Dodaj do ulubionych

Gorcańskie wspominki

IP: *.localdomain / 10.0.10.* / *.kim.pl 23.06.03, 13:34
wpadły mi w sobote w rynce Jaśka Fudali "Gawędziolki o profesorze
Tischnerze", w jedyn wiecór'ek je mioł przecytane i to wom powiym ze kozdego
grosicka worcom. Hej, z tego zolu za nim zrodzila sie mi ta śpiywka:

po Gorcach chadzowoł
po świecie zbójowoł
cłek, filozof i ksiondz
nos grzesnych miłowoł
Obserwuj wątek
    • Gość: uiuiuiu Re: Gorcańskie wspominki IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 13:53
      Basisty - zaczynasz budzić mój szacunek. Poważnie.
      • Gość: Basisty Re: Gorcańskie wspominki IP: *.localdomain / 10.0.10.* / *.kim.pl 23.06.03, 14:38
        :-) jaze sie bojym pomyśleć co be kie sie juz zobudzi :-))
        • Gość: Ciupazka Re: Gorcańskie wspominki IP: *.it-net.pl 25.06.03, 09:00
          Gość portalu: Basisty napisał(a):

          > :-) jaze sie bojym pomyśleć co be kie sie juz zobudzi :-))


          Nie bój sie nic, uiuiuiu pokoze ci rozki wnet, tak jako mnie - ino troske
          musis dłuzyj na F.Z. posiedzieć. Narazie zacyno ci kadzić...hehehe...

          Wracajęcy sie do Gorców... goniłak i jo tam ze swoimi dzieciskami i ni mom
          wspomnień dobryk , nie lezy mi schronisko na Turbacu. Przychodzom tam
          coby sie opić, całom noc "turyści z Bozyj łaski" urzędujom , dochodzi do
          tego bród , smród i ubóstwo... Dopiero, kie my stamtąd pośli w kierunku
          Ochotnicy, to cłek odetchnął, ale tyz nos dopadały całe chmary musek ,
          ftore nawet nie cieny, hale były okropecnie dokucne i nijak od nich ni
          mozna było uciec. Do dzisiok ich boce. Dalej te muski tam tak urzędujom?
          • Gość: Rumcajs Re: Gorcańskie wspominki IP: 80.72.65.* 25.06.03, 15:16
            Hej! I ja mam fajne wspomnienia z Ochotnicy - gazdziny usmiechniete, mleko
            nie "chrzczone" i w ogole bylo super. Im wyzej - tym mniej super - meszki nawet
            w gacie sie pchaly - takich upierdliwych bestii nie spotkalem nigdzie. Najmniej
            super bywalo w schronisku na Turbaczu, dlatego gnalismy na zlamanie karku do NT
            i dalej - w Taterki. Starodawne casy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka