Dodaj do ulubionych

Demokracji szlacheckiej nie było

    • Gość: les do 2 odlicz IP: *.dsl.mindspring.com 29.01.06, 02:54
      dokad jeszcze tak bezkarnie beda nami pomiatac. czy nie powinno w takich
      wypadkach,/celowych pomowien/ kazac autorom te wypociny zjesc.powolac"lotna
      brygade"do karmienia ,gwarantuje poprawe.
      • Gość: gosc Re: do 2 odlicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 10:35
        Widze ze sie odzywa zwolennik PiSu. No coz to ze Twoja partia ma takie metody to juz Twoj problem. Zal polakow tylko ze nimi rzadzi.


        Kilka slow prawdy polaczkowi w twarz i od razu raban... co za narod
        • Gość: gfufuy Re: do 2 odlicz IP: *.toya.net.pl 29.01.06, 11:55
          Mamy takie same prawo bronic sie przed klamstwem i oczernianiem nas jak np
          Zydzi.
          Wiec spadaj gosciu.
          I nie pluj nam w twarz - cwaniaku za dyche.
    • Gość: czytajacygazety Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.compromis.pl 29.01.06, 10:51
      Ten człowiek stracił okazję żeby siedzieć cicho.Niech lepiej zajmie
      się "chwalebnymi" działaniami swoich rodaków z przeszłości i teraźniejszości
      jak np. udziałem Francji w rzezi w Ruandzie w latach 90-tych II w.Potwierdz on
      tylko znany od dawna fakt,że Francuzi są wrogami Polski i Polaków.
    • Gość: szczeniak A kto to był ten Hadziacki, od ugody IP: *.143.111.62.revers.nsm.pl 29.01.06, 11:01
      bo nie znam gościa; jeśli taki poziom wiedzy prezentuje ta książka, to uprzejmie
      dziękuję
    • Gość: L.Klos Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.adsl.wanadoo.nl 29.01.06, 11:48
      Ciekawe i nieznane mi interpretacje polskiej historii. Były by one dla mnie
      bardziej wiarygodne, gdyby były opublikowane w innej gazecie, nie u Michnika.
      Mam wrażenie, że to misja Gazety, takie pisanie o Polsce. Jeśli tak, to nie do
      końca w to wszystko wierzę.
    • Gość: Sarmata Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.icpnet.pl 29.01.06, 11:59
      Francuzi najwyraźniej nie mogą przeżyć, że to nie oni wymyślili nowożytną
      republikę. Mają wszelkie powody do poczucia niższości, więc negują dumę innych
      narodów. Mówić o Rzeczypospolitej w oparciu o to, co działo się na jej dawnych
      terytoriach pod władzą cara, to absurd. Podobnie przypisywanie chłopom
      jakiejkolwiek narodowości - te wmówiono im dopiero w II poł. XIX w.
    • Gość: Anju Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:05
      Czy ten wywiad przeprowadził "Cerber braci Kaczyńskich" ? Jeśli tak ,to jestem
      zaskoczony , że GW obniża swój poziom.
      • Gość: Kiwi Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 29.01.06, 12:48
        Wybaczcie panstwo ze pytam. Czy autor wywiadu jest tym specjalista od
        propagandy i wermachtu na uslugach PiSu?. Pytam gdyz nie mieszkam w Polsce.
        Skoro tak to wiarygodnosc obu panow jest bliska zeru.
        • xavras_wyzhryn Re: Demokracji szlacheckiej nie było 30.01.06, 02:24
          Gość portalu: Kiwi napisał(a):

          > Wybaczcie panstwo ze pytam. Czy autor wywiadu jest tym specjalista od
          > propagandy i wermachtu na uslugach PiSu?. Pytam gdyz nie mieszkam w Polsce.
          > Skoro tak to wiarygodnosc obu panow jest bliska zeru.

          Nie, to jego rodzony brat.
      • Gość: black Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:53
        Proszę zwrócić uwagę, że ten "historyk" opisuje Rzeczpospolitą szlachecką z
        XVIII i XIX wieku. Cały XVIII wiek to czas upadku tamtej Polski. Rosyjskie
        wojska stale przebywały w granicach Rzeczpospolitej i niszczyli od wewnątrz jej
        instytucje. A XIX wieku to raczej Rzeczpospolitej nie było.
        Ten goścu opiera się na dziewiętnastowieczych archiwach carskich, a nie od
        dzisiaj wiadomo, że zaborcy wszelkimi sposobami starali się się "oszpecić"
        Polskę, którą zniszczyli i przy okazji Polaków, którzy mieli niepodległościowe
        aspiracje. Na pewno tej książki nie przeczytam.
    • Gość: Castellanus Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.brda.net 29.01.06, 12:45
      A ja się wypowiadam tak:

      Laboriosus Beauvois ma wiele racji, ale i miejscami sączy fałsz. Największym
      błędem w jego rozumowaniu jest wybiórczość. Mianowicie, pomija całe półwiecze
      (ok. 1550 - 1606), w którym tolerancja była pełna, a demokracja bardzo sprawna.
      Eksponuje natomiast wiek XVIII i XIX, w którym - owszem - była powszechna
      nędza, zdziczenie i łajdactwo, ale warto by wspomnieć, z czego to wynikało. A
      wynikało z szeregu ciężkich wojen i klęsk od powstania Chmielnickiego
      począwszy, a na zaborach skończywszy. Osiągnięcia Rzeczypospolitej zostały
      zniszczone i przez szlachtę, to prawda - ale przez szlachtę zdziczałą w
      dziesięcioleciach wojen z agresywnymi sąsiadami. Drugi błąd to ahistoryzm -
      autor porównuje standardy demokracjI i tolerancji z dzisiejszą Europą, zamiast
      z ówczesną. Trzeci zaś grzech autora - nie błąd, lecz łotrostwo - to negowanie
      epoki tolerancji religijnej. Łotrostwo polega na tym, że autor sprzeciwia się
      tezie o braku wojen religijnych w Polszcze, a na poparcie tego podaje przykłady
      wcale nie wojen, lecz sporadycznych pogromów oraz gnębienia prawosławia przez
      unitów. Ma oczywiście słuszność wskazując te fakty, ale mimo wszystko w
      porównaniu z resztą Europy prezentujemy się BARDZO korzystnie - a on chce
      przekonać, że tak samo.

      www.valkiria.net/index.php?p=showtopic&toid=569&pp=15&area=1&page=1#pid_13967
      • Gość: ciwun Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 13:08
        Zgadzam się z tym co piszesz w 100% "państwo bez stosów" (a nie Polska bez
        stosów jak w rozmowie...;) Tazbira właśnie pisze o tym wcześniejszym okresie...
        Zgadzam się też, że rozmówca Kurskiego zdecydowanie prezentyzuje co historykowi
        jest zabronione (chyba jeszcze bardziej bezsensowne niż gdybbanie...)
        • Gość: ZAGANIACZ Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: 212.191.73.* 31.01.06, 12:16
          Wbrew temu co twierdzi ten historyk Potoccy i Lubomirscy wcale nie są
          spolonizowaną szlachtą ruską, oba rody korzenie swoje biorą w rdzennej
          etnicznie polskiej części Korony: najstarsze ślady prowadzą do wsi Potok koło
          Jędrzejowa (Potoccy)i do między innymi Lubomierza (Lubomirscy) w okolicach
          Bochni. Błąd rzeczowy!!!
          _ Jak można mówić o Uni Brzeskiej jedynie jako o przejawie polskiej
          nietolerancji wobec prawosławia. Prawosławna ludność Rzeczypospolitej, jak i
          struktura organizacyjna kościoła wschodniego podlegała patriarchatowi
          moskiewskiemu. Jednym z najważniejszych celów Uni Brzeskiej było usunięcie
          separatystycznych tendencji poprzez odcięcie ludności od wpływu Moskwy. Moskwa
          była poważnym konkurentem, a prawosławie jednym z elementów legitymizujących
          różne aspekty ekspansji na zachód.
          _Cały czas nasz francuski historyk podkreśla, że zajmuje się okresem historii
          Polski pod zaborem Rosyjskim ,XIX wiek. Jest to śmiech w żywe oczy, że na
          podstawie tego okresu (po XVIII wieku degeneracji struktur i obyczajów
          Rzeczypospolitej, nie ma już jej na mapie świata) próbuje on obalać mity (jego
          zdaniem) o tolerancji i demokracji szlacheckiej. Obydwa zjawiska w swojej
          pełnej krasie obserwować możemy przecież w wieku XVI i XVII - o czym my tu
          mówimy. Też mogę obalić mit otym że Maradona to najlepszy piłkaż świata -
          wystarczy zobaczyć go: gruby, naaćpany na obiadku u Fidela, ale chyba żeby
          mówić o jego klasie nie ten okres powinniśmy wziąsc pod uwagę?
          _ O demokreacji nie świadczy jak wiele osób idzie do urny, ale ile może pójść
          jeśli będzie miało ochotę. Mówiąc o sejmikach powiatowych XIX wiecznej
          prowincji, sprowincjonalizowanego nie istniejącego państwa i analizując
          zaangażowanie zubożałej słabej szlachty nie obalimy żadnego mitu - ledwie go
          drasnąc można. Porównajmy sobie jeszcze dla przykładu frekwencję na wyborach do
          samorządów lokalnych w demokratycznej (mam nadzieję) współczesnej Polsce - ile
          tam było - ze 20 %. boje się, że nasz specjalista oceniłby nas jako kraj
          pseudodemokratyczny.
          Hej. ale to nie wszystko, tylko mi się już pisać nie chce.

      • dccircle Re: Demokracji szlacheckiej nie było 01.02.06, 18:07
        Gość portalu: Castellanus napisał(a):

        > A ja się wypowiadam tak:
        >
        Ma oczywiście słuszność wskazując te fakty, ale mimo wszystko w
        > porównaniu z resztą Europy prezentujemy się BARDZO korzystnie - a on chce
        > przekonać, że tak samo.

        To tak, jak z dowcipu o miłości Stalina do dzieci: a mógł kazać zabić. Też się
        prezentuje "BARDZO korzystnie".
    • krakszczur Re: Demokracji szlacheckiej nie było 29.01.06, 13:04
      -Kurski dobrze zrobił, że zwrócił uwagę na tego "profesora"

      -historia już nie jest nauczycielka zycia, ostatnio wykorzystywana jest
      wyłącznie do celów politycznych

      -"profesor" może nie pisał na konkretne zamówienie, ale wyczuł potrzebę chwili

      -pytanie, czy znajdzie się jakiś rzetelny polski historyk, który odpowie jak
      należy na ten paszkwil


      cytat z Arnolda Amalryka dzisiaj szczególnie na miejscu


      Caedite eos! Novit enim Dominus qui sunt eius
      • vladi-bati Re: Demokracji szlacheckiej nie było 29.01.06, 14:54
        Wlasnie we Francji toczy sie debata na temat pozytywnej roli kolonizacji
        francuskiej . Pan Beauvois moglby sie zajac tym problemem ,a nie probowac
        analizowac nasza historie kresowa .
        (( Jak Francuz popelnia samobojstwo? -
      • gaugan_ga Re: Demokracji szlacheckiej nie było 29.01.06, 17:52
        czemu 'GAZETA WYBORCZA" OBRAŻA Polaków? Żyd choćby najlepszy zawsze zostanie
        Żydem.
        • Gość: BogdanTadus Nikt nie obraza tak swietnie jak Ty... IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 18:03
          gaugan_ga napisał:

          > czemu 'GAZETA WYBORCZA" OBRAŻA Polaków? Żyd choćby najlepszy zawsze zostanie
          > Żydem

          ...wypisujac powyzsze paskudztwa rowniez w moim imieniu.
    • Gość: BogdanTadus Hiperbizantyjskie macie to poczucie honoru! IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 16:41
      I zero poczucia humoru. Elementarny dystans do historii calkiem przemilczajac!
      Predzej Żyrynowski przeprosi za Katyn, niz wy przyjmiecie za prawdziwy kazdy
      fakt nie potwierdzajacy waszej mesjanistycznej wyjatkowosci.

      Idzcie do pierwszego archiwum i poczytajcie sobie korespondencje pomiedzy
      magnatami i ich do wszystkiego zdolnymi totumfackimi. Jezeli macie odrobine
      wyobrazni, to wlos sie wam na glowie zjezy i spac przez tydzien nie bedziecie
      mogli.
      • w11mil to chyba wywiad z historykiem a nie humorystą 29.01.06, 17:28
        Gość portalu: BogdanTadus napisał(a):
        > I zero poczucia humoru.

        > Idzcie do pierwszego archiwum i poczytajcie sobie korespondencje pomiedzy
        > magnatami i ich do wszystkiego zdolnymi totumfackimi.
        Podziel sie z nami wrazeniami z Twojej wizyty w pierwszym archiwum
        • Gość: BogdanTadus ...i bizantyjska doslownosc jako "kontrargument" IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 17:59
          w11mil napisała:

          > Podziel sie z nami wrazeniami z Twojej wizyty w pierwszym archiwum

          Nic z tego! Sami ruszcie tylki!
          • w11mil błędnie stosujesz określenie "bizantyjski" 29.01.06, 18:23
            • Gość: black Re: błędnie stosujesz określenie "bizantyjski" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 19:26
              Historia każdego narodu, historia każdego państwa jest w rzeczy samej
              wyjątkowa. Tak jak wyjątkowa była Rzeczpospolita szlachecka, tak wyjątkowe było
              samodzierżawie rosyjskie, tak wyjątkowy był absolutyzm francuski. próba
              wtłoczenia historii Polski w ramy historiografii francuskiej jest skazana na
              niepowodzenie. Trzeba wtedy naciągać definicje, rozszerzać ich znaczenie,
              mylić, w razie potrzeby, klasy panujące z państwem panującym na danym obszarze.
              Wtedy traci się też pierwotny sens słowa kolonializm, imperializm,
              niewolnictwo. Skala manipulacji może być tak wielka jak giętki jest język
              manipulacji. Język francuski jest w tym niedościgniony.
              • xavras_wyzhryn Re: błędnie stosujesz określenie "bizantyjski" 30.01.06, 02:31

                Jezyk francuski, a scislej jezyk Francuzek jest dobry tylko w jednym...
            • bogdantadus "bizantyjski" to w sumie tyle co nadety! 30.01.06, 07:06
              Wschodniorzymska nieumiejetnosc prowadzenia dialogu, naddrazliwosc i sklonnosc
              do zamykania sie w urazonej dumie przy slabosci do obwieszania sie ozdobnymi
              kutasami, dlugimi krzywymi nozami + nieposkromiona tytulomania!
              Wystarczy? :-)
              • w11mil bląd polega na określeniu dosłowności mianem 30.01.06, 09:24
                biznatyjska;

                nie bardzo rozumiem co mają do tego "ozdobne kutasy, dlugimi krzywymi nozami +
                nieposkromiona tytulomania"
                • bogdantadus Do uslug: juz tlumacze! 30.01.06, 09:42

                  > nie bardzo rozumiem co mają do tego "ozdobne kutasy, dlugimi krzywymi nozami
                  +
                  > nieposkromiona tytulomania"

                  Znaczy to po prostu: "nie badz bracie/siostro taki/taka cholernie-bizantyjsko
                  ortodoksyjny/ortodoksyjna" - albo inaczej: metafora, przenosnia itp.! Uff!
    • brunschwick Co to jest ugoda Hadziadzkiego? 29.01.06, 23:19
      I czy ma jakiś związek z kongresem Wiedeńskiego i pokojem Toruńskiego?
      • xavras_wyzhryn Re: Co to jest ugoda Hadziadzkiego? 30.01.06, 02:29
        Nie, ale ma za to duzy zwiazek z bitwa Grunwaldzkiego.
        • dccircle Re: Co to jest ugoda Hadziadzkiego? 01.02.06, 18:12
          uwaga, znów PiSuary powiedzą, że to żydzi: Wiedeński, Toruński i Grunwaldzki :)
    • gress2 Zagłoba i masy żydowskich głów 30.01.06, 11:58
      "Na przykład Zagłoba marzy o tym, by u podnóża krzyża złożono masę żydowskich
      głów." Głowe daję ze to zmyslil. A gdziez to pan Danielem Beauvois znalazl taki
      fragment? Moze jego znajomosc jezyka szwankuje.
    • ramones99 Re: Demokracji szlacheckiej nie było 30.01.06, 12:45
      Bardzo mnie ucieszyla tak duza ilosc madrych i wywazonych wpisow ,
      kwestionujacych merytorycznie poszczegolne fragmenty wypowiedzi pana Beauvois .
      Jest to jednak,wierzcie mi, praca calkowicie syzyfowa ! Znam poprzednie ksiazki
      tego "naukowca" ,rojace sie od bledow wszelkiego rodzaju ,ilustrujace
      antypolskie tezy tabelkami i wykresami ,ktore trzeba samemu zobaczyc -sam bym
      nikomu nie uwierzyl ,ze cos takiego jest mozliwe ! Swiat jest jednak maly a
      zycie zlosliwe ... Po lekturze "Polakow na Ukrainie" ,wsciekly i
      zniesmaczony ,z kartka A4 pelna uwag ,zadzwonilem do swoich francuskich
      znajomych - historykow z Sorbony ... Uspokoj sie - uslyszalem - pan Daniel
      Beauvois to calkowicie niepowazna postac,drobny hochsztapler ,nawet nie oszust!
      Nikt go tu nie traktuje serio ,dziwimy sie ,ze ktokolwiek go wydaje ,czyta i
      jeszcze przejmuje sie tymi bzdurami ,ktore wypisuje ! Bylo to kilka lat
      temu ,myslalem juz ,ze jako emeryt pan Daniel znajdzie sobie inne zajecie - a
      tu taka niespodzianka !
      • no.morro Re: Demokracji szlacheckiej nie było 30.01.06, 18:40
        Ilość błędów tego "historyka", które wyłapaliście powyżej jest zatrważająca.

        - Ugoda Hadziackiego zamiast Ugody Hadziackiej ...
        - Potoccy i Lubomirscy jako ruska szlachta ...
        - Mała frekwencja w wyborach jako dowód tego, że nie było demokracji ...
        - wydumany "antysemityzm" Sienkiewicza ...

        Dziwne, że red. Kurski tego nie prostował.
    • Gość: Karol Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 20:43
      Mam w rękach Wyborczą i u mnie jest Kochanowski, więc nie wiem w czym problem.
    • Gość: Bohun Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.biol.uni.torun.pl 31.01.06, 10:20
      Coz moze napisac historyk pochodzacy z kraju (Francja), wczesniej o ustroju
      gleboko feudalnym, gdzie "demokracje" wprowadzano za pomoca zimnego, stalowego
      ostrza gilotyny i dyktatury miejskiego proletariatu, a ktory to kraj dzis
      kreuje sie na oredownika wolnosci obywatelskich. Ostatnie zajscia we Francji
      pokazaly, jak to naprawde wyglada.

    • Gość: Ori Bloodhand Re: Demokracji szlacheckiej nie było - ROTFL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 14:48
      Cha cha cha! Jeszcze tego brakowało! Żeby jakiś pludraczyna zarzucał nam, że
      nie było u nas wolności! Bo to akurat we Francji była wolność, jak wszystkich
      trzymał za gardło diabeł Richelieu!
      Jeśli u nas nie było wolności, to nie było jej nigdzie. Rzplita szlachecka była
      ideałem wolności i tolerancji. Sam pochodzę wprost od wołyńskiej szlachty i
      wiem, co mówię. Prawda, chłopi nie mieli lekko, ale nie było gorzej niż teraz.
      Nawet jeśli któryś szlachcic wpadł na chory pomysł, żeby chłopom narzucać 8 dni
      pańszczyzny w tygodniu, to i tak było 8 dni "od dymu", czyli od każdej chaty. A
      w każdej chłopskiej chacie było co najmniej 4-5 osób mogących pracować w polu.
      A dzisiaj - policzcie sobie - ile tego, co wypracujemy na etacie idzie na
      podatki? 70%! Więc bardzo proszę pana Michnika i resztę pseudo-elity o
      przestanie wciskania ciemnoty narodowi! O!
      • kereww bylem na spotkaniu z nim 31.01.06, 20:40
        daniel beauvois byl na spotkaniu w inst. historii u wroc. -wyglosil wyklad,
        wktorym powiedzial mniej wiecej to samo co w art. czyli ze dem. szlacheckiej nie
        bylo.. tyle ze wszyscy mieli wrazenie, ze mial na mysli demokracje w dzisiejszym
        rozumieniu i to pojmowanie przenosil na tamte czasy, co zreszta wytknelo mu pare
        osob(ale naukowcow a nie studentow, my tylko sluchalismy polemiki :-) ) poza
        tym mowiac o demokracji sZlacheckiej, stosowal jakies niestworzone ramy czasowe,
        mowil np o tym co dzialo sie pod zaborami, czyli o okresie odleglym od wlasciwej
        dem. szlacheckiej ktora zaczela sie ksztaltowac w pocz wieku XVI... itd a poza
        tym zdaniem mojego kumpla koles ogolnie czesto przemawial takimi davisizmami.. :-)
    • Gość: jerzy.kosecki Re: z "Kresów" mój rod się wywodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 09:38
      Dziadkowie na Podolu stracili wszystko, oprócz zycia. Z opowiadań dziadków wiem
      jedno: Gdyby Polska została na Białorusi i Ukrainie, dziś Polska, tak jak
      Serbia, byłaby m/w wielkosci kilku województw. Ksiązka jest prawdziwa. I
      jeszcze jedno, to nie Żydzi rozpijali polskich i ruskich chłopów. Żydzi szukali
      łatwego zarobku (niszy ekonomicznej). Szlachcic dawał im karczmę w arendę,
      który za pracę często chłopom dawał, mówiąc językiem współczesnym, "bony
      towarowe" do realizacji w karczmie. Gdyby polski szlachcic chciał zakładać w
      swoich ziemiach np. księgarnie, to Żydzi by je brali w arendę. Mówię to Wam
      bez emocji. Wyzysk mas chłopskich był w całej Europie, a tylko na wschodzie
      szczególnie odczuwalny, bo "obcy" pan gnębił.
    • princealbert wreszcie ktos mial odwage to powiedziec 01.02.06, 09:56
      szlag mnie trafia gdy slysze jak to cudownie i harmonijnie zyli sobie chlopi
      ukrainscy i ziemianstwo polskie.

      Oczywiscie, ze trudno jest oceniac ludzi wedlug wspolczesnych standardow ale
      nawet jak na tamte czasy nasza katolicka szlachta miala wyjatkowo malo
      poszanowania dla zycia 'blizniego swego'.
      • no.morro Re: wreszcie ktos mial odwage to powiedziec 01.02.06, 10:32
        Zapominasz jednak, że ta katolicka szlachta była pochodzenia ruskiego i często
        budowała cerkwie swoim poddanym. Takie to było "gnębienie" i nietolerancja.

        Ciekawe też dlaczego tyle polskich chłopów i szlachty uciekało na Ukrainę
        jeżeli było tam tak strasznie.
        • Gość: jerzy.kosecki Re: no.morro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 11:13
          ustalmy, ze ja nie przeczę Tobie, bo masz wiele racji. Mnie chodzi o
          skutki "historyczne", naszej obecności na Wschodzie ! Gdyby nie "kreska"
          Stalina, dziś moze nawet bylibysmy po bombardowaniach NATO !? Rozdarci z
          poczuciem strasznej krzywdy, tak jak Serbowie, po utracie Kosowa ! Moi
          dziadkowie kochali "Kresy" swojej młodości i dzieciństwa, ale mieli (dziś już
          nie żyją świeć Panie nad ich duszą) na tyle rozumu, że mi przekazali "prawdę
          (?)" o tamtych czasach. Ich myślą przewodnią były słowa "Nie wracajmy, patrzmy
          w przyszłość. Tu i teraz budujmy Polskę, lepszą i sprawiedliwszą".
      • Gość: Nobleman Re: wreszcie ktos mial odwage to powiedziec IP: *.wip.pl 01.02.06, 15:57
        nie mowiac juz o francji gdzie gilotynowanie bylo sposobem na wszystkie
        problemy polityczne.... niech ten zabojad lepiej sie zajmie swoim ogrodkiem
        • princealbert Re: wreszcie ktos mial odwage to powiedziec 01.02.06, 17:19
          coz za typowa riposta polskiego frustrata.

          Przeciez autor nie przedstawia Polski jako zlego przykladu na pozytywnym tle
          Francji czy innego kraju. Mowi jak bylo. Czy to cie boli?
    • Gość: XIAZE LUBOMIRSCY IP: 62.29.133.* 01.02.06, 12:12
      W jaki sposób LUBOMIRSCY mogli stać się Polakami skoro jest to szlachta z
      Małopolski i jedyny obecnie żyjący ród rdzennie polski posiadający tytuł
      książęcy. Czyżby nasz francuski autor nie znał tematu o którym pisze ?!?
      Polecam dosyć obszerną literaturę na temat rodziny.
      • Gość: hrabia??? Re: LUBOMIRSCY IP: *.compline.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:03
        A kto dał im tytuł książęcy? czyżby któryś z królów polskich? Kto dał i za co?
    • Gość: x Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.geod.agh.edu.pl 01.02.06, 12:16
      Panie Kurski, a przeczytał Pan sobie uważnie tytuł omawianej książki? Lata 1793-
      1914? czy cokolwiek mogło się wtedy dziać na kresach bez zgody i
      błogosławieństwa batiuszki cara i jego czynowników? Czy gdziekolwiek w wolnej
      Rzaczypospolitej pańszczyzna przekroczyła 3 dni w tygodniu? Różni "pożyteczni
      idioci", do których garnie się również, skądinnąd znany mi i ceniony przeze
      mnie p. Beauvois, niedługo oskarżą Polaków za śmierć głodową milionów Ukraińców
      w latach 30-tych XX wieku, za stalinowskie czystki itd. ...
    • Gość: gnago Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.compline.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 12:27
      Chłop ukraiński to chłop uzbrojony ( tatarzy) dodatkowo często uciekinier spod ucisku pańszczyźnianego z Polski za to że przybył na pustkę dostawał wolniznę na 20 lat. Autor sugeruje powszechny masochizm na Ukrainie trudno sobie wyobrazić gościa z samopałem bezbronnego. Gdyby dziś dostęp do broni był równie powszechny "biznesmeni" byliby gatunkiem na wymarciu. Artykuł tendencyjny i zbudowany na faktach wyrwanych z kontekstu. Zaraz udowodnię iż we Francji gł. rozrywką możnych było dzieciobójstwo, pedofilstwo i wyuzdana rozpusta( Rudobrody, de Sade) i bedzie to czysta prawda jak w tym komentowanym artykule tylko brak mi czasu. I a propos, co demokracja szlachecka ma wspólnego z mobingiem pracownika kuną czy batem ( dozwoloną w ówczesnym prawie ) dla zwiększenia produkcji pszenicy potrzebnej Zachodowi i jego ekspansji na Świat
    • rebjot Re: Demokracji szlacheckiej nie było 01.02.06, 13:03
      Jeśli, jak sugeruje tytuł, książka opisuje stosunki na Ukrainie po 1793r czyli
      po upadku Rzeczpospolitej Obojga Narodów to wyciąganie wniosków na temat
      szlacheckiej demokracji, której nota bene nie było już wtedy nigdzie na ziemiach
      polskich,jest pewnym nadużyciem. Nie wiem ile jest w tej pracy odniesień do
      wcześniejszych źródeł i w jaki kontekście są cytowane ale ocena ustroju i
      stosunków społecznych z epoki przed omawianym okresem to jakby oceniać kulturę
      Azteków przed podbojem Meksyku przez Corteza w okresie po tym podboju
    • Gość: Bird Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: 81.210.115.* 01.02.06, 13:24
      Autor mało co wie o Polsce ledwo liznął informacji i głupoty pisze.
    • Gość: jax Re: Demokracji szlacheckiej nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:43
      Nie znalazłam w tekście Reja, tylko Kochanowskiego. Może poprawiono już?????
    • Gość: KWADRAT2 Kurski pyta o Sienkiewicza, IP: *.kosa.net.pl 01.02.06, 14:11
      którego twórczości najwyraźniej nie zna.
      Dwaj niedouczeni Europejczycy pogawędzili sobie nieco. Żenada.
    • Gość: rex STEK PIERDUŁ I DYRDYMAŁ. ALE MU WOLNO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 14:16
      bo to Francuz spoglądający okiem Voltera na Polskę. I wszystko jasne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka