Dodaj do ulubionych

Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli

    • Gość: Emigrant Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.its.unimelb.edu.au 24.07.03, 11:59
      Gość portalu: Cogito napisał(a):
      A kto w UE chroni prawa ludzi do poszanowania ich uczuć religijnych? Może
      łamaniem tych praw też się ktoś zainteresuje?
      E: Uczucia religijne to sa nic wiecej jak zwidy, podobne to tych, ktore
      doswiadczaja schizofrenicy. Jak masz owe "uczucia", to idz sie leczyc. Polecam
      srodki trzezwiace!

      • Gość: Mariusz Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 12:02
        Gość portalu: Emigrant napisał(a):

        > Gość portalu: Cogito napisał(a):
        > A kto w UE chroni prawa ludzi do poszanowania ich uczuć religijnych? Może
        > łamaniem tych praw też się ktoś zainteresuje?
        > E: Uczucia religijne to sa nic wiecej jak zwidy, podobne to tych, ktore
        > doswiadczaja schizofrenicy. Jak masz owe "uczucia", to idz sie leczyc.
        Polecam
        > srodki trzezwiace!
        >

        Też nie rozumiem osób wierzących, ale jednocześnie dopuszczam możliwość, że
        ktoś doświadcza czegoś innego niż ja.
      • Gość: Joshe Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 12:14
        Gość portalu: Emigrant napisał(a):

        > E: Uczucia religijne to sa nic wiecej jak zwidy, podobne to
        tych, ktore
        > doswiadczaja schizofrenicy. Jak masz owe "uczucia", to idz
        sie leczyc. Polecam
        > srodki trzezwiace!

        W takim razie polecam ci nast obrazek:
        www.tezeusz321.republika.pl
        >
        • Gość: Ateista Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: 212.244.249.* 24.07.03, 12:36
          Prawo jest prawo i powinno być przestrzegane, wiec jezeli jest
          paragraf o obraze uczuc religijnych to powinien byc
          przestrzegany. A pozatym mysle ze wolnosc jednej w tym i
          takzwanych artystów kosoby konczy się tam gdzie zaczynają sie
          prawa innych osób.
    • Gość: jaca Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.geo.uw.edu.pl 24.07.03, 12:45
      A wiesz co mnie obchodzą twoje prawa religijne ..... - bucu,
      Mam je głęboko w du......,
      i wg mnie polski rząd powinien zapłacić za ten wyrok wysokie
      odszkodowanie dla tej młodej artystki.
    • Gość: ZS Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.navo.com.pl 24.07.03, 13:00
      No i właśnie - z jednej strony jestem za UE - tak głosowałem -
      ale z drugiej nijak nie jestem w stanie przyjąć że pani
      Nieznalska może profanować krzyż - najgłębszy symbol mojej
      wiary. Że to artystka? A co by było gdyby ktoś zmontowal taki
      obraz: ktoś bliski nieżyjący z rodziny pani N. obwieszony
      genitaliami? Czy czułaby się OK? A jeśli nawet tak to różne są
      zboczenia... A w UE urasta to do rangi wielkiego problemu.. Nie
      będzie łatwo w tej Unii - ale nikt nie obiecywał że będzie.
      • Gość: --- Re: Sprawa Nieznalskiej dotar?a do Brukseli IP: *.pppool.de 24.07.03, 13:14
        ---
    • Gość: asia Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: 130.94.123.* 24.07.03, 13:02
      Rece opadaja.
    • Gość: piopiu Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.21.* 24.07.03, 13:22
      Gość portalu: Cogito napisał(a):

      > A kto w UE chroni prawa ludzi do poszanowania ich uczuć
      > religijnych? Może łamaniem tych praw też się ktoś zainteresuje?
      SRAM NA NIE
    • Gość: janek Re: Bruksela ręce precz od Polski!!! IP: *.acn.waw.pl 24.07.03, 13:33
      Czy my jesteśmy kolonią żeby się kogoś słuchać. Mamy własne
      prawo które powinno być egzekwowane. Wychodzą kolejne kłamstwa
      eurooszołomów. Podobno kwestie wiary i moralności nie są w gesti
      Brukseli. W większości tamtejszych krajów jest większa cenzura
      niż u nas.I bardzo dobrze. Precz z chamstwem i obrazoburstwem.
      • Gość: Mariusz Re: Bruksela ręce precz od Polski!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 13:55
        Gość portalu: janek napisał(a):

        > Czy my jesteśmy kolonią żeby się kogoś słuchać. Mamy własne
        > prawo które powinno być egzekwowane. Wychodzą kolejne kłamstwa
        > eurooszołomów. Podobno kwestie wiary i moralności nie są w gesti
        > Brukseli. W większości tamtejszych krajów jest większa cenzura
        > niż u nas.I bardzo dobrze. Precz z chamstwem i obrazoburstwem.

        Pomyliłeś dwie kwestje. Sprawy wiary i moralności są w gestii nie tyle państwa
        co jednostki (chyba, że ta jednostka dopuszcza się czynu nieobyczajnego).
        Bruksela zastanawia się czy nie łamiemy praw człowieka. Biorąc pod uwagę, że to
        Nieznalska złamała prawo znieważając symbol religijny, Bruksela nic tu nie
        zdziała.
        • Gość: paul Re: Bruksela ręce precz od Polski!!! IP: 62.190.198.* 25.07.03, 16:13
          Znieważając symbol religijny? To jest nie do udowodnienia! Tak wiec mozemy sie
          zalozyc, ze jesli madrzejszy sad nie obroni artystki, to Bruksela zrobi to z
          pewnoscia. A Pomroczna kolejny raz bedzie sie wsztydzic swojej
          fundamentalistycznej zasciankowosci.
    • Gość: as31 Balcerowicz musi odejść! IP: 194.181.190.* 24.07.03, 14:06
    • Gość: gosha Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.hannover-stadt.de 24.07.03, 14:11
      nie wiem czy juz ktos tu o tym pisal, ale przypomnijcie sobie
      plakat z filmu o tworcy Hustlera. cholera wylecial mi tytul z
      glowy. Jak wtedy grzmialo, jak huczalo a potem wszyscy byli
      pewni, ze nigdy wiecej babcie w czerni nie beda nam dyktowac co
      sie podobac ma a co nie, co sztuka jest, a co nie (przypominam
      Dziady z 1967 - dla uprzedzenia nie wartosciuje tu pracy
      Nieznalskiej). No ale nadeszlo LPR i ......
    • Gość: piotr podwojna moralnosc IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.03, 14:15
      nie rozumiem podwojnej moralnosci Gazet,
      ktora tak sie tym przejmoje jak sad skazoje
      kogos wedle obowiazujacego Prawa.
      Jak to jest ze wlasnie ci sami ktorzy
      chca oskarzac ksiedza JANKOWSKIEGO Z GDANSKA
      kiedy w znak Gwiazdy Dawida wpisoje sfastyke,
      a kiedy jakas Artystka zawiesza gole Jaja na
      Sybolu Wiary, to jest to w porzadku.
      Chcialbym powiedziec ze jestem za calkowita wolnoscia
      slowa i dla mnie mieszanie sie w sztuke to lamanie wolnosci
      osobistej i wolnosci slowo i mysli.
      Ale takze jestem za tym zeby nie mieszac sie
      do Artysty Ksiedza Jankowskiego z Gdanska kiedy
      wystawia swoja szuteke w Kosciele, i to nie odplatnie w
      przeciwiestwie do Pani Artyski.

      ps.
      Ten tekst jest dla osob ktore wiedza o co mi chodzi :)
      • Gość: paul Re: podwojna moralnosc IP: 62.190.198.* 25.07.03, 16:18
        ...a zatem nie dla mnie!
    • Gość: CZYTELNIIK ZASTANÓWMY SIĘ POWAŻNIE I BEZ EMOCJI!! IP: *.acn.pl / 10.71.3.* 24.07.03, 14:24
      Z tego co pamiętam to ten tzw. krzyż z genitaliami miał równe
      ramiona więc nie przypominał krzyża chrześcijańskiego. Więc
      każde "skrosowanie" skrzyżowanie, pod kątem prostym
      czegokolwiek, nie powinno mieć miejsca ponieważ
      fundamentalistyczni chrześcijanie będą protestować. Gdyby
      artystka, bądź jakikolwiek artysta powiesił na klasycznym krzyżu
      z wizerukiem Chrystusa genitalia, czy w jakikolwiek ewidentny
      sposób by taki krzyż sprofanował to sprawa byłaby oczywista.
      Sam bym wówczas protestował pomimo, że jestem człowiekiem nie
      wierzącym ale szanującym uczucia religijne. Wyrok w tej sprawie
      jest absurdalny i można mieć tylko nadzieję, że sąd wyższej
      instancji dokona właściwej oceny i uchyli ten głupi i
      ośmieszający Polskę wyrok.
      • Gość: Mariusz Re: ZASTANÓWMY SIĘ POWAŻNIE I BEZ EMOCJI!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 14:47
        Gość portalu: CZYTELNIIK napisał(a):

        > Z tego co pamiętam to ten tzw. krzyż z genitaliami miał równe
        > ramiona więc nie przypominał krzyża chrześcijańskiego. Więc
        > każde "skrosowanie" skrzyżowanie, pod kątem prostym
        > czegokolwiek, nie powinno mieć miejsca ponieważ
        > fundamentalistyczni chrześcijanie będą protestować.
        Gdyby
        > artystka, bądź jakikolwiek artysta powiesił na klasycznym krzyżu
        > z wizerukiem Chrystusa genitalia, czy w jakikolwiek ewidentny
        > sposób by taki krzyż sprofanował to sprawa byłaby oczywista.
        > Sam bym wówczas protestował pomimo, że jestem człowiekiem nie
        > wierzącym ale szanującym uczucia religijne.
        Wyrok w tej sprawie
        > jest absurdalny i można mieć tylko nadzieję, że sąd wyższej
        > instancji dokona właściwej oceny i uchyli ten głupi i
        > ośmieszający Polskę wyrok.

        Sama Nieznalska powiedziała, że chodziło jej o krzyż jako znak cierpienia. Moim
        zdaniem cierpienia Jezusa oczywiście (chyba, że chodziło jej o matematykę).

    • Gość: nazwa6 Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.03, 14:54
      katoliki spierdalac do kosciola i sie modlic o niebo a nie
      wnerwiac normalnych ludzi
      • Gość: rydzyk do piopiu IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 15:00
        czesc kretynie i analfabeto tyle wiesz o sztuce ile dzieci o
        marsie palancie
      • Gość: Ian Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 15:02
        Gość portalu: nazwa6 napisał(a):

        > katoliki spierdalac do kosciola i sie modlic o niebo a nie
        > wnerwiac normalnych ludzi

        No właśnie - to jest ten sam rodzaj "ekspresji", co u p.
        Nieznalskiej.
        Oczywiście ten sposób wypowiadania się nie będzie przeszkadzał
        niejakiemu Frasyniukowi, et consortes - w myśl maksymy: czym
        skorupka za młodu..."
    • Gość: uponthehill Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.azkp.com.pl / 192.168.1.* 24.07.03, 15:14
      Mysle, ze gdyby Nieznalska wpisala czlonka w gwiazde Dawida, Europejczycy
      biliby brawo polskiemu sadowi. Niestety, poprawnosc polityczna dziala bardzo
      selektywnie.

      Zastanawiam sie czemu ludzie bronia tej kretynki- czyz golym okiem nie widac,
      ze to chore z braku zauwazenia beztalencie, nie potrafiace w zaden inny sposob
      przyciagnac uwagi niz przez prowokacje?

      Kobita nie potrafi namalowac pieknego pejzazu, wyrzezbic wiernego posagu,
      narysowac szkicu, to powiesi penisa na Krzyzu, powie, ze to "wizja" i juz jest
      artystka. Pogardy godna, smieszna idiotka.


      • Gość: Warszawiak Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.one.pl 24.07.03, 15:21
        Gość portalu: uponthehill napisał(a):

        > Mysle, ze gdyby Nieznalska wpisala czlonka w gwiazde Dawida,
        Europejczycy
        > biliby brawo polskiemu sadowi. Niestety, poprawnosc polityczna
        dziala bardzo
        > selektywnie.
        >
        > Zastanawiam sie czemu ludzie bronia tej kretynki- czyz golym
        okiem nie widac,
        > ze to chore z braku zauwazenia beztalencie, nie potrafiace w
        zaden inny sposob
        > przyciagnac uwagi niz przez prowokacje?
        >
        > Kobita nie potrafi namalowac pieknego pejzazu, wyrzezbic
        wiernego posagu,
        > narysowac szkicu, to powiesi penisa na Krzyzu, powie, ze
        to "wizja" i juz jest
        > artystka. Pogardy godna, smieszna idiotka.
        >
        > Oczywiście, że tak. Jeszcze bardziej kompromitowala się przed
        sądem, gdzie tłumaczyła się, że krzyż to nie Krzyż, ale zupełnie
        inny krzyż. Tylko dlaczego to coś nazwała "Pasja". Pasja dla
        człowieka z elementarnym wykształceniem znaczy przede wszystkim
        jedno - Męka Jezusa na Krzyżu. A dla historyka sztuki pasja to
        dosłownie przedstawienie Jezusa rozpiętego na Krzyżu. I ona
        udawała, że nie o to chodziło ????!!!! Trzeba było być odważnym
        do końca i powiedzieć przed Wysopkim sądem, że dlaniej Jezus to
        genitalia a dosłownie HUJ !!!!
      • Gość: paul Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: 62.190.198.* 25.07.03, 16:15
        Smieszna idiotka to ty sam(a) jestes. To nie artystka domagala sie reklamy - za
        darmo sprawily jej ja poglowki z LPR.
        >
    • Gość: Racjonalista Jako niewierzący czuję się dyskryminowany krzyżami na IP: *.pl / 192.168.3.* 24.07.03, 15:15
      każdym rogu ulicy, procesjami i pielgrzymkami blokującymi drogi
      i ulice. Religia jest prywatną sprawą każdego człowieka, dlatego
      manifestacje religijne i eksponowanie symboli powinno zostać
      ograniczone do terenów prywatnych kościoła i jego wiernych. Na
      terenach publicznych powinno to zostać wyeliminowane. Chyba, że
      handlarz zbawieniem zapłaci za dzierżawę terenu pod krzyż, jak
      handlarz warzywami pod kiosk. Procesja ulicami jest wyzywającym
      przypomnieniem niewierzącym, kto tu rządzi.
      • Gość: uponthehill Re: Jako niewierzący czuję się dyskryminowany krz IP: *.azkp.com.pl / 192.168.1.* 24.07.03, 15:22
        Stary, czy ktos w Polsce obraza Twoje ateistyczne symbole? (o ile takowe
        istnieja, sierp i mlot jest jedynym ktory mi sie nasuwa)


        Gość portalu: Racjonalista napisał(a):

        > każdym rogu ulicy, procesjami i pielgrzymkami blokującymi drogi
        > i ulice. Religia jest prywatną sprawą każdego człowieka, dlatego
        > manifestacje religijne i eksponowanie symboli powinno zostać
        > ograniczone do terenów prywatnych kościoła i jego wiernych. Na
        > terenach publicznych powinno to zostać wyeliminowane. Chyba, że
        > handlarz zbawieniem zapłaci za dzierżawę terenu pod krzyż, jak
        > handlarz warzywami pod kiosk. Procesja ulicami jest wyzywającym
        > przypomnieniem niewierzącym, kto tu rządzi.
        • Gość: Racjonalista A od kiedy to sierp i młot są symbolami ateizmu? IP: *.pl / 192.168.3.* 24.07.03, 15:28
          Masz takie same chore skojarzenia, jak Nieznalska, której wszystko kojarzy się
          z genitaliami. Tobie z sierpem i tobą samym, czyli młotem. Pozdrawiam.
          • Gość: uponthehill Re: A od kiedy to sierp i młot są symbolami ateiz IP: *.azkp.com.pl / 192.168.1.* 24.07.03, 15:36
            Nawet nie skonczylem pisac a juz mam potwierdzenie swoich slow. Dopasuje sie.

            Sluchaj palancie- jak ci sie nie podoba to zrob sobie ateistyczna procesje
            (ciekawe kto sie zglosi) i nos sobie wasze symbole. Co ty chrzanisz ze polska
            rzadza wierzacy? Miller, Kwachu and co. to sa wierzacy? pomylily ci sie chyba
            epoki wale!



            Gość portalu: Racjonalista napisał(a):

            > Masz takie same chore skojarzenia, jak Nieznalska, której wszystko kojarzy
            się
            > z genitaliami. Tobie z sierpem i tobą samym, czyli młotem. Pozdrawiam.
      • Gość: Warszawiak Re: Jako niewierzący czuję się dyskryminowany krz IP: *.one.pl 24.07.03, 15:25
        Mój Biedny Dyskryminowany Niewierzący !!!! Masz to samo prawo do
        manifestacji swoih przekonań ateistycznych jak wierzący. Po
        prostu możeśz zeberać innych Biednych Dyskryminowanych
        Niewierzących i przejść ulicami miasta. Kościół, religia, Bóg
        cię mierzi - wyjdź na ulicę i daj temu wyraz !!!
    • Gość: uponthehill Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.azkp.com.pl / 192.168.1.* 24.07.03, 15:26
      Strasznie mnie denerwuje jedna lewacka maniera- gdy brakuje argumentow, to
      zaczynaja wyzywac dyskutantow od Ciemongrodow, Zasciankowcow i prowincjuszy,
      samemu wystepujac w roli oswieconych medrcow. Ale powiadam wam lewacy-
      argumentow ad personam uzywaja tylko debile, madrzy ludzie dyskutuja
      merytoycznie.
      • Gość: paul Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: 62.190.198.* 25.07.03, 16:29
        Merytorycznie to musze powiedziec nie zabral glosu zaden zwolennik karania za
        wolnosc. Kilka razy pytalem, w jaki sposob instalacja Nieznalskiej mialaby
        kogos obrazic, i nikt nie potrafil tego wykazac. A moze sam bog zniewazyl mnie -
        bo przymocowal mi genitalia. I to nawet nie na zdjeciu, tylko prawdziwe!
    • Gość: qwerty Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: 212.244.226.* 24.07.03, 15:34
      To niech osoba religijna nie pcha się na takie wystawy!!!!!!
    • Gość: miecz Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.telkab.pl / 10.8.2.* 24.07.03, 15:55
      Chyba ci goście z LPR nie są aż tak wyprani z mózgu, aby mogli
      nie wiedzieć, iż genitalia to taki sam organ, jak każdy inny w
      ciele człowieka, spełniający przydzieloną sobie, specyficzną
      funkcję w organiźmie. Tak przecież powstał człowiek z woli
      wszechmocnego Boga, o czym ci panowie powinni szczególnie
      dobrze wiedzieć! A gdyby artystka , zamiast genitaliów,
      umieściła w krzyżu rękę, oko, nos czy uszy - to byłoby w
      porządku, czy też nie??? Stąd nie tylko się nie zgadzam z
      wyrokiem, ale jako obywatel wolnego, praworządnego kraju,
      prostetuję przeciwko decyzji sądu, który w tym przypadku
      utożsamia się z kilkoma inwalidami umysłowymi LPR i stawia się,
      wbrew obowiązującym współczesnym normom, na peryferii nie tylko
      cywilizacyjnej ale i geograficznej. Cały zepół sędziowski wraz
      z tymi kilkoma popaprańcami LPR należy niezwłocznie wysłać na
      wycieczkę do Rzymu i pokazać im Kaplicę Sykstyńską z
      malowidłami Mistrza. Być może, poza swoją parafią, nic więcej w
      życiu nie widzieli?! Jak to zobaczą, to być może, przy swojej
      mentalności i "intelekcie", zażądaja zatarcia znajdujących się
      tam scen. Z pewnością Nieznalska jest artystką początkującą,
      ale kto wie, czy poprzez próby rożnorodne, nie isiągnie kiedyś
      mistrzostwa. Namawiam ją również, aby pozwała do sądu profesora
      filozofa z UW, który 23.07.03 po 21.00 w radiowej Trójce
      wypowiadał się na jej temat i bezczelnie ją obraził (Trójka ma
      nagranie), tym gorzej iż, jak twierdził, obrazu nie widział i
      szczegółów nie zna, ale wyroki feruje. Kto mu dał legitymację
      do tego?? Jeśli taki pozim reprezentuje i na takie rzeczy
      pozwala sobie utytułowany nauczyciel akademicki, to czego można
      oczekiwac od przeciętnego obywatela IIIRP? Pytanie pod rozwagę
      pana profesora.
      • Gość: uponthehill Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.azkp.com.pl / 192.168.1.* 24.07.03, 15:59
        Sluchalem tej rozmowy i uwazam, ze ten profesor to bardzo madry czlowiek, ktory
        po prostu nazywa rzeczy po imieniu- Nieznalska jest chorym z braku
        zainteresowania beztalenciem, ktora aby zostac w oczach ludzi "artystka"
        prowokuje tego typu "dzielami".


        Gość portalu: miecz napisał(a):

        > Chyba ci goście z LPR nie są aż tak wyprani z mózgu, aby mogli
        > nie wiedzieć, iż genitalia to taki sam organ, jak każdy inny w
        > ciele człowieka, spełniający przydzieloną sobie, specyficzną
        > funkcję w organiźmie. Tak przecież powstał człowiek z woli
        > wszechmocnego Boga, o czym ci panowie powinni szczególnie
        > dobrze wiedzieć! A gdyby artystka , zamiast genitaliów,
        > umieściła w krzyżu rękę, oko, nos czy uszy - to byłoby w
        > porządku, czy też nie??? Stąd nie tylko się nie zgadzam z
        > wyrokiem, ale jako obywatel wolnego, praworządnego kraju,
        > prostetuję przeciwko decyzji sądu, który w tym przypadku
        > utożsamia się z kilkoma inwalidami umysłowymi LPR i stawia się,
        > wbrew obowiązującym współczesnym normom, na peryferii nie tylko
        > cywilizacyjnej ale i geograficznej. Cały zepół sędziowski wraz
        > z tymi kilkoma popaprańcami LPR należy niezwłocznie wysłać na
        > wycieczkę do Rzymu i pokazać im Kaplicę Sykstyńską z
        > malowidłami Mistrza. Być może, poza swoją parafią, nic więcej w
        > życiu nie widzieli?! Jak to zobaczą, to być może, przy swojej
        > mentalności i "intelekcie", zażądaja zatarcia znajdujących się
        > tam scen. Z pewnością Nieznalska jest artystką początkującą,
        > ale kto wie, czy poprzez próby rożnorodne, nie isiągnie kiedyś
        > mistrzostwa. Namawiam ją również, aby pozwała do sądu profesora
        > filozofa z UW, który 23.07.03 po 21.00 w radiowej Trójce
        > wypowiadał się na jej temat i bezczelnie ją obraził (Trójka ma
        > nagranie), tym gorzej iż, jak twierdził, obrazu nie widział i
        > szczegółów nie zna, ale wyroki feruje. Kto mu dał legitymację
        > do tego?? Jeśli taki pozim reprezentuje i na takie rzeczy
        > pozwala sobie utytułowany nauczyciel akademicki, to czego można
        > oczekiwac od przeciętnego obywatela IIIRP? Pytanie pod rozwagę
        > pana profesora.
    • Gość: Michał Tolerancja to także szanowanie uczuć innych. IP: *.hestia.pl 24.07.03, 15:58
      Tolerancja to także szanowanie uczuć innych. Autorka pokazując
      publicznie swoje "dzieło" wykazuje się jej brakiem. Także
      wszyscy Ci którzy stają w jej obronie, głosząc potrzebę
      tolerancji i wolności wypowiedzi, swoim działaniem zaprzeczają
      tej szczytnej idei oraz wykazują się brakiem szacunku dla innych
      ludzi.

      Jesteśmy wolnymi ludźmi i choć plucie też jest formą wypowiedzi
      to nie oznacza, że możemy po prostu plunąć drugiemu człowiekowi
      w twarz.
      • kiramolski Re: Tolerancja to także szanowanie uczuć innych. 24.07.03, 16:41
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Tolerancja to także szanowanie uczuć innych. Autorka
        pokazując
        > publicznie swoje "dzieło" wykazuje się jej brakiem. Także
        > wszyscy Ci którzy stają w jej obronie, głosząc potrzebę
        > tolerancji i wolności wypowiedzi, swoim działaniem
        zaprzeczają
        > tej szczytnej idei oraz wykazują się brakiem szacunku dla
        innych
        > ludzi.
        >
        > Jesteśmy wolnymi ludźmi i choć plucie też jest formą
        wypowiedzi
        > to nie oznacza, że możemy po prostu plunąć drugiemu
        człowiekowi
        > w twarz.

        jestem buddysta i moje uczucia obraza zarcie salcesonu i
        golonki, co moge na to poczac? katole rzadza sie w Polszcze jak
        szare gesi, radosc bierze, ze dostana po ich glempich uszkach!
        • sz0rstki Biedny buddysto... 24.07.03, 16:52
          To masz naprawdę ciężki los w Polsce (nie kpij barani flaku,
          chociaż z nazwy kraju w którym ten los cie spotkał...)
          Typowy dla buddyzmu wykazujesz wzór tolerancji i miłości...
          Obraza z powodu żarcia golonki ??? No to co byś powiedział
          na obsranie posągu leżącego buddy i przyczepienie mu do czoła
          jaj z wisząceym fiutkiem ?
          Jak już posługujesz się analgiami tępy ateisto (buddysta...
          buuhahaha:D) posłóż się właściwymi...

          O, i tak napisałem odpowiedź w konwencji postów gabryski
          casey :)))))))))))))))))
        • Gość: Michał Re: Tolerancja to także szanowanie uczuć innych. IP: *.hestia.pl 25.07.03, 11:13
          Mam wrażenie, że chyba nie rozumiesz swojej religii. Dziwi nie że buddysta
          wypowiada się o innych ludziach z taką pogardą i złośliwością - "katole". Z
          podobną agresją wyrażają się zresztą wyznawcy innych religii (także katolickiej)
          oraz niewierzący, co wcale ani Ciebie ani ich nie usparwiedliwia.

    • Gość: Grzesiek Popieram wyrok IP: 195.136.36.* 24.07.03, 16:09
      W pełni popieram wyrok wydany przeciwko Dorocie Nieznalskiej.
      POlskie prawo karne stoi na stanowisku, że karany jest zamiar
      sprawcy przestępstwa. Zamiar określa w tym przypadku nie tylko
      chęć celowej obrazy uczuć religijnych innych ludzi ale też stan,
      gdy sprawca mógł przewidzieć, że jego czyn zostanie odebrany
      przez innych jako obrażający ich uczucia.
      Nie jestem członkkiem LPR ale dzieło Nieznalskiej niewątpliwie
      obraża moje uczucia religijne.
      W kraju gdzie żyje znakomita większośc katolików artysta
      odwołujący sie w swej twórczości do motywów tej religii celowo
      używa takiego symbolu jako wywołującego emocje wśród odbiorców.
      Do odbiorców w kraju katolickim jest również adresowane to
      dzieło, gdyż jego włąściwy wydźwięk (jakikolwiek by wg. zamiarów
      artysty miał nie być) może zaistnieć tylko w stosunku do
      odbiorcy zorientowanego w prezentowanej symbolice.
      Uważam więc działanie artystki za artystyczną "prowokację",
      która jednak przekracza granice dobrego smaku i obraża częśc
      odbiorców.
      Wolnośc wypowiedzi artysty, jest więc ograniczona w takim
      zakresie, w jakim nie narusza interesów prawnie chronionych
      innych osób. Z tym stwierdzeniem zgadzają sie chyba wszyscy.
      Problem pojawia się w miejscu ustalenia takiej granicy.
      Nieznalska nie umiała jej znaleźc.
      • Gość: tomek 1 Re: Popieram wyrok IP: *.dial.netline.net.uk 24.07.03, 17:31
        Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

        > W pełni popieram wyrok wydany przeciwko Dorocie Nieznalskiej.
        > POlskie prawo karne stoi na stanowisku, że karany jest zamiar
        > sprawcy przestępstwa. Zamiar określa w tym przypadku nie
        tylko
        > chęć celowej obrazy uczuć religijnych innych ludzi ale też
        stan,
        > gdy sprawca mógł przewidzieć, że jego czyn zostanie odebrany
        > przez innych jako obrażający ich uczucia.
        > Nie jestem członkkiem LPR ale dzieło Nieznalskiej
        niewątpliwie
        > obraża moje uczucia religijne.
        > W kraju gdzie żyje znakomita większośc katolików artysta
        > odwołujący sie w swej twórczości do motywów tej religii
        celowo
        > używa takiego symbolu jako wywołującego emocje wśród
        odbiorców.
        > Do odbiorców w kraju katolickim jest również adresowane to
        > dzieło, gdyż jego włąściwy wydźwięk (jakikolwiek by wg.
        zamiarów
        > artysty miał nie być) może zaistnieć tylko w stosunku do
        > odbiorcy zorientowanego w prezentowanej symbolice.
        > Uważam więc działanie artystki za artystyczną "prowokację",
        > która jednak przekracza granice dobrego smaku i obraża częśc
        > odbiorców.
        > Wolnośc wypowiedzi artysty, jest więc ograniczona w takim
        > zakresie, w jakim nie narusza interesów prawnie chronionych
        > innych osób. Z tym stwierdzeniem zgadzają sie chyba wszyscy.
        > Problem pojawia się w miejscu ustalenia takiej granicy.
        > Nieznalska nie umiała jej znaleźc.

        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

        Pani Nieznalska niechciała obrażać uczuć religijnych.
        Powiedziała tak na procesie i nie ma żadnych podstaw by jej nie
        wierzyć.

        Co to znaczy kraj katolicki? Bo tak przyjrzawszy się z
        dystansem, to można powiedzieć że to taki kraj w którym panuje
        bardzo duża korupcja, ogólnie przyjęte prowadzenie samochodów w
        stanie nietrzeźwym, potworna biurokracja, duża bieda zwłaszcza
        wśród osób starszych i niepełnosprawnych, tragiczny stan
        bezrobocia, powszechnie przyjęta bezkarność chuliganów. Taki
        kraj jeszcze, w którym wartości chrześcijańskie nie są
        podstawowym kryterium współżycia społecznego. Co tu jest
        prawnie chronione?

        Nie wolno sądzić, że pani Nieznalska jest człowiekiem
        nieuczciwym. Być może widząc co się dookoła niej dzieje uznała,
        że zrobi dobrze nadając krzyżowi status zupełnie nie związany z
        jego wymową prawdziwą. Artystycznie jest to potworna łatwizna.
        Ale artysta ma prawo szukać swojego miejsca w świecie i
        określać siebie w nim i podejmować "rozmowę" z odbiorcą swych
        prac.

        Znaczenie symbolu w chrześcijaństwie i w innych religiach jest
        ogromne. Od "tessera hospitalis" poczynając, czyli poczucia
        bezpieczeństwa wynikającego z towarzystwa osób wyznających te
        same zasady, reguły i wartości. Symbol może być znakiem
        określonych relacji międzyludzkich, zwłaszcza tych wywodzących
        się z rozważań o dwoistej duchowo-cielesnej kondycji człowieka.
        Nie ma tu miejsca na brutalne, totalitarne w swoim charakterze,
        ingerencje prawne.

        Trzeba dużo złej woli (też jakiś "polski katolicyzm"?) by
        zarzucić pani Nieznalskiej chęć obrażania uczuć religijnych.
        Przecież praca była wystawiona w małej galerii, a nie w
        niedzielę przed kościołem. Gdzie tu jest ta "prowokacja"?

        ""Do odbiorców w kraju katolickim jest również adresowane to
        > dzieło, gdyż jego włąściwy wydźwięk (jakikolwiek by wg.
        zamiarów
        > artysty miał nie być) może zaistnieć tylko w stosunku do
        > odbiorcy zorientowanego w prezentowanej symbolice.""

        No więc właśnie. Kto, czy jaka postawa, są tu lepiej
        zorientowane w rozumieniu tej "symboliki"? Sąd? Partia
        polityczna? Religijna indolencja? Obyczaj? Czy jakaś tam,
        chociaż bardzo niskiego lotu, próba określenia funkcjonowania
        symbolu krzyża w "kraju katolickim"?
        • Gość: wikul Re: Popieram wyrok IP: *.acn.waw.pl 25.07.03, 00:02
          Gość portalu: tomek 1 napisał(a):


          > Pani Nieznalska niechciała obrażać uczuć religijnych.
          > Powiedziała tak na procesie i nie ma żadnych podstaw by jej nie
          > wierzyć.


          Niestety , są podstawy by jej nie wierzyć . To nie mała głupia dziewczynka .
          To dorosła wykrztałcona kobieta . A moze sie jednak mylę ?


          > Co to znaczy kraj katolicki? Bo tak przyjrzawszy się z
          > dystansem, to można powiedzieć że to taki kraj w którym panuje
          > bardzo duża korupcja, ogólnie przyjęte prowadzenie samochodów w
          > stanie nietrzeźwym, potworna biurokracja, duża bieda zwłaszcza
          > wśród osób starszych i niepełnosprawnych, tragiczny stan
          > bezrobocia, powszechnie przyjęta bezkarność chuliganów. Taki
          > kraj jeszcze, w którym wartości chrześcijańskie nie są
          > podstawowym kryterium współżycia społecznego. Co tu jest
          > prawnie chronione?


          Co ma piernik do wiatraka . Co ma korupcja , biurokracja , bieda , bezkarność
          chuliganów itp.do katolicyzmu ? A co to jest smochód w stanie nietrzeźwym ?
          I co ma do katolicyzmu ?


          > Nie wolno sądzić, że pani Nieznalska jest człowiekiem
          > nieuczciwym. Być może widząc co się dookoła niej dzieje uznała,
          > że zrobi dobrze nadając krzyżowi status zupełnie nie związany z
          > jego wymową prawdziwą. Artystycznie jest to potworna łatwizna.
          > Ale artysta ma prawo szukać swojego miejsca w świecie i
          > określać siebie w nim i podejmować "rozmowę" z odbiorcą swych
          > prac.


          Wolno sądzić że każdy może być nieuczciwym . W innym wypadku sądy by były
          niepotrzebne .


          > Znaczenie symbolu w chrześcijaństwie i w innych religiach jest
          > ogromne. Od "tessera hospitalis" poczynając, czyli poczucia
          > bezpieczeństwa wynikającego z towarzystwa osób wyznających te
          > same zasady, reguły i wartości. Symbol może być znakiem
          > określonych relacji międzyludzkich, zwłaszcza tych wywodzących
          > się z rozważań o dwoistej duchowo-cielesnej kondycji człowieka.
          > Nie ma tu miejsca na brutalne, totalitarne w swoim charakterze,
          > ingerencje prawne.
          > Trzeba dużo złej woli (też jakiś "polski katolicyzm"?) by
          > zarzucić pani Nieznalskiej chęć obrażania uczuć religijnych.
          > Przecież praca była wystawiona w małej galerii, a nie w
          > niedzielę przed kościołem. Gdzie tu jest ta "prowokacja"?
          > ""Do odbiorców w kraju katolickim jest również adresowane to
          > > dzieło, gdyż jego włąściwy wydźwięk (jakikolwiek by wg.
          > zamiarów
          > > artysty miał nie być) może zaistnieć tylko w stosunku do
          > > odbiorcy zorientowanego w prezentowanej symbolice.""
          > No więc właśnie. Kto, czy jaka postawa, są tu lepiej
          > zorientowane w rozumieniu tej "symboliki"? Sąd? Partia
          > polityczna? Religijna indolencja? Obyczaj? Czy jakaś tam,
          > chociaż bardzo niskiego lotu, próba określenia funkcjonowania
          > symbolu krzyża w "kraju katolickim"?


          Jeżeli twierdzisz że znaczenie symbolu w religii chrześciańskiej i innych
          religiach jest ogromne to znaczy że trzeba wiele złej woli żeby uprawiać
          taką "sztukę" i wypisywać takie brednie .
    • Gość: miecz Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.telkab.pl / 10.8.2.* 24.07.03, 16:50
      No właśnie, gdzieś to czytałem. O tej tzw. moralności Kalego:
      jak Kali pluć drugiego - to w porządku, a jak na Kelgo pluć -
      to nie w porządku. Gubimy się przez to, że każdy z nas uważa
      swoje racje za bardziej lub najważniejsze niż tego drugiego. A
      kto zaczął: oszołomy. Mądry człowiek ustępuje głupszemu, tym
      bardziej, jeżeli uważa Nieznalską za niespełna rozumu potworę!
      I tym bardziej, jeśli siebie uważa za kogoś mądrzejszego, o
      wyższej kulturze osobistej. Ten, kto tak siebie widzi i ocenia -
      patrzy na obraz Nieznalskiej, wzrusza ramionami i, bez
      fascynacji, odchodzi dalej. Ale jest coś NIENORMALNEGO W TYM,
      GDY SIĘ OBRAZU NIE WIDZI, A DAJE OCENĘ I WZNIECA MEDIALNY
      RWETES NA CAŁĄ EUROPĘ. Bo jak się tak głebiej zastanowić to,
      poza wznieceniem tego typu wrzawy mającej podłoże
      fundamentalistyczne, czym żesz więcej możemy obecnie Europie i
      światu zaimponować?? Od tego już droga niedaleka do państwa
      klerykalnego, fundamentalistycznego. Czyli sami zniżamy się do
      poziomu Nieznańskiej, jeśli ją oceniamy w ten sposób, iż jej
      imputujemy chęć nadania rozgłosu i zyskania popularności!!!
      • sz0rstki Zgadzam się, aczkolwiek nie w pełni... 24.07.03, 17:15
        Nie zawsze, wobec zjawisk które obserwujemy (bezpośrednio czy
        pośrednio) pozostajemy obojętni. Bez względu na wiek,
        doświadczenie, inteligencję, mądrość itd... Są rzeczy, które
        niestety, nawet w najmądrzejszych wzbudzają emocje. Przykłady ?
        Gdybyś idąc ulicą, natknął się na artystę performance, który
        wymyślił że środkiem wyrazu dla niego jest gwałt na Twojej
        żonie. Czy przeszedłbyś nad tym do pożądku dziennego
        (wzruszając ramionami)? Albo graficiarze (ale ci od tzw. tagów)
        postanowili nagle "otagować" równiutko Wawel, bo to jest wg
        nich sztuka...
        Dlaczego "artyści" poszukując możliwości zaistnienia (bo o to
        chodzi w opisywanej sytuacji) chcą to osiągnąć kosztem ludzi dla
        których bezczeszczony przez nich "symbol" jest czymś bardzo
        ważnym ?
        Dlaczego tłumaczy się maluczkim, że zadyma jaka się zrobiłą
        dotyczy i winą jest tylko oszołomów z elpeeru ? A co z ludźmi
        którzy po prostu szanują symbole innych i swojej religi bez
        otoczki politycznej ?
        Szczerze mówiąc mam to w dupie, że dla takich jak gabryska casey
        jestem ja i mnóstwo innych ludzi na tym forum: tępakami,
        oszołomami, azbeściarzami, arogantami, ignorantami, faszystami,
        wszami i impotentami (wszystko cytaty z gabryelacasey inc.).
        Męczy mnie natomiast, że mnóstwo ludzi myli sztukę ze
        sztukaterią. Pomagają im w tym bardzo wydajnie opiniotwórcze
        środowiska, pod warunkiem prowokacji skierowanej w jedną tylko
        stronę... Jaką ? Pozostawiam do przemyśleń...
        pzdr
        • gabrielacasey Ja ciagle nie wiem, szorstki, czy ty wierzysz w 24.07.03, 21:07
          KRZYZ, czy tez w BOGA? Czy jestes fetyszysta, czy chrzescijaninem? I czy po 40-
          latach od pierwszych eksperymentow z "rozszczepianiem" symboli i ich tresci,
          tragicznie wtorna panienka jeszcze moze ciebie tym sprowokowac? I - dzieki
          sprowokowaniu - zmusic cie do osmieszenia sie na pol swiata i rozreklamowania
          tejze panieneczki i jej dziel na caly cywilizowany swiat?
          Ja sie zreszta powaznie i to coraz powazniej obawiam, ze i ty nie jest swiadomy
          konwencjalnosci wszelkiego znaku i symbolu, ze pewne symbole uwazasz za "od
          Boga dane" (krzyz nim nie jest, "dal" go Konstantyn)i ze BLUZNISZ wiara
          w "swietosc" formy, ksztaltu, materialnego nosnika religijnych tresci!!!
          Wybacz, ale na tym poziomie cudzej wiedzy o ludzkiej komunikacji i ekspresji ja
          sie poddaje, tu nie ma o czym gadac, my sie nie zrozumiemy, bo...40 lat rozwoju
          mysli ludzkiej nas dzieli.Czyzby te 40 letnia luke istotnie stworzyl w tym
          kraju komunizm?
          • sz0rstki do Gabryski, jak to z Tobą jest ? 25.07.03, 11:51

            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=17&w=7105342&a=7134219
      • Gość: uponthehill Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 24.07.03, 19:51
        Skad u Ciebie ta paranoja? Tobie sie wydaje, ze w Polscce za wszystkie sznurki
        pociaga mafia ksiezy. Coz za bzdura!

        U wladzy jest ateistyczna, nihilistyczna lewica, Polacy wybieraja na stanowiska
        wladzy bylych cenzorow komunistycznych (vide Olsztyn), do KRRiTV wybrany
        glosami SLD zostaje komunistyczny agitator, ktory w stanie wojennym wywalal
        ludzi z pracy za poglady a ty cos mowisz, ze Polsce grozi fundamentalizm?
        Rydzyk i LPR to margines- Polska rzadza nihilisci, Polacy w wiekszosci
        nienawidza kosciola a kochaja komune i chca by wrocila a ty cos pieprzysz o
        zagrozeniu LPR. Puknij sie w czolko!

        Gość portalu: miecz napisał(a):

        > No właśnie, gdzieś to czytałem. O tej tzw. moralności Kalego:
        > jak Kali pluć drugiego - to w porządku, a jak na Kelgo pluć -
        > to nie w porządku. Gubimy się przez to, że każdy z nas uważa
        > swoje racje za bardziej lub najważniejsze niż tego drugiego. A
        > kto zaczął: oszołomy. Mądry człowiek ustępuje głupszemu, tym
        > bardziej, jeżeli uważa Nieznalską za niespełna rozumu potworę!
        > I tym bardziej, jeśli siebie uważa za kogoś mądrzejszego, o
        > wyższej kulturze osobistej. Ten, kto tak siebie widzi i ocenia -
        > patrzy na obraz Nieznalskiej, wzrusza ramionami i, bez
        > fascynacji, odchodzi dalej. Ale jest coś NIENORMALNEGO W TYM,
        > GDY SIĘ OBRAZU NIE WIDZI, A DAJE OCENĘ I WZNIECA MEDIALNY
        > RWETES NA CAŁĄ EUROPĘ. Bo jak się tak głebiej zastanowić to,
        > poza wznieceniem tego typu wrzawy mającej podłoże
        > fundamentalistyczne, czym żesz więcej możemy obecnie Europie i
        > światu zaimponować?? Od tego już droga niedaleka do państwa
        > klerykalnego, fundamentalistycznego. Czyli sami zniżamy się do
        > poziomu Nieznańskiej, jeśli ją oceniamy w ten sposób, iż jej
        > imputujemy chęć nadania rozgłosu i zyskania popularności!!!
        • Gość: paul Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: 62.190.198.* 25.07.03, 16:31
          Rzad moze i jest nihilistyczny, ale rzadzi tak, jak nim partia (tfu, episkopat
          katolicki) kieruje.
    • Gość: elioot Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 16:54
      Dwa pytania do Panów Profesorów którzy podpisali list
      publikowany w dzisiejszej GW:
      Czy podpisaliby się pod nim gdyby chodziło o dzieło inspirowane
      pomnikiem zamordowanych profesorów lwowskich, ustawione w
      pobliżu Politechniki Wrocławskiej z wyeksponowanymi
      gigantycznymi genitaliami?
      Czy mieliby odwagę podpisać ten list gdyby chodziło o gwiazdę
      Dawida, czy dzieło obrażające uczucia gejów?
      Jeżeli choć na jedno z nich padłaby odpowiedź "nie", to może
      czas sobie uświadomić że tytuł profesorski nie jest certyfikatem
      przyzwoitości. Może czasem lepiej nie zabierać głosu.

      I jeszcze jeden aspekt sprawy, podniosły się głosy oburzenia na
      sąd krzywdzący artystkę. Ten wyrok to przecież nie kara a
      nagroda, i to taka o jakiej artystka tylko w snach mogłaby
      marzyć. Karą byłby brak jakiejkolwiek reakcji na jej dzieło.
      Ponieważ sądy zwykle nie rozdają nagród, może warto byłoby
      sprawdzić czy artystka nie wpływała groźbą lub kupczeniem na
      wymiar sprawiedliwości?
    • Gość: ~ciekawski Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.ift.uni.wroc.pl 24.07.03, 17:15
      Ciekaw jestem jak brzmiały by komentarze gdyby
      zamast krzyża posłużyła się gwiazdą Dawida.
    • Gość: neo OBRAZA BOSKA (oraz Michelangelo , Berniniego i "paru" IP: *.utaonline.at 24.07.03, 20:51
      ciekawe , ze nikt sie jakos nie zainteresuje parodiowanien
      Bazyliki sw. Piotra przez kicz-potwor w Licheniu
    • Gość: polf Re: Sprawa Nieznalskiej dotarła do Brukseli IP: *.interecho.com / 192.168.5.* 24.07.03, 22:02
      Gość portalu: Cogito napisał(a):

      > A kto w UE chroni prawa ludzi do poszanowania ich uczuć
      > religijnych? Może łamaniem tych praw też się ktoś zainteresuje?

      Wystawa chyba jest dla ludzi ktorzy chca ja obejrzc. Jesli ktos
      mnie obraza staram sie nie miec z nim kontaktow. Jesli tak
      bedziemy wyznawac to niedlugo dojdzie do "swietej wojny".
      Mysle ze przede wszystkim katolicy i Ci najzagorzalsi wyznawcy
      powinni dac przyklad swoim zyciem. A co z naukami
      Chrystusa? "Jesli Cie bija w polik nastaw i drugi". Czy obecnie
      wyznanie wiary to szerzenie nienawisci i zagorzala walka? Gdzie
      te chrzescijanskie idee?
    • Gość: Zdegustowany wyrok przedni, aczkolwiek może zbyt łaskawy IP: *.telmax.com.pl 25.07.03, 07:41
      Zdecydowanie sąd podjął słuszny wyrok (może zbyt skromny,
      sugerowałbym grzywnę 500tys zł na cele dobroczynne), bo
      niedopuszczalne jest powoływanie się na wolność wypowiedzi,
      obrażając jednocześnie uczucia innych.

      Uważam, że zdecydowanie jest to nasza sprawa WEWNĘTRZNA i
      KDOiSOUE - Królowa Dobrych Obyczajów i Swobód Obywatelskich Unia
      Europejska (patrz eutanazja, aborcja i małżeństwa homoseksualne -
      wszystko w imię tzw. wolności)z całym szacunkiem powinna
      zostawić w spokoju nasze wewnętrzne sprawy (czyt. odp...lić się
      od nas).

      Jak tak dalej pójdzie, w ramach tzw. wolności wyrażania uczuć i
      wypowiedzi, będę mógł chodzić po ulicy i przedstawiać swoje
      dzieło: np kota z wyprutymi flakami lub plakat z napisem Kwachu
      do Piachu...

      A tak na marginesie, to martwi mnie, że w naszym skądinąd
      kulturalnym społeczeństwie znajdują się ludzie, którzy:
      a) umieszczają tego typu dewianctwa na wystawach,
      b) płacą grube pieniądze tzw. artystom za ich tzw. dzieła,
      c) są w stanie oglądać i popierać tego typu tzw. twórczość
      • Gość: paul Re: wyrok przedni, aczkolwiek może zbyt łaskawy IP: 62.190.198.* 25.07.03, 16:34
        Jest to kwestia praw czlowieka (podobnie zreszta jak eutanazja, aborcja i
        małżeństwa homoseksualne), i jesli w Polszcze ciemiezy sie ludzi za nic, to
        ktos sie nimi zajac powinien. I niech bedzie to Unia Europejska albo
        ktokolwiek. Wazne, zeby nie dac sie zniewolic garstce fanatykow.
    • Gość: Michal Rynkowski Trybunal Strasburski nie zawsze dopuszcza bluznierstwo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.03, 11:22
      W sprawie "Pasji" pani M. Nieznalskiej
      Krótko o sobie: z zakresu prawa wolności wyznania w UE i pozycji
      prawnej kościołów w UE napisałem w Europa-Insitut w Saarbruecken
      pracę magisterską (LL.M. Eur. - Master of European Law) pod
      kierunkiem prof. dra dra dra h. c. mult. Georga Ressa, sędziego
      Trybunału Strasburskiego, obecnie mój doktorat poświęcony tym
      zagadnieniom został na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii
      Uniwersytetu Wrocławskiego przedłożony do recenzji. Od zeszłego
      roku jestem współpracownikiem "Europejskiego Konsorcjum Badań
      nad Stosunkami Państwo-Kościół" (European Consortium for Church
      and State Research).

      Poruszony serią artykułów sprawie "Pasji" chciałem zauważyć, że
      wszyscy dyskutanci broniąc pani Nieznalskiej powołują się na
      orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.... którego
      to orzecznictwa w sprawach wolności sumienia i wyznania
      najwyraźniej nie znają. Pozwalam sobie zatem przypomnieć, że w
      sprawie Wingrove z Wlk. Brytanii (chodziło o film "Vision of
      extasy", ukazujący rozwiązłe życie seksualne Jezusa Chrystusa,
      sprawa 19/1995/525/611, wyrok z 25.11.1996) oraz w austriackiej
      sprawie Otto-Preminger-Institut (chodziło o film "Das
      Liebeskonzil", przedstawiający m. in. współżycie seksualne Maryi
      z diabłem, sprawa 11/1993/406/48, wyrok z 20.9.1994) Trybunał
      uznał pierwszeństwo ochrony uczuć religijnych brytyjskich i
      austriackich chrześcijan przed wolnością wypowiedzi twórców-
      reżyserów. Nieuzasadnione obrażanie uczuć religijnych nie jest
      przez Trybunał chronione. W obu przypadkach Trybunał
      zaakceptował krajowe sankcje w postaci konfiskaty wszystkich
      kopii filmu i zakazu wyświetlania.
      Przypominam, że wolność wyznania nie ma w Europie charakteru
      bezwzględnego: tzw. nowe ruchy religijne są na bieżąco
      monitorowane przez niemal wszystkie państwa członkowskie UE.
      Sławne pojęcie "pokoju religijnego" (religioeser Frieden)
      powoduje, że nawoływania muezzina wciąż nie są w Europie
      równouprawnione z biciem dzwonów chrześcijańskich kościołów.
      Zamiast powoływać się w tej sprawie na opinie przerażonych
      polityków i naukowców, radzę najpierw zapoznać się z
      orzecznictwem Trybunału Strasburskiego i poczytać dzieła
      uznanych europejskich autorytetów w tej mierze, jak Jochen Abr.
      Frowein czy Axel von Campenhausen. W Polsce można się
      skonsultować z tak wybitnymi ekspertami jak M.A. Nowicki czy
      prof. T. Jasudowicz z Torunia.
      W moim osobistym przekonaniu skazanie pani Nieznalskiej poszło
      o krok za daleko, ale nieuprawnione jest twierdzenie mediów, że
      bluźnierstwo w sztuce jest zawsze dozwolone. Reakcje
      dziennikarzy zachodnich i przedstawicieli Komisji (wczorajsza
      Gazeta) uważam za wręcz zabawne. Widocznie i w Brukseli nikt nie
      czytał art. 52 ust. 3 Karty Praw Podstawowych, o ograniczeniach
      praw zawartych w tejże Karcie. Na życzenie Gazety mogę szerzej
      się wypowiedzieć i wskazać, że media polskie, w tym właśnie
      Gazeta zachowuje się w tej sprawie w sposób "plus catholique que
      le Pape" - tyle że tu bardziej liberalnie niż cała liberalna
      Europa. Nie bronię ani wyroku sądu, ani pani N. Bronię tego, co
      Grecy nazywali "Metron ariston" - złotego środka. Nie popadajmy
      w skrajności. A pogratulować należy pani Nieznalskiej, gdyż
      stała się artystką o europejskiej sławie. Ten sam cel
      prześwięcał reżyserom "Vision of Extasy" i "Das Liebeskonzil".
      Wszyscy troje osiągnęli w ten sposób sukces.
      Michał Rynkowski
      • Gość: karoljana Re: Trybunal Strasburski nie zawsze dopuszcza blu IP: *.dhcp212-198-173.noos.fr 25.07.03, 11:54
        takie prawo jest krzywdzace dla sztuki
        rozumiem ze mozna karac umysla obraze uczuc religijnych,
        wowczas mozna by je smailo stosowac we wznioslym celu...
        co innego jednak dzieje se w sztuce
        prawo tez ulega ewolucji, wnosze niesmialy postulat o zmaine
        tego zapisu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka