Dodaj do ulubionych

Apel do dr kidlera &Co

04.08.05, 21:09
Szansa na powodzenie apelu jest mierna jak sądzę, ale proszę was nie
sprowadzajcie tego forum na poziom kloaki. Można sobie nawzajem przysrywać ale
róbcie to chociaż inteligentnie bo zwyzywanie się od wszyżyda i innych takich
to domena osobników, którzy zamiast mózgu mają tik-taka. Wasze (wszyscy dobrze
wiedzą o których forumowiczów chodzi)rozgrywki słowne przypominają taktykę
bejsboli-nie ważne kogo, nie ważne dlaczego byle tylko komuś przypier....ić.
Lubię to forum bo można sobie pogadać o rzeczach, które są dla nas wspólne,
ale po pewnym czasie naprawdę się odechciewa skoro na poziomie mniej więcej
trzeciego postu zaczyna się werbalna masakra.Chłopaki no, kaman!
Obserwuj wątek
    • dr.kidler Re: Apel do dr kidlera &Co 04.08.05, 21:53
      ina361 napisała:

      > Szansa na powodzenie apelu jest mierna jak sądzę, ale proszę was nie
      > sprowadzajcie tego forum na poziom kloaki.

      Chyba faktycznie szansa jest mala, bo po prostu skierowana pod zlym adresem.
      ( Tak jakbys kierowala do Juszczenki apel o uwolnienie zatrzymanych dzialaczy
      Zwiazku Polaków na Bialorusi. )
      Wyslij go moze do "faszywego doctora", falangi1 i zobaczymy jaki bedzie efekt.
      • Gość: rgb Re: Apel do dr kidlera &Co IP: *.ssmb.com 05.08.05, 10:42
        wydaje mi sie ze jednak apel jest skierowany w dobrym kierunku... (moze lista
        adresatow jest nie pelna - ale ...)

        nawet jezeli to falangi czerwce etc obrzucaja cie blotem - to nic nie stoi na
        przeszkodzie abys ignorowal takie wypowiedzi zamiast odpowiadac w podobnym
        stylu piszac o weszpolakach, pseudo-katolikach etc - takich ludzi trzeba
        IGNOROWAC!

        pozdrawiam
        rgb
        • dr.kidler Re: Apel do dr kidlera &Co 05.08.05, 13:37
          Gość portalu: rgb napisał(a):

          > wydaje mi sie ze jednak apel jest skierowany w dobrym kierunku... (moze lista
          > adresatow jest nie pelna - ale ...)
          >
          > nawet jezeli to falangi czerwce etc obrzucaja cie blotem - to nic nie stoi na
          > przeszkodzie abys ignorowal takie wypowiedzi zamiast odpowiadac w podobnym
          > stylu piszac o weszpolakach, pseudo-katolikach etc - takich ludzi trzeba
          > IGNOROWAC!
          >
          > pozdrawiam
          > rgb

          No nie drogi rgb - porazilo mnie to co napisales, nie spodziewalem sie tego po
          Tobie.
          Przeciez, przykro mi to pisac, ale jest to hipokryzja czystej wody.

          Skoro wedlug Ciebie nic nie stoi na przeszkodzie, zebym ja ignorowal obrzucanie
          mnie blotem przez falange, czerwca 14 i innych zlodziedzi, to jeszcze mniej
          stoi na przeszkodzie zebyś Ty i Autorka watku ignorowala, gdy ja odpowiadam im
          pieknym za nadobne.
          Nie sadzisz ze Wam powinno to ignorowanie przyjsc latwiej niz mnie?

          Moim zdaniem w pierwszej kolejnosci nalezalo sie zwrocic do "agresorow", a nie
          do "napadnietego".
          _Przynajmniej przyzwoitosc by nie ucierpiala.
          • Gość: rgb Re: Apel do dr kidlera &Co IP: *.ssmb.com 05.08.05, 14:30
            nie chcialem cie urazic :)

            > No nie drogi rgb - porazilo mnie to co napisales, nie spodziewalem sie tego po
            >
            > Tobie.
            > Przeciez, przykro mi to pisac, ale jest to hipokryzja czystej wody.
            >
            > Skoro wedlug Ciebie nic nie stoi na przeszkodzie, zebym ja ignorowal
            >obrzucanie mnie blotem przez falange, czerwca 14 i innych zlodziedzi, to
            >jeszcze mniej stoi na przeszkodzie zebyś Ty i Autorka watku ignorowala, gdy ja
            >odpowiadam im pieknym za nadobne. Nie sadzisz ze Wam powinno to ignorowanie
            >przyjsc latwiej niz mnie?

            Chodzilo mi tylko o to ze gdybys nieodpowiadal na ich zaczepki - skonczyliby
            swa napastliwa dzialalnosc i cale forum odetchneloby z ulga (pewnie troche
            powialo by nuda ale kulturalna nuda)

            Od osoby inteligentnej i na poziomie oczekuje sie wiecej niz od zaczepnej
            swoloczy - dlatego tez apel kierowany do Ciebie - goraco podpisuje - latwiej
            poza tym rozmawiac z osoba na poziomie niz z czlowiekiem ktorego zachowania
            wykraczaja poza standardy [dyplomata ze mnie]

            Uwazam ze mimo wielu kretynskich postow na Twoj temat - warto z Toba rozmawiac
            i czytac Twoje posty - niestety moze jestes zbyt krewki i latwo tracisz
            panowanie nad soba - odnosze jednak wrazenie ze rozmowa w realu bylaby
            doskonalym doswiadczeniem [brak anonimowosci internetu sklaniajacej do
            chamskich odzywek]

            pozdrawiam i przykro mi ze cie rozczarowalem

            RGB
            • dr.kidler Re: Apel do dr kidlera &Co 05.08.05, 16:31
              Gość portalu: rgb napisał(a):

              > nie chcialem cie urazic :)
              >
              > > No nie drogi rgb - porazilo mnie to co napisales, nie spodziewalem sie te
              > go po
              > >
              > > Tobie.
              > > Przeciez, przykro mi to pisac, ale jest to hipokryzja czystej wody.
              > >
              > > Skoro wedlug Ciebie nic nie stoi na przeszkodzie, zebym ja ignorowal
              > >obrzucanie mnie blotem przez falange, czerwca 14 i innych zlodziedzi, to
              > >jeszcze mniej stoi na przeszkodzie zebyś Ty i Autorka watku ignorowala, gd
              > y ja
              > >odpowiadam im pieknym za nadobne. Nie sadzisz ze Wam powinno to ignorowani
              > e
              > >przyjsc latwiej niz mnie?
              >
              > Chodzilo mi tylko o to ze gdybys nieodpowiadal na ich zaczepki - skonczyliby
              > swa napastliwa dzialalnosc i cale forum odetchneloby z ulga (pewnie troche
              > powialo by nuda ale kulturalna nuda)
              >
              > Od osoby inteligentnej i na poziomie oczekuje sie wiecej niz od zaczepnej
              > swoloczy - dlatego tez apel kierowany do Ciebie - goraco podpisuje - latwiej
              > poza tym rozmawiac z osoba na poziomie niz z czlowiekiem ktorego zachowania
              > wykraczaja poza standardy [dyplomata ze mnie]

              He! he!
              Faktycznie dyplomata, bo w rzeczywistosci do tej swoloczy nie masz sie jak
              zwrocic, poniewaz jak wszyscy tchorze nie wystepuja nawet pod swoimi dawnymi
              nickami, wiec zwracsz sie do mnie.




    • Gość: Przechodzien Popieram dr.kidlera IP: 194.90.18.* 05.08.05, 11:13
      Nie sadzilem ze to kiedykolwiek napisze az nie przekonalem sie ze popelnilem
      straszna omylke. Bylo to kilka dni temu. Teraz pragne wymienianego tu za
      swoje mysli serdecznie przeprosic.
      Zgadzac sie nie musimy ale DYSKUTOWAC mozemy.
      Napisze tylko ze to fakt - nie zawsze warto odplacac ciosem za cios.
      Z boku wyglada to bowiem bardzo nieciekawie.
      Niestety do jutra wieczor nie mam czasu na zabawke czyli was tylko wszystkich
      pozwole sobie w biegu

      Pozdrowic
      Przeczhodzien
      • dr.kidler Re: Popieram dr.kidlera 05.08.05, 13:43

        Dziekuje.

        Margaret Thatcher, w czasie apogeum huligańskich ekscesow na stadionach
        pilkarskich w Wielkiej Brytanii, zapowiedziala ze jezeli nie uda sie
        zlikwidowac huliganow, to zlikwiduje rozgrywki pikarskie.

        pozdrawiam
    • badziewiak_leon Re: Apel do dr kidlera &Co 05.08.05, 14:34
      Moim zdaniem jedyną formą uspokojenia sytuacji jest radykalna zmiana tematyki
      na tym forum. Proponuję zajmować się np. wyłącznie interpetacją treści lektur
      szkolnych w zakresie klas I-III podstawówki. Tematy mamy tu bezpieczne i nie
      wzbudzające żadnej agresji.

      Na początek więc może zająć się problemem poruszonym już gdzieś i kiedyś (w
      pewnym śmiesznym filmie, zblatowanym przez skostniałych bonzów naszego
      filmownictwa):
      - Kto jest ojcem Maleństwa?
      • Gość: ina361 Re: Apel do dr kidlera &Co IP: w3cache.* / *.2-0.pl 05.08.05, 14:48
        'Proponuję zajmować się np. wyłącznie interpetacją treści lektur
        szkolnych w zakresie klas I-III podstawówki. Tematy mamy tu bezpieczne i nie
        wzbudzające żadnej agresji'.
        Po co ironizujesz? Dobrze wiesz, że nie chodzi o tematy tylko o poziom dyskusji.
        Nawet o sprawach drażliwych można gadać bez inwektyw i prymitywnego obrzucania
        błotem. Poza tym chorobliwe zainteresowanie lekturami z podstawówki to pierwszy
        syndrom jaki zauważył u siebie Andrzej S. oraz Wojciech K. Widzisz, nawet ospa
        wietrzna i bigos mogą się okazać kontrowersyjnym tematem.Tylko trza argumenty
        dawać, nie przysrywac innym.
        Po przeanalizowaniu niektórych wątków wielkie sorry dla dr.kidlera, który jest
        zgryźliwy i arogancki ale nie schodzi przy tym na poziom WIELKIE ZERO.
        Skojarzyłam Ciebie bo dajesz się ciągle prowokować do pyskówek z falangami i
        innymi grudniami czy czerwcami.
        • badziewiak_leon Re: Apel do dr kidlera &Co 05.08.05, 15:50
          Gość portalu: ina361 napisał(a):

          > Poza tym chorobliwe zainteresowanie lekturami z podstawówki to pierwszy
          > syndrom jaki zauważył u siebie Andrzej S. oraz Wojciech K. Widzisz, nawet ospa
          > wietrzna i bigos mogą się okazać kontrowersyjnym tematem.

          Będę chyba musiał udać się do psychiatry albo na policję.

          W ogóle - to skąd wiesz, że Andrzej Samson (skoro mówimy o oskarżonym o
          pedofilię Michaelu Jacksonie, dlaczego mówimy o Andrzeju S.?) zauważył u siebie
          ten syndrom, skoro jego papuga obecnie twierdzi, że nie było żadnej choroby
          (przestępstwa)? Więc i nie było syndromu, nie było Andrzeja S. Jest znany
          terapeuta Andrzej Samson, który pewnie po uniewinnieniu dalej będzie pomagał
          (odpłatnie) dzieciom w swoim gabinecie, przy pełnej aprobacie swojego
          środowiska zawodowego.

          A dr.kidlera kocham, jak każdego bliźniego - wyłącznie platonicznie.
          • Gość: ina361 Re: Apel do dr kidlera &Co IP: w3cache.* / *.2-0.pl 05.08.05, 16:19
            Za to się płaci papudze, żeby "twierdziła". Im gorliwiej papuga twierdzi tym
            więcej się jej płaci. Swoją drogą ciekawe co by gadał adwokat Hitlera gdyby go
            dorwali w Norymberdze...(Hitlera znaczy, nie adwokata)
            • badziewiak_leon Re: Apel do dr kidlera &Co 05.08.05, 16:40
              Myślałem, że papudze płaci się za to, że wyciągnie z ciupy, a nie za to, co
              twierdzi. No, ale wobec np. działań papug w sprawie Rywina, chyba zmienię
              zdanie (tam papugi za duże pieniądze twierdzą ile wlezie, a klient trafił - na
              mało bo mało, ale zawsze coś - do ciupy). Z moich prywatnych doświadczeń wynika
              między innymi taki dialog:
              - Tak, szanowny Panie, mieliśmy żelazne dowody i twarde argumenty, ale niestety
              sąd pierwszej instancji odrzucił wniosek.
              - ?
              - Oczywiście złożymy apelację. Mamy naprawdę duże szanse.
              -?
              - Sąd apelacyjny pewnie odrzuci apelację - oni już tacy są.
              -?
              - Ale złożymy kasację. Też pewnie ją odrzucą - sprawa jest naprawdę trudna.
              -?
              - No - ale mamy naprawdę duże szanse przed Trybunałem w Strassburgu.

              Nie ma to żadnego związku z tematem dr.kidlera, którego i tutaj pozdrawiam,
              wszystkim życząc miłego łikendu (podobnież ma padać).
              • dr.kibler serdecznie i z przytupem 05.08.05, 16:57
                Serdecznie wszystkich pozdrawiam. Bardzo serdecznie !
              • dr.kidler Re: Apel do dr kidlera &Co 05.08.05, 17:03
                badziewiak_leon napisał:

                Nie ma to żadnego związku z tematem dr.kidlera, którego i tutaj pozdrawiam,
                > wszystkim życząc miłego łikendu (podobnież ma padać).

                Dziekuje, wzajemnie.
                ( sa nadzieje na przejasnienia )
          • dr.kidler Re: Apel do dr kidlera &Co 05.08.05, 16:39
            badziewiak_leon napisał:

            > A dr.kidlera kocham, jak każdego bliźniego - wyłącznie platonicznie.

            Rozumiem ze dr.kindlera takze fellatio.
            - Nie jestem zazdrosny.
        • dr.kidler Re: Apel do dr kidlera &Co 05.08.05, 16:36
          Gość portalu: ina361 napisał(a):

          > 'Proponuję zajmować się np. wyłącznie interpetacją treści lektur
          > szkolnych w zakresie klas I-III podstawówki. Tematy mamy tu bezpieczne i nie
          > wzbudzające żadnej agresji'.
          > Po co ironizujesz? Dobrze wiesz, że nie chodzi o tematy tylko o poziom
          dyskusji
          > .
          > Nawet o sprawach drażliwych można gadać bez inwektyw i prymitywnego obrzucania
          > błotem.
          (...)
          No i widzisz, widzisz - sa juz pierwsze efekty konsekwentnej postawy,
          chca juz dyskutowac!
          Co prawda na swoim ulubionym poziomie szkoly podstawowej, ale zawsze.
          Dotychczas jedynym ich celem bylo wykurzenie mnie z tego forum :-)

          Pozdrawiam.
          dr.kidler
          • Gość: ina361 Re: Apel do dr kidlera &Co IP: w3cache.* / *.2-0.pl 05.08.05, 16:53
            A sio!
            Do leona badziewiaka:absolutnie nie mogę się zgodzić że papuga dostaje kasę za
            wyciąganie z ciupy. Dostaje za okrągłą gadkę. Jeśli wyciąga znaczy że ma gadane.
            Spróbuj porozmawiać prywatnie z jakimś prawnikiem - normalnie się nie da. Uczą
            ich tego na studiach: jak przegadasz egzaminatora i udowodnisz mu że jest
            kobietą to zdajesz, jak się dasz zapędzić w kozi róg wylatujesz i zostaje ci
            metalurgia. Prawnicy, zwłaszcza papugi, nie mają nic wspólnego z mówieniem prawdy.
            • badziewiak_leon Re: Apel do dr kidlera &Co 08.08.05, 16:21
              Gość portalu: ina361 napisał(a):

              > Do leona badziewiaka:absolutnie nie mogę się zgodzić że papuga dostaje kasę za
              > wyciąganie z ciupy. Dostaje za okrągłą gadkę. Jeśli wyciąga znaczy że ma
              gadane

              Gdyby to była prawda - wszyscy klienci papug nadawali by się do odstrzału bez
              znieczulenia i bez prawa do ostatniego papierosa. Wszakże wynajęcie gościa
              tylko w celu by sobie pogadał, musiało by graniczyć z obłędem, gdyż zwykle mija
              się z potrzebami najemcy, znajdującego się w trudnej sytuacji (np. tak jak
              niejaki Pęczak - przymusowe sanatorium czy niejaki Sobotka - niewinnie skazany
              przez trzech oszołomów w sędziowskich togach).

              Więc proponuję przyjęcie następującej opcji - klient chce, żeby papuga
              wyciągnęła go z ciupy, i ma złudną nadzieję w tym kierunku, więc płaci,
              aczkolwiek papuga wie, że sobie nie poradzi, może tylko bez sensu gadać na
              ogrągło, o czym klientowi nie wspomni. Dochodzimy więc do paradoksu - ucziciwa
              papuga w tym kraju, to taka, która powie klientowi, że nie ma szans, wobec
              czego nie ma podstaw by jej płacić.


              > Spróbuj porozmawiać prywatnie z jakimś prawnikiem - normalnie się nie da.

              He, he - jeszcze nie jestem na etapie gadania ze sobą.

              Uczą ich tego na studiach: jak przegadasz egzaminatora i udowodnisz mu że jest
              > kobietą to zdajesz, jak się dasz zapędzić w kozi róg wylatujesz i zostaje ci
              > metalurgia. Prawnicy, zwłaszcza papugi, nie mają nic wspólnego z mówieniem
              prawdy.

              Całe szczęście nie jestem jednak papugą i na studiach nie tego mię uczyli
              (żaden z profesorów nie wspomniał nawet o kłamstwie jako sposobie na zawodowy
              sukces), choć muszę przyznać, że 90% egzaminów polegało na sprytnym
              umieszczeniu indeksu w takim miejscu czasoprzestrzeni, by znalazła się tam
              pozytywna ocena bez zbytecznego zużywania energii kursanta. Moim największym
              osiągnięciem w tej dziedzinie było znalezienie egzaminatora, który sam
              odpowiadał na swoje pytania, a za nieprzeszkadzanie mu w tym, stawiał piątkę.

              No - ale jeśli kursant chciał się czegoś dowiedzieć na poważnie o prawie i
              lewie - mógł to robić z dużą swobodą.

              Może dlatego większość prawników w tym kraju to cwaniaczki ale są i tacy, do
              których nie pasuje pojęcie "papuga".
    • falanga1 Re: Apel do dr kidlera &Co 08.08.05, 19:25
      Problem w tym, że jemu właśnie za to płacą. On ma wnosić smród, mącić, skłócać,
      od czasu do czasu obrażać. Potem kreować się jako jedyny sprawiedliwy i bardzo
      rozsądny. Ma nam wytykać jacy to jesteśmy nietolerancyjni i niechrześcijańscy.
      Stare Żydowskie metody. Olać pacana, jedyna metoda. Oni jednego czego nie
      lubią, to jak ich się olewa. Nienawiść i antysemityzm jest bardzo wskazany, bo
      wtedy jest wróg. A najważniejsze Żydowskie przykazanie mówi „wróg musi być”.
      Kiedy się ich olewa, to nie ma wroga i niema z kim walczyć, a to jest nie do
      zniesienia. Wiem, że olewanie tego pacana jest trudne, ale jest to możliwe. Sam
      czasami daję się nabrać na zmieniane przez niego loginy. Jak już nikt nie chce
      gadać z doctorem to wtedy jest kidler albo buldog2, byle tylko mącić. Olać i
      tyle!!

      Potwierdzam wszystko co tu napisałem. Również lubię to forum, choć jak wszystko
      w życiu również i ono się zmienia. Kiedyś to rzeczywiście było forum na którym
      ludzie o różnych poglądach mogli kulturalnie podyskutować. Niestety przytrafił
      się niejaki doctorek vel kaziu kidler buldog itd., kultura to dla niego rzecz
      obca. Mam wrażenie, że dociera do niego tylko w tedy jak mu się powie po
      imieniu. Jak to mówią, kiedy wejdziesz między wrony... A ponieważ nie bardzo mi
      to odpowiada postanowiłem olać tumana i tyle. Niestety nie da się, on bardzo
      bardzo nie lubi jak go się olewa, dlatego stałem się wrogiem nr.1 Spiskowa
      teoria dziejów, jak ktoś mu napisze prawdę o nim w mniej lub bardziej
      kulturalny sposób, to na pewno Falanga1.

      Teraz dwa słowa do kidlera, wiem wiem miałem do Ciebie nie pisać, nie mam
      honoru itd. Ale muszę Ci opowiedzieć bajkę o nosie, bo inaczej do Ciebie nie
      dotrze. ODPIE.RDOL NO SIE


      • Gość: ina361 Re: Apel do dr kidlera &Co IP: w3cache.* / *.2-0.pl 08.08.05, 21:22
        Peace, chłopaki. Idźcie rozwalić jakąś wiatę i wróćcie jak wam ulży.
        A co do prawników. Sama znam paru i rzeczywiście niesprawiedliwie by było
        generalizować. Ale taki adwokat musi umieć przede wszystkim wciskać kit i
        odwracać kota ogonem bo inaczej zginie z głodu. Dlaczego Rywin nie dostał
        adwokata z urzędu - bo taki jest za cienki w przeinaczaniu faktów. No i tak jak
        napisał leon, paradoks polega na tym że nawet kanibal, który zeżarł swoją
        rodzinę i pół osiedla może się wybronić jeśli wynajmnie sobie zwinną papugę,
        która nie rozłoży bezradnie rąk i nie stwierdzi: nie ma pan/pani szans w tej
        sprawie.(Tak ,tak, przesadzam ale wiecie o co mi chodzi)
      • dr.kidler Walerianki sie napij wszechpolski pajacyku 08.08.05, 21:35
        > Niestety nie da się, on bardzo
        > bardzo nie lubi jak go się olewa, dlatego stałem się wrogiem nr.1

        To przeciez proste idioto.
        Zrob se nick falanag369, to bedziesz wrogiem nr. 369
        ( w produkcji nockow masz przeciez spore doswiadczenie )

        Ech, jakie to wszechpolactwo glupie.

        P.S.
        Czy "ODPIE.RDOL NO SIE" to ta nowa wieczorna modliwa w Radio Maryja, stworzona
        specjalnie przez o. Rydzyka dla Romana Giertycha z LPR-u?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka