Dodaj do ulubionych

Kozyra poleci z Zetki?

IP: *.acn.waw.pl 15.03.03, 20:42
Kozyra poleci z Zetki. Takie słuchy na miescie. Ostanie wyniki dają RMF
prawie 24 procent, a Zetce 16. Niezłe co? Okazało się panie Kozyra, że nie
można bezkarnie wypierdolić kilkudziesięciu dziennikarzy...to sie musiało
zemscić...na słuchalniści...a w końcu skupi się na panu. A może tak jeszcze
więcej muzyki panie Kozyra???
Obserwuj wątek
    • Gość: zm Re: Kozyra poleci z Zetki? IP: 62.233.173.* 16.03.03, 00:03
      POPIERAM. Słucham Zetki od ponad 5 lat, i wiem jak bardzo to Radio sie zmieniło
      odkad Kozyra nim dowodzi. Przez niego odeszło wielu znakomitych dziennikarzy, a
      z anteny usunieto wiele wspaniałych audycji. A muzyki mozna słuchac w kazdym,
      pierwszym lepszym radiu...
      • kicior99 Re: Kozyra poleci z Zetki? 16.03.03, 20:03
        Osobiscie bylbym wielkim zwolennikiem tego rozxwiazania. Kozyriew panoszyl sie
        bezprzykladnie wszedzie gdzie sie pojawil...
        • franz44 Re: Kozyra poleci z Zetki? 17.03.03, 09:30
          zgadzam sie z Wami w 100 procentach! w chwili obecnej - wedlug mnie - ta stacje ratuja jedynie programy Moniki Olejnik i Spontonty Szymona Majewskiego. cala reszta - muzyka, wiadomosci i muzyka i... jeszcze wiecej muzyki, takiej, jakiej nie lubie jest w Radiu Zet.... czy jakos tak. CHCE POWROTU ROBERTA BERNATOWICZA I JEGO PROGRAMOW "NAUTILUS", "O TYM MNOWI SWIAT", KRZYSZTOFA SKOWRONSKIEGO, WIECEJ SZYMONA MAJEWSKIEGO I WIELU INNYCH! a poza tym lepszej muzyki.
          • Gość: magda Re: Kozyra poleci z Zetki? IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 11:58
            franz44 napisał:

            > zgadzam sie z Wami w 100 procentach! w chwili obecnej - wedlug mnie - ta
            stacje
            > ratuja jedynie programy Moniki Olejnik i Spontonty Szymona Majewskiego.
            cala
            > reszta - muzyka, wiadomosci i muzyka i... jeszcze wiecej muzyki, takiej,
            jakiej
            > nie lubie jest w Radiu Zet.... czy jakos tak. CHCE POWROTU ROBERTA
            BERNATOWICZ
            > A I JEGO PROGRAMOW "NAUTILUS", "O TYM MNOWI SWIAT", KRZYSZTOFA
            SKOWRONSKIEGO, W
            > IECEJ SZYMONA MAJEWSKIEGO I WIELU INNYCH! a poza tym lepszej muzyki.

            Dołożyłabym jeszcze do tej listy programów dających się do słuchania: Janusza
            Weissa, Rozmowy rolowane.
            Jeśli to Kozyra jest odpowiedzialny za wyrzucenie "Nautiliusa"(Bernatowicz),
            Bieleninika, ograniczenia występów na antenie Majewskiego i Konopczyńskiego,
            to jestem za zmianą prezresa na innego- lepszego.
            Wciąż jeszcze wolę słuchać Zetki niż Rmf.

    • radio.minus Re: Kozyra poleci z Zetki? 17.03.03, 12:22
      nio właśnie, Konopczyński jest najlepszy! :)))

      -------------
      dziennikarka
    • Gość: t.kubat Re: Kozyra poleci z Zetki? IP: *.chello.pl 17.03.03, 13:16
      po zmianach personalnych i "reweolucji" sluchalnosc radia zet wzrosla. doszo
      prawie do dogonienia RMFu, brakowalo procenta bodajze. sluchalnosc spada od
      mnie-wiecej roku, od czasu konkursu z Linda. Faktycznie to wszystko moze
      oznaczac odejscie obecnych szefow - takie sa i moje podejrzenia, ale moze
      przedwczesne. Kozyra mial odchodzic wiele razy a wytrwal chyba z 6 lat na
      obecnym stanowisku. A jesli jednak odejdzie, to jedno wiem na pewno. Jego
      nastepca wyciagnie wnioski z jego bledow a wlasciwie z jego sentymentow. nie
      bedzie juz pamietal o "wizerunku" , "prestizu", "dawnej swietnosci
      radia", "inteligenckiej przeszlosci". Nie bedziel mial oporow przy zwlanianiu
      ludzi odbiegajacych od komercyjnego, zunifikowanego obrazu radia. Pojdzie po
      najmniejszej linii oporu, tak jak zolta konkurencja bo w koncu czemu nie? i
      wielu krytykow kozyry jeszcze za nim zateskni...

      smutno pozdrawia qbat
      • kicior99 Re: Kozyra poleci z Zetki? 17.03.03, 17:55
        Jesli Kozyra mial jakiekolwiek "sentymenty" w strone "wizerunku"
        inteligenckiego to byly ono gleboko skrytasne w redakcji i po ramowce, bo
        sluchajac ytego radia z czasem odczuwalo sie to coraz mniej.
      • mh2 Re: Kozyra poleci z Zetki? 18.03.03, 09:43
        Gość portalu: t.kubat napisał(a):

        > ... nastepca wyciagnie wnioski z jego bledow a wlasciwie z jego sentymentow.
        > nie bedzie juz pamietal o "wizerunku" , "prestizu", "dawnej swietnosci
        > radia", "inteligenckiej przeszlosci". Nie bedziel mial oporow przy zwlanianiu
        > ludzi odbiegajacych od komercyjnego, zunifikowanego obrazu radia. Pojdzie po
        > najmniejszej linii oporu, tak jak zolta konkurencja bo w koncu czemu nie? i
        > wielu krytykow kozyry jeszcze za nim zateskni...
        >
        > smutno pozdrawia qbat

        Kolega qbat ze znanym sobie znawstwem radia w kolejnym wątku wypowiada się n/t
        reform - tym razem w Zetce. TrUjce dał chwilowo spokój.
        Dobra, dość złośliwości.
        Przyznam jednak, że czegoś tu nie rozumiem. Czy mógłbyś mi Qbat odpowiedzieć na
        parę pytań aby rozświetlić moją niewiedzę?

        1. Czy Twoim zdaniem niezadawalające wyniki statystyczne stacji radiowej to
        jedynie wynik błędów kierownictwa? Czy, gdyby kierownictwo stacji radiowej
        błędów nie popełniało to miałoby szansę przyciągnąć do głośników swojej stacji
        np. 80% audytorium (zostawiam margines na brak pokrycia i stacje tematyczne)?
        Jeśli masz na to receptę, to to ogłoś, kierownicze stanowiska w radiu czekają.

        2. Piszesz, o braku sentymentów. OK. Zgłoś się na nowego prezesa/dyrektora np.
        Zetki (może to dotyczyć każdej stacji radiowej), przedstaw koncepcję reformy
        stacji zaczynającej się od wyrzucenia od głośników "starych" - tych, co to ich
        tak bardzo (podobno) nie lubią (lub nie powinny lubić) władze obecnych stacji
        radiowych - słuchaczy. Co więcej, zaproponuj, by "starym" zabrano
        radioodbiorniki, lub zablokowano odbiór Radia Z, X, W lub Y. Czy taka ma być
        koncepcja budowy audytorium stacji? Na ile lat, dwa, trzy, pięć? I w jakim
        czasie stacja osiągnie 50% słuchalności?

        3. Jaki to jest ten: "komercyjny, zunifikowany obraz radia", czy ktoś już ten
        ideał osiągnął, czy dalej do niego stacje dążą? Mógłbyś go zdefiniować? Inaczej
        mówienie, że należy być bardziej komercyjnym zakrawa o banał.

        4. Czy ów "komercyjny..." obraz radia jest do osiągnięcia czy też zbliżamy się
        do niego po asymptocie? Czy komercyjny obraz radia to taki, w którym jest w
        ciągu godziny 55 minut reklam i 5 minut innego przekazu (w tym prognozy pogody,
        zapowiedzi czasu i informacji, jakiej stacji słuchamy)? Może trzeba od razu
        uruchomić "Radio Reklama" i nie zawracać sobie w ogóle głowy innymi treściami
        na antenie? A może już radia dobiły do ściany p.t. komercja i dalej tej granicy
        przekroczyć się nie da? Tylko, że przy ścianie ciężko się walczy. Lepiej od
        niej odejść.

        Krótko, zdefiniuj pojęcia, jakimi szastasz na prawo i lewo, bo stajesz się
        niezrozumiały. Przynajmniej dla mnie. A jeśli jestem niedouczony, to mnie
        doedukuj.

        • Gość: t.kubat Re: Kozyra poleci z Zetki? IP: 217.153.35.* 18.03.03, 14:25
          mh2 napisał:

          > Kolega qbat ze znanym sobie znawstwem radia w kolejnym wątku wypowiada się
          n/t
          > reform - tym razem w Zetce. TrUjce dał chwilowo spokój.
          > Dobra, dość złośliwości.

          doprawdy? nie zaluj sobie! mnie zgrzewaja anonimowe ataki

          > Przyznam jednak, że czegoś tu nie rozumiem. Czy mógłbyś mi Qbat odpowiedzieć
          na
          >
          > parę pytań aby rozświetlić moją niewiedzę?

          moge. postaram sie , ale watpie w skutecznosc tego dzialania. nie dlatego ze
          jestes glupi. jestes nastawiony na nie, wiec to bedzie takie kopanie sie z
          koniem

          > 1. Czy Twoim zdaniem niezadawalające wyniki statystyczne stacji radiowej to
          > jedynie wynik błędów kierownictwa?

          nie. nigdy tak nie pisalem. ale przede wszystkim to szefowie podejmuja decyzje
          a wiec musza odpowiadac za ich skutki. takze za dobor strategii marketingowej,
          ludzi do jej wykonania itp. zreszta kot jak kto, ale ja akurat R. Kozyrze
          dymisji nie zycze...

          Czy, gdyby kierownictwo stacji radiowej
          > błędów nie popełniało to miałoby szansę przyciągnąć do głośników swojej
          stacji
          > np. 80% audytorium (zostawiam margines na brak pokrycia i stacje tematyczne)?
          > Jeśli masz na to receptę, to to ogłoś, kierownicze stanowiska w radiu
          czekają.

          nie mam jedynie slusznej recepty, bo gdybym mial to ja zajmowalbym stanowisko
          kierownicze w jakims radio. I akurat w tym przypadku chodzi o zatrzymanie
          tendencji spadkowych, postepujacego rozziewu miedzy pozycja konkurencji a
          wlasna a nie o zdobywanie 80 % audytorium.

          > 2. Piszesz, o braku sentymentów. OK. Zgłoś się na nowego prezesa/dyrektora
          np.
          > Zetki (może to dotyczyć każdej stacji radiowej), przedstaw koncepcję reformy
          > stacji zaczynającej się od wyrzucenia od głośników "starych" - tych, co to
          ich
          > tak bardzo (podobno) nie lubią (lub nie powinny lubić) władze obecnych stacji
          > radiowych - słuchaczy. Co więcej, zaproponuj, by "starym" zabrano
          > radioodbiorniki, lub zablokowano odbiór Radia Z, X, W lub Y. Czy taka ma być
          > koncepcja budowy audytorium stacji? Na ile lat, dwa, trzy, pięć? I w jakim
          > czasie stacja osiągnie 50% słuchalności?

          przepraszam, ale z powyzszego belkotu niewiele zrozumialem. pisz prosciej.
          stawiasz chyba jakies wydumane zarzuty jakobym ja cos chcial, czegos zabranial,
          nakazywal itp Masz jakis problem?

          > 3. Jaki to jest ten: "komercyjny, zunifikowany obraz radia", czy ktoś już ten
          > ideał osiągnął, czy dalej do niego stacje dążą? Mógłbyś go zdefiniować?
          Inaczej mówienie, że należy być bardziej komercyjnym zakrawa o banał.

          Zaczne od poczatku. Radio Zet dziala na silnie konkurencyjnym rynku. Glownym
          rywalem jest RMF i do tego kilka sieci: Agora, Eska, Plus. Poza radiem Zet
          pozostale bardzo detalicznie sie sformatowaly, moimm zdaniem splaszczyly.
          Teksty wylacznie z kartek, krociutkie seriwsy, przeboje generalnie zlote, masa
          autoreklam, do tego marketing na zasadzie odmian hasla o najlepszej
          muzyce "tylko u nas" To niestety dziala, zwlaszcza w przypadku RMFu, ktory z
          radia niegdys spontanicznego stal sie szalenie wystudiowanym i perfekcyjnie
          sformatowanym produktem. Do tego bardzo przemyslany marketing, konsekwetnie
          wprowadzany. W radio zet zostalo na szczecie wiele slowa i to ambitnego: swiat
          wedlug Blondynki, dzwonie do pani , pana... , wywiady marzeny chelminiak. DJ
          mowiacy z glowy, wywiady i sniadania Moniki Olejnik, dlugie dzienniki z
          tematyka nie tak atrakcyjna jak u konkurencji, bardziej polityczne i misyjne. W
          tym kontekscie haslo: "wiecej muzyki" wprowadzane od niedawna w powrownaniu z
          konkurencja i niekonsekwentnie w porownaniu z konkurencja przynosi takie skutki
          jakie przynosi . Nie wiem co zrobilbym na miejscu R. Kozyry? Na szczescie nie
          jestem wiec to nie moja brosza. Chyba poszedlbym odwaznie do przodu, etap dalej
          w komercyjnej radiofonii. bardziej w nisze, prestiz i jakosc niz zarty z kartki
          i zlote przeboje.Tylko ze sa jeszcze udzialowcy tej stacji i to ni rzadza a nie
          jeden czy drugi pan K lub Z

          4. Czy ów "komercyjny..." obraz radia jest do osiągnięcia czy też zbliżamy się
          > do niego po asymptocie?

          na to nie odpowiem poki nie sprawdze w slowniku co to jest to na a.

          Czy komercyjny obraz radia to taki, w którym jest w
          > ciągu godziny 55 minut reklam i 5 minut innego przekazu (w tym prognozy
          pogody, zapowiedzi czasu i informacji, jakiej stacji słuchamy)? Może trzeba od
          razu uruchomić "Radio Reklama" i nie zawracać sobie w ogóle głowy innymi
          treściami na antenie? A może już radia dobiły do ściany p.t. komercja i dalej
          tej granicy przekroczyć się nie da? Tylko, że przy ścianie ciężko się walczy.
          Lepiej od niej odejść.

          No i prosze! Zgadzamy sie z ta sciana. Tylko to wymaga odwagi i to glownie
          udzialowcow stacji bo odwaga kosztuje i to bardzo wymiernie. Latwiej jest wejsc
          w utarte tory, pojsc sprawdzona juz droga przez innych niz ryzykowac. ja bym
          zaryzykowal, postawil na np smooth jazz, duzo dobrego slowa, doskonale, drogie
          informacje. takiego radia chcialbym tez sluchac. ale wiem ze to raczej
          nieziszczalna idea. ze polacy sa za biedni na udzwigniecie takiej stacji i to w
          ogolnopolskim formacie. niestety. ale cokolwiek bym robil, to robilbym to
          konsekwentnie, spojnie, bez sentymentow. Bo ludzie w swojej masie i tak tych
          resztek przyzwoitosci nie docenia a sentymenty niestety kosztuja....

          a co do granic komercji: mozna posluchac sobie wloskich radiostacji by
          uzymslowic sobie jak nadal na szczescie daleko jestesmy o sciany i co niestety
          jeszcze nas bedzie czekac...

          > Krótko, zdefiniuj pojęcia, jakimi szastasz na prawo i lewo, bo stajesz się
          > niezrozumiały. Przynajmniej dla mnie. A jeśli jestem niedouczony, to mnie
          > doedukuj.

          poswiece sie i postaram ;-) jesli dasz mi szanse. Komercyjnosc pojmuje nie jako
          ilosc reklamy na antenie ( sa stosowne ograniczenia krritv), ale stopien
          schlebiania najbardziej powszechnym gustom. radio zet ostatkiem sil broni sie
          przed porzuceniem resztek swego imidzu, staje sie nijakie, bo ani nie jest juz
          ambitne ani dostatecznie skomercjalizowane, w porownaniu do konkurencji. stad,
          moim skromnym zdaniem, osoby ktora pracowala tam lat 9 obecny kryzys.
          pozdrawiam mimo wszystko qbat
    • Gość: atomowy Re: Kozyra poleci z Zetki? IP: 213.17.237.* 17.03.03, 14:40
      chyba to ie prawda
    • Gość: zm=zetmaniak Re: Kozyra poleci z Zetki? IP: 62.233.173.* 18.03.03, 15:33
      Mnie dziwi jedno, dlaczego pan Kozyra, widząc i słysząc to, co dzieje sie wokół
      Radia ZET nie poda sie do dymisji (popularne ostatnio słowo). Za czasów
      panowania Kozyry Zetka zmieniła sie bardzo. I nawet nie mówię tu o zdjęciu z
      anteny ciekawych programow, czy odejściu znakomitych dziennikarzy, chodzi mi o
      strategie marketingową. Dawno, dawno temu było to tak - hasło przewodnie "Ton
      nadaje Radio ZET", pozniej "Radio ZET i już" (Piotr Fronczewski po każdych
      porannych Wiadomościach ogłaszał: "Zawsze rano Radio ZET"), nastepnie "Radio
      ZET - Twoje źródło informacji" dalej "Radio ZET więcej muzyki na dzień dobry"
      aż w końcu "Radio ZET to co lubisz - więcej muzyki". Jednym słowem
      galimatias... Czy nikt z szefostwa Zetki nie zauważył, że taka zmiana ze
      stacji, w której najważniejsze są informacje, na taką, w której gra się na
      okrągło muzykę, a słowo mówione zajmuje 10 minut z godziny, nie było zmianą na
      lepsze? Przecież to widać na każdym niemalże forum, słuchacze chcą dawnej
      Zetki, chcą dziennikarzy i audycji do których sie przyzwyczaili, i których
      polubili. Czy to tak trudno zrozumiec?!?!
      Pozdrowienie dla słuchaczy Zetki oraz T. i M. Qbatów (nie wiem czy dobrze
      kojarzę, ale czy poruszamy sie w rodzinnym gronie? :))
      • franz44 Re: Kozyra poleci z Zetki? 19.03.03, 10:38
        > Czy nikt z szefostwa Zetki nie zauważył, że taka zmiana ze
        > stacji, w której najważniejsze są informacje, na taką, w której gra się na
        > okrągło muzykę, a słowo mówione zajmuje 10 minut z godziny, nie było zmianą na
        > lepsze? Przecież to widać na każdym niemalże forum, słuchacze chcą dawnej
        > Zetki, chcą dziennikarzy i audycji do których sie przyzwyczaili, i których
        > polubili. Czy to tak trudno zrozumiec?!?!

        Zgadzam się z Tobą. dodałbym jeszcze, że przecież wraz ze zdjęciem z antenty najlepszych audycji słuchalność Radia Zet ciągle spada. szefostwo powinno sobie uświadomić, że ci, którzy słuchali Zetki przechodzą np. do Trójki, a ci, którzy słuchali RMF-u do "Zetki" nie przejdą, bo tam i tak jest dużo muzyki, ale nie ma Ich troje i muzyka - moim zdaniem - jednak jest trochę lepsza. Siła Zetki jest w wiadomościach i audycjach a nie w tandetnej muzyce. a jesli juz muzyka, to niech bedzie nieco lepsza.
        • Gość: Kato Przechodzenie masowe IP: *.chello.pl 19.03.03, 11:43
          franz44 napisa?:

          doda?bym jeszcze, z˙e przeciez˙ wraz ze zdje˛ciem z antenty na
          > jlepszych audycji s?uchalnos´c´ Radia Zet cia˛gle spada. szefostwo
          powinno sobie u
          > s´wiadomic´, z˙e ci, którzy s?uchali Zetki przechodza˛ np. do Trójki, a ci,
          którzy
          > s?uchali RMF-u do "Zetki" nie przejda

          Z Zetki przejda do TrUjki, z trUjki do Dwojki, Z Dwojki do Jedynki.
          Z Jedynki do Agory na poranne dialogi. Z Agory do wszystkich diablow.
          Jednoczesnie Qbat powinien pojsc odwaznie do przodu w nisze - co
          uwaza za wskazane dla komercyjnej Zetki (a w sprawie publicznego PRIII
          uznal , na innym watku, ze dzialania nowej dynamicznej dyrekcji sa
          uzasadnione i racjonalne). Duze grupy powinny tez przemieszczac sie ze
          Starachowic do Kielc i z powrotem (Lesiek, nie martw sie, ja z Lodzi- to
          dopiero dol). Calemu chodzeniu towarzyszyc bedzie radosc i brak slow
          Dawida oraz rosnaca tezyzna fizyczna.
          • Gość: t.kubat Re: Przechodzenie masowe IP: 217.153.35.* 19.03.03, 12:28
            Gość portalu: Kato napisał(a):

            > Jednoczesnie Qbat powinien pojsc odwaznie do przodu w nisze - co
            > uwaza za wskazane dla komercyjnej Zetki (a w sprawie publicznego PRIII
            > uznal , na innym watku, ze dzialania nowej dynamicznej dyrekcji sa
            > uzasadnione i racjonalne).

            gdybys uwaznie czytal to, co pisze a nie zaperzal sie z zadeciem to bys
            spostrzegl, ze mam powazne watpliwosci, czy radio zet poradziloby sobie w tej
            niszy, czy by przetrwalo. To ze uwazam, ze fajnie by bylo, zeby radio zet
            wrocilo na pozycje radia "imidzowego" to nie znaczy, ze uwazam, ze jest to
            realne. Ja akurat potrafie rozdzielic wlasne chciejstwo od szarej
            rzeczywistosci.

            A co do Trojki, to podawalem w roznych watkach kilka wizji, ktore moim zdaniem
            przyjete moglyby przyniesc odpowiednie do zamierzonych efekty. Postawiono na
            wzrost sluchalnosci ze sladowej na bardziej masowa wiec napisalem jak moim
            zdniem mozna to osiagnac przy zachowaniu elementarnej konsekwencji. Gdyby celem
            bylo zachowanie doskonalego samopoczucia autorow publicznego radia i malejacego
            audytorium to sugerowalbym zatrudnienie ponowne pana kaczkowskiego na
            stanowisku szefa i danie mu wolnej reki na przynajmniej dwa lata. Potem
            wystarczyloby wysylac kompakty z programem trojki malej grupie subskrybentow -
            wyszloby taniej niz rozsylanie tych elitarnych tresci nadajnikami. A moje
            prywatne zdanie na temat trojki - raz jeszcze to powtorze, choc to kolejny
            watek o radiu zet , ktory konczy sie dyskusja o mysliweckiej 3/5/7 jest takie,
            ze obecny format uwazam za genralnie bardzo mi odpowiadajacy , za wyjatkiem
            kilku elementow , uwaga, zbyt komercyjnych i mialkich. Ale wwiem i boje sie
            tego ze zaraz bedzie jeszce gorzej i komercyjniej w trojce. dlatego , raz
            jeszcze powtarzam, ciesze sie tym co jest, bo zaraz to zniknie. Jesli cos nadal
            wydaje sie nielogiczne i zbyt zawile pytaj a odpowiem Ci. Qbat
            • Gość: Przyjaciel Kubata wyrazy podziwu IP: *.radiozet.com.pl 19.03.03, 18:03
              Qubat, ja Cie podziwiam, ze Tobie sie chcialo i chce nadal uczestniczyc w
              takich dyskusjach. Slyszalem, ze to sie toczy, wszedlem, zobaczylem i
              postanowilem, ze bede regularnie bral udzial w dyskusjach o "modelu 240-
              punktowej transformacie Fouriera". Mam o tym takie samo pojecie jak Twoi
              adwersarze o robieniu radia. Pozdrawiam Cie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka