Dodaj do ulubionych

aha mhm yhy

26.08.08, 21:21
Czyli wrócił z urlopu hrabia Przydech von Eichelberger - Dariusz Bugalski.
Obserwuj wątek
    • kaa.lka Re: aha mhm yhy 26.08.08, 22:14
      aha,
      to un po mieczu Bugalski?

      ka



      ---
      a wpisuj se co chcesz
    • agatttt Re: aha mhm yhy 26.08.08, 22:17
      też cierpię z tego powodu..., za krótki urlop

      ups zaraz odezwie się mrzes i poradzi nam, żebyśmy wyłączyli na ten czas
      trójeczkę, bo przecież są tacy, którzy uwielbiają Pana Dariusza i nikt nam nie
      każe słuchać trójeczki całą dobkę, on np wyłącza gdy zaczyna się audycyjka Pana
      Piśko itd itp, wciąż w kóleczeczko
      • mrzes Re: aha mhm yhy 26.08.08, 23:08
        agatttt napisała dokładnie to samo, co ja miałem do napisania.
        • mrzes dziwny urlop 26.08.08, 23:12
          Aczkolwiek dodam, że też mnie ten urlop zdziwił. Jakieś dwa tygodnie temu pan
          Darek powiedział, że go nie będzie do września, a jednak jest i przez te dwa
          tygodnie kilka razy był. :-) Ale to nie jest zarzut. Lubię pana Darka i cieszy
          mnie jego obecność.
          • un1 Re: dziwny urlop 27.08.08, 09:13
            Niewykluczone że redaktor ahał, yhał i eichelbergerowsko przydychał z odtworzenia.
            • kaa.lka Re: dziwny urlop 27.08.08, 12:32
              aha
              to ja kurcze odtworzylam go w dodatku godzine pozniej, ale jeszcze
              dychal.
              jak zwykle wytwornie.
              pees
              Czy un_lan moglby wytlumaczyc mie czemuz to kluboredaktor sie unemu
              nie podoba. oprocz tego ze wzdycha?
              ka
              • un1 Re: dziwny urlop 27.08.08, 19:46
                Zachodzi podejrzenie że myśli o sobie iż jest YHWH.
                • sm0k Re: dziwny urlop 27.08.08, 20:37
                  A słyszeliście ostatnie zdanie z audycji w wykonaniu szanownego gościa? Cytuję:
                  "Powiedział, co wiedział" Przy tym to nawet yhym aham nie robi takiego wrażenia ;)
    • morven Re: aha mhm yhy 03.09.08, 13:07
      Bugalski jest emo. Niewiarygodne, niesamowite emo. Z wiekiem mu się pogarsza. Na
      jego miejscu przeniosłabym się do redakcji "Zwierciadła" albo założyła
      dwutygodnik "Rozwój duchowy".
      • un1 Re: aha mhm yhy 03.09.08, 14:53
        Z Wikipedii: Kiedy "emo" używamy w odniesieniu do cech i osobowości
        danej osoby, większość definicji emo określa osobę emo jako bardzo
        emocjonalną, wrażliwą, nieśmiałą, zamkniętą w sobie, ponurą i cichą.
        Ktoś przygnębiony i ze złamanym sercem jest czasami opisywany jako
        emo.

        Na pewno emo? A może ego-?
        • jedzoslaw Re: aha mhm yhy 05.09.08, 11:28
          Nie mam nic przeciwko Bugalskiemu. Lubię jego głęboki tembr głosu, zaś te
          wszystkie elementy towarzyszące mi nie przeszkadzają. Cieszy mnie, gdy
          prowadzący dziennikarz choć minimalnie interesuje się i angażuje w omawiany
          temat dyskusji i nie jest w tym zielony. Nie jest to normą w Polskim Radiu.
          Czasem wieczorem na Jedynce trafię na rozmowę z zaproszonym naukowcem, którą
          prowadzi pewna kobieta, której nazwiska nie pomnę. Już słyszałem ją kilka razy i
          zawsze jest tak samo: kompletna ignorancja w dziedzinie omawianego tematu,
          pytania odczytywane z kartki, infantylne komentarze "dla rozluźnienia atmosfery"
          i udawane zainteresowanie całą rozmową. Słuchając Dariusza Bugalskiego mam
          przynajmniej pewność, że facet się przygotuje do rozmowy i w pełni zaangażuje,
          zamiast ciągle patrzeć na zegarek i z trudem udawać kompetentnego dziennikarza.
        • morven Re: aha mhm yhy 08.09.08, 11:27
          un1 napisał:

          > Z Wikipedii: Kiedy "emo" używamy w odniesieniu do cech i
          osobowości
          > danej osoby, większość definicji emo określa osobę emo jako bardzo
          > emocjonalną, wrażliwą, nieśmiałą, zamkniętą w sobie, ponurą i
          cichą.
          > Ktoś przygnębiony i ze złamanym sercem jest czasami opisywany jako
          > emo.
          >
          > Na pewno emo? A może ego-?

          Dobra, to niech będzie, że Mr. Bug jest po prostu egzaltowany.
          Egocentryczny również.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka