Dodaj do ulubionych

Warlikowski o kalekich słowach

IP: *.jjs-isp.pl 18.05.09, 00:40
Blagam, Pani Joanno,

Pani ma niezłe pioro i kontrowersyjne wnioski z ogladanych przedstawien
(czesto dopisuje Pani swoje znaczenia temu, co na scenie).To dobrze, czytam
Pania regularnie.

I regularnie Pani sadzi byki, swiadczace o duzej nieuwadze podczas spektaklu.
To nie wnuk "sprawiedliwej" Apolonii jako izraelski żołnierz może być kiedyś
zmuszony strzelać do Palestyńczyków, ale wnuk Ryfki, ocalonej przez
sprawiedliwa Apolonię.

A Radwan-Gancarczyk ma na imię Anna (od zawsze), a nie Ewa. Prosze nie mylić
imion naszych teatralnych gwiazd! Nie w najwiekszym, najbardziej
opiniotworczym dzienniku!

Zrozpaczony brakiem profesjonalizmu
polak
Obserwuj wątek
    • Gość: maria Warlikowski o kalekich słowach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 09:21
      Nic nie napisali Państwo, że spektakl ma gigantyczną, kosztowną
      dekoracje (kupioną mam nadzieję nie kosztem innych teatrów
      warszawskich) i zdaje się, że reżyser zajął się pokazem tejże oraz
      kostiumów i gadżetów. Bo treści to w tym spektaklu nie ma. I ani
      genialne Hajewska, ani Popławska tego nie uratują. Szkoda.


      A "Ewą" powinna była zająć się korekta...
      maria
      • Gość: hell Re: Warlikowski o kalekich słowach IP: *.chello.pl 18.05.09, 10:16
        Spektakl ma siedmiu koproducentow - byc moze od nich pochodza pieniadze na
        scenografie.
        A korekta nie ma obowiazku znac imion aktorow. To recenzentka byla na spektaklu
        i dostala program z nazwiskami, wiec jej obowiazkiem jest podac prawdziwe imiona
        i nazwiska.
        • Gość: polak Re: Warlikowski o kalekich słowach IP: *.jjs-isp.pl 18.05.09, 19:00
          Nie no, błagam, jak korekta ma wykryć, że pani Joanna opacznie zrozumiała
          niektóre sceny? Ze młody żydowski zolnierz nie jest wnukiem Polki, tylko
          ocalonej przez nia Żydówki.

          Derkacz czesto niestety myli sceniczne obrazy i niefortunnie czyta teatralne
          znaki. Dobre pioro nie wystarczy, trzeba miec jeszcze dobre oko. I otwarty umysł.

          Niestety: to jest szkoła Romana Pawłowskiego, ktory w co drugiej recenzji sadził
          podobne kwiatki.

          Najlepszy dziennik, słabi recenzenci. Szkoda, żal.
          polak
          • Gość: Buldog Re: Warlikowski o kalekich słowach IP: 77.79.228.* 22.05.09, 12:24
            Ciekawe czego tospecjalnego można się było dowiedzieć z tego tańca
            Warlikowskiego za konsoletą? Może by autorka nas oświeciła...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka