Dodaj do ulubionych

Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami

11.03.05, 19:06
Pańska konkluzja panie Dariuszu jest mocno naciągana. Ani Miłosz, ani
Szymborska, ani Herbert, ani Różewicz, ani Gombrowicz, etc. etc. nie wymagali
obróbek stylistów (mój Boże!) i wizażystów (o gombrowiczowska Pupo!). Niech
się pan trochę głębiej zastanowi nad tym, co się dzieje w polskiej kulturze
pod wpływem "medializmu".
Obserwuj wątek
    • Gość: analityk-paralityk Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.net.autocom.pl 11.03.05, 23:38
      Hello!!! Ktoś (bogalfa) tu coś (wejście kapitalizmu) przespał!!! Czasy się
      trochę zmieniły. Lietaratura jest PRODUKTEM, który trzeba SPRZEDAĆ. Stąd -
      zwykle mocno żenujące - tzw. kampanie promocyjne nie tyle książek, co ich
      autorów. Świetnie, jeżeli promuje się dobrą i znakomitą literaturę (Kuczok,
      Witkowski), gorzej, gdy złą i fatalną (Shuty, Masłowska, Drotkiewicz)...
      • Gość: konradm Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.net.autocom.pl 11.03.05, 23:46
        Widzisz pan, kwestia gustu. Produktem jest to, co się chce sprzedać. Co się
        chce sprzedać, na tym się chce zarobić. A miło jest żyć z literackiego debiutu.

        Pogrupowałbym inaczej: Kuczok, Masłowska / Zchuty, Witkowski, Drotkiewicz.
        (Drotkiewicz? Kto to Drotkiewicz?) Ale co z tego?
        • Gość: eof czy dobry produkt to ten, co się dobrze sprzedaje? IP: *.waw.pl / *.waw.pl 12.03.05, 00:23
          > Widzisz pan, kwestia gustu. Produktem jest to, co się chce sprzedać. Co się
          > chce sprzedać, na tym się chce zarobić. A miło jest żyć z literackiego debiutu.

          czy to, że wszyscy kupują w biedronce oznacza, że biedronka sprzedaje produkty wysokiej jakości? po mojemu, to tylko dobrze realizuje potrzeby swojej grupy celowej. czy zatem "fakt" to kultura wysoka, czy tylko kotlet mielony przy plastikowych stolikach, który wszystkim smakuje?

          albo - z innej beczki - czy jeśli pan świetlicki i dunin wąsowicz orzekną do spółki z panem pilchem, że bełkot jest dobry, to on jest dobry?
          • Gość: faktotum Re: czy dobry produkt to ten, co się dobrze sprze IP: *.telkab.pl 12.03.05, 09:43
            nieeeeeeeee, jeszcze musi wysłuchać bełkotu eofa
          • Gość: mw Re: czy dobry produkt to ten, co się dobrze sprze IP: 83.238.208.* 12.03.05, 10:17
            > albo - z innej beczki - czy jeśli pan świetlicki i dunin wąsowicz orzekną do
            sp
            > ółki z panem pilchem, że bełkot jest dobry, to on jest dobry?

            nie... wtedy bełkot będzie trędy...
          • Gość: defetysta Re: czy dobry produkt to ten, co się dobrze sprze IP: *.centertel.pl 12.03.05, 16:58
            "albo - z innej beczki - czy jeśli pan świetlicki i dunin wąsowicz orzekną do
            spółki z panem pilchem, że bełkot jest dobry, to on jest dobry?"
            lektura ostatnich dokonan pana "literata" Pilcha chyba jest wystarczającą
            odpowiedzia na Twoje pytanie ;)
        • Gość: faktotum Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.telkab.pl 12.03.05, 09:41
          ten czas spędzony nad przgrupowaniami was spycha w niebyt; DO ROBOTY!
      • Gość: faktotum Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.telkab.pl 12.03.05, 09:39
        paralityk sam się wyłoży i będzie znany
    • Gość: krzysiek Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: 84.114.152.* 12.03.05, 05:15
      pan pisze , jakby to byla wina autorow. pan zwala na nich wine- oni tylko
      korzystaja z koniunktury, co w tym dziwnego. chwala im za to. robia co chca i
      dobrze, na dzisiejsze warunki.
      • Gość: faktotum Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.telkab.pl 12.03.05, 09:45
        masz Krzychu rację! pokazać się w stringach na plaży w Omanie grozi
        ukamieniowaniem
    • Gość: m Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: 81.210.104.* 12.03.05, 07:25
      Dobra promocja zwieksza sprzedaż miernych utworów. Co gorsze pisarze, którzy
      sami pisać potrafią, dla czystego zysku opiniują pozytywnie te gnioty.
      Czytelnik czyta, nie podoba mu się , ale stwierdza, że to widać tylko on sam
      nie zauważył ukrytych wartości, skoro fachowiec poleca. :(

      A to sformułowanie w artykule: "...czasopism dziewczyńskich..." , czyżby autor
      też był po stylizacji i sesji zdjęciowej?


      • Gość: faktotum Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.telkab.pl 12.03.05, 09:47
        dobra promocja sprzedaje tych którzy piszą, a nie tych którzy - SĄ
    • Gość: m Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: 81.210.104.* 12.03.05, 07:25
      Dobra promocja zwieksza sprzedaż miernych utworów. Co gorsze pisarze, którzy
      sami pisać potrafią, dla czystego zysku opiniują pozytywnie te gnioty.
      Czytelnik czyta, nie podoba mu się , ale stwierdza, że to widać tylko on sam
      nie zauważył ukrytych wartości, skoro fachowiec poleca. :(

      A to sformułowanie w artykule: "dziewczyńskie gazety" , czyżby autor też był po
      stylizacji i sesji zdjęciowej?


      • Gość: analitykowi/parali Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.bchsia.telus.net 12.03.05, 08:27
        Nie, bogalfa nie przespał nastania kapitalizmu w Polszcze. On się tylko nie
        może nadziwić, jak społeczeństwo które nie dało się komunizmowi, łącznie z
        wieloma świetnymi pisarzami, padło plackiem przez kapitalizmem, łącznie z
        wieloma nie tak świetnymi, ale jednak pisarzami. Naturalnie, nie można przyjąć,
        że dobry produkt sprzeda się dlatego że jest dobry (chociaż kiedyś tak bywało),
        ale jest nonsensem, jak tu ktoś wspomniał, uważać że dobrym produktem jest
        automatycznie ten, który się sprzedaje. Techniki promocyjne i kosmetyczne
        powodują, że jest często, nazbyt często, odwrotnie. Możnaby pisać dalej, ale
        wystarczy.
        • Gość: faktotum Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.telkab.pl 12.03.05, 09:52
          no i nareszcie dotarło do pustych makówek, że "wartość ekonomiczna" człowieka
          obowiązuje i pisarza; czas rabinów będących na utrzymaniu reszty społeczności
          już minął :)
    • uma9 Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami 12.03.05, 08:21
      Niestety mało czytam współczesnych młodych, ale słucham...mam nadzieję, że
      więcej ważnego mają do napisania, bo w tym co mówią mało znajduję dla
      siebie...mam pewnie archiczny pogląd, że dobra literatura to prymat
      ducha...łatwo go zgubić w szaleństwie madiów; rządnych władzy i
      podporządkowania wszyskiego komercji....prymitywnemu prawu
      dżungli...najszybciej weryfikuje to sport...to nikt nam nie wciśnie kitu,
      dłużej niż dwa sezony... pomimo starań wizażystów...pa pa
      • Gość: bogalfa Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.bchsia.telus.net 12.03.05, 08:34
        Dobry przykład ze sportu uma9: żadna promocja nie uczyni wszawej drużyny
        mistrzami w oczach publiczności. Co, nawiasem, sugeruje, że nie wszystko jest
        względne, że są lepsze i gorsze drużyny, lepsi i gorsi atleci, a więc być może
        są także lepsze i gorsze książki, filmy, obrazy, kompozycje mutyczne, etc.
        Naturalnie w tych dziedzinach sprawy stają się bardziej skomplikowane, ale
        jednak z czasem chłam, mierność odpadają, wybitność
      • Gość: faktotum Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.telkab.pl 12.03.05, 09:56
        taaaaa, to jest straszne że wszyscy chcą wcisnąć kit, mimo że już dawno nie
        używa się drewnianych ram okinnych w weiżowcach :) KAWA WYPITA, PĄCZEK
        ZJEDZONY, OKRUSZKI WYMIECIONE... NO TO BIEGNĘ DO BLEU CITY... TAM PRACUJĄ
        ZDROWE "DZIWY" ;)
    • Gość: muka! Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.aster.pl 12.03.05, 08:38
      A czytał tekst czy tylko lead? Zauważył że jest mowa o sytuacji współczesnej i
      względnie nowej, której ulegają autorzy urodzeni w latach 70?
    • Gość: szczecinianin Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 09:28
      W Szczecinie wychodzi nowy kwartalnik literacko-filozoficzny [fo:pa]. Zapowiada
      się nieźle, także w zakresie literatury. Kto nie wierzy niech zerknie:
      www.fopa.pl
      • Gość: koko Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 09:33
        Czy są medialni?
      • Gość: faktotum Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.telkab.pl 12.03.05, 10:01
        a na Śląsku FA-ART; oddziaływanie jednago i drugiego, w porównaniu z kanałem
        PLANETE czy NG jest żadne ;) kto poskłada do kupy internetową-telewizję ten
        przynajmniej przez rok będzie trzymał w garści "rząd dusz"
      • Gość: Czytelnik Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: 213.155.172.* 12.03.05, 13:21
        Trendy - na podbudowie homoseksualno-lesbijskiej (patrz skład redakcji). Bełkot
        zakompleksionego, prowincjonalnego śrtodowiska. Tego typu "twórcy" wiedzą jak
        wznieść się na fali wszechogarniającej ciemnoty i za to można ich w jakiś
        sposób podziwiać, są skuteczni - potrafią żerować na likwidacji kultury.
    • Gość: faktotum Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.telkab.pl 12.03.05, 09:37
      taaa, te Gombrowicza: "Pan wspomni dyrektorowi banku że przed wojną byłem
      znany"....
    • Gość: grotes Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 10:00
      Po co to rozdapywac! Czas zrobi selekcje. Ilez reklamy miala Maslowska,
      zachwycano sie nia, jak 100 procentowa kandydatka do literackiego nobla. A co
      teraz? Cisza. Ktos mowi "wypadek przy pracy". I zeby wydawca robil piruety na
      czymkolwiek, zeby o autorze wszedzie pisali i mowili, zeby promowali go
      inni "wielcy" piora, to jesli napisal chale, za rok mole ksiazkowe zapomna o
      nim na zawsze... I media tez. Jednosezonowe zywoty "artystow" to nie jest
      najnowsze odkrycie, odkrycie kapitalizmu.
      • Gość: faktotum Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.telkab.pl 12.03.05, 10:03
        dobra chała wybroni się sama, a już z nutellą to mniam mniam ;)
    • Gość: Romman Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 10:58
      A propos niejakiej Masłowskiej z Wejherowa ( moja córka chodziła z nią do
      liceum ). Wydaje mi się co innego talent, pasja itp. szlachetne cechy, a co
      innego dziełko zbudowane ze steku wulgaryzmów, które ja, cżłowiek doświadczony,
      po wojsku, nie odważyłbym się nawet pomyśleć. Nie wiem co to jest ale ja tego
      nie uważam za literaturę, a za jedno wielkie ohydztwo. Dziwię się, że ludzie
      którzy ze swej natury i działalności ( Pilch, redakcje gazet, czasopism i inne
      szacowne gremia rozdające nagrody, paszporty i inne wyróżnienia ), zachwycają
      się byle czym.
      • czesdob Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami 13.03.05, 16:32
        To nie jest odpowiedź na powyższy post - poprostu przypadkowe miejsce: w
        podtytule artykułu Kariera bez obciachu jest pytanie dotyczące młodych
        "pisarzy" - dlaczego dołączyli do Gulczasa i Dody Elektrody? - moja odpowiedź
        brzmi: "bo reprezentują podobny poziom" - jak ktoś napisał - są znani z tego,
        że są znani!
    • Gość: brom Na szczęście są jeszcze autorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 11:06
      Biura Literackiego, którym w głowach się nie przekręciło. I jeszcze północ jest
      w porządku.
    • Gość: Ania medialna gwiazda - to tautologizm, IP: *.chello.pl 12.03.05, 11:25
      bo przymiotnik 'medialny' zawiera już w sobie znaczenie 'popularny'. 'Popularna
      gwiazda?' Tytuł na miarę pismaków z GW.
      • Gość: raf Re: medialna gwiazda - to tautologizm, IP: *.it4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 12:09
        Ale w przypadku Masłowskiej cel został jasno określony. Mamy coś kontrowersyjnego, wyciśnijmy z tego tyle kasy ile się da. Trzeba rozkręcić wielką aferę, poważane nazwisko się przyda (Pilch), a reszta ruszy lawinowo, jeżeli wszyscy to będą nagradzać, to ten co się na literaturze zna skuli uszy i też da. Planowany czas akcji minął, nie ma wywiadów, czasu antenowego, tysiecy autografów. Teraz pora zrobić podsumowanie i muśleć o nowym sezonie.
        • Gość: deSade ludożerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 16:48
          ale przyzna pan, że "prole" łykają takie hity sezonu i są zadowolonymi po
          kontakcie z prozą namaszczoną na wybitną, ba nawet taka jeden z
          drugim "aspirują" :)

          h.uj w dup.ę krytykom - zrób pan panie dwojga członów wąsowicz takie tiszerty
          pod lampą, bedzie dżazi
    • Gość: Mozgh Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.idea.pl 12.03.05, 13:07
      Tak to sobie wszyscy piszemy, oburzamy się: jak to artysta może się sprzedać!
      Hańba! Spalić na stosie! Ale, niestety, taka jest rzeczywistość. Czy tego
      chcemy, czy nie, literatura stała się towarem. Książka to produkt jak każdy
      inny, więc zgodnie z prawami rynku, aby na niej zarobić (czy też aby zwróciły
      się koszty jej opublikowania), trzeba ją wypromować = zainteresować nią
      odbiorców. A gdzie najlepiej się promować? W pismach typu "Fa-Art", "Ha!Art"
      czy "Lampa", które - nie oszukujmy się - trafiają do nielicznych? Pamiętacie
      antologię "Tekstylia" - o twórczości tzw. roczników siedemdziesiątych, wydaną
      nie tak dawno przez "Ha!Art!"? Pewnie nie. A można w niej znaleźć
      takie "medialne" nazwiska jak Shuty czy Kuczok. Ale nie było nachalnej
      promocji, zdjęć, wywiadów. Kto chciał, ten znalazł. I kupił po bardzo
      przystepnej cenie.
      Żeby książka się sprzedała, potrzebny jest szum i promocja - takie są prawa
      rynku. I wszyscy o tym wiedzą. Brulionowcy też istnieli w mediach ( chociażby
      AlternaTV?), Gretkowska zaistniała poprzez skandale i prowokacje... I tak
      dalej... A pamiętacie Oscara Wilde'a?
      Tak się to wszystko kręci. Istnieje to, co istnieje w mediach. I jeżeli udaje
      się przy tym wypromować jakiś talent, to bardzo dobrze. Gorzej, jezeli sławę i
      rozgłos zyskują miernoty, które co najwyzej można oryginalnie uczesać, ubrać w
      markowe ciuchy, bo czytać się ich raczej nie da.
      • Gość: Czytelnik Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: 213.155.172.* 12.03.05, 13:27
        Porównywanie Oscara Wilde'a z Gretkowską to typowa manipulacja: skandalista i
        homoseksualista pisał dobrą literaturę = skandalistka pisze dobrą literaturę,
        co jest nieprawdą.
      • Gość: aug Oskara Wilde nie pamiętamy, bo jesteśmy za młodzi IP: *.crowley.pl 12.03.05, 15:52
        aby go pamiętać. Oskar biedak obnosił się ze swoim dandyzmem w towarzystwie do
        którego należał a nie w mass mediach, których wowczas nie było (może z
        wyjątkiem prasy brukowej, ale ta nie kształtowała gustów w lepszych sferach).
        Za swoje namiętności Oskar Wilde zaplacił więzieniem, to się działo na
        poważnie, niewiele miało wspólnego z dzisiejszymi "prowokacjami", które są
        schematyczne, przewidywalne, nikogo specjalnie nie wzruszają, nawet ziewać się
        chce.
        • Gość: Mozgh Re: Oskara Wilde nie pamiętamy, bo jesteśmy za mł IP: *.idea.pl 12.03.05, 18:07
          Wilde to inna epoka, inne czasy, inna mentalność. Precież nikt nie wsadzi
          Witkowskiego do więzienia za "Lubiewo" i za otwarte mówienie o orientacji
          seksualnej. Fakt, że większość "artystycznych prowokacji" to żenada, z której
          nic nie wynika i której nie można traktować poważnie. choć i dziś artysta może
          stanąć przed sądem za obrazę uczuć religijnych czy patriotycznych
          (sprawa "genitaliów na krzyżu").
          Nie chodzi o to, aby porównywać Wilde'a i Gretkowską (w kwestii artyzmu). ale
          myślę, ze warto zwrócić uwagę na to, że "medializacja" pisarzy nie zaczęła się
          wczoraj - to konsekwentnie narasta i narasta. A teraz po prostu jest więcej
          możliwośi na szybką promocję. A co do artyzmu poszczególnych autorów, to
          wiadomo, ze różnie bywa. Raz uda się wypromować perełkę, raz grafomański stek
          bzdur.
    • Gość: jaja Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 12.03.05, 13:20
      To ze Shuty w pismach kobiecych to jest beton wlasnie, te wizazystki to apogeum
      w drodze do komercjalizacji jaka obral. Mijemy nadzieje
    • Gość: mniej czy więcej BĄDŹ JAK MASŁOWSKA SPRZEDAJ WIEJSKI TYŁEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:35
      dodaj do tego zakompleksiony wiejski tyłek
    • Gość: agata Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 14:12
      "Dlaczego współpraca z pismami kobiecymi (Shuty, Kuczok), poddawanie się
      obróbce stylisty i wizażysty, pokazywanie się wszędzie, gdzie tylko można,
      łącznie z "Nie" (Witkowski), przestało być - jak mówią młodzi - obciachem?"
      dla mnie to wciąż jest obciach.żałosne sprzedawanie własnej prywatności.
    • Gość: ok! Czy coś może istnieć bez mediow? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.03.05, 16:23
      Mobbing, jeszcze jakis czas temu nikt o tym nie slyszal, a dziś juz kazdy wie, co to znaczy.Ale czy takie zjawisko nie istnialo kiedyś?Istniało, owszem, ale tak jakby obok, jakoś tak mimo.Pojawilo sie w mediach, i proszę, oto już mamy.Czasem dochodze do wniosku, że Swiat istnieje tylko taki, jaki go pokazują media, coś, czy ktoś o kim sie nie mowi, nie pokazuje, tego jakby nie bylo.Wiedzą o tym i politycy, i gwiazdy, ktore zejscie z wizji traktują jak wlasną śmierc)))Wracajac do literatury itp. zgadzam sie z tezą, że ksiażka jest produktem, ktory by dobrze sprzedać, trzeba dobrze zareklamować.Ambitna ksiażka, ambitny film autora spoza USA, bez reklamy na tamtym rynku nie ma szans na zaistnienie, nie ma szans konkurowania z miernymi czesto rodzimymi dzielami .Tak niestety już jest, że ci, ktorzy potrafią docenić i ocenić cos wartosciowego, są w mniejszosci, a wiekszosc je to, co podsuwa im wlasnie reklama, media itp.I nie ma sie co temu dziwić.
      • Gość: bogalfa Re: Czy coś może istnieć bez mediow? IP: *.bchsia.telus.net 12.03.05, 17:24
        Istnienie medialne (nowa kategoria ontologiczna) jest kapryśne, często
        krótkotrwałe, etc. I przecież nie chodzi o to, żeby pisarz, książka, film,
        etc. "nie istniały w mediach"; chodzi o coś innego, o udział i rolę mediów w
        promowaniu chały, oraz zgodę autorów na to, by się nimi zajmowali styliści i
        wizażyści, ich "pozowanie" medialne...Czy to nie ma wpływu na ich
        autorskie "dusze", naturalnie że ma, a jaki, to łatwo zgadnąć.

        W literaturze, sztuce, ilość nie przeradza się w jakość. Media idą na ilość,
        zamiast zaczynać od jakości. Co naturalnie wcale nie jest takie proste, ale nie
        jest też niemożliwe.
    • Gość: zer00 Nazwa czasopisma "brulion"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 17:20
      ...nie zawiera kul trendi wIeLkIcH lItEr w środku wyrazu. Proszę państwa P.T.
      redaktorów i korektorów za pięć złotych.
    • Gość: szczecinianin Re: Młodzi pisarze stają się medialnymi gwiazdami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 17:39
      Ludzie! Jak się komuś chce coś ciekawego wydawać, to się go opluwa.
      Szczecińskie [fo:pa] ocenia się utożsamiając tematykę numeru tego kwartalnika
      ze składem redakcji... A fe!
    • mgdt kwestia smaku 12.03.05, 19:03
      jak rzekl jeden z przywolanych juz pisarzy: "dzielo nie moze byc gorsze od tworcy".

      pytanie: co media promuja: tworczosc? osobe tworcy? czy nowego idola? Oraz: jak
      na ten narzucony sposob kreacji zapatruja sie sami kreowani?

      Trudno dostrzec czym roznia sie oni miedzy soba, jako tworzace i tworcze
      indywidualnosci, bo proces ich kreacji jest zawsze taki sam, i - paradoksalnie -
      jest to zawsze sposob "na indywidualiste".

      Po tym, czy ktos z mediow korzysta, czy jest przez nie wykorzystywany, mozna
      poznac jej/go rase.
    • mgdt do zer00 12.03.05, 19:05
      spojrzyj kiedys na okladki tego pisma i pomysl o mozliwych znaczeniach wielkiej
      litery wewnatrz wyrazu
    • Gość: a.b AŻ SIĘ CZYTAĆ NIE CHCE WYBIÓRCZEJ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.05, 19:44
      Gazeta schodzi, albo raczej spada na psy. Artykuł jest według mnie świadectwem
      braku pomysłów na przyciągnięcie czytelnika. Niby autor ma rację, bo zgrabnie
      dobiera argumenty. Tylko jaki czytelnik się na nie nabierze? Wybiórcza jest już
      nie tylko wybiórcza, ale do tego jeszcze płytka i tandetna. Skąd ten mus żeby
      ze wszystkiego zrobić aferę?
      Nie mam szczególnie wyrafinowanego smaku, ale to poniżej mojego gustu. Już
      wolę 'NIE', 'TS' i 'Pani'.
      • Gość: faktotum a jednak chodzi o "wybiórczą"? IP: *.telkab.pl 12.03.05, 20:59
        ciekawe jak szanowny przedpostny przeszedłby od "Ruchadła" Ch. Bukowskiego do
        fatalnego poziomu wybiórczej? ;)
        • Gość: 007 Re: a jednak chodzi o "wybiórczą"? IP: *.telkab.pl 12.03.05, 21:01
          dałby sobie chłopina radę. chłopki bywają sprytne.
    • Gość: macio a może by się tak walnąć we własne piersi? IP: *.c3-0.wtr-ubr1.sbo-wtr.ma.cable.rcn.com 13.03.05, 16:56
      Portal gazeta.pl sam niedawno zdjął ze strony głównej dział Kultura zastępując
      go bardziej rynkowymi dyrdymałami pt. Deser. Zamiast informacji o książkach czy
      teatrze mamy zatem np. od trzech dni do podziwiania słynne zdjęcie majtek p.
      Górniak na frontowej witrynie największego polskiego dziennika. Może więc
      jednak nie bardzo wypada krytykować tego, że wizerunek młodych pisarzy się
      komercjalizuje, gdy się samemu tej komercji i medialnej sensacji bije głębokie
      pokłony. Hipokryzja to naprawdę nieładna cecha.
      • Gość: bogalfa Re: a może by się tak walnąć we własne piersi? IP: *.bchsia.telus.net 14.03.05, 00:36
        Racja. "Gazeta Wyborcza" niestety już od dłuższego czasu stopniowo obniża
        poziom. Wiemy, dlaczego. Ale rozumieć nie znaczy usprawiedliwić. Co więcej, o
        ile mi wiadomo, Agorze nie grozi bankructwo.

        "Gazeta wyborcza" ma ambicje polityczne, opiniotwórcze. Im bardziej obniża się
        poziom mediów, tym bardziej obniża się poziom społeczeństwa obywatelskiego, co
        z kolei, jeżeli mieć na uwadze tylko sprawę zysku, musi prowadzić do dalszego
        obniżania się poziomu mediów. Itd.
    • Gość: mich Gorzki smak niekonsekwencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 18:24
      Obawiam się, że relacje wszelkiej ambitnej działalności z wymaganiami rynku w
      każdym wypadku dyskontują na niekorzyść w stosunku do założeń, odbijając się na
      poziomie jakości produktów. Ale kto wie... W tych działaniach także jest jakaś
      siła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka