Górale zza winkla

12.03.06, 16:23
Cześć! Mam pytanie:

Jak powiedzieć po podhalańsku "zza winkla"?
    • brookstar Re: Górale zza winkla 12.03.06, 16:42
      Po śląsku powiedziałeś supper znaczy jak hanys , a po gorolsku nie znom!
      • billy.the.kid Re: Górale zza winkla 12.03.06, 18:16
        niekoniecznie po śląsku. już grzesiuk w "boso ale w ostrogach" używał tego
        powiedzonka.
        • Gość: Ciupazka Re: Górale zza winkla IP: *.it-net.pl 12.03.06, 19:44
          Juz nie widzi mi sie powiedzenie: górale zza winkla... , moze w zdaniu:
          przynapici górole wyśli zzo winkla i mnie wystrasyli...
          kie wyraz winkiel mo takie znacynio:

          a/ kąt prosty np. w zdaniu: trza dobrze wymiyrzać kąt prosty pod chałupe coby
          nie było kozy;
          b/ narożnik o kącie prostym (omalujze tyn winkiel dobrze)
          c/ kątownik

          I jako tu widzieć "górala zza winkla"? Moze zo winkla, nie lezy
          mi: "górol zo winkla" . Kaś to wycytoł? Tak jak ni ma "redykołek", ba jest "
          redykołka" abo "redykałka" - mały serek owczy w kształcie zwierzątka wyrobiany
          w sałasie, dawany jako prezent(downo), teroz se trza go kupić. Baca moze dać
          taki prezent juhasowi, abo gazdom.

          Ni ma słowa "redykołek", ftore pochodzi od słowa - redyk - wyprowadzanie
          owiec na wypas na hale, abo redykać. Jest jesce słowo: wredykać sie -
          wpychać sie ka, na siełe, np. do kolejki, to juz emocjonalnie nacechowane
          słowo, ze złościom, wredykoł sie przede mnie...

          wracajęcy sie do : Z niedobocka , zzo winkla, wysed pies i tak sceknon,
          zek sie przestrasyła, mozno sie opitego cłeka wystrasyć, kie z niedobocka
          wyndzie zo winkla. Abo zzo winkla: wyciągnon poł litra zzo pazuchy; zzo
          ucha spod mu ołówek.

    • redykolek Re: Górale zza winkla 13.03.06, 10:09
      Cześć Wam ponownie!

      "Zza winkla" mówią moi znajomi z innych miejsc Polski, gdy wchodzą na czat albo
      forum niezalogowani. Podpisują się wtedy "nick zza winkla" zamiast po
      prostu "nick". Otóż ja chciałbym podpisywać się w takich przypadkach po
      naszemu, ale że ze znajomością naszej gwary nie jest u mnie najlepięj, więc
      postanowiłem spytać się kompetentnych osób.

      W takim razie - jeżeli dobrze zrozumiałem - w tego rodzaju sytuacjach mam
      podpisywać się "Redykołek z niedobocka"?

      PS. Ile razy mam pisać, że wiem, iż nie ma słowa "Redykołek". Sam je wymyśliłem
      dla żartu. Nie wolno?
      • Gość: Ciupazka Re: Górale zza winkla IP: *.it-net.pl 13.03.06, 10:46
        Redykołka tak, redykołek nie! A z niedobocka to sie znacy z nienacka,
        nagle, np.: "mozes z niedobocka huknąć kogosi go w kufe", hehe tu pasuje,
        nie wsędy pasuje. I tu, w twoim przypodku: "redykołek z niedobocka" ni w
        pięć, ni w dziewięć... nie trzymie sie kupy, haj i tyz mi nie pasuje. W tym
        powiedzeniu: "Górol zzo winkla" brakuje mi w zdaniu orzeczenia,a jest ino
        podmiot i przydawka. A moze ino: "zzo winkla" - to juz barzyj do rzecy.

        Ka tyn dialektolog ucony w piśmie i w mowie? Moze on co dopowie???
        Okropecnie wygodny sie zrobił, jak trza wsparcio, to go, psiodusy, ni ma.

        Miyjsce redykołki jest na półce, na talyrzu, w torbie na syr i oscypki, w
        zołądku, a nie za winklem, hehe..."Redykołka" zzo ściany" - po prostu mi
        nie pasuje, bo co syrek mo robić za ścianom, abo za winklem, he? Zzo
        winkla, cy zzo ściany to mozes usłyseć ino bekanie, abo pierdzenie po
        syrku, hehe. Trza se zmienić nick i na rzeczownik rodzaju męskiego, nie
        bedzie Ci sie myrdało w głowicce, hehe.
        Telo.Pozdr.
        • redykolek Re: Górale zza winkla 13.03.06, 17:00
          Ale można chyba zerkać zza winkla (tak, jak wtedy, gdy się jest
          niezalogowanym), a o to pewnie chodzi tym wszystkim, którzy podpisują się "nick
          zza winkla", co pewnie ma być skrótem wyrażenia "nick zerkający zza winkla".
          Pojawia się więc pytanie - czy można zerkać z niedobocka? A jeśli nie, to jak
          to inaczej wyrazić po naszemu?

          PS. To żarty słowne w Polsce są zabronione? Ale nawet jeślibym zdecydował się
          zmienić nicka, to i tak mógłbym mieć problemy u zatwierdzających to nadadminów
          (jako opiekun forum - a nawet dwóch - musiałbym ich prosić o zgodę). Już raz go
          zmieniałem, a nie chciałbym nadużywać ich dobrej woli.
          • Gość: Ciupazka Re: Teroz jo - zzo winkla, hehe IP: *.it-net.pl 13.03.06, 17:23
            Proponuje: ino telo: "zzo winkla": "zzo ramiynia"; "zerkać z ukradka", ale
            nie "z niedobocka". Ej, wymyślos, wymyślos i Ty, hehe...A moze "krzywe ocko"
            abo po góralsku: "sarłooki" = zezowaty. Wybiyroj.
            Telo.Pozdr.
            • ciupazka Re: sarłooki zzo winkla 13.03.06, 17:50
              n/tx - jak w temacie tyz dobre bedzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja