Dodaj do ulubionych

"fachowcy"

05.02.03, 07:21
Może to nie ładnie czepiać sie i krytykować zanim audycja w ogóle się
pojawiła na antenie ale moja prymitywna natura nie pozwala mi czekać.
Skończył się fajny film, przyszła pora na fachowców. To juz jakaś patologia,
niby z jednej strony derekcja odcina się grubą kreską od starego PRIII ale z
drugiej strony zza tej kreski cały czas wyciąga jakieś obciążone genetycznie
klony starych audycji z powtórki z rozrywki, której przecież nikt nie chciał
już słuchać i dlatego poszła na nocne cmentarzysko.
A tu bach, kolejne zombi szykuje sie do wyjścia. Ręce opadają. No teraz
czekam kiedyw następnej kolejności pojawi się konkurs w którym Pani Eliza z
Panem Sułkiem i wiecznie milczącym gajowym Maruchą prowqadzić będą jakiś
konkurs np wiedzy o grzybach, proponuję jesienią, będzie i zabawnie i
profilaktycznie. A skoro profilaktycznie to proponuję następny konkurs z
udziałem autorki pamiętnika młodej lekarki, rady porady i zagadki medyczne
(tu sugerowałbym zatrudnienie przy realizacji lekarzy z Łodzi którzy mają
wiele ciekawych i niekonwencjonalnych rozwiązań w tej materii do
zaproponowania). Później można by jeszcze może już odchodząc trochę od
powtórki z rozrywki (co by się nie powtarzać) wykorzystać np audycję nie
tylko dla orłów i zrobić z niej konkurs ornitologiczny. No konkursów moc może
nas zaskoczyć.
Tak tylko się zastanawiam, fajny film powstał niejako wg mnie z inspiracji
jednego z członków derekcji, który film ma w herbie. Czyżby teraz jakiegoś
hydraulika wzięli sobie do kompanii? Jeżeli tak to znaczy, że własnej
nieszczelności, przepraszam chciałem powiedzieć bezczelności juz chyba sami
nie mogli znieść, potrzebowali fachowca....
Obserwuj wątek
    • lwz Re: 'fachowcy' 05.02.03, 08:59
      neandertalski napisał:


      A skoro profilaktycznie to proponuję następny konkurs z
      > udziałem autorki pamiętnika młodej lekarki, rady porady i zagadki medyczne
      > (tu sugerowałbym zatrudnienie przy realizacji lekarzy z Łodzi którzy mają
      > wiele ciekawych i niekonwencjonalnych rozwiązań w tej materii do
      > zaproponowania).

      Ubiegłeś mnie.
      Chciałem zaproponowac konkurs "Jaka to choroba" z udziałem Młodej Lekarki.
      Pacjent mówiłby jakie ma objawy np. "W gardle Sahara, w głowie łupie..."
      albo "O tu mi coś wyskoczyło 'Pani Doktór'" a słuchacze esemesowaliby nazwę
      choroby polską albo łacińską za 3 PLN + VAT.

      Pozdrawiam
      Leszek
      • neandertalski Re: 'fachowcy' 05.02.03, 09:25
        no nie? Konkurs samograj, ja jeszcze tylko czekam kiedy na LP3 będzie się
        głosować za pomocą sms-ów
      • lwz Re: 'fachowcy' 05.02.03, 18:01
        Zapomniałem jeszcze dodać
        Nagrodą jest mieszkanie osoby, którą
        wylosujemy wyposażymy
        w kompletny zestaw medykamentów.
        • Gość: astat Re: 'fachowcy' IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 18:21
          lwz napisał:

          > Zapomniałem jeszcze dodać
          > Nagrodą jest mieszkanie osoby, którą
          > wylosujemy wyposażymy
          > w kompletny zestaw medykamentów.

          Ja bym cos jeszcze dolozyla... Wizyty mlodej lekarki raz w tygodniu?
          No ale to moze dodatkowe esemesy trzeba byloby wysylac... Im wiecej, tym lepiej.
          • neandertalski Re: 'fachowcy' 06.02.03, 07:22
            ...ja to najbardziej życzyłbym derekcji aby ich odwiedził psychiatra ludojad;)
    • Gość: xz Re: 'fachowcy' IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 09:41
      Wygląda na to, że derekcja mierzy "nowoczesność" stacji wielkością kasy z sms-
      ów. Każdy nowy target z założenia posiada komórkę. Oczywiście tą elektroniczną,
      tą szarą niekoniecznie. Każdy nowy target oprócz metabolizmu zajmuje się
      wyłącznie sms-owaniem, która to czynność pochłania większą część jego
      aktywności zarówno manualnej, jak i intelektualnej. Marzeniem marketingowca
      każdej nowoczesnej stacji jest skierowanie tego strumienia sms-ów do siebie.
      Przecież target od sms-owania już jest uzależniony. To uzależnienie należy
      tylko umiejętnie podbechtać i wykorzystać. Muszą być konkursy. Dużo konkursów.
      Na tyle dużo, aby target nie wypuszczał komórki z ręki. Można też sprzedawać
      piosenki. Można grać z targetem w statki. Cała energia radiowo - telewizyjnych
      tfurców powinna być przeznaczona na wymyślanie zachęt dla targetu. Jak target
      raz zostanie złapany - nie wolno pozwolić mu odejść. Ma siedzieć i wciskać
      klawisze. Taki uzależniony target jest cenny dla każdej nowoczesnej stacji.
      taki target włączając odbiornik czeka tylko na hasło. Jak na kolejną dawkę
      narkotyku. Nie jest specjalnie istotne, z czego tfurcy ukręcą ten narkotyk. Tu
      żadne "wartości" nie są istotne. Nie liczy się żadna "misja". Narkotyk jest tym
      lepszy, im bardziej wciąga. Nie może być zbyt drogi. Musi byc dośc prymitywny.
      Musi łatwo trafiać do potencjalnego odbiorcy. Musi być przynajmniej troszkę
      lepszy od serwowanego przez konkurencję. A konkurencję to trujka ma! Tu prym
      wiedzie TV. Nie sądzę, by nawet już zaangażowane telewizyjne nabytki były w
      stanie wymyślić coś bardziej wciągającego, głupszego i bardziej prymitywnego
      niż fachmani z TV. Gdyby nie to, że target jednak czasem musi odlepić twarz od
      ekranu radio nie miałoby szans. Oj, gdyby jeszcze sms-ować można było bez
      użycia oczu i palców. Tyle targetów marnuje się w samochodach...
      • t.o.m.e.k Re: 'fachowcy' 05.02.03, 10:22
        "Fachowcy" - hahaha! Ale sobie nasi "fachowcy" wybrali patronów na konkurs.
        Pogratulować pomysłowości...

        Teraz taki Banach z Laskosiem siądą przy odbiorniku, posłuchają i pomyślą -
        "Fachowcy - to brzmi dumnie".

        No no - tak się ubawić na sam początek dnia

        • gert Re: 'fachowcy' 05.02.03, 14:43
          Fachowcy?
          Z całą infra-przepraszam-za-wyrażenie-strukturą w
          Srebrnych Ustach dostali 9 tysięcy głosów. Forumowicze
          (bez żadnej reklamy) nastukali w swoim konkursie 1000.
          Niezbyt wielka różnica, jak na program radia publicznego
          z jednej i "niewielką bandę frustratów zionących jadem" -
          z drugiej :-)))
          Obawiam się, że jedynym sposobem na podniesienie
          słuchalności jest wprowadzenie SMS-ów zwrotnych. Target
          wysyła SMS-sa, a trUjka płaci targetowi 3 złote. Plus
          VAT. Taki brand. :-)

          A jeśli chodzi o trUjkowe konkursy, nic mnie już nie
          zdziwi, odkąd nagradzany był target, który na pytanie:
          "Jak ma imię prowadzący listę?" odpowiadał "Andrzej" i
          dostawał nagrodę.

          Gert

          Dzisiejszego posta sposnorowała literka S, jak:
          - S-padek słuchalności z 5,3 do 4,3 (a potem "S-kok" do 4,6%)
          - "S-tare dowcipy, które nikogo nie śmieszą", ale są
          podstawą promocji trUjki
          - S-MS - Straciliśmy Masę Słuchaczy
          - S-trasznie się dziwię, że nikt ich nie wywali, tych
          fachowców,

          plus VAT
        • Gość: Teresa Re: 'fachowcy' IP: *.demo.pl 01.03.03, 10:27
          t.o.m.e.k napisał:

          > "Fachowcy" - hahaha! Ale sobie nasi "fachowcy" wybrali patronów na konkurs.
          > Pogratulować pomysłowości...
          >
          > Teraz taki Banach z Laskosiem siądą przy odbiorniku, posłuchają i pomyślą -
          > "Fachowcy - to brzmi dumnie".
          >
          > No no - tak się ubawić na sam początek dnia
          >
          Do "trojaczków" dołączy jeszcze Fijałkowski i wspólnie z Laskowskim i Banachem
          będą się napawać dumą, jakie to wspaniałe radio tworzą i jak im rośnie (bez
          obrazy) słuchalność, no bo nie sądzę, żeby mogło im rosnąć coś innego, a szkoda.
      • neandertalski Re: 'fachowcy' 05.02.03, 10:23
        ech kurde może ktoś kiedyś wymyśli jakiegoś MEGASMSA który będzie miał
        wszystkie pozostałe smsy pod sobą, takiego smsa będzie można wysłać i on
        wsiorbie wszystkie wysyłane dotychczas sprzed nosa derekcji, taki wirus smsowy,
        taki komórkowy robin hood. Może w walce z derekcją czas na nowe rodzaje broni?
        Myślę, że atak na smsowy skarbiec jedynie może nas ocalić. Ja niestety nic
        takiego nie wymyślę jako prosty neandertalski za mało mam tych szarych ale może
        mój syn kiedyś mnie pomści... Z fachowcami mogą wygrać tylko zawodowcy.
    • Gość: julka Re: 'fachowcy' IP: 217.11.133.* 05.02.03, 15:17
      "Rycerze" mogą byc zaprzężeni do konkursu literackiego: "jaka to powieść?"
      Rodzina Poszepszyńskich mogłaby prowadzić zagadki krajoznawcze - Dziadek Jacek -
      w ramach votum separatum - konkurs z wiedzy historycznej.
      Groza nie ma granic...
      • Gość: chemik Re: 'fachowcy' IP: *.marwit.gliwice.pl 05.02.03, 15:50
        Tez mnie to boli... Juz sama reklama konkursu jest straszna. "Fajny film
        wczoraj widzialem" nigdy mi sie zbytnio nie podobalo, wiec jakos przelknalem
        ten konkurs (aczkolwiek nie sluchalem, bo poziom intelektualny byl cokolwiek
        niski). Tym razem jednak czepili sie mojej swietosci... Moja pierwsza reakcja
        byl taka: to beda ekshumowac Kofte!?!?! Dziwie sie tylko Friedmanowi...
        • tuhanka Re: 'fachowcy' 05.02.03, 15:56
          Otóż to...Wymyślili dla odmiany jakiegoś "magistra". Kofta w grobie się chyba
          przewraca...
        • brunosch Re: 'fachowcy' 06.02.03, 12:28
          To straszne, ale pomyślałem: dobrze, że Kofta nie żyje.
          W dodatku odebrali mu tytuł naukowy i zdegradowali docenta do poziomu magistra.
          Dzięki bogu, że nie do licencjata, choc z pewnością do WŁASNEGO poziomu :P
      • Gość: jarek Re: 'fachowcy' IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 19:01
        Gość portalu: julka napisał(a):

        > "Rycerze" mogą byc zaprzężeni do konkursu literackiego...

        Konkursu z "Rycerzami" nie będzie - "Ile lat można klęczeć przed znakomitym
        Andrzejem Waligórskim i jego osiągnięciami?"...

        W tym przypadku - na szczęście!!!
        j.
    • Gość: koliber Re: 'fachowcy' IP: 149.156.12.* 05.02.03, 16:33
      Trudno powstrzymać się o wwyazów.
      Ale spróbuję.
      1. Kofta przewraca się w grobie
      2. Friedman prostytuuje się dla kasy
      3. czemu Derekcja odwołuje się do klasyki polskiej rozrywki z PzR, którą tak krytykowała i której dowcipy były
      niezrozumiałe dla Smolara i Laskowskiego i nowego za przeroszeniem targetu (dla mnie to słowo podobnie jak brand
      jest wulgarne)
      4. czemu tyle kasy poszło w reklamę w której nici
      5. jakby zainwestowano w zmiany (sensowne) za czasów Legowicza, lub lepiej gdyby Legowicza zastąpił
      wczesniej Miecugow to nie byłoby takiego spadku słuchalnosci w latach 90-tych
      6. gdyby Kaczkowski i Zegarłowicz mieli taką kasę na reklamę

      • Gość: JPZ Re: 'fachowcy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 00:21
        > Trudno powstrzymać się o wwyazów.
        Ale się dało? ":-))

        Co do Kofty, nie bardzo bym go chciał stosować, jako
        argument, bo to trochę nie bardzo... Z Friedmanem inna
        sprawa. Też mu się dziwię. Tym bardziej mu się dziwię, że
        sam wypowiadał się niezbyt przychylnie o zmianach w
        trUjce i zamienianiu stacji radiowych w
        pleksi-brzękadełka. Ale cóż, "Kasa, Misiu, kasa". Szkoda.
        Zwłaszcza, że lepszej rzeczy od audycji z Koftą nie
        wymyśli. A prezentować coś gorszego? Nie wstyd?

        > 3. czemu Derekcja odwołuje się do klasyki polskiej
        > rozrywki z PzR, którą tak krytykowała
        Prawda? Ale to tylko potwierdza tezę Ajka o "konsekwencji
        kierowniczej" :-)

        > 5. jakby zainwestowano w zmiany (sensowne)
        > za czasów Legowicza, lub lepiej gdyby Legowicza
        > zastąpił wczesniej Miecugow to nie byłoby takiego
        > spadku słuchalnosci w latach 90-tych
        > 6. gdyby Kaczkowski i Zegarłowicz mieli
        > taką kasę na reklamę

        O, właśnie. I to jest problem! BO wszyscy pamiętają, jak
        się Zegarłowicz czy Kaczkowski użerali z zarządem o
        pieniądze. Nie dostawali. Bez pieniędzy robili świetny
        program. O większej niż dziś słuchalności.
        A obecna dyrekcja dostaje na co chce: "na kampanię", na
        mebelki, na kupowanie artykułów z "pismach do wynajęcia",
        na zatrudnianie nowych ludzi (odsyłam na strony www). A
        co wychodzi - każdy może sprawdzić, ale nie radzę, bo sam
        potem będzie żałował :-)))
        "Zgadzam się z przedmówcą"... - gdyby taką kasę dostali
        poprzedni dyrektorzy - Banach dalej by brzdąkał w swoim
        radyjku, a o wielu "demonach eteru towarzyszacego" nawet
        byśmy nie wiedzieli. I bylibyśmy zdrowsi. A PR 3 miałby
        swoje 7-8% i przyzwoity poziom.

        JPZ
    • Gość: Lumbulak Re: 'fachowcy' IP: 212.244.197.* 06.02.03, 09:07
      Im więcej WAS czytam tym bardziej dochodzę do wnoiosku, że robicie sobie jaja
      z całej tej sytuacji.
      Dosłownie wszystko - nawet konkurs, który jeszcze przed emisją poddaliście
      krytyce - wszystko co wiąże się z Trójką obracacie w totalne potępienie.
      Rozumiem żal z powodu "zniknięcia" PR3.
      Ale czy rozgoryczenie może przyjmować taką postać i czy można usprawiedliwiać
      WASZĄ złośliwą postawę tym co się stało ?

      Lumbulak
      • Gość: Jarek Re: 'fachowcy' IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 09:32
        Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

        > Ale czy rozgoryczenie może przyjmować taką postać...

        Sam widzisz, że tak.
        j.
      • neandertalski Re: 'fachowcy' 06.02.03, 10:06
        puknij w stół a Lumbulak sie odezwie. Za to ja wiem np już dziś, że Tobie się
        będzie podobać. Nie chodzi o to czy to będzie dobry, czy zły konkurs (pytanie
        czy może być coś takiego jak dobry konkurs radiowy z smsami to zresztą temat na
        zupełnie inny wątek), tylko chodzi o zasady, czyli o to, że jak derekcja
        wyrzuca coś do śmieci to trochę dziwne jest po czasie gdy w tym śmietniku
        grzebie i tu podklei tam wygładzi i mówi, że odkryła coś zupełnie nowego. I
        chodzi o te nieszczęsne smsy, Lumbulak, Tobie nawet te smsy się podobają? Ja
        wiem, że Tobie podoba się dokładnie wszystko co zrobi derekcja ale niestety ja
        w Twoim uwielbieniu byłbym sie w stanie połączyć jedynie wtedy gdyby derekcja
        popełniła sepuku. Choć oni pewnie nawet to by spieprzyli, fachowcy.
        • Gość: obi Re: 'fachowcy' IP: *.icpnet.pl 06.02.03, 12:18
          neandertalski napisał:

          > Lumbulak, Tobie nawet te smsy się podobają? Ja
          > wiem, że Tobie podoba się dokładnie wszystko co zrobi derekcja

          Co prawda Lumbulakowi podoba się wszystko w nowej trUjce, nawet nowy konkurs,
          którego jeszcze nie ma, ale te eSeMeSy za 3 złote plus VAT to chyba mu się nie
          podobały - jak to sam przyznawał przy okazji konkursu filmowego (pamiętam! a
          kto chce niech poszpera na forum).

          W trUjce da się usłyszeć zajawki tego konkursu, i z tego, co można usłyszeć,
          dowiadujemy się, ze konkurs będzie w Trzecim Śniadaniu (no bo o czym miałby
          Rokos gadać, jak by nie mógł esemesów zapowiadać?) i polegać będzie na tym, ze
          pan Friedmann z tym drugim fachowcem będą nawijać o jakimś zajęciu, a słuchacz
          ma zgadnąć, o jakim. No i kupa nagród do wygrania... hurrrrraaaaaaaaaaa!
          Czyli banał(ch), jak zwykle. Ale zobaczymy, jeszcze się pośmiejemy.

          Obstawiam pierwszy odcinek: my tu sobie z kolegami siedzimy w takiej
          kanciapie, mamy stół z takimi suwaczkami, takie okrągłe srebrne krążki w
          bardzo kolorowych (żółto-pomarańczowo-różowych i z panienkami) okładkach
          (pudełkach), takie urządzenia, co po naciśnięciu guziczka wysuwa się taka
          szufladka - my tam kładziemy krążek, zamykamy i naciskamy przycisk z napisem
          PLAY. Mamy też takie fajne nauszniki (chyba nieco nowocześniejsze od tych,
          jakie mieli czterej pancerni) i takie zwisające coś z sitkami, do czego się
          gada... Więc tak: co jakiś czas wciskamy sobie to PLAY, czasem zakładamy sobie
          te hełmofony i pleciemy bzdury do tych wiszących sitek. A jak się nam znudzi,
          to włączamy kompa i idziemy spać, a toto gra samo!
          Zgadnijcie - co robimy? Dla ułatwienia - jest nas TRZECH! I jesteśmy
          FACHOWCAMI!
          Odpowiedzi przysyłajcie esemesem za 3 złote plus VAT.
          • Gość: Janusz Re: 'fachowcy' IP: proxy / 10.40.1.* 06.02.03, 12:38
            Gość portalu: obi napisał(a):

            > neandertalski napisał:

            > Co prawda Lumbulakowi podoba się wszystko w nowej trUjce, nawet nowy konkurs,
            > którego jeszcze nie ma, ale te eSeMeSy za 3 złote plus VAT to chyba mu się
            nie
            > podobały - jak to sam przyznawał przy okazji konkursu filmowego (pamiętam! a
            > kto chce niech poszpera na forum).

            Potwierdzam, również pamiętam. Później jednak Lumbulak zmienił zdanie, być może
            dlatego że obecnie smsy to już główna forma komunikacji ze słuchaczem w tym
            radiu. Argumentował że skoro TVP może to czemu nas dziwi że i radio tak robi. W
            końcu tylko krowa nie zmienia poglądów.
            • Gość: JPZ Re: 'fachowcy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 14:48
              > Dosłownie wszystko - nawet konkurs,
              > który jeszcze przed emisją poddaliście
              > krytyce - wszystko co wiąże się z Trójką
              > obracacie w totalne potępienie.

              Pomijając już karkołomną polszczyznę - piękny przykład
              trollizmu. Bo troll zwykle filtruje rzeczywistość. Co
              niewygodne - pomija. Przecież nie chodzi o prawdę, chodzi
              o to, żeby trollić. Więc troll pomija fakt, że
              Skowrońskiego wiele osób przyjęło z zadowoleniem, a jego
              wyrzucenie - z oburzeniem, że Teatrzyk Zielone Oko
              spotkał się z miłym przyjęciem, że Balonika powitano z
              entuzjazmem itd. itp. Nie zwraca też troll uwagi na to,
              że wiele audycji lub redaktorów w ogóle na forum nie
              omawiano (chyba więc pasują słuchaczom).

              Ale co to dla trolla? On będzie trollił, bo mu to do
              szczęścia potrzebne. Gada, żeby gadać.

              Jemu się przecież podoba. Wszystko. Podobał mu się
              koncert - chociaż na nim nie był. Podobała mu się
              kampania - zanim się jeszcze zaczęła. Podobała mu się
              Wrona. Podobało mu się, że Wrona zniknęła. Jemu się nawet
              podoba to, o czym "fachowcy" z derekcji jeszcze nie pomyśleli
              Bo to troll - gada, żeby gadać.

              A kiedy obiecał "Oświadczenie" GIT-owców i jeszcze sie
              odgrażał, że to nie żart - nie dotrzymał słowa.
              Bo to troll - gada, żeby gadać.

              I dlatego:

              Proszę nie karmić troLLi
              Dziękuję

              JPZ



              • Gość: astat Re: 'fachowcy' IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 15:03
                Gość portalu: JPZ napisał(a):

                że Balonika powitano z
                > entuzjazmem itd. itp.

                Ja nie powitalam Barona z entuzjazmem. Przykro mi. Odcinam sie. A.

                • Gość: JPZ Re: 'fachowcy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 15:26
                  > > że Balonika powitano z
                  > > entuzjazmem itd. itp.

                  > Ja nie powitalam Barona z entuzjazmem.
                  > Przykro mi. Odcinam sie. A.

                  Ja też nie. I co z tego? Wiekszość wpisów o Baloniku była
                  pozytywna. To co, teraz zaczniemy licytację, ile osob za
                  Balonikiem, ile przeciw? A potem zaczniemy wielką
                  forumową dyskusję podczas której każdy przedstawi swoich
                  ulubionych, swoich nielubianych, jedni skrytykują drugich
                  za to, że nie lubią A, drudzy - pierwszych - za to, że
                  nie lubią B.
                  Bo każdy MUSI podkreślić, że ma inne zdanie.
                  Rozumiem, że w przypadku dyskusji o Niedźwiedzkim miało
                  to swoje uzsadanienie, bo rzecz dotyczyła nie gustów, ale
                  "pryncypiów". Ale czy za każdym razem trzeba koniecznie
                  zaznaczać, że "ja tak", a "ja nie"?
                  Czy jeśli słuchacze zaczną domagać się np. literatury w
                  trUjce, to też będzie musiał znaleźć się ktoś, kto będzie
                  koniecznie chciał powiedzieć: "Tak, ale tylko literatury
                  iberoamerykańskiej, b anglosaskiej to ja nie lubię i
                  jeśli będziecie chcieli Grahama Greena, to ja nie"? I
                  nieważne będzie, czy litertura w trUjce będzie. Ważne,
                  żeby była taka, jak ktoś lubi, a żadna inna nie?

                  Nie chodzi mi o narzucaną jednomyślność. Ale, kurczę,
                  schowajmy czasem prywatne gusty w kieszeń. Bo inaczej do
                  końca świata będziemy sobie tak blablać: ja lubię X, ja
                  lubię Y, dlaczego nie lubisz X? Bo nie. Jak możesz? Bo
                  wolę Y. Y jest głupi! Nieprawda, X jest głupi. I tak w kółko.

                  Fajne to może, tylko do niczego nie prowadzi.
                  I tylko dyrekcja i trolle rechoczą, że słuchacze nawet w
                  pierdołach nie mogą się zgodzić.


                  Astat - a i tak Cię lubię "i co Pani nam zrobi" :-)))

                  JPZ

                  • Gość: Kato Re: 'fachowcy' IP: *.chello.pl 06.02.03, 17:31
                    Mnie sie wydaje ze to jednak Y jest glupi.
                    • Gość: JPZ Re: 'fachowcy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 17:49
                      Mnie, że X :-)))
                      Ale takie rzeczy omawiam poza forum. Bo to kwestia
                      indywidualnych gustów :-))

                  • Gość: astat Re: 'fachowcy' IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 19:19
                    Gość portalu: JPZ napisał(a):

                    > Astat - a i tak Cię lubię "i co Pani nam zrobi" :-)))
                    >
                    > JPZ
                    >

                    Nie bylabym kobieta, jakbym tego nie przytoczyla:)))

                    Bardzo mi milo i w ogole. I tak jednak sie okopuje na swoich pozycjach (nie ze
                    mna te numery Brunner itd.).
                    A poza tym ja tu tylko sprzatam oraz probuje ustalic koalicje Neandertali z
                    Obroncami Niedzwiedzi.

                    • Gość: JPZ Re: 'fachowcy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 23:30
                      > Nie bylabym kobieta, jakbym tego nie przytoczyla:)))
                      Wiedziałem! Wiedziałem :-))

                      > I tak jednak sie okopuje na swoich pozycjach
                      > (nie ze mna te numery Brunner itd.).
                      Jawohl! Tylko czy "okopywanie" nie wyklucza "odcinania"?
                      Albo odwrotnie?:-))

                      > A poza tym ja tu tylko sprzatam
                      > oraz probuje ustalic koalicje
                      > Neandertali z Obroncami Niedzwiedzi.
                      Takim Zjednoczonym Siłom Natury trudno się będzie opierać
                      zbyt długo. Zdaje się, że w ramach kompromisu trzeba
                      będzie ustalić sezon sezon ochronny na niedźwiedzie. Np.
                      na zasadzie: wolno strzelać, ale tak, żeby całkiem nie
                      ustrzelić :-))

                      Astat, napisałem to już w sąsiednim wątku, ale tu
                      zasygnalizuję. Proponuję przenieść nasze rozważania na
                      priv. Żeby pewne rzeczy ustalić, a oliwy do ognia nie
                      dolewać. Tu, na forum i ognia i oliwy jest wystarczająco
                      wiele :-)

                      JPZ

                      j.p.zajaczkowski@interia.pl
                    • neandertalski Re: 'fachowcy' 07.02.03, 08:01
                      no neandertalscy jednostronnie w referendum postanowili, że nie będą się wiecej
                      żywić niedźwiedzim mięsem, przerzucają sie na bearsztyki sojowe i zaczną nosić
                      ekologiczne futra;)

                      PS
                      A co do Y to to kompletny idiota
                      :-)
              • Gość: Lumbulak Do JPZ IP: 212.244.197.* 07.02.03, 08:00
                Domniemuje, że jesteś człowiekiem inteligentnym.
                W związku z tym zastanów się czemu ma służyć Twoje obrażanie mnie osobiście.
                Ja po przeczytaniu postu w którym co drugie słowo to "troll" oraz "gada żeby
                gadać" normalnie czuję się obrażony i poirytowany Twoją osobą.
                Dotychczasowe Twoje teksty (o mnie) traktowałem z przymróżeniem oka i wdawałem
                się w również żartobliwe hasła. Ale teraz mówię stanowczo -nie- .
                JPZ opamiętaj się.
                JPZ zastanów się nad swoim postępowaniem.
                Nie będę pisał na priva. Poczytaj tutaj.
                Człowieku nie można potępiać kogoś tylko za to, że stoi po drugiej stronie.
                A potępiasz notorycznie, praktycznie wszystkie Twoje wpisy są ironią, negatywną
                oceną. Wszystkim którzy mają inne zdanie wystawiasz zawsze swoją dezaprobatę i
                stosujesz zawsze (wg mnie) pseudointelektualne wywody. Zawsze musi wyjść "na
                twoje" i zawsze masz jakieś "ale".
                Nie traktuj tego jako atak. Nawet ja też specjalnie nie chcę się bronić.
                Na litość Boską każdy ma jakieś ułomności i nikt nie jest idealny. Nawet w
                prowadzeniu dyskusji. Tylko przyznaj się JotPeZecie czasami do błędu.
                Miej trochę poczucia winy i trochę więcej pokory.
                Dlatego, że ja lubię słuchać obecnej Trójki i praktycznie wszystko akceptuję w
                jej programie nie możesz człowieku potępiać. No pomyśl trochę. Nie zdarzyło Ci
                się aby Ci wszystko pasowało, wychodziło przez chwilę nawet ?
                Takich zmian oczekiwałem, tak kiedyś wyobrażałem sobie nową Trójkę. Ten nowy
                profil idealnie pasuje mi i odpowiada. Dlaczego więc mam nie bronić radia, i
                nie chwalić za takie zmiany. Rozumiem żal za dawną Trójka, ale nie rozumiem tak
                frontalnego ataku na wszystkich. Nie rozumiem naśmiewania się, obrażania bez
                przeprosin i notorycznej ironii.
                JPZ chcę zauważyć, że Ty również gadasz dla gadania.
                I co dobrze Ci z tym ? Nie przejmuj się. To był żart. Po prostu zabierasz głos.
                Jak każdy z nas na tym forum. Każdy ma prawo tu coś co chce napisać, wyrazić
                swoją opinię. I tego oczekiwałem od Ciebie. Jednak ty ciągle jesteś przy swoim.
                Jestem trollem i tylko gadam.
                OK JPZ.
                Ale zastanów się lekko. Przecież Kraków mądrością stoi.
                Już mi troszkę lepiej...

                Lumbulak
                • Gość: jarek Re: Do JPZ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 09:00
                  Sądząc po Twojej wypowiedzi brakuje jednak w TrUjce pogadanek o języku polskim:-
                  ((
                  j.
                • Gość: koliber Re: Do JPZ-LUMBULAKU IP: 149.156.12.* 07.02.03, 09:16
                  Drogi Lumbulaku
                  Możesz sobie lubić co chcesz, możesz to też wyrażać wszędzie.
                  Proponowałbym jednak chociaż cień krytycyzmu w stosunku do 3 a nie ślepe i
                  bezmyślne przyjmowanie wszystkich pomysłów Dyrekcji.
                  I apeluję przeczytaj co co napisałeś wczoraj. Popraw swoje błędy językowe i
                  stylistyczne oraz logiczne. Jest ich wyjątkowo dużo.
                  Można w mowie potocznej mówić niepoprawnie, ale pisząc trzeba się starać.
                  Uważam, że czasem jesteś zbyt ostro atakowany, ale niestety często Twoje
                  wypowiedzi są fatalne zarówno co do stylu jak i treści.
                  I na miłość boską naucz się pisać po polsku.
                  Pozdrawiam
                  Koliber
                • neandertalski Re: Do Lumbulaka 07.02.03, 09:37
                  Lumbulak, wicie co, a ja Was lubię. No poważnie. I nie podoba mi się to co
                  napisał JPZ. Ja szanuję Twoją odmienność i lubię Cię zupełnie serio, nie mam
                  zamiaru szydzić. Czasami trochę mnie załamiesz ale i tak Cie lubię i wierz mi
                  chciałbym razem z Tobą rozkoszować sie tym sepuku derekcji.
                  Pozdrawiam
                  :-)
                • Gość: JPZ Re: Do JPZ IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 13:30
                  "Napieraj pan, panie Biuro!!"
                • octave Ortografia to taka prosta sprawa! 07.02.03, 14:49
                  > Dotychczasowe Twoje teksty (o mnie)
                  > traktowałem z przymróżeniem oka

                  Zacznij, facet, "mrUżyć".
                  Będziesz lepiej widział, słyszał, czytał.
                  Bo pisać, to się już chyba nie nauczysz.

                  • Gość: Lumbulak Re: Ortografia to taka prosta sprawa! IP: 212.244.197.* 07.02.03, 14:59
                    gdy się człowiek spieszy
                    to się "diabeł" cieszy...

                    i wyszło jak wyszło - fatalnie.
                    Wiem o tym.
                    Przepraszam za błędy - literówki i gramatyczne również.
                    Myślę szybko, piszę szybko tylko po co ?
                    Później mi tylko dokładacie...:)))

                    Za treść o JPZ nie przepraszam.
                    Tak miało być.

                    Lumbulak
                    • Gość: obi Wyluzujcie z tą ortografią! IP: *.icpnet.pl 07.02.03, 15:53
                      Ludzie!
                      Dajcie spokój i nie wytykajcie każdemu (zwłaszcza adwersarzom) literówek i
                      POJEDYNCZYCH błędów ortograficznych.
                      Jak ktoś klepie w klawiaturę n-znaków na sekundę, to wiadomo, że czasem palce
                      pomyślą szybciej niż głowa.
                      I nie róbcie tragedii, i nie czepiajcie się JEDNEGO błędu w długim poście.
                      A styl - a ilu z was jest literatami lub, chociażby, absolwentami polonistyki?
                      A zresztą i tak w różnych regionach Polski używane są odmienne figury
                      stylistyczne, typowe dla jednego regionu i czasem to, co napisze mieszkaniec
                      np. Krakowa może wyglądać przynajmniej "dziwnie" mieszkańcowi Poznania...

                      Dajcie spokój, nie zaśmiecajcie forum postami tropiącymi literówki i
                      pojedyncze błędy. To już żeśmy kiedyś przerabiali...

                      Pozdrawiam
                      obi
                    • Gość: JPZ Napieraj pan, Panie Biuro! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 16:56
                • ajk Ostatnia próba przemówienia do rozsądku 07.02.03, 16:58
                  Dobra. Jestem człowiekim gołębiego serca i podejmę ostatnia próbę przemówienia
                  Lumbulakowi do... przemówienia do Lumbulaka. Jestem naiwny. Przepraszam.

                  Lumbulaku, skup się. Przeczytaj to uważnie. Bardzo uważnie. BARDZO uważnie.

                  Od ponad pół roku usiłujesz wszystkim wmówić, że krytykują Cię za Twoje
                  poglądy, za to, że lubisz trUjkę. Od pół roku ludzie odpowiadają Ci - "a
                  słuchaj sobie czego chcesz, co nam do tego?". Ale jakoś do Ciebie to nie
                  dociera i nadal powtarzasz swoje.

                  O pół roku, kiedy tylko się pojawisz, wszczynasz awantury, a to ktoś jest
                  niedojrzały, a to ktoś "szmaci", a to "chamstwo", a to ktoś ma za krótkiego..,
                  a to ktoś jest żałosny frustrat itd. Wszczynasz. Nie "odpowiadasz na posty". Ty
                  zaczynasz te awantury. Przeleć się po archiwum forum, nawet po sąsiednich
                  wątkach. Gdzie się pojawisz - musisz zamiast "dzień dobry" komuś dowalić, kogoś
                  skrytykować i to w sposób bardzo napastliwy, pozbawiony choćby cienia dowcipu,
                  bo o poziomie merytorycznym nie wspomnę. Czasem zreszta sam zakładasz wątek,
                  zaczynają go od co najmniej napastliwego postu. Jakby zależało Ci na kłótni.
                  A potem się dziwisz, że Cię nikt nie lubi i nie szanuje. No, z tym "nikt", to
                  przesadzilem, powiedzmy - znakomita większość.

                  Od pół roku bałwochwalczo piszesz o wszystkim w trUjce, nawet o rzeczach,
                  których nie znasz, nie słyszałeś, nie widziałeś. Byle napisać, byle pokazać, że
                  jesteś przeciw. Czyli za :-)
                  Ale do innych masz pretensje, że krytykują. Ba! Pretensje! Żeby tylko! "Nie
                  macie prawa"... pamiętasz?

                  Od pół roku zachowujesz się jak klasyczny troll:
                  - nie docierają do Ciebie żadne argumenty, piszesz w kółko to samo, choćby Ci
                  udowodniono, że racji nie masz (powtarzanie w kółko, że krytykujemy Cię za
                  poglądy na temat trUjki).
                  - W kontaktach międzyludzkich jesteś nieprzyjemny i napastliwy. Włazisz, gdzie
                  Cię nie chcą nie po to, żeby rozmawiać, ale żeby wszczynać awantury (bo gdybyś
                  chciał rozmawiać - czytałbyś, rozumiał i odpowiadał na temat, a nie zaczynał
                  od: "Mnie się podoba, a Wy jesteście..."). Pozwolisz, że nie będę cytował
                  okresleń, jakie stosowałeś wobec forumowiczów - nawet wobec kobiet. Jakoś
                  wrodzona wstydliwość mi nie pozwala. Chyba, że się uprzesz, ale to może poza
                  forum.
                  - Twierdzisz, że nic do nas nie dociera, że nie da się z nami rozmawiać, ale
                  uparcie wracasz jak gdyby ktoś Cię tu siłą ciągnął i trzymał.
                  - Kiedy Cię odsyłają do materiałów archiwalnych, żebyś uzupełnił wiedzę -
                  obrażasz się, nie czytasz i dalej piszesz bzdury.
                  - Kiedy masz do dyspozycji prywatny adres mailowy - starannie podkreślasz,
                  że "a właśnie, że nie będę pisał na priva". Czyli nie zależy Ci na dyskusji
                  merytorycznej, a na PUBLICZNEJ.
                  - Kiedy coś obiecasz - nie dotrzymujesz słowa, kiedy ktoś Ci to przypomni -
                  rzucasz się na niego (sprawa oświadczenia śp. GIT-u, "propozycja pokojowa"
                  Gerta itp).
                  - Łazisz za upatrzoną ofiarą, dopisując się do jej postów czy trzeba, czy nie
                  trzeba (wędrówki za Jarkiem i dopiski: "A gdzie wzmianka o trolach"), bez
                  względu na to, czego dotyczy wątek czy post.

                  Jednym słowem, spełniasz wszystkie warunki, żeby traktować Cię jak trolla.
                  Wszystkie. Bo jest ich jeszcze parę, ale to nie ma być akt oskarżenia.
                  Spełniasz nawet te, które do rzeczy trójkowo-trUjkowej nie należą, a spełniali
                  je osławiony Arnold czy inne legendarne trolle.
                  To jak Cię mają ludzie traktować?? Jak Rudolfa, czerwononosego renifera???

                  Zauważ, różne konflikty miały miejsce na forum, ludzie mają różne zdania,
                  czasem się nawet kłócą. Ale jakoś zawsze potrafią dojść do porozumienia,
                  wyjaśnić sobie, pójść na jakiś kompromis. Albo po prostu przestać się kłócić.
                  Nawet z Łukaszem udało się znaleźć wspólne punkty i dyskusja ucichła, chociaż
                  on ciągle funkcjonuje na forum. Pamiętasz propozycję Gerta? Nawet wtedy słowa
                  nie dotrzymałeś.

                  Jesteś jedyną osobą z którą ludzie na forum nie są w stanie się dogadać.
                  Możesz, oczywiście, twierdzić, że Ty jesteś ten święty i idealny, a cały świat
                  sprzysiągł się, żeby robić Ci kuku. Ale to też cecha trolla. Poza tym to
                  nieprawda. Zresztą... pamiętasz to powiedzenie: "Kiedy jedna osoba mówi ci, że
                  jesteś świnią - nie przejmuj się. Ale kiedy powie Ci to pięć osób - czas wyjść
                  z błota"?

                  Dogadujesz się z jakoś Tuhanką (choć na forum jakoś tego nie widać) ale
                  przecież wszyscy ją znają i wiedzą, że jest osobą pełną dobroci i dobrej woli,
                  że o anielskiej cierpliwości już nie wspomnę. Wyjątek potwierdzający regułę.
                  Czasami można odnieść wrażenie, że nadużywasz tego wyjątku.

                  Chcesz funkcjonować na tym forum spokojnie? To zastanów się. To jest wykonalne.
                  Wystarczy chcieć. Ale to Ty musisz chcieć. Bo reszta forumowiczów jakoś sobie
                  poradziła z problemem własnego zdania, własnych nerwów, własnych irytacji,
                  sympatii i antypatii.

                  Masz więc do wyboru: albo próbować znaleźć jakąś płaszczyznę porozumienia z
                  forumowiczami (co wymaga wysiłku z Twojej strony), albo zachowywać się jak
                  dotąd. Jednak jeśli wybierzesz to drugie rozwiązanie - nie dziw się, że ludzie
                  będą Cię traktowali jak trolla. Bo inaczej się nie da. Więc bez pretensji,
                  przyjmij takie reakcje "z dobrodziejstwem inwentarza".
                  Możesz też, oczywiście, zniknąć z forum. Jakies wyjście to jest. Ale w to
                  akurat nie wierzę.

                  Bo dopóki obrażasz innych, wpierasz im do znudzenia rzeczy, których nie robią,
                  wszczynasz awantury, jesteś kompletnie odporny na jakiekolwiek perswazje, nie
                  dotrzymujesz słowa itd. itp - słowem zachowujesz się jak troll - trudno: jesteś
                  uważany za trolla. Nie chcesz być uważany za trolla? To nie zachowuj się jak
                  troll. "Czas wyjść z błota". Albo przestań mieć pretensje.

                  A na koniec, głośno i wyraźnie:
                  MASZ PRAWO SŁUCHAĆ TRUJKI!
                  NIKT CIĘ NIE KRYTYKUJE DLATEGO, ŻE CI SIĘ TRUJKA PODOBA! (niektórzy się dziwią,
                  a to nie to samo).
                  WSZYSCY ROZUMIEJĄ, ŻE MOŻNA MIEĆ WŁASNY GUST!
                  FAJNIE, ŻE ZNALAZŁEŚ WŁASNY PROGRAM, PROGRAM, KTÓRY CI SIĘ PODOBA!
                  WSZYSCY SIĘ Z TEGO CIESZYMY!
                  Szkoda, że kosztem naszego programu!

                  Więc przestań nam wpierać, że krytykujemy Cię za odmienny gust!!
                  Bo to już nudne!!

                  AJK

                  PS
                  Koniec. Kropka. Albo zadziała, albo... wszystko zostanie po staremu :-))
                  Zakładów na tę okoliczność proszę nie robić :-))
                  Przepraszam, że w tym wątku, że tutaj. Niby wypadałoby założyć odrębny, ale to
                  mogłoby zostać potraktowane, jako piętnowanie. A tego nie chcę. Naprawdę jestem
                  ciekaw czy "apostolstwo" ma przyszłość :-))) Ale kolejny raz próbować nie będę.
                  To był "post rozpaczy" :-))





          • neandertalski Re: 'fachowcy' 07.02.03, 07:54

            > Zgadnijcie - co robimy? Dla ułatwienia - jest nas TRZECH! I jesteśmy
            > FACHOWCAMI!
            > Odpowiedzi przysyłajcie esemesem za 3 złote plus VAT.

            Tak mi sie skojarzyło, jeszcze a propo tej 3, nowy telefon, nawet 3 zł za smsa,
            no i "ich troje" z myśliwieckiej, to chyba już powoli obsesja, może pracują nad
            hasłem typu "trUjka to radio boskie", wszystko jest potrójne. Tak mi się tylko
            przypomniało a propo tych "ich troje", kiedyś w takim serialu dom nabijali się,
            że "te smutne", chodzą parami bo jeden umie pisać a drugi czytać, w tym wypadku
            mamy chyba mały mix, z jednym starym dowcipem o papugach, bo jeden umie czytać,
            drugi pisać a ten trzeci? Ten trzeci nic nie umie ale dwaj pozostali mówią do
            niego szefie...
            Tak mi się jakoś na marginesie skojarzyło
      • Gość: Szaman nie rozumiem IP: 62.233.167.* 07.02.03, 15:10
        Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

        > Im więcej WAS czytam tym bardziej dochodzę do wnoiosku,
        że robicie sobie jaja
        > z całej tej sytuacji.
        > Dosłownie wszystko - nawet konkurs, który jeszcze przed
        emisją poddaliście
        > krytyce - wszystko co wiąże się z Trójką obracacie w
        totalne potępienie.
        > Rozumiem żal z powodu "zniknięcia" PR3.
        > Ale czy rozgoryczenie może przyjmować taką postać i czy
        można usprawiedliwiać
        > WASZĄ złośliwą postawę tym co się stało ?
        >
        > Lumbulak


        Im wiecej czytam Lumbulaka, tym mniej go rozumiem.
        Rozumiem, ze on nie rozumie tego, ze stara Trojka moze
        sie komus podobac bardziej niz nowa trUjka, ale dle
        dlaczego sobie robi jaja i twierdzi, ze nie rozumie na
        czym polega zal z konkursem opartym o Powtorke z Rozrywki?
        Rozumiem, ze Lubmulak nie rozumie, ale czy to ma
        usprawiedliwiac jego zlosliwa postawa polegajaca na
        zadawaniu tych trudny, krepujacych, a nawet
        kompromitujacych pytan????
        • Gość: Jarek Re: nie rozumiem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 19:06
          Gość portalu: Szaman napisał(a):

          >
          > Im wiecej czytam Lumbulaka, tym mniej go rozumiem....

          Nic dziwnego, trUjki się nasłuchał bidaczek...
          j.

          • Gość: Kato Re: nie rozumiem IP: *.chello.pl 07.02.03, 19:55
            Strasznie duzo slow uzywacie, zeby powiedziec: Y jest idiota.
            • Gość: jarek Re: nie rozumiem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 20:49
              odcinam się, aż tak nie uważam!
              j.
              • Gość: Kato Re: nie rozumiem IP: *.chello.pl 08.02.03, 02:03
                Uwazasz, ze to jednak X jest idiota?
                • quont Przecież to proste 08.02.03, 02:23
                  "No więc, jeśli to jest forma bez treści, to nie ma to
                  waloru obiektywności, no więc jest to formalizm. I to
                  jest groźne ale formalizm jest jeszcze groźny dlatego, że
                  jak nie ma tam treści, to po prostu można tam sobie
                  podkładać różne treści i może nawet takie, które by nam
                  tu nie odpowiadały".

                  Bardzo mi przykro
                  Quont
                • Gość: jarek Re: nie rozumiem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 06:50
                  Mam innych kandydatów:-))
                  j.
                  • Gość: obi O nowym konkursie piszą... IP: *.icpnet.pl 08.02.03, 20:43
                    Na stronach trUjki w dziale "informacje dla prasy":

                    Od 10 lutego słuchacze Trójki będą mieli okazję wzięcia
                    udziału w nowym konkursie.

                    Majster, czyli Stefan Friedman i jego podopieczny –
                    Magister prowadzą dialog utrzymany w konwencji
                    niezapomnianych skeczów cyklu „Fachowcy”, które Stefan
                    Friedman pisał wraz z nieodżałowanym Docentem - Jonaszem
                    Koftą. Podpowiedzi w postaci dialogu dowcipnie
                    opisującego daną profesję nadawane będą o 9.17, 10.17 i
                    11.17 od poniedziałku do piątku.
                    Zadaniem uczestników konkursu jest odgadnięcie, o jakim
                    zawodzie rozmawiają Majster z Magistrem i przesłanie
                    prawidłowej odpowiedzi SMS-em lub telefonicznie. Każda z
                    czterdziestu edycji konkursu wyłoni zwycięzcę spośród
                    osób, które podadzą prawidłową odpowiedź. Codziennie o
                    godzinie 11.50 Mariusz Rokos zadzwoni do wylosowanej
                    osoby i zada jej pytanie konkursowe. Do zdobycia są
                    odtwarzacze DVD, aparaty cyfrowe, wieże, drukarki.
                    Do puli finałowej trafią wszyscy słuchacze, którzy
                    udzielą poprawnej odpowiedzi, zadzwonią do Trójki lub
                    prześlą ją za pomocą SMS-a. Losowanie nagrody głównej -
                    zestawu sprzętu radiowo-telewizyjnego odbędzie się 7
                    kwietnia w audycji „Trzecie śniadanie” w godz. 9.00-12.00.

                    Anna Perek


                    Poza tym do poczytania także regulamin konkursu. Ciekawa
                    lektura, polecam:

                    www.radio.com.pl/trojka/fachowcy/

                    • Gość: JPZ Anna Perek???? Z RMF-u???? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 23:37
                      Anna Perek?? Czy to jest ta sama Anna Perek, która
                      jeszcze niedawno pracowała w RMF-owskim pi-arze???

                      No to moje uszanowanie. Po "spadach" z rozgłośni
                      "kolorowych" zaczynamy sięgąć po RMF? Homa jeden, teraz
                      następna?? Fajnie. Jeszcze się może doczekamy Jędrycha
                      zamiast Manna? Albo "Hop Bęc" zamiast Minimaxu?

                      "kawałek po kawałku"... zamieniamy sie w sieczkarnię.

                      JPZ
                      • quont Re: Anna Perek???? Z RMF-u???? 09.02.03, 01:01
                        Ta samiutka.
                        Z pi-aru RMF do pi-aru trUjki.
                        Zastąpiła Agnieszkę Kupis.
                        Kto się z nami bęzie kłócił teraz? ;)
                        • Gość: Kato Re: Anna Perek???? Z RMF-u???? IP: *.chello.pl 09.02.03, 02:29
                          To wszystko jest dosc niesmaczne.
                          • Gość: obi Ktoś słuchał tego konkursu? n/txt IP: *.icpnet.pl 10.02.03, 11:19
                            • neandertalski Re: Ktoś słuchał tego konkursu? n/txt 10.02.03, 12:23
                              no i miałem kurka wodna słuchać ale jakoś sam nie wiem kiedy mi dziś umknął,
                              chyba za bardzo udało stać im sie radiem towarzyszącym;) Załapałem się tylko
                              na "wręczenie" nagrody, słuchacz niechcący zapytał co to za aparat cyfrowy a
                              prowadzącego (Bugalski?) zaczopowało, zacząć coś stękać, że to bardzo dobry
                              aparat, cyfrowy, najowszej generacji i że te zdjęcia zamienia na zera i jedynki
                              i eeeee, no coś mu nie szło krótko mówiąc- bądź co bądź on chyba też
                              z "fachowców". Nie sądziłem, że tak będzie a jednak sie uśmiałem przy okazji
                              tego konkursu, ale kino......
                              • Gość: chemik Re: Ktoś słuchał tego konkursu? n/txt IP: *.marwit.gliwice.pl 10.02.03, 21:24
                                neandertalski napisał:

                                > no i miałem kurka wodna słuchać ale jakoś sam nie wiem kiedy mi dziś umknął,
                                > chyba za bardzo udało stać im sie radiem towarzyszącym;)

                                Nie masz czego zalowac - badziew jak rzadko...
                          • Gość: Qweqwe Z RMF-u!!!! Z RMF-u!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 21:57
                            Może jakieś małe polowanie na czarownice? Coś z cyklu niekończącej się
                            opowieści o Katarzynie Stoparczyk? Powinniście stanowczo ograniczyć spożycie
                            surowego mięsa....
                            Czy RMF to getto i nie można stamtąd wychodzić? Ciekawy macie rodzaj
                            rozumowania...Kogo według was ma Trójka zatrudniać? Trzeba by chyba poszukać w
                            Waszym kreatywnym gronie... Macie naprawde niezłe osiągnięcia - kilkadziesiąt
                            postów z miażdżącą krytyką w sprawie konkursu, którego jeszcze nie ma. To
                            naprawdę niesamowite, że nawet Tuhanka na białym koniu dopisała sie do tego
                            niepoczciwego wątku. A fe!
                            Qweqwe
                            • gert Ojeju, jaki nerwowy! 10.02.03, 23:57
                              A fe?

                              Ponueważ jestem leniwy, to przekleję to, co wpisałem
                              sąsiednim wątku w odpowiedzi Wartownikowi:


                              > -"fachowcy" (z zalozenia) wam sie nie podobaja,
                              Nie podobają? To nie to. Mnie śmieszy fakt wywalania
                              starych "Parament Pikczers" i "Fachowców" z anteny, bo
                              "to stare dowcipy, które nikogo nie śmieszą", a potem
                              opieranie na nich kampanii reklamowej. Śmieszy mnie taka
                              "koń-sekwencja". Do samego konkursu nic nie mam. Nie
                              słucham, więc mi wisi jak kilo kitu.

                              A pani z RMF do trUjki? Teraz to już mnie nie razi.
                              Da lata temu powiedziałbym, że ktoś, kto handluje
                              śledziami nie powinien pracować w galerii sztuki, ale
                              teraz? Tu śledzie, tam śledzie - niech jej będzie na
                              zdrowie.
                              • Gość: Qweqwe Nerwowy! Nerwowy! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 18:29
                                Szkoda, że jesteś leniwy do tego stopnia, że nie chce Ci sie ruszyć żadną swoja
                                szarą komórką, a pokłady Twojej kultury drzemią gdzieś w niezgłębionych
                                obszarach Twojej pustki umysłowej. Inna sprawa, że lepiej sprzedawać śledzie
                                niż byc intelektualnym kurduplem.
                                Jeżeli osoby pracujące w mediach (tak czy inaczej RMF to media) nazywasz
                                sprzedawcami śledzi to znaczy, że takie osoby jak na przykład qubat czy sito
                                nie mają sie tu co pojawiać i wzbogacać od czasu do czasu ten was amatorski
                                teatrzyk. A propos Wasz guru sito nie pochwalił was ostatnio.... Oj,
                                Oj...musicie się więcej starać!!!!
                                Tuhanko, ciesze się, że biały koń Ci pasuje. Będzie Ci z nim do twarzy na
                                pomniku wystawionym przez forumowiczów ku chwale tej nieznośnej Twojej
                                poprawności politycznej....
                                Ukłony głębokie
                                Qweqwe
                                • quont To się, klocuś, nie denerwuj :-) 13.02.03, 00:21
                                  Mała zagadka, a propos twojego postu do Gerta i Tuhanki.
                                  Kto jest autorem słów:
                                  "i mam prośbę nie obrzucaj mnie obelgami, bo z tym jest
                                  trudno dyskutować"?

                                  No, pomyśl, pomyśl. Znasz się na medycynie, na radiu i na
                                  tylu innych rzeczach, na pewno sobie przypomnisz, kto to
                                  napisał.

                                  Quont

                                  PS
                                  Ktoś, cholera, sklonował Lumbulaka?
                            • Gość: Jarek Re: Z RMF-u!!!! Z RMF-u!!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 00:08
                              Gość portalu: Qweqwe napisał(a):

                              > Może jakieś małe polowanie na czarownice? .............
                              > Macie naprawde niezłe osiągnięcia - kilkadziesiąt
                              > postów z miażdżącą krytyką w sprawie konkursu, którego jeszcze nie ma.

                              NOWY SUPERKONKURS, KTÓREGO JESZCZE NIE MA, JEST(?) WSPANIAŁY, CUDOWNY,
                              ODKRYWCZY, NIEPOWTARZALNY, FANTASTYCZNY - R E W E L A C Y J N Y !!!!
                              J.
                              PS
                              A może przenieść całą dyrekcję z RMFu?

                              TERAZ DOBRZE?:-))
                            • brunosch Re: Z RMF-u!!!! Z RMF-u!!!! 11.02.03, 12:39
                              Gość portalu: Qweqwe napisał(a):

                              > Macie naprawde niezłe osiągnięcia - kilkadziesiąt
                              > postów z miażdżącą krytyką w sprawie konkursu, którego jeszcze nie ma.

                              Od kilku dni ów konkurs już jest. I co? Słuchasz, zachwycasz się i bronisz go?
                              Jeśli tak - podziel się swoim zachwytem.
                            • tuhanka Re: Z RMF-u!!!! Z RMF-u!!!! 11.02.03, 14:04
                              Poczułam się wywołana do tablicy. Zauważ, szanowny oponencie, że stwierdziłam
                              tylko, że nie podoba mi się fakt wykorzystania starego cyklu, w którym brał
                              udział nieżyjący od lat Jonasz Kofta. Nawet fakt, że obecnie będzie to robił
                              Friedman (który przygotowywał te skecze z Koftą), nie jest dla mnie
                              wystarczający. Tej audycji nie da się powtórzyć, czy w formie konkursowej czy
                              czysto satyrycznej, bo jeden z jej twórców już nie żyje. Dlatego uważam
                              wykorzystanie tego pomysłu za cokolwiek niesmaczne. Dodatkowo jest tu brak
                              konsekwencji. W końcu nie kto inny, a dyrektor programowy Polskiego Radia
                              Eugeniusz Smolar mówił: "ile lat można śmiać się z odgrzewanych dowcipów? ile
                              lat można klękać przed znakomitym Andrzejem Waligórskim?". Nagle wykorzystanie
                              tych starych pomysłów do kampanii promocyjnej wydaje się być w tym kontekście
                              kolosalną niekonsekwencją. Natomiast zauważ, że nie próbowałam nawet oceniać
                              samego konkursu i jego skeczy - jeszcze nie miałam okazji tego usłyszeć, więc
                              nie wypowiadam się na ich temat.
                              Pozdrawiam serdecznie
                              Tuhanka
                              P.S. A określenie "Tuhanka na białym koniu" bardzo mi się podoba :) W końcu moi
                              przodkowie Tatarzy ze Złotej Ordy byli doskonałymi jeźdźcami :)
    • Gość: chemik Re: 'fachowcy' IP: *.marwit.gliwice.pl 12.02.03, 00:39
      To wy sie tu wzajemnie zatluczcie, a ja wroce do tematu. Posluchalem tego tworu
      i jestem zdegustowany. Reklama glosi, ze beda to rozmowy w KLIMACIE
      niezapomnianych itd. Otoz klimat jest daleko inny. Jest to po prostu zenada i
      tyle. Dziwie sie Friedmanowi. Kofta w grobie sie obraca - zapewne nie widzi
      zadnego podobienstwa do "Fachowcow" wlasciwych.
      Pozdrawiam rozjuszonych (i nie tylko)
      chemik
      • gert kto rozmawia? 12.02.03, 01:05
        PoSkoro rozmowy, to jest ich dwóch. Kto jest drugi? Można
        prosić o podpowiedź? Nie chce mi się szukać trUjki na
        skali. Nie po to kasowałem :-)
        • octave Re: kto rozmawia? 12.02.03, 01:37
          Właśnie. Z kim Friedman rozmawia?
          Bo nie jestem pewien, czy chcę wiedzieć o czym.
        • Gość: jarek Re: kto rozmawia? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 02:43
          gert napisał:

          > Można prosić o podpowiedź?

          proszę bardzo:-)

          www.radio.com.pl/trojka/pr/default.asp?ID=10

          j.
          • octave Re: kto rozmawia? 12.02.03, 02:57
            Dzięki. Nie można było napisać, że Pacek?
            Musiałem włazić na stronę trUjki?
            Ale dzięki :-)
            • Gość: jarek Re: kto rozmawia? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 22:38
              octave napisał:

              > Dzięki. Nie można było napisać, że Pacek?

              prosiłeś o PODPOWIEDŹ a nie o odpowiedź:-)))

              > Musiałem włazić na stronę trUjki?

              nie ma tego złego, coby...

              Pozdrawoam!!!
              j.
              • quont Re: kto rozmawia? 13.02.03, 00:27
                > > Musiałem włazić na stronę trUjki?

                > nie ma tego złego, coby...

                ...na gorsze nie wyszło? :-))

                Pacek? To może sobie jutro włączę. Pamiętam, jak grał w
                "Huraganie". Zobaczy, jak sobie radzi w "fachowcach".
                Żeby nie drażnić, nie powiem w którym programie słyszałem
                "Huragan" w wydaniu dźwiękowym. :-)
                Zapytam tylko: i komu to przeszkadzało???

                Quont
    • neandertalski Re: 'fachowcy' 12.02.03, 11:23
      dziś połuchalem w końcu tego konkursu....
      strasznie śmieszny :(((((((
      • Gość: gared7 Re: 'fachowcy' IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 21:18
        Rzeczywiście, jest tragicznie. Zastanawiam się co skłonilo Friedmana do takich
        występów. A szkoda bo notuję go jeszcze od Gienka z Matysiaków i nie
        spodziewałem sie takiej taniej komercji:((
        • octave Re: 'fachowcy' 12.02.03, 22:34
          'Wszyscy artyści..."
          A Kazik, chociaż tez artysta, "wielkim poetą jest"!

          Ja tam nie mam problemu - nie słucham (i nie krytykuję,
          bo pewnie zaraz mi to ktoś zarzuci :-)). Zdrowszy jestem.
          Nie dam trUjce możliwości obalenia moich wspomnień o
          "Fachowcach" przez duże F!
          Niech żyje Docent!!
          Niech żyje bułka z serem!
          Niech żyje nasz śmiertelny wróg, Maruszeczko!

          Octave

          PS
          Ten magister... to jakaś aluzja do Fijałkowskiego???



          • neandertalski Re: 'fachowcy' 13.02.03, 08:21
            a propo magistra, kiedyś ktos powiedział, że mgr z kropką, czyli mgr. to znaczy
            magazynier i jak tak słuchałem wczoraj tej błyskotliwuie zagadkowej gry słownej
            fachowców nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że taka też jest różnica między
            starymi i nowymi fachowcami. Posłuchałem bo przy całej złej woli jaką mam dla
            derekcji, lubię wiedzieć o czym mówię. Na początku nie podobał mi sie pomysł
            tego konkursu, teraz wyrażam zaś zdanie o wykonaniu tego pomysłu. Nie myślałem,
            że to powiem ale jeśli miałbym wartościować, to fajny film był mniej nieudany,
            choć też mi się nie podobał. No cóż zgodnie z prawami fizyki Titanic idzie we
            właściwym kierunku, spada się zawsze na dół, derekcja do tej pory ogłaszala
            wszem i wobec, że będzie spadać do góry ale ja jednak nadal wierzę moim
            nauczycielom fizyki, chyba mnie nie okłamywali...
            • quont Re: 'fachowcy' 13.02.03, 14:44

              > nadal wierzę moim nauczycielom fizyki,
              > chyba mnie nie okłamywali...
              A uczył Cię fachowiec? Czy magister? :-)

              Posłuchałem. To chyba mogę mówić?
              Packowi głos się nie zmienił. Za to Friedmanowi poczucie
              humoru - bardzo. Kofta to był jednak Kofta i teraz widać,
              ile on wnosił w ten duet. Nie mówiąc już o tym, że Kofta
              by chyba nie pozwolił zrobić z siebie reklamy do trUjki.
              Ale to już domysł.
              Że sparafrazuję Kaczmarskiego:
              Bo fachowcy już nie ci sami
              - dojrzałości pożółkli goryczą
              Powinni liczyć się z słuchaczami
              ale jakoś się z nimi nie liczą.
    • Gość: koliber Re: 'fachowcy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 17:44
      Mam kilka propozycji zawodów w opisach których panowie Friedmann i Pacek
      zarobią na kolejną flaszkę.
      A tak na marginesie, czy ktoś się pytał o zgodę bądź płaci tantiemy rodzinie
      pana Jonasza Kofty.
      A oto zawody: śmieciarz, kanalarz, hycel, adwokat, prezes spółki giełdowej,
      prezes spółki producenckiej, redaktor naczelny gazety, dziennikarz, dyrektor
      programu radia państwowego, szef programowy radia, grabarz, kat, prostytutka,
      alfons, striptizerka, szef agencji towarzyskiej, pełnomocnik, szef państwoej
      telewizji, poseł, sekserka, szef reklamy, specjalista od PR, prezenter
      radiowy.....
      Spokojnie mozna wyłaczyć radio między 9.00-12.00. No co najwyżej można włączyć
      na Niedźwieckiego i LP3 orz IE (byle nie trafić na Rokosa).
      • Gość: Janusz Re: 'fachowcy' IP: proxy / 10.40.1.* 24.02.03, 18:16
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        śmieciarz, kanalarz, hycel, adwokat, prezes spółki giełdowej,
        > prezes spółki producenckiej, redaktor naczelny gazety, dziennikarz, dyrektor
        > programu radia państwowego, szef programowy radia, grabarz, kat, prostytutka,
        > alfons, striptizerka, szef agencji towarzyskiej, pełnomocnik, szef państwoej
        > telewizji, poseł, sekserka, szef reklamy, specjalista od PR, prezenter
        > radiowy.....

        Członek grupy trzymającej władzę i jeszcze dyrektor bo Witold L. to z zawodu
        dyrektorem jest. I to z sukcesami. I może jeszcze aktor charakterystyczny.
        • Gość: koliber Re: 'fachowcy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 20:52
          bez nazwisk, ja scharakteryzowałem pewne ciekawe zawody.
          • Gość: Teresa Re: 'fachowcy' IP: *.demo.pl 01.03.03, 10:15
            Do "fachowców" dołączyły "trojaczki", zobaczymy co będzie dalej,pogratulować
            inwencji.Ciekawi mnie, kto to wymyśla, bo kto zatwierdza, to wiemy. Wart Pac
            pałaca a pałac Paca.Bawią mnie tylko bardzo zakamuflowane,wypowiadane
            monosylabami komentarze prezenterów Tójki, których słucham.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka