bogalfa
11.03.05, 19:06
Pańska konkluzja panie Dariuszu jest mocno naciągana. Ani Miłosz, ani
Szymborska, ani Herbert, ani Różewicz, ani Gombrowicz, etc. etc. nie wymagali
obróbek stylistów (mój Boże!) i wizażystów (o gombrowiczowska Pupo!). Niech
się pan trochę głębiej zastanowi nad tym, co się dzieje w polskiej kulturze
pod wpływem "medializmu".