Dodaj do ulubionych

Literacko Nodgroda Nobla 2005

13.10.05, 16:07
Harold Pinter, brytyjski dramaturg, tegoroczny laureat literackiej Nagrody
Nobla, jest autorem znanych sztuk, m.in. "Urodzin
Stanleya", "Ciszy", "Dozorcy".

W ostatnich latach dał się poznać jako działacz pacyfista, przeciwnik wojny
w Iraku.

Angielski poeta i dramaturg Harold Pinter urodził się 10 października 1930
roku w biednej, zamieszkanej przez imigrantów dzielnicy wschodniego Londynu,
w rodzinie żydowskiego krawca.

Studiował w Hackney Grammar School, gdzie po raz pierwszy stanął na deskach
sceny w teatrze studenckim. Pinter zamierzał zostać aktorem i w 1948 roku
został przyjęty do Royal Academy of Dramatic Art. W tym samym roku przyłączył
się do grupy teatralnej Anew McMaster, z którą występował w latach 1954-57
używając scenicznego pseudonimu David Baron.

Pierwsze wiersze opublikował w 1950 roku, choć za właściwy debiut sam uważa
opublikowanie w 1957 roku jednoaktówki "The Room". Inne wczesne sztuki
Pintera to m.in. "The Birthday Party", "The Dumb Waiter", "The Homecoming".
Sławę przyniosła mu sztuka "The Caretaker" (Dozorca) wystawiona w 1960 roku.
Jego późniejsze sztuki to m.in. "Pejzaż" (1967), "Cisza" (1968), "One for the
Road" (1984), "Mountain Language" (1988).

Pinter uważany jest za najbardziej reprezentatywnego współczesnego
brytyjskiego dramaturga drugiej połowy XX wieku.

Akcja utworów Pintera często zaczyna się od zwyczajnego zdarzenia, potem
atmosfera gęstnieje, emocje narastają, a rzeczywistość przeradza się w senny
koszmar. Błyskotliwe, wieloznaczne dialogi potęgują nastrój grozy i
oczekiwania. Pinter dozuje napięcie po mistrzowsku, nie ustępując w niczym
filmowym osiągnięciom Hitchcocka.

Pinter to nie tylko pisarz, ale także działacz społeczny. Jeszcze w 1949 roku
odmówił służby wojskowej ze względu na swoje pacyfistyczne przekonania. W
1996 roku odmówił przyjęcia zaszczytnego dożywotniego tytułu szlacheckiego
przyznanego mu przez rząd Johna Majora.

W ostatnich latach Pinter częściej gościł na wiecowym podium niż na scenie.
Jest przeciwnikiem wojny w Iraku, wcześniej sprzeciwiał się inwazji NATO w
Kosowie i procesowi Slobodana Milosevica. Pisuje też antywojenne.

Nic nie czytałam tego autora...a Wy? Tak się zastanawiam , czy jego
sztuki grane były u nas?
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: Literacko Nodgroda Nobla 2005 13.10.05, 20:50
      Okazuje się, że u nas w Polsce nic jeszcze tego pisarza nie wydano. Za to
      jest okolicznościowa wystawa książek Harolda Pintera w
      Bibliotece British Council w Lublinie. Szybko, co? Super!!


      • Gość: Ciupazka Re: Literacko Nodgroda Nobla 2005 IP: *.it-net.pl 14.10.05, 14:13
        A ukazała się ankietka w GW czy chciałabyś obejrześ jakąś sztukę tego
        autora? Ciekawe ile bedzie za?

        Dla polskich reżyserów Pinter to nazwisko z przeszłości. Znają go głównie z
        lektury, niewielu wystawiało jego dramaty Epoka Harolda Pintera w polskim
        teatrze przypadła na lata 60. i 70. XX wieku, kiedy jego sztuki realizowali
        znani reżyserzy: Erwin Axer, Gustaw Holoubek, Jan Kreczmar czy Aleksander
        Bardini.

        Po 1989 oku Pinter nie miał szczęścia do naszego teatru. W ciągu ostatnich
        piętnastu lat powstało u nas mniej niż dziesięć przedstawień opartych na jego
        tekstach, z których zaledwie dwa są do dziś w repertuarze.

        Żadne nie zyskało większego rozgłosu. "Kochanka" zrealizował w 2000 roku
        Bałtycki Teatr Dramatyczny w Koszalinie, "Powrót do domu" można było obejrzeć
        dwa lata wcześniej w Bydgoszczy, a "Ziemię niczyją" w połowie lat 90. wystawił
        poznański Teatr Nowy. W Warszawie ostatnim przedstawieniem były "Dawne czasy" w
        reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej, których premiera odbyla się pięć lat
        temu w Teatrze Narodowym.

        W tym roku tylko łódzki Teatr Nowy wprowadził na afisz "Urodziny Stanleya".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka