Dodaj do ulubionych

Dyskretny urok estetyki PRL

IP: *.sm-rozstaje.pl 18.05.06, 20:34
;D "Osiedle" Przymorze, podobnie jak stojące na nim pięć falowców znajduje się w Gdańsku, a nie w Gdyni. Byc może z prespektywy Warszawki to prawie to samo, ale w tym przypadku, tak jak i w wielu innych, "prawie" robi wielką różnicę ;D
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: Dyskretny urok estetyki PRL 18.05.06, 22:03
      A skąd wiesz, skąd ta dziennikarzyna do Warszawy przyjechała, że od razu od
      przyjezdnych wyzywasz? Może z Gdańska? A może z Gdyni? A może z Pcimia?

      Mnie bardziej interesuje, jak się rewaloryzuje neon. Albo ja czegoś nie
      rozumiem, albo chodzi o renowację...
    • Gość: BigFish Re: Dyskretny urok estetyki PRL IP: *.bbtec.net 19.05.06, 15:36
      Tysiace reklam swietlnych? Gdzie? W Warszawie? Moze mi je ktos wskazac?
      W porownaniu z innymi stolicami W-wa wyglada jak ciemna wiocha.
    • Gość: Longus Re: Dyskretny urok estetyki PRL IP: *.goweb.pl / *.pl 19.05.06, 17:03
      Z warszawskich neonow pamietam jeszcze jaskólke Mody Polskiej vis-a-vis hotelu
      forum. Ach te czasy...
      • Gość: pipi Bylismy mlodzi IP: *.sympatico.ca 19.05.06, 17:47
        Te stare neony przypominaja nam nasza mlodosc. Ale czasu sie nie zatrzyma i bez
        sensu jest proba ich reanimowania na szeroka skale. Ot jeden, dwa, a reszta na
        smietnik historii. Jak i ta cala PRL (na szczescie !).
      • Gość: gongo Re: Dyskretny urok estetyki PRL IP: 219.134.159.* 19.05.06, 17:57
        W Warszawie pamietam neon na Smyku. Rowniez obok byl globus Orbisu na dachu.
        Domy centrum mialy na dachu proste linie ktore gonily za soba.
        Takze neon kina Femina byl dosc ciekawy - jakby ktos napisal go reka.
        Neony Hortexu byly bardzo zimowe w ksztalcie ale koloru zielonego.
        Cepelia miala tez chyba pare.
        Bar Gruba Kaska mial tez swoj neon i bar Zodiak przy rotundzie.

    • meta-kris Ołowska: niesłuszna politycznie 19.05.06, 17:50
      Trzeba mieć odwagę, by w IV łże-RP odwoływać się do sztuki PRL.
      • Gość: bezportek Ołowska robi kasiore IP: 65.222.254.* 19.05.06, 18:02
        Popieram robienie kasy, nawet jesli przy okazji wydobywa sie z zapomnienia
        estetyke sowieckiej kolonii nad Wisla. Ale puszczanie bengala o "odwadze" w
        zwiazku z komercyjnym przedsiewzieciem, to zakrawa na zboczenie, typowe dla
        przerazonej menelii i zakompleksionej lewacizny, szczekajacej zza plota.
        • Gość: koala Re: Ołowska robi kasiore IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 19.05.06, 20:24
          Jka masz na myśli Polskę pisząc o "sowieckiej kolonii" to jesteś niedouczony
          palant
        • Gość: rere Re: A co w III RP, czy Kwas sprzedal Palac Kultury IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 19.05.06, 21:16
    • Gość: cool_ewula Re: Dyskretny urok estetyki PRL IP: *.ipt.aol.com 19.05.06, 21:08
      Falowiec najdluzszy w Polsce o ktorym wspomniano znajduje sie nie w Gdyni ale w
      Gdansku Przymorze. Tak nawiasem mowiac swietny i robiacy wrazenie budynek!
      • Gość: Bozka Re: Dyskretny urok estetyki PRL IP: *.interecho.com / *.interecho.com 19.05.06, 22:03
        Taaa, świetny. Tylko, że pręty łączące płyty ze sobą nie są ze stali
        nierdzewnej. Postawili to-to na chwilkę, żeby pomieścić gdzieś ludzi, a teraz
        nikt nie myśli o tym, co będzie jak to wszystko pierdyknie. Często widzę
        ogłoszenia :"kupię mieszkanie na Przymorzu. Nie w falowcu"
    • Gość: Sympatyk MW Obraza MW IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.05.06, 23:07
      "Drodzy Koledzy!
      Z przykrością muszę Wam donieść, że doszło do profanacji osoby byłego Prezesa
      Waszej organizacji, której od lat jestem szczerym sympatykiem. Oto niejaki Jacek
      Inglot w swojej powieści "Inquisitor. Zemsta Azteków" opisał na stronach 180-187
      osobę ucznia Przemysława Mardy, przedstawiciela idei narodowej, w sposób
      karykaturalny i uwłaczający wszystkim, którym drogie są najważniejsze wartości
      Narodu. Przedstawił go jako człowieka niespełna umysłu, napalonego skina, który
      lata po klasie z bagnetem w zębach. Zresztą cała wymowa tej sceny jest
      antynarodowa, Inglot kpi sobie bezczelnie z ideałów naszego Ruchu. Podobieńswto
      imienia i nazwiska nie jest przypadkowe (Przemysław Marda / Radosław Parda),
      Inglot uczył polskiego w liceum, które ukończył były Prezes, a obecnie Poseł i
      Minister! Krążą też plotki, że uczył także Przemysława Pardę, a nawet dał mu
      maturę! Dlaczego Inglot, zamiast cieszyć się z sukcesów swego Wielkiego
      Wychowanka, szydzi z niego w niegodny sposób, nie jestem w stanie zrozumieć.
      Koledzy, nie można tego zostawić bez reakcji, zwłaszcza że wzmiankowany fragment
      tego "Iquisitora" wisi na wielu stronach, np. czytelni Onetu, dlatego powinniśmy
      wezwać naszą patriotyczną i czułą na wartości narodowe młodzież do bojkotu tej
      książki, ponieważ jest napisana z pozycji wrogich idei narodowej i podważa
      autorytet jednego z najbardziej zasłużonych działaczy Ruchu. Przydałaby się też
      akcja protestacyjnych emaili wysyłanych na stronę wydawnctwa Supenowa, które
      opublikowało tę szkodliwą książkę.
    • Gość: policjant Pisz idioto w temacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 23:10
    • Gość: pieguz Re: Dyskretny urok estetyki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 08:18
      pff... w Łodzi od miesiaca lub kilku świeci "Balbina", również odrestaurowany
      neon, tyle, ze o jego uruchomieniu napisali notke w lokalnej... nooo, ale
      "Siatkarka" z Warszawy, to co innego ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka