Dodaj do ulubionych

Sprzedalimy stary PKS i co ?

21.01.05, 07:58
PKS sprzedany - słówko sie rzekło kobyłka u płota...Kupiył go Rzeszowski
Holding Autonika.
Cy to dobrze, cy źle , cas pokoze. Poobno opróc modernizacji bazy PKS, nowy
włościciel mo w planak m.in. budowę lądowiska dlo śmigłowca na działce koło
nowej siedziby Straży Pożarnej. Ciekawe co jesce...

Nowom baze dlo śmigłowca mo w planie tyz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe,
ftore docelowo mo budować lądowisko obok zakopiańskiego szpitala
Tatrzańskiemu Ochotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu. To kielo tyk lądowisk
bedziymy mieli w Zakopanem ? Jaze trzy lądowiska dlo śmigłowców? Ka to sie
syćko pomieści w tym nasym Zokopanym? Zaś nie cudujcie !

Jakosi mi go zol, cemu? Nei moze temu, ze bez dłuuuugie roki
ś niego korzystałak jadęcy stamtąd we świat i nazod ku chałupie. Temu
kosula PKS i ludzie ś nim związani som jest mi bliskie. A Wom nie zol...
Telo.Pozdr.

Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: Sprzedalimy stary PKS i co ? 22.01.05, 11:17
      Nei co? Fiakrzy w niepeci.... bo Autonika Holding SA z Rzeszowa, nowy
      włościciel zokopiańskiego Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej
      (PPKS), planuje jesce w tym roku uruchomić na trasie do Morskiego Oka
      komunikację meleksowom. Problem w tym, że nifto oficjalnie jesce nie gwarzył
      na tyn temat z Tatrzańskim Parkiem Narodowym. No wiycie , wiycie ,jakoz to bee?
      Nydyć cytojcie:

      "Autonika zapowiada, że zamierza wprowadzić meleksy już latem tego roku. Trasę
      miałoby obsługiwać 20-30 dziesięcioosobowych maszyn, a cena za przejazd byłaby
      konkurencyjna dla fiakrów z Bukowiny Tatrzańskiej.

      - O tych planach dowiedziałem się z prasy - przyznaje Stanisław Czubernat,
      wicedyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Były już próby wprowadzenia
      meleksów na tej trasie, jakieś dwadzieścia lat temu. Wówczas problemem okazała
      się ich wydajność na tej trudnej i stromej drodze. Ale przecież technika idzie
      do przodu.
      Obecnie turystów nad Morskie Oko wożą fiakrzy z Bukowiny Tatrzańskiej, którzy
      często są krytykowani za zmuszanie koni do ciągnięcia przeładowanych wozów. Czy
      meleksy na tej trasie byłyby z ekologicznego punktu widzenia lepszym
      rozwiązaniem?

      - Jeżeli wozacy przestrzegaliby zasad ochrony przyrody, w tym także swoich
      koni, to ich wpływ na środowisko byłby porównywalny z meleksami - twierdzi
      Stanisław Czubernat. - Mało tego - mieliby przewagę, wnosząc coś takiego jako
      element kulturowy regionu. Ale jeżeli fiakrzy nie przestrzegają tych zasad, to
      nie ma o czym mówić.

      Wicedyrektor TPN przyznaje, że na Drodze do Morskiego Oka nie ma miejsca dla
      meleksów i fiakrów. Ponieważ umowa TPN z wozakami obowiązuje do końca roku, nie
      ma możliwości, żeby meleksy pojawiły się w najbliższych miesiącach. (KOV)"

      Sprzedaliscie PKS no to teroz mocie!!! Jaze sie fce spytać: fto tu PON???

      Telo.Pozdr.


      • ciupazka Re: Sprzedalimy stary PKS i co ? 07.03.05, 11:28
        Busiarze protestują( 7 marca 2005r.)

        Na dziś przewoźnicy ze Zrzeszenia Transportu Prywatnego zapowiedzieli przed
        zakopiańskim Urzędem Miasta protest przeciwko polityce władz gminy Zakopane. ­
        Chcemy wyrazić nasz sprzeciw wobec działań podejmowanych przez gminę w zakresie
        niezgodnego z zasadami wolnej konkurencji dysponowania miejscami postojowymi, a
        w szczególności przystankami komunikacji regularnej na terenie Zakopanego.
        Chcemy również zaprotestować przeciwko ograniczaniu wjazdu przewoźników ­
        wyjaśnia przyczynę protestów Jakub Karpiński, szef Zrzeszenia Transportu
        Prywatnego. Przypomnijmy: pod koniec lutego Urząd Ochrony Konkurencji i
        Konsumentów w Warszawie uznał, że Gmina Zakopane naruszyła prawo ograniczając
        dostęp do rynku niezależnym przewoźnikom. Władze Zakopanego przekształciły
        bowiem miejsca postojowe, z ktorych dotychczas korzystali niezależni
        przewoźnicy prowadzący na terenie gminy przewozy okazjonalne na przystanki
        komunikacji regularnej. Ograniczyły im też możliwość kursow do Kuźnic. W
        wydanej decyzji prezes Urzędu nakazał gminie odstąpienie od kwestionowanych
        praktyk. Władze jednak postanowiły się odwołać, uznając decyzję Urzędu za
        niesłuszną.(H.KRACZYŃSKA - Gazeta Krakowska)


        Co roz to lepse słuchy dlo turystów.
        • Gość: Ciupazka Re: Sprzedalimy stary PKS i co ? IP: *.it-net.pl 08.03.05, 08:22
          I zwalniamy kierowców BUS:

          Około 100 zakopiańskich busiarzy ze Zrzeszenia Transportu Prywatnego z
          transparentami i biało-czerwonymi flagami przyszło wczoraj pod zakopiański
          urząd, by protestować przeciwko polityce władz miasta, w wyniku której ­ zdaniem
          przewoźników ­ zostali pozbawieni swych dotychczasowych miejsc pracy.
          Przypomnijmy: od maja ubiegłego roku zamiast busiarzy ze Zrzeszenia, którzy od
          kilkunastu lat obsługiwali transport osobowy na terenie miasta, na przystankach
          pojawiły się linie regularne.

          Protestujemy przeciwko krzywdzeniu zwykłych ludzi
          ­Celem dzisiejszego naszego zgromadzenia jest zamanifestowanie sprzeciwu
          przedsiębiorców wykonujących transport drogowy osób wobec działań podejmowanych
          przez gminę Zakopane ­ mówił do zgromadzonych pod oknami burmistrza Zakopanego,
          Jakub Karpiński, prezes busiarzy ze Zrzeszenia Transportu Prywatnego. ­ Protest
          nasz dotyczy niezgodnego z zasadami wolnej konkurencji dysponowania miejscami
          postojowymi i przystankami komunikacji regularnej w mieście Zakopane oraz
          ograniczania wjazdu do Kuźnic pod stację kolei linowej. Sprzeciwiamy się
          jawnemu naruszaniu przez władze gminy prawa, łamania wolności i swobód
          obywatelskich, krzywdzenia zwykłych ludzi.

          200 busiarzy na bruk
          Zdaniem busiarzy ze Zrzeszenia w wynik u działań władz Zakopanego ­ uznanych
          przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za niezgodne z prawem ­ ponad 200
          osób zostało pozbawionych pracy. Z hasłami: "Gmina Zakopane stosuje praktyki
          monopolistyczne", "Bronimy swoich miejsc pracy", "Żądamy zaprzestania
          dyskryminacji członków Zrzeszenia", "Nie róbcie z Zakopanego Starachowic" i
          niezbyt podchlebnymi okrzykami pod adresem burmistrza ­ protestujący weszli do
          magistratu, by podpisać się pod petycją skierowaną do władz. Busiarze
          początkowo nie zamierzali iść do burmistrza. Nie przestraszyli się bynajmniej
          trzech funkcjonariuszy Straży Miejskiej pilnujących wejścia na pierwsze piętro,
          gdzie znajdują się gabinety burmistrzów. Wcześniej jednak ustalono, że petycję
          zaniesie kilku przedstawicieli Zrzeszenia. Jednak gdy burmistrz odmówił ich
          przyjęcia, do głosu doszły emocje. Protestujący po sforsowaniu straży
          miejskiej, próbowali siłą wtargnąć do burmistrza, by mu wręczyć pet ycję.
          Jednak zatrzymała ich policja. Burmistrz ostatecznie zgodził się przyjąć
          przedstawicieli Zrzeszenia.

          Wykonujemy przepisy ustawy
          ­Postulaty, które stawiają busiarze ze Zrzeszenia, są powszechnie znane ­
          wyjaśniał swoje stanowisko Piotr Bąk, burmistrz Zakopanego. ­Tego typu transport
          nie może funkcjonować na terenie miasta, bowiem jest niezgodny z obowiązującymi
          przepisami. Dwa lata temu określiła je odpowiednia ustawa. W tej sprawie toczą
          się postępowania zarówno administracyjne, jak i sądowe. Według mnie sporne
          kwestie powinny być rozwiązane na drodze prawnej, a nie poprzez stosowanie
          nacisków na burmistrza, typu: wykrzywianie różnych haseł, gromadzenie się pod
          urzędem miasta. Burmistrz Bąk jednak nie widzi szans na dogadanie się ze
          Zrzeszeniem, bowiem według niego, gmina wprowadzając transport regularny
          wykonywała jedynie ustawę. Busiarze zapowiadają w maju blokadę całego
          Zakopanego.(G.K.)H. Kraczyńska


          • ciupazka Re: A problem kierowców BUS ciągnie się... ? 08.03.05, 12:31
            ...juz od dłuzsego casu...:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=409&w=10238338&v=2&s=0

            U nos na FZ tyz był wątek: "Busiarze to chamy" , hale go
            przymknęli "opiekunowie Forunm Z."
            • czyzunia Re: A problem kierowców BUS ciągnie się... ? 08.03.05, 15:21
              działania wszystkie podejmują włądze wybrane w wolnych demokratycznych wyborach.
              • ciupazka Re: A problem kierowców BUS ciągnie się... ? 09.03.05, 11:05
                Gorzej jak się władze rozbestwią, w dzialaniu wladz logiki brak, a do
                wyborów jeszcze trzeba poczekać, a ludzie listy piszą...:

                www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=693
                • Gość: czyzunia Re: A problem kierowców BUS ciągnie się... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:18
                  cosik mi się widzi że o wiele więcej dbałości o zakopane i mieszkańców
                  wykazywały wredne,niedobre ,paskudne, czerwone władze, wybierana w latach
                  św.p.mateńki komuny.
                  jak pamietam fiakry wtedy jezdziły,busikow może nie było ale wszędzie
                  dojeżdżało się pks-em.
                  jak się bidny człek nie obróci to d..a z tyłu.
                  • Gość: Ciupazka Re: A problem kierowców BUS ciągnie się... ? IP: *.it-net.pl 10.03.05, 08:00
                    W Y J A Ś N I E N I E B U R M I S T R Z A :

                    Postulaty, które stawiają busiarze ze Zrzeszenia, są powszechnie znane -
                    wyjaśniał swoje stanowisko Piotr Bąk, burmistrz Zakopanego. - Tego typu
                    transport nie może funkcjonować na terenie miasta, bowiem jest niezgodny z
                    obowiązującymi przepisami. Dwa lata temu określiła je odpowiednia ustawa. W tej
                    sprawie toczą się postępowania zarówno administracyjne, jak i sądowe. Według
                    mnie sporne kwestie powinny być rozwiązane na drodze prawnej, a nie poprzez
                    stosowanie nacisków na burmistrza, typu: wykrzywianie różnych haseł,
                    gromadzenie się pod urzędem miasta.
                    Burmistrz Bąk jednak nie widzi szans na dogadanie się ze Zrzeszeniem, bowiem
                    według niego, gmina wprowadzając transport regularny wykonywała jedynie ustawę.
                    Busiarze zapowiadają w maju blokadę całego Zakopanego.(GK)


                    Juz teroz syćko wiymy, co nie oznaco, ze popiyromy!





                    • ciupazka Re: A problem kierowców BUS ciągnie się... ? 18.03.05, 11:39
                      "Z zakopiańską komunikacją ciągle nie jest dobrze: z jednej strony przeciwko
                      gminie protestują przewoźnicy okazjonalni, ale również prowadzący linie
                      regularne narzekają na jeżdżących "na dziko", podbierających im klientów,
                      twierdzą, że gmina tylko wymaga, a nie daje im żadnej ochrony.

                      - Wielokrotnie występowaliśmy do Inspekcji Transportu Drogowego, do komendy
                      policji, do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem, aby ukrócić akty bezprawia i
                      wandalizmu. Bez efektu. Rozpatrujemy też legalność działania grupy działającej
                      w ramach Zrzeszenia Transportu Prywatnego, która, naszym zdaniem naruszyła
                      prawne zasady działania.

                      - O jakich zasadach mowa?

                      - Na tym etapie sprawy nie będziemy poprzez media informować o szczegółach.
                      Uważamy, że przewoźnicy okazjonalni mają doskonałe warunki do prowadzenia
                      działalności w Zakopanem. Napływ turystów zapewnia im szerokie pole działania.
                      Na terenie Zakopanego działa kilka grup zajmujących się transportem. Nie
                      pozwolimy żadnej z nich, czy to będzie zrzeszenie pana Karpińskiego, czy
                      jakakolwiek inna grupa - na bezprawne zawłaszczanie mienia publicznego, tj.
                      przystanków i miejsc postojowych lub ich dewastację.

                      Wśród zarzutów ZTP pojawia się też stwierdzenie, że urząd wynajął drogą
                      kancelarię prawną i walczy za pieniądze podatników z busiarzami. Jakie są
                      koszta zmagań magistratu ze ZTP?

                      Jest akurat odwrotnie. To "biedne" ZTP stać na ciągłe oskarżanie za
                      pośrednictwem wynajętych adwokatów Urzędu Miasta przed różnymi instytucjami,
                      poczynając od prokuratury, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów itd.
                      Próbuje się wmówić Urzędowi Miasta, że jest przedsiębiorstwem na rynku usług
                      transportowych sprawującym monopolistyczną pozycję. Co to ma wspólnego z
                      prawdą, najlepiej wiedzą mieszkańcy Zakopanego. To ci, którzy bezprawnie zajęli
                      mienie publiczne i zdewastowali je, napadali na gminnych funkcjonariuszy
                      publicznych, stawiają się teraz w pozycji pokrzywdzonych. Tymczasem gołym okiem
                      widać, że domagają się przywilejów, specjalnego traktowania w stosunku do
                      innych podmiotów. Ostatnia akcja to przykład szantażu i przemocy. Liczenie
                      kosztów należy rozpocząć od nakładów na remont zdewastowanej przez ZTP zatoki
                      k. baru FIS, kosztów wymiany setek rozkładów jazdy zrywanych przez tę samą
                      grupę oraz montaż znaków drogowych, które znikały w niejasnych okolicznościach.
                      Zlecona na zewnątrz obsługa prawna dotyczy tylko niewielkiej części zmagań
                      gminy przez UOKiK i mamy nadzieję, że obciąży ona konto ZTP. Gmina wydała także
                      decyzję administracyjną za bezprawne zajmowanie zatoki k. baru FIS naliczając
                      opłatę, która z nawiązką zrekompensuje teraźniejsze i przyszłe koszty."
                      ( RAFAł GRATKOWSKI DZ. P.)

                      Ciekawość , kie sie ta zwada skońcy, idzie lato , ludzi zaś najedzie i
                      trza ik wozić, a nie wadzić sie!!! A Urzędy stare metody furt stosujom!
                      Ciekawe dokiela?
                      • ciupazka Re: ..... Nowy tabor w PKS 21.07.05, 08:14
                        Zakopiański PKS wzbogacił się o cztery nowoczesne autobusy man, a wkrótce linię
                        do Kuźnic obsługiwać będą dwa 19-osobowe busy marki Mercedes. Nowy prezes ma w
                        planach także uruchomienie biura podróży oraz kursu prawa jazdy na autobusy.

                        W poniedziałek podpisano umowę z firmą MAN na zakup czterech autobusów za
                        łączną kwotę 2 mln 700 tys. zł. Są to trzy autobusy turystyczne oraz jeden
                        miejski. Do Zakopanego przyjadą w piątek.

                        Wysokopodłogowe autobusy turystyczne poza sezonem będą obsługiwały trasy do
                        Ustki, Krynicy Morskiej i Jeleniej Góry, a w sezonie będą wynajmowane przez PKS
                        grupom zorganizowanym.

                        - Klient wymaga standardów na najwyższym poziomie - podkreśla Sylwester
                        Morańda. Liczy się bezpieczeństwo i jakość. Nasze autobusy mają klimatyzację,
                        barek, sprzęt audio-wideo.

                        Nowoczesny, niskopodłogowy autobus miejski będzie obsługiwał trasy do Nowego
                        Targu i Czarnego Dunajca oraz na Polanę Palenicę przed Morskim Okiem i do
                        Kuźnic. Wszystkie cztery pojazdy wyposażone są w ekologiczne silniki euro.

                        I bedom w tyk korkach na Zakopiance tyz stoć godzinami??? Standard im
                        nie pomoze... Ni ma jak nase nozki i rowerek, ftore syćkim polycom,
                        hehe... Warcyj bedziecie!

                        • ciupazka Re: .....Dworzc PKS, a nie dom towarowy... 21.07.05, 08:23
                          Urząd Miasta odpowiada. Dworzec czy dom towarowy?

                          Wczoraj pisaliśmy o problemach zakopiańskiego PKS, który zamierza wybudować pod
                          Tatrami nowoczesny dworzec autobusowy, ale napotyka na opór miejskich
                          urzędników. Rozmawiamy na ten temat z Jerzym Chlebińskim, naczelnikiem Wydziału
                          Urbanistyki i Architektury zakopiańskiego Urzędu Miasta.

                          - Jeszcze w zeszłym roku ówczesny dyrektor PKS wystąpił do Urzędu Miasta o
                          warunki zabudowy i zagospodarowania terenu pod inwestycję. Po dzień dzisiejszy
                          urzędnicy nie dali żadnej odpowiedzi - skarżył się prezes PKS Sylwester Morańda.

                          - Nie jest do końca tak, jak twierdzi pan prezes - powiedział nam wczoraj Jerzy
                          Chlebiński, naczelnik Wydziału Urbanistyki i Architektury zakopiańskiego Urzędu
                          Miasta. - W poprzednim wniosku ówczesny dyrektor nie chciał wybudować dworca,
                          tylko dom towarowy pod przykrywką stanowisk autobusowych. Wiem, że trafił już
                          do nas drugi wniosek, ale nic więcej nie mogę powiedzieć. (KOV)

                          Domy towatowe nie musom być w Zokopanym , puknijcie sie syćka w coło
                          pokiela cas!

      • Gość: australijka Re: Sprzedalimy stary PKS i co ? IP: *.blktn4.nsw.optusnet.com.au 21.07.05, 09:26
        Makabra te meleksy do Morskiego Oka, matko do ciebie, czego to glupole nie
        wymysla. Przeciez fiakry, konik to cala przyjemnosc dla przyjezdzajacych tutaj a
        i ludziom trza dac zarobic. U nas najpierw sie cos niszczy a potem sie dopiero
        mysli. Moze by tak na odwrot ? co ? a. :)
        • ciupazka Re: Sprzedalimy stary PKS i co ? 21.07.05, 10:26
          Już tu była na ten temat dyskusja:


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=21453410&a=21453410
          Narazie cicho... może przed burzą?
          • annah11 Re: Sprzedalimy stary PKS i co ? 21.07.05, 10:27
            Moze jaka burza sie rozpeta, kto wie ? Oczywiscie lepszy bylby pomyslunek i
            zgoda, ale czy tak bedzie,,,? a.;)
            • ciupazka Re: Bedzie centrum komunikacyjne 14.12.05, 10:26
              Zakopiańskie centrum

              - W zeszłym tygodniu w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie dotyczące budowy
              nowoczesnego centrum komunikacyjnego: dworca kolejowego i autobusowego na
              gruntach PKP - informuje Agata Pacelt z Działu Współpracy z Mediami UM.

              Spotkaniu, w którym wzięli udział przedstawiciele Polskich Kolei Linowych,
              Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej, Polskich Kolei Państwowych oraz
              burmistrz Zakopanego i starosta tatrzański, przewodniczył senator Stanisław
              Kogut.

              - Powołano zespół roboczy, któremu eksperci przedstawią - jeszcze przed końcem
              grudnia - założenia programu budowy centrum komunikacyjnego. Następnie zostanie
              zlecone opracowanie jego koncepcji - dodają w UM. W drugiej połowie przyszłego
              roku PKP ma uzyskać tytuł własności terenów obecnie użytkowanych. Wtedy też
              będzie można przystąpić do dalszych prac, zmierzających do realizacji projektu.
              (RAV)

              To syćko bedzie, a na razie robota i huk bedzie i Zokopane bee ozkopane
              na syćkie boki. turystom radzimy kwaterować sie na Podtatrzu, pociągiem
              abo PKS, BUS do serca gór i dalyj zawsze dojedziecie i se dońdziecie a
              przynojmniyj se dalyj od Zokopanego godziwie odpocniecie. Trza juz o tym
              teroz, przed latem myśleć.
              Telo.Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka