Dodaj do ulubionych

Muzealny pat

IP: *.synerway.pl 02.03.07, 21:17
Moze by tak wymienic rade muzeum?
Nikt nie jest nieusuwalny, a Ci ludzie w dodatku nas kompromituja...
Moze zrobic by badanie na temat 'czy chcesz usuniecia rady?' Mysle, ze spory
pocent bylby na 'tak'... a nawet na 'zdecydowanie tak'
Zip
Obserwuj wątek
    • Gość: co.ty.powiesz Wymienić społeczeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 22:34
      "Moze by tak wymienic rade muzeum?"

      A ja mam wniosek dalej idący, ale jak najbardziej słuszny politycznie: Może by
      tak wymienić społeczeństwo, które jak wiemy, jest przypadkowe? Oczywiście radę
      muzeum też - a co mają przeszkadzać i wtrącać się w nieswoje sprawy? W ten
      sposób ci lepiej wiedzący bez problemu będą mogli przeprowadzić to, co jedynie
      słuszne.
    • Gość: shoovar Muzealny pat IP: *.gv.shawcable.net 02.03.07, 23:08
      uwazam ze na tej samej zasadzie powinno sie w Polsce przeprowadzac wybory
      prezydenckie. Komisja powinna chodzic ze zdjeciami kandydatow i pytac" ktory
      kandydat ci sie bardziej podoba". Ten ktory zdobylby wieksze poparcie powinien
      zostac prezydentem....zawartosc merytoryczna powinna byc ignorowana.
      ps. Tak swoja droga czem pan dyrektor pakazywal tylko dwa projekty - ten ktory
      nie lubi i ten ktory lubi - troche nieetyczne zagranie w stosunku do reszty
      nagrodzonych.

      Na pytanie "czy budynek ci się podoba"
    • Gość: Gelsomina Muzealny pat IP: *.245.76.83.cust.bluewin.ch 02.03.07, 23:52
      Pat? Oby minister stanal na wysokosci zadania i podjal decyzje. Jest szansa na muzeum, a program trzeba
      zbudowac rownolegle. Inaczej bedziemy znowu na koncu, znowu smutni i skloceni.
    • Gość: nik Muzealny pat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 03:42
      W pelni popieram. Nalezy wymienic spoleczenstwo. Elita architektow,
      szczegolnie Ci co nic nie wybudowali wie najlepiej czego potrzebuje muzeum, bo
      dyrektorowi i radzie to tylko wydaje sie, ze wie co chce.
      Spoleczenstwo w Polsce jest bardziej egalitarne niz np. w krajach anglosaskich.
      Bardziej egalitarna jest tez dystrybucja glupoty.
      Na Wydziale Architektury PW nauczyli ich ze minimalizm jest OK, bo bezpieczny,
      ale zapomnieli nauczyc przyszlych jurorow gustu jak samodzielnie myslec
    • Gość: pawcio Muzealny pat IP: *.aster.pl 03.03.07, 07:03
      Będzie to samo co ze znaną nam wszystkim światynia Opatrzności. Był konkurs?
      Był. Jaki projekt wygrał? Na pewno nie ten, który jest realizowany. Po co więc
      robić konkursy? Niech władza, jak za dawnych czasów wyznacza, co jej się podoba
      i już.
    • Gość: gość Muzealny pat IP: *.6-87-r.retail.telecomitalia.it 03.03.07, 09:40
      Dziwi mnie obłuda Rady Muzeum - znam dokładnie wytyczne, które owa Rada
      sformułowała - wewnętrzne rozmieszczenie przestrzeni w Muzeum w projekcie
      Keresa wynika właśnie z owych wytycznych. I znow - podstawowe braki w edukacji,
      nieznajomość znaczenia słowa forum
    • Gość: BODZIO Muzealny pat IP: *.chello.pl 03.03.07, 10:44
      Tak, tak wymienic głupich ludzi. Jak da się życ w takim kraju. W Szwjacarii to
      dopiero jest raj. A ile pieniędzy. I powietrze jakieś czystsze i szeroką piersią
      można odetchnąc i góry jakieś takie wyższe. Tak, tak - tam to dopiero jest raj.
      A my musimy się męczyc w tym ochydnym zaścianku. A przecież wszyscy jesteśmy
      tacy mądrzy i niezwykle nowocześni oraz jak najbardziej światowi. A tak w ogóle
      to dlaczego ten syf tutaj jeszcze kupy się trzyma. Przecież dawno powinien
      rynąc. A jak człowiek sie męczy wśród tych oszołomów i niewydarzonych głupków. A
      nasi architekci - jacy oni są niezwykle zdolni.

      Tylko nikt nie może nic wymyślic. I jak przyjdzie co do czego, to trzeba jakąś
      Szwjacarią sie zasłaniac. Ale to ju tak tutaj jest, że ta duszn atmosfera nie
      daje rozwinąc się prawdziwym talentom. Pozostają gdzieś uśpione, zaszyte,
      zamknięte w sobie.

      I jak przyjdzie co do czego, to zostanie tylko Zaha, Meier i Hall. A my będziemy
      się patrzec zza krzaków i krytykowac, oj krytykowac.
    • jana.kowalski glosowanie na sztuke? 03.03.07, 12:44
      na spotkanie z kerezem przychodza setki zwolennikow. architekt jest chetny do
      ustepstw. tymczasem jego projekt jest glosowany w dosc manipulacyjny sposob..
      ciekawe, czy dyrekcja muzeum bedzie glosowac zakupy do kolekcji. co ludzie beda
      chciali zobaczyc... konceptualizm, uklanskiego, balke czy mitoraja i nikifora (z
      calym szacunkiem dla obydwu...)?!
    • jana.kowalski Muzealny pat 03.03.07, 12:49
      A W OGOLE, TO W RAMACH DEMOKRATYCZNEGO GLOSOWANIA, ZE STRONY MUZEUM USUNIETO
      DZIS FORUM DYSKUSYJNE. WIDOCZNIE DYREKCJA NIE WYTRZYMALA KRYTYKI. CENZURA!!!!!
    • Gość: Arek Muzealny pat IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 03.03.07, 13:12
      Te badania zlecone przez Zielniewicza, który podał się do dysmisji to skandal!
      Gość na wylocie, a wydaje publiczne pieniądze na swoje zachcianki. Pytania i
      dobór projektów tendencyjny. Mała próba. Wybrane tylko 2 projekty ze 109!
      Wyniki znacząco się różnią od badania internetowego, o którym stara się nie
      wspominać. Dzisiaj zamknął forum dyskusyjne na museumcompetition.pl: "Forum
      zostało czasowo zamknięte, bowiem utraciło charakter merytoryczne, przykro
      nam.". Było na nim wiele krytycznych uwag w stronę zachowania Wielkiego
      Dyrektora. Wiele było na nim również opinii pozytywnych dla Kereza. Mógł
      zablokować dopisywanie nowych postów, ale usunąć wszystko całkowicie?
      Dyrektorze, odejdź, jak zapowiedziałeś!!!
    • arek_b2 Przegięcie!!! 03.03.07, 13:22
      Na museumcompetition.pl usunięto forum poświęcone MSN! Postępowanie jak z czasów
      PRL: cenzura i manipulacja (patrz badania). ALE SYF!
    • Gość: bartek Muzealny pat IP: *.chello.pl 03.03.07, 13:23
      Bulwersuje nie ta cała próba zasłaniania się wolą "większości warszawiaków".
      Badanie zostało przeprowadzone w sposób tendencyjny. Jeżeli o wyborze projektu
      ma decydować społeczeństwo a nie jury, to proponuję przeprowadzić badanie audiotele.
    • Gość: Kamena Muzealny pat IP: *.chello.pl 03.03.07, 13:23
      Rada programowa niesty się całkowice zblamowała i ośmieszyła. Na spotkaniu z
      kerezem było kilkaset osób, młodych, wykształconych, przyszła publicznośc tego
      muzeum (jeśli kiedykolwiek powstanie). Nikt z Rady nie przyszedł -
      jasniepaństwo boją się albo leceważą sobie opinię publiczną, na którą tak
      chętnie się powołują, i architekta, który wygrał konkurs. Pani Poprzędzka -
      zapowiedziana jako dyskutantka - nie raczyła przyjść.
      Jedno jest pewne: jeśli decyzja jury, pełnoprawnie podjeta, zostanie
      unieważniona, nikt powazny do kolejnego jury nie wejdzie. Nie wiem, jak długo
      będą dostępne pieniądze z Unii, teraz jest koniunktura, ale za kolejne kilka
      lat??? Do diabła z takimi kunktatorskimi ekspertami !!!
    • xymena3 Muzealny pat 03.03.07, 13:54
      kazdy projekt bedzie mial zwolennikow i przeciwnikow. co jesli wymarzony budynek
      - utopia z zamowienia z wolnej reki tez wzbudzi kontrowersja? zamiast wszcynac
      rebelie przeciw kerezowi, przeciw muzeum, uczmy ludzi jak rozmawiac o
      architkturze i czerpac z niej przyjemnosc, nawet, gdy ma spokojna forme. mam
      nadxziej, ze minister na to pozwoli.
    • Gość: PiLP Kameno IP: *.chello.pl 03.03.07, 14:53
      Poprzęcka, nie Poprzędzka. Nazwisko Kereza opanowałaś zadziwiająco szybko.
      Generalnie, niech ludzie, którzy tak jeżdżą po Radzie Programowej, dowiedzą się
      najpierw czegoś o jej członkach, zanim zaczną ich obrażać.
    • Gość: PiLP zipie IP: *.chello.pl 03.03.07, 15:00
      Rada Programowa (nie Rada Muzeum) jest ciałem doradczym Dyrektora i to on ich
      powołał. Ale znaleźli się tam w "naturalny" sposób. To jest grupa ludzi, z
      których większość od lat dążyła do powstania MSN w Warszawie. Gdyby nie oni,
      nie było by ani projektu muzeum, ani jego programu, ani jego Dyrektora, ani
      konkursu architektonicznego. Nie mielibyście o czym dyskutować.
    • esg4 Muzealny pat 03.03.07, 19:16
      Radzie dziekujemy serdecznie. Dzie - ku - je - my!
    • Gość: anonim Muzealny pat IP: *.20-87-r.retail.telecomitalia.it 03.03.07, 23:34
      Przykro, ze Rada nie szanuje decyzji komisji konsursowej; sama stawia sie w
      pozycji tejze komisji, nie majac przy tym jakichkolwiek kompetencji czy
      kwalifikacji.
      W zasadach konkursu podane dokładnie byly paramentry przyszlego muzeum (LICZBA
      PIETER, POLOZENIE SKLEPOW, ZALOZENIE JEDNEJ PRZESTRZENI, KTORA MOZNA BYLOBY
      POTEM DZIELIC NA MNIEJSZE ITD.). Jesli pamietacie broszury rozdawane 2 lata
      temu dot. planow urbanistycznych tej czesci Miasta firmowane przez Naczelnego
      architekta Miata oraz przez Tadeusza Zielniewicza, Dorote Monkiewicz, Ande
      Rottenberg to wiecie o czym mowie. Zwycieski projekt jest najblizszy tym
      zalozeniom, ktore wskazala Rada jak i Miasto. Zupelnie nie rozumiem na jakiej
      podstawie mialby byc anulowany wynik konkursu. Prywatne zdanie Andy R. i Doroty
      M., ktore maja podstawowe problemy z definiowaniem tak wydowaloby sie
      oczywistych pojec jak forum czy agora nie powinno miec chyba wplywu na wyniki
      konkursowe. Jesli Rada wskazuje, ktory projekt ma byc realizowany to moze w
      ogole nie mialo sensu ogloszenie miedzynarodowego konkursu, potem jego
      uniewaznianie aby dac szanse wszystkim zagranicznym pracowniom. Moze grajmy w
      otwarte karty - Niech Rottenberg, Monkiewicz i Potocka (przy blogoslawienstwie
      zdemoralizowanych starcow: Poprzeckiej i Piotrowskiego) wybiora projekt, a
      potem wrzuca tam kolekcje, ktore ich fundacje zbieraly przez lata. Ciekawe, kto
      tam potem bedzie kuratorzył! Nie ma jak polskie bagienko!
    • Gość: Kicio Muzealny pat IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.03.07, 23:54


      -Paweł Althamer rzeźbiarz, performer, akcjoner, twórca instalacji, filmów
      video. Dołączam link aby zapoznać się z jego sztuką.
      209.85.129.104/search?
      q=cache:XEehSW1i8NQJ:expansion.walkerart.org/architect.wac+Christine+Binswanger&
      hl=pl&ct=clnk&cd=2&gl=pl
      artysta ten celebruje brzydotę, trzepoczące penisy w jego instalacjach,
      fotografiach i rzeźbach.
      -Adam Szymczyk animator kultury, obrońca Doroty Niznalskiej a konkretnie jej
      wystawy “Pasja” gdzie na krzyżu będącym symbolem kultury
      chrześcijańskiej powiesiła genitalia.

      -Tadeusza Zieleniewicza znamy z opuszczenia stanowiska Generalnego
      Konserwatora Zabytków w atmosferze skandalu.




      Christyne Binswanger o jej dorobku architektonicznym trudno coś powiedzieć w
      intrnecie jest tylko jakiś zielony gniot. Nie można też znaleźć realizacji
      Michała Borowskiego, dużo pracował w firmach budowlanych zagranicą ale nie
      wiadomo co tam robił. Czy mieszał beton jako fozol czy moze coś więcej.
    • Gość: Kamena Muzealny pat IP: *.chello.pl 03.03.07, 23:57
      przepraszam, pomyliłam pisownę - naturnalnie p. Poprzęcka, nie Poprzędzka.
      Ale gdzie kogo obraziłam???? To, że Rada Programowa działa nieskutecznie ma sie
      nijak do tego, że artyści i krytycy chcieli od dekad muzeum sztuki
      współczesnej. Chcieli wszyscy dobrze - wyszło jak zawsze. dziecinada.
    • Gość: domm historycy sztuki - precz od architektury!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 08:21
      Pani Rottenberg uczestniczyła w dyskusji po-konkursowej zorganizowanej w radiu
      TOK FM przez pana Janiszewskiego i tam z wielkim uznaniem wypowiadała sie o
      zaletach pracy Kereza.
      Teraz uczestniczy w grandzie pana Zielniewskiego, chce uchylić werdykt jury i
      doprowadzić do realizacji projektu o którym sama mówiła, że nie spełnia warunków
      konkursowych.

      Pan Zielniewski organizuje plebiscyt pokazując przechodniom fotografie projektów
      muzeum i pyta z głupia frant, która z tych prac powinna być realizowana.
      A może na takiej zasadzie (plebiscytu ulicznego) żałosna rada muzeum ma zamiar
      dokonywać także zakupu eksponatów do tegoż muzeum?

      Forsowana przez rade muzeum praca tzw. polsko-finska jest popłuczyną muzeum w Grazu.
      Jest tak samo pretensjonalna i krzykliwa jak złote tarasy koło dworca i tak samo
      jak one pretensjonalna, szczególnie w przaśnej Warszawie.
      Praca, ktora wygrała jest bardzo powsciagliwa w ekspresji i przy zastosowaniu
      świetnego detalu i dobrych materiałów stanie się z pewnością obiektem, ktorego
      nie trzeba się będzie wstydzić w przyszłości.
      Widać wyraźnie, że wyobraźnie Zielniewicza i innych czlonków rady muzealnej
      sparaliżowała wizja muzeum w stylu Bilbao Gherego lub Denver Libeskinda i też by
      chcieli coś tak straszliwie ekspresyjnego usadzić pod Pałacem Kultury.
      Trudno to wytłumaczyć w tak krótkiej wypowiedzi, ale myślę, że doświadczeni
      architekci zdają sobie sprawę z rozmaitych niuansów technicznych, z powodu
      ktorych realizacja w Warszawie obiektu tego rodzaju wygladać będzie jak śmieszna
      imitacja "czegoś" a nie uczestniczenie w pochodzie nowoczesności.
      I na zakonczenie: historycy sztuki zniszczyli już sztuki plastyczne swoim
      wymądrzaniem się, teraz wzięli się za architekturę.
      Aby oceniać czyjekolwiek dokonania architektoniczne trzeba być architektem.
      Nie wystarczy być przechodniem lub historykiem sztuki, zrozumiano?






    • Gość: rikki do kicia IP: *.234.76.83.cust.bluewin.ch 04.03.07, 12:42
      kicio, opusc mieczyk i napij sie wody.
    • Gość: Kicio Muzealny pat IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.03.07, 13:04
      No to wskaż kilka linek do dorobku zacnych organizatorów i Jury. Taki projekt
      jak Kiereza to studenci na I roku studiów potrafią zaprojektować. Niestety po
      zapozaniu się z jego stroną internetową widać,że nie jest to architekt ze zbyt
      wielkim dorobkiem, same gnioty. A w Polsce same sukcesy i przy okazji skandal,
      dzięki któremu pewnie zacznie być znany na świecie. To wszystko śmierdzi
    • mezzanine78 Muzealny pat 04.03.07, 13:11
      >>Wyobrażaliśmy sobie - tłumaczyła - że na dole będzie publiczne forum o
      >>powierzchni 5 tys. m kw. i wysokości 12 m. Tymczasem Kerez zaprojektował tam
      >>sklepy i strop na wysokości 6 m. "Parter jest za niski, opresyjny i nie może
      >>służyć sztuce" - powiedziała Rottenberg. Uważa też za błąd umieszczenie
      >>galerii dopiero na trzecim poziomie. "To miało być miejsce dialogu z
      >>najszerszą rzeszą społeczeństwa, a nie muzeum dla wąskiej grupy zawodowej" - ?
      >>mówiła Rottenberg. Dodała, że swoim wyrazem estetycznym budynek Kereza
      >>kojarzy się z czasami komunizmu.

      budynek Kereza może byłby i dobry w Wiedniu czy Paryżu, gdzie architektura jest
      zróżnicowana (każda epoka coś zostawiała po sobie) ale nie w Warszawie gdzie
      dominuje komunistyczna monokultura; i niestety budynek Kereza dokonale się
      wtapia w to otoczenie wtapia zgadzam sie z Rottenberg, że kojarzy się z
      komunizmem; do ekspertów-architektów wyśmiewających głos większości mieszkańców
      Wawy przypominam że takie architektoniczne potworki jak osiedla za Żelazną
      Bramą też były przez kogoś projektowane :(

      mody trwają krótko a budynki tworzą atmosfere miasta przez dziesiątki, a nawet
      setki lat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka