Dodaj do ulubionych

Taniec staje na nogi

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.07.06, 20:16
bardzo dobrze że pisze się o tańcu współczesnym, ale ignorancja autorki
jeżeli chodzi o sytuację baletu w polsce jak i zasady leżące u podstaw tej
sztuki jest porażająca i nie wystawia jej dobrego świadectwa
Obserwuj wątek
    • Gość: cienias Re: Taniec staje na nogi IP: *.adsl.unet.nl 05.07.06, 07:34
      Zgadzam sie z Bomba. Jak mozna wsadzac Diagilewa do jednego pudla z Pina Bausch?
      Diagilev prekursorem gatunku?!
      Okreslanie tancerzy klasycznych jako sztywnych i nienaturalnych jest tez
      przezytkiem z czasow odleglych. I zaraz potem o zajeciach dla 60 latkow,
      rzeczywiscie czekaja nas rewolucyjne zmiany, a taniec podnosi sie z kolan.
      Ktorych polskich tancerzy tak znanych za granica, a nie znanych w Polsce ma
      Pani na mysli? Jakie nagrody dla polskich zespolow?
      Wydarzenia o ktorych Pani pisze sa bardzo wazne i bardzo dobrze ze sa. Ogromne
      brawa dla organizatorow. W Polsce o tancu i balecie pisze sie niewiele,
      niewiele jest rowniez osob zajmujacej sie zawodowo tak jak Pani pisaniem o
      sztuce tanca. Niestety Pani artykul dowodzi tego jaki na tym polu
      przezywamy kryzys.
      Pani Joanno! Dzieki za pisanie o tancu, ale prosimy do rzeczy.
      • Gość: Filut Re: Taniec staje na nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:46
        Oj Derkaczew, Derkaczew...pojedź Ty na wakacje, wypocznij i pisz mniej ale
        lepiej.
      • Gość: Veneda Re: Taniec staje na nogi IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 06.07.06, 02:08
        Pani Joanna rzeczywiście sobie coś szczebiocze, miesza gatunki, rzuca
        nazwiskami, takimi jak Grotowski czy Kantor, bez właściwego kontekstu. Takie
        bezmyślne, modernistyczne gadanie przy kawie. . A przeciesz tradycja Polskiego
        tanca wspołczesnego da się określić dużo bardziej precyzyjnie. Przeciesz
        mieliśmy Drzewieckiego, ktory wlasnie uprawial balet wspolczesny z duzym
        swiatowym powodzeniem. Mielismy też Henryka Tomaszewskiego, ktory uprawial
        avangardowy teatr ruchu, przedewszystkim pantomime, ale też taniec mimiczny.
    • Gość: EBZ Re: Taniec staje na nogi IP: *.acn.waw.pl 24.07.06, 19:43
      "Powstała osobna dziedzina sztuki widowiskowej - teatr tańca, który po wielkim
      prekursorze gatunku Sergiuszu Diagilewie (twórcy słynnych Baletów Rosyjskich)
      ugruntowała w 1973 r. Pina Bausch, zakładając swój Tanztheater z Wuppertalu."

      Co ma piernik do wiatraka, pani Joanno, Diagilew był pomysłowym menadżerem
      baletowo-operowym. Teatr tańca to można z Kurtem Joossem powiązać (chyba jako
      pierwszy używał terminu), ale nie z Baletami Rosyjskimi.
      Poza tym tekst opiera się na opozycji: zły skostniały balet - dobry ożywczy
      taniec współczesny, która jest równie uzasadniona jak powiedzenie, że w Polsce
      teatr repertuarowy jest zły, ale tylko grupy alternatywne dobre. Takie opozycje
      są, owszem, wzruszające, ale szalenie upraszczające.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka