kotaro
22.10.03, 13:28
Warto być na tym koncercie. Jazzfan i tak wie, co jest grane.
Niektórzy pewnie pamiętają Molvaera jeszcze z ECM-owskiego
projektu Mascalero. To była wspaniała muzyka!
Ale warto zaprosić na koncert tych, którzy na słowo jazz jeżą
się ostro. Zapewniam, że powinni wyjść przekonani.