Przepraszam

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 16:11
Przepraszam za milczenie, przepraszam za humory, przepraszam za pis,
przepraszam przepraszam
    • ciupazka Re: Przepraszam 21.03.06, 16:50
      Przeproś raczej za PO, hehe..., nie godajęcy o cym inksym... A Ty swoje
      humory na mnie tyz tu i teroz wylywos?

      Dziwne, ja nic nie pisałam, to Twój wymysł i wcale przepraszać nikogo nie
      muszę. Odnoszę wrażenie ze Ty chcesz mnie przeprosić, co Ci sie chwali.
      A moze nawet przeprosiny przyjmę? Zastanowię się. Wstyd Ci, co? Żeby
      forumowiczce, która tu działa od września 2002 roku pozostawiona i to ile
      razy, na pastwę losu, tak dokuczać. I jeszcze Ci mało? Może juz
      dość. Jo przeprosom robotom.
      Telo.
      • billy.the.kid Re: Przepraszam 21.03.06, 21:28
        no to nie wiem ciupazko, przepraszasz -czy nie?
        • Gość: ciupazka Re: falsyfikat przeprasza a nie ja IP: *.it-net.pl 21.03.06, 22:20
          Do czego to dochodzi, jak za mateńki komuny, podszywać się za kogoś,
          a fe!...To nie ja załozylam ten wątek. Ale ostatnio dzika lustracja i
          modne wmawianie i kto robi?! Może podszywka ma za co przepraszać. Ma za co, za
          milczenie, za humory( kto ich tu nie ma) Ja nie milczę na Forum, ba mają
          mi za źle, że nie milczę, ze za duzo tematów przez te pare ładnyk rocków
          tu prasłak. Ni mom z tym zodnego problemu, jak widać, humorów nie miewam, a
          kiedy ftosi do mnie praśnie skołkom, to jo se ino jom odruce.Zzo ramiynia.
          A ka leci , to jo nie wiym. A ze tematycznie zbiyrom i cytuje przy tym
          autorówe, co w tym złego, lege artis i do kupy zuzamen, nei starom sie
          racyj kształcić a nie prowadzić rozmowę w formie ckowki, kiedy nie
          wiadomo o co chodzi, i to mi wybaczcie, tak mnie kiedyś nauczono. Podhale
          wymaga kształcenia i nie tylko Podhale. I godo Wom to prowdziwo ciupazka tym
          razym. Nawet Pon Rokita sie pytol , cy godo sie koniu cy koniowi, hehe... Nei
          tak zmiyrzom do końca, ze kon jaki tu jest to widno, słychno, i cuć. hehe.
Pełna wersja