stachu44 18.06.05, 13:12 Pan Wielinski ma dwa imiona a ten Slazak zadnego - jak pies. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rydzyk Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:09 Pan Eckert ma na imię Horst,wystarczy przeczytać pierwsze pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szydliczek Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska IP: *.bchsia.telus.net 18.06.05, 17:43 No ale stachu44 widocznie tylko czeka, jak ugryźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRZES Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska IP: *.za.digi.pl / *.za.digi.pl 18.06.05, 18:45 strachu lachu legnie w piachu, tak jak kazdy ino zawzdy nikt nie spojrzy fto sam lezy bo nie widac strachu ino kupa piachu!!! pyrsk!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Straz graniczna strzelajaca do ludzi IP: 67.187.118.* 19.06.05, 08:16 Brutalne zycie jest opisane w tym artykule. M.in. Janosch mowi: "Jednego mężczyznę polscy celnicy zastrzelili na moich oczach." NRD-owskich straznikow granicznych za strzelanie do ludzi przekraczajacych granice stawiano przed sadem po likwidacji NRD. A co z polskimi celnikami strzelajacymi do Slazakow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Straz graniczna strzelajaca do ludzi IP: *.nll.se 20.06.05, 12:58 A co z niemieckimi strzelajacymi do Polakow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmeezzoo Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska IP: *.stk.net.pl 18.06.05, 18:44 Gratulacje dla władz Zabrza za wyburzenie domu rodzinnego Janoscha,po co miastu promocja a jeszcze okazuje się,że pisarz chętny jest do zamieszkania w rodzinnych stronach,lepszej reklamy Zabrze nie miało i dzięki mózgowcom z magistratu mieć nie będzie.Autor byłby wspaniałą wizytówką miasta które niczym innym pochwalić się nie może,jak zwykle okazja prrrzeszła bokiem.stachu44 współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 18:49 kto to jest ten Janusz? Nie znam gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marwwa Może pomnik IP: *.chello.pl 18.06.05, 20:59 Już wataha besserwisserów rzuca się na wszystkich wokół, że nie docenili takiego skarbu, bezpaństwowca, który nigdy palcem nie kiwnął dla Śląska, spieprzył z miasta, w którym zapanowała bieda, pisał jakieś książeczki dla nie wiadomo czyich dzieci, przeniósł się tam, gdzie można dostac duże "przebicie" makowe. Który teraz chętnie by wziął "złoty" paszport, i dalej judzi, daje do zrozumienia , że Ślązak nie może być Polakiem, powstania śląskie olewa. A durnie z łezką w oku wspominają jego i jego rodziny lumpenproletariackie wyczyny. A była okazja zachować ten zarzygany przez niego i jego rodzinę "familok", i upajać się wsponmnieniami (Nb. "familok" to blok dla pracowników dużego zakładu przemysłowego, z pewnym standardem. A takie lumpy mieszkały chyba w ruderach wynajmowanych za grosze...) A "polactwo" ma pomysły: nadać imię folksdojcza, kolaboranta , redaktora gadzinówki ulicy w Krakowie, czcić pamięć szpiega, zachwycać sie opluiwaczami polskości. Takie to już "inteligentne inaczej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awo Re: Może pomnik IP: *.arcor-ip.net 18.06.05, 21:28 Gość portalu: marwwa napisał(a): > Już wataha besserwisserów rzuca się na wszystkich wokół, że nie docenili > takiego skarbu, bezpaństwowca, ... Janosch nigdy nie byl i nie jest bezpanstwowcem. Urodzil sie jako obywatel niemiecki na terenie Niemiec, w 1945 jako Niemiec opuscil Slasc i jako posiadacz niemieckiego paszportu i jako taki mieszka na terenie Hiszpanii bedace czlonikiem Unii Europejskiej. > ... który nigdy palcem nie kiwnął dla Śląska, Napisal kilka wspomnieniowych ksiazek o Slasku, a to duzo wiecej niz "praca" niejednego stalego mieszkanca tych terenow. > ... spieprzył z miasta, w którym zapanowała bieda, Oposcil swoje miasto jako 14 latek wraz z rodzicami, wiec nie "spieprzyl". Stal sie ofiara czystki etnicznej, ktora zarzadzily po wojnie zwycieskie kraje. Co do biedy, ktora zapanowala po wojnie, to z pewnoscia nie byla ona wieksza niz ta, w ktorej przyszlo Janoschowi dorastac przed wojna. > ...pisał jakieś książeczki dla > nie wiadomo czyich dzieci, A dla czyich dzieci pisali inni pisarze swoje ksiazeczki ? Te "jakies ksiazeczki" naleza do najpopularniejszych ksiazek dla dzieci, ktore przetlumaczono na ponad 30 jezykow. > przeniósł się tam, gdzie można dostac > duże "przebicie" makowe. Który teraz chętnie by wziął "złoty" paszport, i > dalej judzi, daje do zrozumienia , że Ślązak nie może być Polakiem, powstania > śląskie olewa. Cos ci sie pomieszalo w glowie. Gdzie to wszystko wyczytales ? > A durnie z łezką w oku wspominają jego i jego rodziny lumpenproletariackie > wyczyny. > A była okazja zachować ten zarzygany przez niego i jego rodzinę "familok", i > upajać się wsponmnieniami (Nb. "familok" to blok dla pracowników dużego > zakładu przemysłowego, z pewnym standardem. A takie lumpy mieszkały chyba w > ruderach wynajmowanych za grosze...) Nie jestes Slazkiem i nie masz zielonego pojecia o tym, co Slaska dotyczy. > A "polactwo" ma pomysły: nadać imię folksdojcza, kolaboranta , redaktora > gadzinówki ulicy w Krakowie, czcić pamięć szpiega, zachwycać sie opluiwaczami > polskości. Takie to już "inteligentne inaczej" Janosch nigdy nie byl folksdoczem, bo czegosc takiego w Zabrzu nie bylo. Pewnie nie wiesz idioto, co to slowo w ogole znaczy. A uzycie wobec Janoscha okreslen "szpieg" i "opluwacz polskosci" swiadczy o twojej bezdennej glupocie i beznadziejnej niewiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 ??? 18.06.05, 22:42 Napisałeś: -A "polactwo" ma pomysły: nadać imię folksdojcza, kolaboranta , redaktora gadzinówki ulicy w Krakowie, czcić pamięć szpiega, zachwycać sie opluiwaczami polskości. Takie to już "inteligentne inaczej" O co Ci chodziło?? Odpowiedz Link Zgłoś
marwwa Re: ??? 28.11.05, 22:32 tymon99 napisał: > Napisałeś: > -A "polactwo" ma pomysły: nadać imię folksdojcza, kolaboranta , redaktora > gadzinówki ulicy w Krakowie, czcić pamięć szpiega, zachwycać sie opluiwaczami > polskości. Takie to już "inteligentne inaczej" > > O co Ci chodziło?? O Józefa Mackiewicza www.wspolnota-polska.org.pl/index.php?id=ak41111, Kuklińskiego , i o właśnie omawianego (po drodze peany na część G. Grassa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slonzok Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska IP: 212.106.130.* 18.06.05, 19:15 Od lat mieszka Pan na Teneryfie, nie chce Pan wracać do Niemiec. Może czas na powrót na Śląsk? - Wróciłbym bez wahania. Czuję się Ślązakiem, to moja narodowość, to moja religia. To chyba jednak istnieje narodowosc slaska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuka Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska IP: *.blast.pl / *.devs.futuro.pl 18.06.05, 19:25 Bo "Janosch" to pseudonim literacki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mz Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 22:28 smieszne ze jak sie ukazala Boza podszewka opisujaca barwnie i "nie na kolanach" polskie kresy to tak samo sie zrobila straszna awantura o brukanie patriotycznej pamieci Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska 19.06.05, 02:58 A pan Wielinski tez jest Slonzakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mal.ko Re: Nigdy nie wyjechałem ze Śląska IP: *.wroclaw.mm.pl 19.06.05, 09:45 Nigdy nie słyszałam o tym autorze i nie znam żadnej jego książki,ale na podstawie jego wypowiedzi czuję że jest mi bardzo bliski; jest człowiekiem obserwujący i myślącym.Nie chowa urazy i należy do gatunku kierującego się dewizą "żyj i pozwól żyć innym".Jak przyjemnie byłoby żyć wśród takich ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś