Gość: dengar Na fonograficznym dnie IP: *.chello.pl 15.12.06, 18:50 Nie wystarczy mieć ładnych cycków by spiewać czy sprzedawać muzykę, poza tym jest zadecydowanie za droga. Jakoś Kazik nie ma problemów ze sprzedażą swoich płyty sam kupiłem po prostu to dobra muza i tania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: razor też mi odkrycie...dna sięgnęła dawno temu... IP: *.chello.pl 15.12.06, 18:50 z 10 lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plk. borewicz re:sr@m na polska muzyke, oprocz analogs IP: 87.223.225.* 15.12.06, 18:58 to bardzo ladnie! celnie srasz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Hey i Wilków Bo za czasów Hey i Wilków nie było piractwa ,czyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 18:58 buractwa internetowego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Na fonograficznym dnie IP: *.aster.pl 15.12.06, 19:03 na f. dnie jest świetnie, ale jakiś amator wrzucił teraz "F Osiągnęła dno" Odpowiedz Link Zgłoś
gsu76 Na fonograficznym dnie 15.12.06, 19:05 Ciekaw jestem kto robi te badania. Mam 30 lat dobrze zarabiam czyli należę do najlepszej grupy konsumentów natomiast ani ja, ani żadna ze znajomych mi osób nie akceptuje tego syfu w komercyjnym eterze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pxp "Nakręceni" IP: *.acn.waw.pl 15.12.06, 19:07 Polecam obejrzenie "Nakręceni, czyli szołbiznes po polsku" - prawie cala prawda o polskim biznesie muzycznym. Szkoda, ze tam p. Kanclerz nie byla taka elokwentna. Ahh zapomnialem - ona sie nie odwazyla tam wystapic :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jahu 51 Na fonograficznym dnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 19:07 Bylo takie radio, ktore szlo pod prad i gralo muzyke zupelnie rozna od papki serwowanej na rynku.98-2000, Radiostacja. "Branza" medialna i "reklamodacy" sluchali tylko Rdst. Ale nikt nie chcial umiescic w RDST reklam, gdyz "slupki" byly nie te. I niewazne, ze mlodzi ludzie zabijali sie za muzyka grana w RDST. Jedyne radio ktore integrowalo m-in. latino, rap,punk, metal , hip-hop( za ktorego granie chciano nawet wszczeto nawet "procedure" odbierania licencji). Coz, szkoda, ze p. Kanclerz i " branza papkowatej muzyki" nie docenili potrzeb mlodziezy, ktora sie odrwacala i wymiotowal pakowata muzyka. Pamietam np. taka wypowiedz mlodego czlowieka: "jakiego radia sluchasz? Radiostacji. A kiedy jej nie ma, to przegrywam plyty od kolegi." I na pewno te plyty nie byly plytami ulubionych przez p.Kanclerz i branze wykonawcow. Ile razy mona wciskac ten sam kitowaty chlam muzyczny w roznych opakowaniach? Dalczego radia graja ciagle, w kolko te same utwory? szkoda slow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoltek cena plyty IP: *.devs.futuro.pl 15.12.06, 19:11 jednak kaseta potrafila (nawet przeliczajac na dzisiejsze pieniadze tzn z uwzglednieniem inflacji) kosztowac 10-15 pln - plyte ponizej 45 trudno kupic. Kosz wytworzenia (fizycznego) plyty jest wlasciwie mniejszy niz kasety = wniosek nasuwa sie sam: koncerny zdzieraja ostatnio niezle, zeby utrzymac rozbuchane dzialy marketingu i reklamy i notowac rekordowe zyski... czy chce to wspierac? ja nie. kupuje tylko plytki z malych (czasem b. malych) wytworni, a reszte zciagam z sieci i koncerny mam gleboko w powazaniu... ps. 15 tys za zlota plyte to zenada! tyle to jest w stanie sprzedac niszowa formacja z tych co je puszczaja na modnych ostatnio "festiwalach piesni patriotycznej" - swiadczy to tylko o dobitnie dennej jakosci naszych 'wytworow muzycznych' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ham i prostak METAL RULEZZ!!! IP: *.elartnet.pl 15.12.06, 19:25 Na szczęśie nasi black i death metalowcy za Vader, Behemoth, Decapitated itd graja i mają sie dobrze. Szkoda tylko że doceniani są w mediach i na festiwalach tylko na świecie nie w polenderze... A obniżka limitów nie dotyczy tych bendów, tylko popowej papki. Co jesli Behemot sprzeda 100 płyt? Zaprosza go muzycznej jedynki? Nie liczył bym na to, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta "Spiewac kazdy moze... IP: *.gs.com 15.12.06, 19:26 ... troche lepiej lub troche gorzej..." No nie kazdy moze miec taka buzke i uprzeze jak tez wyglad porno-gwiazd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzdura na 102 Na fonograficznym dnie IP: *.onlink.net 15.12.06, 19:33 ciekawe, ze p.Kanclerz kiedy robila kase o sobie mowila "ja promuje","ja wybieram gwiazdy"'"ja jansuje" ja.ja, ja, a teraz mowi "my pomylilismy sie","my zrobilismy blad", "my klanialismy sie " Ciekawe, ze nie mowi to ja za wszelka cene chcialam zrobic kase, to ja lansowalam gezguscia i beztalencia, to ja, ja, ja. Pani Kanclerz walnij sie pani piescia w piersi i powiedz mea kulpa..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Czemu plyty sa takie drogie w porownaniu z USA IP: 64.74.144.* 15.12.06, 19:42 Nowe U2 11.99 USD, skaldanka Gunsow 9.99 USD Kieth Urban 9.99USD ( w Polsce premiera za 2 miesiace za 71 zl) Moze by sie opamietac i miec ceny jak na zachodzie a nie duzo wyzsze? Kto nie wierzy to www.amazon.com - prosze sprawdzic. T osamo zreszta dotyczy samochodow www.hyundaiusa.com i mamy SantaFe 2007 za 25k USD a u nas od 139 000 PLN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Na fonograficznym dnie IP: *.onocable.ono.com 15.12.06, 19:45 Ciekawie prawisz. W sumie zauważ, że w dobie mediów cyfrowych kaseta jest NAJTRUDNIEJSZA do skopiowania. Po pierwsze to długo trwa, a po drugie każda kolejna kopia jest z założenia gorsza od oryginału, czyli z jednej kasety nie powstanie nieograniczona liczba równie udanych "pokoleń". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Titus Na fonograficznym dnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 19:56 Polacy nie słuchają muzyki tylko durną trendy-papkę, która serwują im radia. Jestem prawie pewien, że większosc nawet nie wysila się i nie szuka niczego na własną rękę, nie mowie juz o muzyce klasycznej czy jazzie, tylko chociazby o klasyce rocka czy funky. Dobrej muzyki słucha marginalna czesc społeczenstwa, gdzie sie nie spojrzy tam plastikowa tandeta. Dla kogo tutaj w tym kraju robic dobrą muzyke skoro tylko garstka chce się rozwijac, reszta słucha albo syntetycznego plum plum, lub "joł ziom". W życiu nie słyszałem w radiu Primusa czy chcoazby naszego rodzimego Acid Drinkers, które jest fenomenem na skalę całego kraju, ale polacy o tym niestety nie wiedza. Podobnie zresztą Vader czy Stanko, którymi zachwyca się cały swiat, a u nas tylko garstka (przykłady skrajne). Polacy są głusi na muzykę, i przyswajają ją tylko w rozmiękczonej wersji. Odpowiedz Link Zgłoś
pendragon_pl Na fonograficznym dnie 15.12.06, 20:21 Wsłuchaj się w brzmienie muzyki, które unosi się na sali. Pomaga jak Prozak. Dociera na wielkie odległości. Muzyka przyszłości nie będzie emocjonować, lecz próbować tłumić i neutralizować twój mózg. Dusza zostaje rozgnieciona, a granice zatarte. Demografia da ci wszystko, czego zapragniesz. Jeden z cudów świata upada. Wiem, że teraz upada. To jedna z takich pomyłek świata, która nie ma znaczenia. Nie ma wystarczającego znaczenia. Teraz brzmienie muzyki, podają w srebrnych pigułkach. Zaprojektowane, by przylegać, tworzące tanią rozrywkę. Muzyka rebelii zagrzewa cię do walki. Lecz tworzą ją milionerzy prawie dwa razy starsi od ciebie. Dusza zostaje rozgnieciona, a granice zatarte. Demografia da ci wszystko, czego zapragniesz. Jeden z cudów świata upada. Wiem, że teraz upada. To jedna z takich pomyłek świata, która nie ma znaczenia. Nie ma wystarczającego znaczenia. Porcupine Tree - The Sound Of Muzak z plyty "In Absentia" Odpowiedz Link Zgłoś
d_arek_d Na fonograficznym dnie 15.12.06, 20:22 "Z jednej strony trzeba obłożyć producentów elektroniki i dzwonków telefonicznych tymi samymi obowiązkami co firmy fonograficzne." Ten milusi pan chciał powiedzieć "Z jednej strony trzeba obłożyć UŻYTKOWNIKÓW elektroniki i dzwonków telefonicznych tymi samymi obowiązkami co KLIENTÓW produktów firm fonograficznych." Przecież te firmy rozesmieją się w twarz takim przepisom, po czym odpowiednio podniosą ceny. One kosztów żadnych nie poniosą, proszę pana specjalistę. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszekc Na fonograficznym dnie 15.12.06, 20:23 Inny powod zwany chciwoscia ;p Odpowiedz Link Zgłoś
ropuch1pincet Na fonograficznym dnie 15.12.06, 20:29 Nie sluchajcie pie..p.Kanclerz.Bije sie teraz w piersi a Wy to lykacie,kobita natrzepala kasy( i bardzo dobrze jesli zgodnie z prawem,pochwalam)a teraz zrodelko suche,to sie zale w gazecie wylewa.Zreszta taka szmira radio-tv jest wszedzie na swiecie,tylko,ze ludzie w normalnych krajach maja w sklepie alternatywe w postaci setek plyt i nie w cenie 1/40 zarobkow!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Na fonograficznym dnie IP: *.crowley.pl 15.12.06, 20:30 sprzedawajcie płyty za zarobek 2 godzinny placy minimalnej - tak jak na zachodzie - a sprzedaz bedzie wieksza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrajcev Na fonograficznym dnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 20:43 "Powiem w ten sposób: sprzedaż muzyki spadła chociażby z tego powodu, że dziś nie ma już kaset. Hey sprzedał 600 tys. pierwszej płyty, Wilki czy Varius Manx uzyskiwały podobne nakłady, ale jednocześnie trzeba też wiedzieć, że 90 proc. tych nakładów stanowiły kasety." zaraz zaraz cena wytloczenia plyty nie jest wielsza od ceny kasety prosze pana,to nie jest wina nosnika tylko waszej pazernosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Na fonograficznym dnie IP: 81.219.210.* 15.12.06, 20:43 Dobrze! Powinna już dawno opaść na dno!( tak według mnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Na fonograficznym dnie IP: 81.219.210.* 15.12.06, 20:43 Dobrze! Powinna już dawno opaść na dno!( tak według mnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Na fonograficznym dnie IP: 81.219.210.* 15.12.06, 20:43 Dobrze! Powinna już dawno opaść na dno!( tak według mnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: djb Na fonograficznym dnie IP: 62.233.169.* 15.12.06, 20:48 Dno, ale nie spowodowane sprzedażą, komerchą - jeno pustką tworzoną przez pseudo wizjonerów kapuchy. Powiedzcie, że nic złego nie ma w tym jesli autor kawałka, który w oczach "managera" ma szansę na wielką kasę, za małym podszeptem "managera" zmieni tę bądź ową półnutę (a może czasem i swój Image) po to tylko by "wypłynąć". Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś