Dodaj do ulubionych

Muzyczna siła petrorubli

IP: 195.205.147.* 26.05.08, 08:44
Że Eurowizja w swojej warstwie muzycznej festiwalem kiczu jest - to
wiadomo od dawna. Że o żadnym obiektywizmie widzów nie może być
mowy - to też nie tajemnica. Ale nie przesadzajmy - propozycja Isis
Gee do specjalnie wyróżniających się na tle tandety też nie
należała. Wyjec a la Celine Dion, tylko 3 razy mniej melodyjny i 5
razy bardziej irytujący.
Obserwuj wątek
    • lubat Muzyczna siła petrorubli 26.05.08, 10:35
      Tekst p. Sankowskiego jest głosem urażonego, że to nie my wygraliśmy, a jakieś
      indywidua, dysponujące "siłą petrorubli". Są to oczywiste oczywistości i nie ma
      sensu się nad tym rozwodzić, tak jak nad tym, że w styczniu bywa mróz.

      To, że na Eurowizji od lat zwycięża kicz, wiadomo wszystkim od dawna, i jeśli
      startujemy w tym, znaczy akceptujemy zasady gry.

      "Eurowizja zamieniła się w paradę lokalnych sympatii, wobec której kraje takie,
      jak Polska (ale też i spora część starej Europy)"

      Tu jest właśnie pies pogrzebany. Tu się możemy bardzo boleśnie przekonać, że nas
      się NIE LUBI. Wzajemne obdzielanie się punktami Skandynawii, czy Bałkanów było
      od zawsze, kiedy u nas się transmituje tę imprezę. Nam nikt nie daje najwyższych
      not, nawet ci nasi najbliżsi sąsiedzi (Litwa, Ukraina, Czesi). Jeszcze kilka lat
      temu Rosjanie dawali dość wysokie noty, teraz i to się skończyło.

      I rzeczywiście nie ma się co oszukiwać, to nie poziom utworów decydował o
      zajętej pozycji, a w każdym razie nie był głównym czynnikiem.

      "Wyłożone na numer gigantyczne pieniądze opłaciły się. A że sama piosenka raczej
      z tych, które Timbaland wypuszcza spod małego palca? Nieważne, grunt, że magia
      znanego producenta zadziałała."

      Na litość boską, to jest czepialstwo. Z małymi pieniędzmi tam się nikt nie
      pokazuje. "Magia znanego producenta"? A któż do diabła (poza ekspertami) się tym
      interesuje?

      Poza tym, rosyjskiemu wykonawcy należała się moralna satysfakcja, za "porażkę" w
      2006 roku, gdzie rzeczywiście należało mu się zwycięstwo, ale widzom się
      bardziej spodobało paru gości w ohydnych , makabyrczno-odpustowych maskach i ich
      efekty specjalne.
    • Gość: a Muzyczna siła petrorubli IP: *.smrw.lodz.pl 26.05.08, 12:30
      "Na litość boską, to jest czepialstwo. Z małymi pieniędzmi tam się nikt nie
      pokazuje. "Magia znanego producenta"? A któż do diabła (poza ekspertami) się tym
      interesuje?"
      Wierz mi, ze słowo Timbeland rzucone wsród młodziezy znaczy dużo, dużo, a jeszcze ten Pruszczenko na lodzie...jego uwielbiam, ale wycia Dimy trudno było słuchać. Autro ma rację, i to nie jest jakiś bełkot urażonego, w takim razie aurotom powyżej współczuje gustu muzycznego, widac eurowizja to jednak ich poziom, więc po co w ogóle sie tu wypowiadają
    • Gość: JP2 Sankowski, niech cię Isis Gee błogosławi IP: *.dub-3rk2.metro.digiweb.ie 26.05.08, 13:12
      a w szczególności twoje wyrobienie polityczne i gust muzyczny.
    • Gość: amrik Makabryczna jest ta Isis IP: 167.127.24.* 26.05.08, 13:13
      to napewno facet po operacji zmiany plci. Jest totalnie aseksualna.
      Skad oni ja w ogole wytrzasneli zeby spiewal(a) na Eurowizji? Ja
      rozumiem, ze poziom Eurowizji nie odbiega od Sopotu, ale... Jesli
      nie umie spiewac, to chociaz niech jakos wyglada. Bo ta zupelnie nie
      wyglada.
    • Gość: www Muzyczna siła petrorubli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 19:15
      ostatni raz oglądam eurowizję, sąsiad na sąsiada głosował, nie
      podobał mi się występ z Rosji tylko słyszałam darcie,z góry było
      przesądzone kto wygra
    • bernard46 Isis Gee...czyli ciotka Paris Hilton 26.05.08, 19:57
      utleniona blondyna z ekstra przedluzonymi wlosami, masa blyszczku,
      suknia jak sprzed dwudziestu lat.....kicz!
      (z prasy szwedzkiej po festiwalu Eorowizji)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka