Gość: Poprawki
IP: 81.80.106.*
09.06.06, 20:52
Roli tytułowej na premierze nie zaśpiewała niedysponowana Susan Graham, lecz
Maria Riccarda Wesserling.
Ifigenia na Taurydzie z roku 1779 to już nie barok ale klasycyzm.
Marc Minkowski dyrygował nie tylko orkiestrą, ale również solistami i chórem.
Reżyserzy filmowi i teatralni reżyserują w Operze paryskiej od niepamiętnych
czasów (już w roku 1973 Rene Clair wystawił tu Orfeusza Glucka), więc nie
przeciwko temu protestuje publiczność.
To nieprawda, że protesty i aprobata na sali rozkładają się poziomo (bogaci
protestują, biedni aprobują). Sam reżyser przyznaje, że "wszystko się
mieszało", po czym sobie przeczy.
I tak dalej.