Dodaj do ulubionych

"Strach" i ...strach?

IP: 84.201.210.* 11.01.08, 15:22
"Kierownictwo Prokuratury Okręgowej w Krakowie podjęło decyzję o
wszczęciu postępowania sprawdzającego w związku z książką prof. Jana
Tomasza Grossa "Strach" poinformowała w piątek rzeczniczka
krakowskiej prokuratury apelacyjnej, prok. Bogusława Marcinkowska.

Fot. Paweł Piotrowski / AG
Książka ''Strach'' Jana Tomasza Grossa
więcej zdjęć Dodała, że postępowanie ma na celu wyjaśnienie, czy
zaistniało przestępstwo publicznego pomówienia narodu polskiego o
udział, organizowanie lub odpowiedzialność za zbrodnie komunistyczne
bądź nazistowskie.

Rzeczniczka prokuratury wyjaśniła, że postępowanie wszczęto z
urzędu, po licznych publikacjach prasowych na ten temat. Prowadzi je
Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza, jako właściwa dla miejsca
działania wydawnictwa, które opublikowało książkę Grossa." GW

Powym Wom, ze w nocy obejrzałam dyskusje nad ta książka,
a autor jej Jan Grass nie zrobił na mnie pozytywnego
wrażenia. Judzi i telo. Fce u nos wywołać strach, cy jako? Barzyj
Mu chodzi chyba o kase za książke... na to mi wyziyro.
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: "Strach" i ...strach? 11.01.08, 16:19
      gross książke napisał - i juz. a zadyme wokólł niej robią
      bogoojczyzniani gamonie. gdyby nie oni-pies z kulawa noga nie
      wiedziałby o tej książce.
      • Gość: ciupazka Re: "Strach" i ...strach? IP: 84.201.210.* 11.01.08, 23:15
        Wy lepiej czytajcie "Po zagładzie" Marka Chodakiewicza. Wczoraj
        był wywiad z nim w tvn 24, to człowiek przyzwoity i
        obiektywny. Padła propozycja spotkana Grassa z Nim... Ciekawe
        mogłoby być to spotkanie.



    • Gość: it NOWY SPAMM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 18:24
      jw
      • billy.the.kid Re: NOWY SPAMM 12.01.08, 08:31
        ciupazecko-jak słysze w najjaśniejszej rz-plitej hasełko historyk i
        to w dodatku z ipn-u,scyzoryk mi sie w kieszeni otwiera.
        • ciupazka Re: ...."Strach" i ...strach 12.01.08, 11:04
          billy, a casami nie wies, fto napise książke "Strach i odwaga"
          docekomy sie od tyk samyk?? He??? Po prostu "salon odruconych"
          od koryta pokazuje swoje rogi na syćkie sposoby, dlo nik kozdy
          dobry. Wypis wymaluj , głowicke dom se uciąć, ze sami siejom
          antysemtyzm w Polsce i nie ino w Polsce. Wygodniej im z tym zyć,
          cy jako>??? Nie darmo sie godo, ze to "judzynie" i telo. A cy
          Groos godo o postawak ludzkich in plus dlo Polakow i inksyk
          nacji w swojyj ksiązce? Niee, bo i po co ino wpl..atakuje Polaków,
          ftorzy nie roz pod przymusem Niemcow musieli robic to i owo,
          hale o tym cicho sza? Jakosi w USA, ba nawet w Izraelu ta
          książka nie nie zdominowała massmediow. Ba Tam Zydzi tamtejsi
          tak nie komentują, jedno bocom, ze coby zyć trza było uciekać
          precki i to nie dzięki Polakom, haj.
          A u nos nowy temat zastępczy i fto to u nos pielęgnuje i fort w
          pieluch odziywo tyn antysemityzm? A cy Pon Gross cosik nowego
          napisoł , cy ino tótó, o cym syćka, zwłosca starzy, jego
          pokolynie, przecie wiemy. Tak samo ginęli w obozch śmierzci moi
          dziadkowie, jak i jego rodzina. Tu nie było róźnicy, kula w łeb,
          abo do gazu. Przestońmy pomawiać tyk i tamtyk. Zycio nifto im nie
          wróci, ani jednym, ani drugim, haj. Hale moze Zydzi licom jesce
          na kase???? I tu prowda?
          Na antysemityźmie zarobić? Tak, sioć go i na nim tyz mozno
          zarobiać???
          I oddawojcie co było nase?! Niestety pon profesor J. Gross
          widzi ino problem antysemityzmu i ...kasę. Fuj. nIe widzi mi
          sie to, haj. A prokuratura ni mo sie cym zająć w Polsce, ino
          nagłośnio sprawy i im przygrywo??? Kij mo dwa końce. Dostanie po
          kufie jesce i prokuratura... Tak mi sie widzi. Nie wiem, cy tym
          powinna zajmować. Nei, hale to moje zdanie.
          • billy.the.kid Re: ...."Strach" i ...strach 12.01.08, 15:51
            jakos tak smiesznie ciupazko książki grossa przeszłyby bez echa. ale
            czarne, swieto..e i bogoojczyzniane taki szum zrobili wokół tego
            ze az przeczytałem sasiadów i przeczytam to nowe.
            • ciupazka Re: ...."Strach" i ...strach 12.01.08, 19:17
              śmieśnie i nie śmieśnie...kie te wypowiedzi cytom:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74306034
              W zasadzie pokolenie winowate juz wymarło i jesce wymiyro i co to
              bić piane nad grobem. Choćjako mozno narod upadlać, a to
              jedna z metod podsycania i przedłuzanie zywobycia niby
              antysemityzmu i zbijania kasy na tym. A oskarżać, oskarżać
              trza nawet dzisiok urodzone dzieci, cy jako?
              • Gość: ciupazka Re: ...."Strach" i ...strach IP: 84.201.210.* 13.01.08, 00:42
                Strach cytać, syćkie fora zaszalały w temacie...TRudno niektorym
                piszącym nie przyznaać racji w tym, co o tej książce i autorze
                myślą:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=74260471&a=74260471
                • ciupazka Re: ...."Strach" i ...strach 16.01.08, 12:22
                  Po obejrzeniu wczoraj dysputy p.Olejnik i J.T. Grossemm
                  utwierdziłam aie tylko w przekonaniu, ze Forum Kraj tak samo
                  jątrzy i działa prociw Polsce na syćkik frontach. Ta sama maść
                  tam pluje na Polaków i jątrzy.. Przykre to. Tak obchodzą swój nie
                  tylko Dzień Judaizmu, kozdy dzień, inni tyz to dostrzegają.

                  Cytat:
                  "Pewnie dlatego tak się przypadkowo złożyło, że akurat w momencie,
                  gdy organizatorzy kolejnego Dnia Judaizmu będą nam
                  stręczyć „życzliwość dla Żydów”, socjolog Jan Tomasz Gross,
                  zażywający reputacji „światowej sławy historyka”, za pośrednictwem
                  wydawnictwa „Znak” wypuści na rynek polski swoją najnowszą
                  książkę „Strach”, w której oskarża Polaków o kontynuowanie
                  mordowania Żydów po wojnie, żeby w ten sposób zabezpieczyć sobie
                  posiadanie mienia pożydowskiego. Nietrudno się domyślić, że
                  książka „światowej sławy historyka”, funkcjonująca już zresztą na
                  Zachodzie, ma służyć w charakterze koronnego argumentu zarówno na
                  rzecz realizacji owych „roszczeń”, jak i w delikatnej operacji
                  zdejmowania winy za zbrodnie II wojny światowej z Niemiec i Niemców
                  i przerzucania jej na Polskę i Polaków. Wygląda na to, że „judaizm”
                  samym „dialogiem” długo się nie pożywi i tylko patrzeć, jak zażąda
                  od nas materialnych dowodów „życzliwości”. Co na to organizatorzy
                  Dni Judaizmu? Czy mają jakąś gwarancję, że 65 miliardów dolarów
                  na „roszczenia” ktoś nam potem zwróci „w dwójnasób”?
                  www.michalkiewicz.pl

                  ®© Stanisław Michalkiewicz
                  www.michalkiewicz.pl.
              • Gość: ciupazka Re: ...."Strach" i ...strach IP: *.it-net.pl 17.01.08, 04:56
                Gross o sobie:

                wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,d2lhZG9tb3NjaURuaWE=,wid,9567211,wiadomosc.html?ticaid=15315#czytajdalej
            • Gość: ciupazka Re: ...."Strach" i ...strach IP: *.it-net.pl 16.01.08, 13:29
              Polacy uratowali z Zagłady ponad 100 tysięcy Żydów. Wśród
              odznaczonych medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, nadawanym
              przez instytut Yad Vashem, sześć spośród 22 tysięcy to Polacy. Ale o
              tym cosik mniej pise.
              Tak se myśle, ze kie On w 1947 roku sie urodził, to co on wie???
              Do 1968 roku to on tyz nieduzo wiedział a te opowieści
              nieftoryk takie som jest prowdziwe, jak i fołsywe. Nie
              przeskodzo Mu jątrzyć dalyj i to zaś zacyno od KIELC, ka piewso
              dyskusja na temat książki "Strach" z Jego udziałem będzie się w
              poniedziałek, 21 stycznia, o godzinie 18.00 w Domu Środowisk
              Twórczych przy ul. Zamkowej 5 w Kielcach. I tak po całyj Polsce mo
              sie zamiar przejechać, cy jako???

              • billy.the.kid Re: ...."Strach" i ...strach 16.01.08, 15:52
                no to może chlapnij cóś ciupazko w temacie SZMALCOWNIKÓW. czy to
                przpyadkiem nie byli ludkowie z narodu wolaków.?
                • Gość: ciupazka Re: ...."Strach" i ...strach IP: *.it-net.pl 17.01.08, 04:38
                  Jee, billy, pocytoj se billy dyskusję ftorom tutok cytuje ponizyj z
                  FK, to moze Ci sie ocyska otworzom. To nie tak cołkiem
                  było...Ciekawość, ze kościół katolicki telo jest antysemicki, to
                  jakim cudem wydawnictwo katolickie "Znak" drukuje książkę
                  J.T.Grossa ??

        • Gość: ciupazka Re :spotkania z autorem i oddżwięk... IP: *.it-net.pl 29.01.08, 12:31
          ...w dyskusjach:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74823720
    • redykolek Re: "Strach" i ...strach? 16.01.08, 18:11
      Prawda nie judzi, Droga Ciupazko, prawda wyzwala. Wyzwala od grzechu
      i pozwala oczyścić sumienie. Porównaj pozycję w Europie
      współczesnych Niemiec, które odważnie zmagały się z dawnymi
      grzechami, a pozycję Rosji, która nadal nie ma odwagi rozliczyć się
      z własną przeszłością. Porównaj i wyciągnij wnioski.
      • Gość: ciupazka Re: "Strach" i ...strach? IP: *.it-net.pl 16.01.08, 21:23
        Żyd bez antsemityzmu jak widać nie potrefi zyć i telo. Kielo
        pokoleń bedzie jesce kormiył i kielo nasyk wnuków, Bogu ducha
        winowatyk bedzie musiało cytać, słuchać, a moze jako lektuire
        szkolnom zarzadzicie, he? takiego sfrustowanego cłeka urodzonego
        w 1947 roku a jako student wyjechoł z Polski(1968) i okropecnie
        wte duzo wiedzioł. Do dzisiok prowdy o syćkim ni ma a On mo. Tyn
        nienawiść wyssoł z piersi matki do Polaków, cy jako? Odnosi sie
        wrażynie, ze zieje nienawiścią do Polaków, jako Takich, ka by
        oni nie byli. Cemu dwie wersje ksiązki "Strach" napisoł? Judzi
        w USA i judzi w Polsce, teroz ka bedzie? Tam dopiyko
        Hamarykanom, tu dopiyko nom, a teroz bee po Polsce dopiykoł
        Bogu ducha winowatym ludziskom. Chłop mo 60 roków i suko
        winowatyk. Suko kasy i telo. Brawo Gowin za to pedzioł w
        kropce nad i. Dej kurze grzędy ona fce wsędy, to samo pon J.T>
        Gross. Ino trzy razy wysłuchałak tego co mioł do pedzynio i
        powiem telo. Takik Gości to POlska nie powinna jaze telo
        ugoscać, haj. Wylazło sydło z wora, po co tak naprowde tu sie
        panosy i co fce. Kie on ni mo dowodów bna te fakty , ze od 800-
        2000 Zydów zamordowali Polacy to fto Mu uwierzy??? O reście
        skoda godać. Kie tacy prawi, to cemu od razu byli w SB, co tam
        robili? Strasyli, donosili, tak samo, jak i teroz. Strosm
        nos "Strachem", hehe
      • Gość: " Tatry" Re: "Strach" i ...strach? IP: *.it-net.pl 17.01.08, 01:55
        Do redykołka

        tu mos tyn manipulacje, to oni sami manipulujom, judzom, ka ino
        mogom i siejom tyn swój jad, beskurcyje i telo

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=74475524
        • ciupazka Re: "Strach" i ...strach? 17.01.08, 03:07
          sluchajcie antysemickie oszolomy prawoskretne ...
          Autor: janosik6 17.01.08, 00:02 Dodaj do ulubionych Skasujcie
          Odpowiedz cytując Odpowiedz

          od dzisiaj jestescie dla mnie tylko i wylacznie malymi polaczkami.
          Malymi polaczkami ale za to walacymi ryjem przed oltarzem po
          kosciolach i bijacymi sie w piersi jacy to jestescie sprawiedliwi.
          Nie wiem skad u was tyle wscieklizny i piany w tych swinskich
          ryjach waszych sie wzielo..
          Czy to aby nie przypadkiem ze oskarzonymi sa wasi szmalcowniki
          rodziciele ? wasi bandyci mordujacy niewinnych zydow ?
          Boicie sie ze bedziecie musieli oddac koldry puchowe ,buty i koszule
          ktore ukradli zydowskim rodzina ?
          Boicie ze zostaniecie wypie..ni na zbity pysk z mieszkan jakie
          ukradli zyda ?
          I czeka was na powrot ziemianka czy lepianka ? tam gdzie wasze ojce
          sie na swiat nieproszone ukazaly ?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74267410&a=74499127
          Ta dyskusja wystarca za wszystko.
      • ciupazka Re: "Strach" i ...strach? 17.01.08, 03:24
        redykolek napisał:

        > Prawda nie judzi, Droga Ciupazko, prawda wyzwala. Wyzwala od
        grzechu
        > i pozwala oczyścić sumienie. Porównaj pozycję w Europie
        > współczesnych Niemiec, które odważnie zmagały się z dawnymi
        > grzechami, a pozycję Rosji, która nadal nie ma odwagi rozliczyć
        się
        > z własną przeszłością. Porównaj i wyciągnij wnioski.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74487496
        • ciupazka Re: "Strach" i ...strach? 17.01.08, 19:16
          Kraków, dnia 12 stycznia 2008 r.

          Szanowny Pan
          Prezes Henryk WOŹNIAKOWSKI
          Społeczny Instytut Wydawniczy „Znak”
          ul. Kościuszki 37
          30-105 Kraków

          Szanowny Panie Prezesie,

          W ostatnim czasie dotarła do moich rąk publikacja autorstwa Jana
          Tomasza Grossa
          wydana przez Wasze wydawnictwo pod znamiennym tytułem „Strach”. Jej
          lektura
          napełniła mnie wielkim bólem. Z przykrością muszę stwierdzić, że
          sprawdziły się
          doniesienia prasowe ostrzegające przed tezami tej książki. Rozumiem,
          że do
          wydania tej książki skłoniły Wasze wydawnictwo pewne względy, lecz
          nie mogę
          przejść obojętnie nad tworzeniem atmosfery jakichś napięć
          narodowościowym w
          naszej Ojczyźnie na tle wybiórczych danych historycznych.

          Znany analityk i historyk Instytutu Pamięci Narodowej dr Jan Żaryn
          stwierdził
          niedawno, że o stosunkach polsko-żydowskich w latach 40. nie można
          pisać bez
          jednoznacznego kontekstu - opisu rzeczywistości politycznej, która
          panowała
          wówczas na ziemiach polskich, a szczególnie bez opisu obecności
          komunistów jako
          formacji instalującej system totalitarnej władzy. Podkreślił, że
          panował wówczas
          „system jednocześnie ateistyczny, antypolski i
          antyniepodległościowy. Dopiero w
          tym lustrze stosunków polsko-komunistycznych można przeglądać inne,
          wrażliwe
          tematy, takie jak relacje polsko-żydowskie" (cyt. za KAI). Nie
          sposób się nie
          zgodzić z takim opisem sytuacji!

          Należałoby bardziej starannie patrzeć na intencje autorów książek i
          decydować
          ostrożniej o ich druku w imię większej odpowiedzialności za dobro,
          któremu na
          imię Polska. Waszym zadaniem jest krzewienie prawdy o historii, a
          nie budzenie
          demonów antypolskości i antysemityzmu jednocześnie. Wydawnictwo
          Wasze mogłoby
          wykazać się większą uwagą w doborze lektur przedstawianych polskiemu
          czytelnikowi również z powodu etycznego dziedzictwa pozostawionego
          przez
          założycieli. Chrześcijańskie źródła z których wypływa cała Wasza
          wydawnicza
          przeszłość do tego zobowiązują.

          Z wyrazami pamięci na modlitwie

          Kard. Stanisław Dziwisz
          Arcybiskup Metropolita Krakowski
          • Gość: ciupazka Re: "Strach" i ...strach? IP: *.it-net.pl 18.01.08, 09:06
            I odgłosy inne na "Strach" Grossa

            www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=12443
            w tym głos Żyda polskiego:

            www.wirtualnapolonia.com/opinie.asp?opinia=115510
            I z życzenia dla Niego:
            "Dla Pana Grossa i tych co, w tak oryginalny sposób jak on, od lat
            interesują się Polską mam życzenia na Nowy Rok 2008:
            Żyjcie wy sobie dalej wesoło, bogato i szczęśliwie w wolnym,
            demokratycznym kraju zwanym USA i nie zabierajcie głosu w sprawach o
            których nic nie wiecie. To co było między nami: Polakami wyznania
            katolickiego i mojżeszowego, to nasza wewnętrzna sprawa, nasze
            smutki i nasze radości. A także nasza, polska, nie amerykańska ani
            żadna inna historia, ale także teraźniejszość i przyszłość. Nie
            wolno wam się w tym grzebać, nie macie do tego moralnego prawa. Bo
            to nie wy, amerykańscy Żydzi ratowaliście nas w tamte lata, lecz
            Polacy, ryzykując życiem własnym i całych swych rodzin. To wasz, a
            nie polski prezydent; Teodor Roosevelt odmawiał europejskim Żydom
            wiz, odesłał pełen żydowskich uciekinierów statek St.Louis do
            okupowanej Europy i pozostał obojętny na apel polskiego kuriera Jana
            Karskiego błagającego o pomoc dla nas, Żydów. A potem w Jałcie wydał
            połowę Europy w niewolę największemu zbrodniarzowi w dziejach
            ludzkości - Stalinowi. Spróbujcie żyć tak jak my w Polsce; najpierw
            sześć lat jako kraj podbity przez zbrodnicze państwo - Trzecią
            Rzeszę, a potem przez czterdzieści cztery jako sowiecka kolonia.
            Wtedy pogadamy! I przestańcie wreszcie nasyłać na Polskę podejrzane
            typy o semickim wyglądzie w rodzaju Grossa, tylko po to, by wywołać
            niechęć Polaków do Żydów i udowodnić całemu światu, że Polacy to
            antysemici.
            Mamy nadzieję, że tej wymarzonej forsy od Polski na zaspokojenie
            wygórowanych potrzeb kilku cwaniaków, jak kolejny „zrzucony” na
            Polskę Ronald Lauder - nie uda się wycyganić."
            • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.08, 09:39
              Teraz jeszcze IPN wyskoczył z Niemcami pomordowanymi w Świnoujściu.
              Niby prawda wyzwala ale wywołuje również demony przeszłości i nieźle jątrzy. Po
              za tym podawana bez wyraźnego kontekstu historycznego ulega deformacji. Trudne
              to sprawy i bardzo bolesne, a stają się pożywką mediów szukających na siłę sensacji.
              • redykolek Re: "Strach" i ...strach? 18.01.08, 16:40
                Gość portalu: poraj napisał(a):

                > Teraz jeszcze IPN wyskoczył z Niemcami pomordowanymi w
                Świnoujściu.

                Masz na myśli TEN
                artykuł, jak rozumiem?

                > Niby prawda wyzwala ale wywołuje również demony przeszłości i
                nieźle jątrzy.

                Zasadnicze pytanie: Gdzie wywołuje i u kogo jątrzy?

                > Po
                > za tym podawana bez wyraźnego kontekstu historycznego ulega
                deformacji.

                Czy we wspomnianym wyżej artykule pominięto kontekst historyczny?

                > Trudne
                > to sprawy i bardzo bolesne, a stają się pożywką mediów szukających
                na siłę sens
                > acji.

                Media są po to, żeby informować o rozmaitych sprawach. A jak komuś
                nie podobają się te informacje, to wtedy mówi o szukaniu na siłę
                sensacji. Za komuny także, np. na konferencjach prasowych J. Urbana,
                mogliśmy dowiedzieć się, że zachodnie media na siłę szukają
                sensacji, gdy opisywały prawdziwą sytuację po sowieckiej stronie
                Żelaznej Kurtyny.
                • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.08, 21:45
                  Nadgorliwość jest ponoć gorsza od faszyzmu.
                  Umiar należałoby zachować zarówno w kreowaniu się na ofiarę jak i kata.
                  W obecnym zrelatywizowanym świecie bardzo łatwo przejść z jednej roli w drugą.
                  • redykolek Re: "Strach" i ...strach? 19.01.08, 10:15
                    "Nadgorliwość", "kreowanie się", "relatywizm" - czyżby owe epitety
                    miały sugerować, że mamy do czynienia z manipulacją? Ale w takim
                    razie konkretne dowody poproszę.
                    • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 11:33
                      Jakoś dziwnie nie chce mi się wierzyć w to, że nagłośnienie tej sprawy jedynie
                      przypadkowo zbiegło sie w czasie z burzą wywołaną przez książkę Grossa. Nie
                      jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów ale tu nici są jednak zbyt grube.
                      • redykolek Re: "Strach" i ...strach? 19.01.08, 12:28
                        Nie jesteś zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, ale jednak
                        wietrzysz spisek! :D No dobra, niech będzie, że mamy do czynienia ze
                        spiskiem. Zapytajmy w takim razie, czy osoby za nim stojące
                        prezentują fakty, czy zmyślenia?
                        • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 13:47
                          Podobno w ogóle historia jako taka jest jedynie sztuką interpretacji faktów;)

                          Nagłówek artykułu brzmi:
                          Zimą 1945-46 w Świnoujściu, odciętym od świata spiętrzoną krą, Polacy mordowali
                          niemieckich cywilów.

                          Czy nie sądzisz, że w myśl wierności faktom, zamiast "Polacy" powinno być
                          napisane "funkcjonariusze milicji i UB"? Oczywiście można się tego doczytać w
                          dalszej części artykułu. Ale... no właśnie trzeba przeczytać do końca i
                          zrozumieć. Pierwszy przekaz trafiający do czytelnika, pomimo pozornej zgodności
                          z faktami, jest jednak taki, że to POLACY mordowali NIEMIeCKICH CYWILOW.
                          • redykolek Re: "Strach" i ...strach? 19.01.08, 14:19
                            Fakt. Podczas II wojny światowej to nie Niemcy mordowali Polaków,
                            lecz Wehrmacht, SS, Gestapo i inne takie. Natomiast Niemcy byli w
                            porzo (czy jak się to tam teraz mówi).
                            • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 14:38
                              No właśnie, tzw. political correct zabrania mówienia o NIEMIECKICH zbrodniach
                              wojennych. A tu garstka bandytów z MO i UB (nawiasem mówiąc w szeregach tych
                              formacji służyli nie tylko Polacy) zostaje mianowana POLAKAMi mordującymi
                              niemieckich cywilów. Sądzę, że przekaz był jasny skoro pod artykułem jest ponad
                              600 wpisów na forum. Nikt chyba nie wątpi, że nie są to jedynie byli milicjanci
                              i ubecy lub ich zwolennicy. Przed tablicę zostali wywołani Polacy jako naród,
                              NIby nigdzie kłamstwa nie ma, ale manipulacja faktami a raczej ich interpretacją
                              napewno.
                              • redykolek Re: "Strach" i ...strach? 19.01.08, 14:52
                                Nie słyszałem, żeby ktokolwiek zabraniał mówienia o niemieckich
                                zbrodniach wojennych. Od dziecka czytam o nich w książkach
                                historycznych i artykułach prasowych; znam z programów radiowych i
                                telewizyjnych. Tak, że strzał jest chybiony. Natomiast prawdą jest,
                                iż w bandyckich czynach opisywanych w interesującym nas artykule
                                oraz w książkach Grossa, uczestniczyli Polacy. Polskość nie chroni
                                przed moralną degeneracją, podobnie, jak nie chroni przed
                                nią "niemieckość" lub "amerykańskość". Warto sobie to uświadomić,
                                żeby nie przeżyć rozczarowań.
                                • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 15:20
                                  To dziwne, że nie słyszałeś, bo sporo o tym sie pisało, chociażby w kontekście
                                  określenia "polskie obozy koncentracyjne", które to w zestawieniu z "nazistami",
                                  a nie Niemcami zupełnie fałszowało prawdę historyczną. Oczywiście polskość nie
                                  chroni przed degeneracją, ale wywoływanie "Polaków" przy okazji antysemityzmu,
                                  czy jakichś zwyrodniałych zbrodni stalinowskich funkcjonariuszy to spore nadużycie.
                                  Nie jestem antysemitą, nie byłem milicjantem ani ubekiem, w ogóle to urodziłem
                                  się grubo po wojnie, ale jestem POLAKIEM i nie życzę sobie aby moim imieniem
                                  firmowano te wszystkie świństwa. Chociażby w myśl tak popularnej obecnie
                                  poprawności politycznej.
                                  • redykolek Re: "Strach" i ...strach? 19.01.08, 15:58
                                    Gość portalu: poraj napisał(a):

                                    > To dziwne, że nie słyszałeś, bo sporo o tym sie pisało, chociażby
                                    w kontekście
                                    > określenia "polskie obozy koncentracyjne", które to w zestawieniu
                                    z "nazistami"
                                    > ,
                                    > a nie Niemcami zupełnie fałszowało prawdę historyczną.

                                    To zupełnie inna historia, nie mająca nic wspólnego z rzekomym
                                    zabranianiem mówienia o niemieckich zbrodniach wojennych. Zresztą
                                    obóz zagłady w Oświęcimiu jest już niemiecki, jak więc widzisz nie
                                    ma tutaj żadnych zakazów.

                                    > Oczywiście polskość nie
                                    > chroni przed degeneracją, ale wywoływanie "Polaków" przy okazji
                                    antysemityzmu,
                                    > czy jakichś zwyrodniałych zbrodni stalinowskich funkcjonariuszy to
                                    spore naduży
                                    > cie.

                                    Dlaczego? Czyżby ich polskość, w chwili dokonywania przez nich
                                    zbrodni, ulegała zawieszeniu? Ale jeśli tak, to czy nadużyciem nie
                                    byłoby również podkreślanie polskości ofiar niemieckich obozów
                                    koncentracyjnych lub sowieckich łagrów? Przecież to nie Polacy, lecz
                                    więźniowie?

                                    > Nie jestem antysemitą, nie byłem milicjantem ani ubekiem, w ogóle
                                    to urodziłem
                                    > się grubo po wojnie, ale jestem POLAKIEM i nie życzę sobie aby
                                    moim imieniem
                                    > firmowano te wszystkie świństwa.

                                    Skoro jesteś Polakiem i chcesz być uczciwym Polakiem, to przyjmij
                                    swoją polskość z całym bogactwem inwentarza: zarówno z rzeczami
                                    dobrymi, jak i złymi. Dobre dadzą Ci dumę z przynależności do narodu
                                    o wspaniałych tradycjach i moralną siłę do podejmowania rozmaitych
                                    zadań (przykład naszych wspaniałych astronomów, logików, matematyków
                                    literatów, sportowców itd., itp. skłonił niejednego młodego Polaka
                                    do pójścia w ich ślady), natomiast złe - pokorę, dzięki której nie
                                    będziesz wynosił się ponad przedstawicieli innych narodów i potrafił
                                    dostrzec oraz zaradzić błędom dokonywanym przez siebie i swoich
                                    rodaków.

                                    > Chociażby w myśl tak popularnej obecnie
                                    > poprawności politycznej.

                                    Widzę, że nie lubisz poprawności politycznej, bo cokolwiek Ci się
                                    nie podoba, to mówisz, że jest z nią zgodne. :D Ale we wspomnianych
                                    publikacjach nie chodzi o jakąś poprawność polityczną, lecz o prawdę.
                                    • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 16:21
                                      Wiesz jak to jest z prawdą? Jak to górale mówią jest święta prawda tyz prawda i
                                      gó.. prawda;)
                                • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 15:38
                                  redykolek napisał:
                                  Polskość nie chroni
                                  > przed moralną degeneracją.

                                  Polskość została pogrzebana w Katyniu i pod gruzami Warszawy. Pozostała obojętna
                                  narodowo hołota, która przejęła władzę i narzuciła swoje knajackie metody.
                                  • redykolek Re: "Strach" i ...strach? 19.01.08, 16:01
                                    Gość portalu: poraj napisał(a):

                                    > Polskość została pogrzebana w Katyniu i pod gruzami Warszawy.
                                    Pozostała obojętn
                                    > a
                                    > narodowo hołota, która przejęła władzę i narzuciła swoje
                                    knajackie metody.

                                    A Ty należysz do pogrzebanej polskości, czy do obecnej hołoty?
                                    • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 16:24
                                      A Ty jesteś bardziej redy czy bardziej kołek?;)
                                      Jak widzisz też umiem głupie pytanie zadać;)
                          • Gość: ciupazka Re: "Strach" i ...strach? IP: *.it-net.pl 19.01.08, 14:35
                            Prof. Andrzej Chwalba, historyk UJ:

                            "Gross jest dużej klasy publicystą znającym swe rzemiosło, znającym reakcje
                            rynku czytelniczego. W warstwie faktograficznej korzystał z prac polskich
                            naukowców oraz polskiej dokumentacji, w której czasem są rozbieżne informacje.
                            Wybrał jednak te dane, które są bliższe jego tezie o powszechnym antysemityzmie
                            w Polsce. Jako historyk Krakowa pisałem o pogromie na krakowskim Kazimierzu. Po
                            przeczytaniu o tym wydarzeniu u Grossa, wydaje mi się, że pisaliśmy o dwóch
                            różnych faktach."
                            Co chciał to widział i tak zinterpretował, jak chciał...żeby tylko Polakom
                            dokuczyć.
                            • ciupazka Re: "Strach" i ...strach? 19.01.08, 21:18
                              Zawiedziona jestem tą dyskusją z udziałem autora "Strachu" w tvn na temat
                              stosunków polsko-żydowskich i tej Jego misji. Urodzony w 1947 roku z matki
                              Polki i .... cosik Mu sie przekręciło nawet w stosunku do swojyj matki Polki?
                              Ja nie rozumiem Jego postawy cłeka judzącego prociw Polakom.
    • redykolek Re: "Strach" i ...strach? 20.01.08, 12:52
      Zeszliśmy więc do poziomu "gówna" i "hołoty" (patrz teksty poraja
      wyżej). I to jest najczęściej spotykany poziom przeciwników mówienia
      prawdy o naszej przeszłości: prymitywne argumenty czy nawet ich
      brak, zastępowany insynuacjami lub inwektywami. Brak najmniejszej
      nawet zdolności do refleksji i autorefleksji. Zamiast rzeczowych
      argumentów mamy... no właśnie, mamy judzenie. Czego ilustracją jest
      cała powyższa rozmowa. W takim razie dla mnie - jak się to mówi -
      EOT.
      • Gość: poraj Re: "Strach" i ...strach? IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.08, 13:36
        A jednak kołek;)))
      • kaz-oo Re: "Strach" i ...strach? 20.01.08, 15:56
        redykolek napisał:

        > Zeszliśmy więc do poziomu "gówna" i "hołoty"

        Toż przecież o tym że jest święto prawda, tyz prawda i gó.. prawdo to sam śp.
        ks. Tischner nauczał. Nic w tym złego bo język góralski jest wyrazisty i dosadny.
        • Gość: ciupazka Re: "Strach" i ...strach? IP: *.it-net.pl 23.01.08, 13:02
          Po obejrzeniu spotkania w Kielcach z szanownym Prof. J.T. Grossem,
          utwierdziłam się tylko w przekonaniu, ze przyjechoł do POlski ino judzić
          wśród następnych pokoleń. Som zieje antysemityzmem i sieje antysemityzm.
          Odwet ? Moje pytanie za co???
      • Gość: ciupazka Re: "Strach" i ...strach? IP: *.it-net.pl 24.01.08, 23:28
        Momy teroz kontreakcje na "Strach" . Nos teroz strasom, hehe...mało, dalyj
        judzom, bo twierdzom, ze w nasyk lekturak szkolnyk momy od dooowna przejawy
        antysemityzmu. No wiycie, wiycie, nawet mi do głowicki nie przysło, ze kie
        dokucajom górolom, to som jest objawy antygóralskości, hehe... To juz nie ino
        Zydom , ba i nom dokucać nie wolno, jak se zasłuzymy??? Ka rozum do rozumu
        mocie LiD-owcy??? No ka? Cytom i nie dowierzom, z cego problem robiom...
        Zacytuje te zarzuty:

        "Lalka" Prusa - w „Lalce” przejawy antysemityzmu nie są ostre, postać doktora
        Szumana budzi dużo sympatii, ale w dziewiętnastowiecznej nowelistyce króluje
        postać Żyda cwaniaka.(„Jak te kanalie Żydy cisną się”. „Poszły parchy! Won!”,
        „Żydzi chwytają chrześcijańskie dzieci i zabijają na macę”).
        "Chlopi" Wł. Reymonta („Psiakrew, Żydzie, bo cię zakatrupię”).

        Wieszcz Zygmunt Krasiński przypisuje ludności żydowskiej chęć zniszczenia
        chrześcijaństwa i podporządkowania całego świata, tworząc antypatyczny wizerunek
        „przechrztów”. Uznaje ten naród za niebezpieczny, wyrachowany i obłudny: „Pluńmy
        po trzykroć na zgubę im”, „A my ich potem zabijem, powiesim”.
        bigniew Nosowski, przewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, pomysł
        dyskusji nauczycieli i literaturoznawców w sprawie kanonu lektur uważa za
        trafiony. Z rezerwą odnosi się jednak do wycofania książek z antysemickimi
        akcentami z listy lektur obowiązkowych. – To byłaby manipulacja i chowanie głowy
        w piasek – podkreśla Nosowski.

        Zdaniem posłanki i pedagoga Izabelli Sierakowskiej (LiD) nie należy bać się
        odbrązowiania wielkich twórców. – Każdy, nawet wielki pisarz i wieszcz, popełnia
        błędy, które należy omówić, by młodzież mogła wyciągnąć wnioski – uważa Sierakowska.
        www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-49902-comments_startnum-11.html
        • ciupazka Re: "Strach" i ...strach? 28.01.08, 07:31
          A może tak z drugiej strony o pomocy Żydom podczas okupacji? Za mało się o
          tym pisze!

          "Od karpia po żydowsku do bochna chleba z Markowej - tak można streścić historię
          ponad 60 lat życzliwych stosunków polsko-żydowskich. Sympatia zaowocowała
          bohaterstwem. Tak było nie tylko na Rzeszowszczyźnie. Fragment tych relacji
          zapisany w fotografiach można od wczoraj oglądać na Rynku Głównym w Krakowie,
          dzięki wystawie "Sprawiedliwi wśród Narodów Świata - pomoc Polaków dla ludności
          żydowskiej w Małopolsce w latach 1939-1945", przygotowanej przez rzeszowski
          oddział Instytutu Pamięci Narodowej.

          W Krakowie odbyła się też prezentacja albumu "Sprawiedliwi i ich świat" Mateusza
          Szpytmy, historyka z IPN, który zebrał w książce wojenne i przedwojenne zdjęcia
          z Markowej. Mateusz Szpytma pomógł po latach odnaleźć się Abrahamowi-Romkowi i
          Michałowi Skrobaczowi, którzy nie mieli ze sobą kontaktu aż do 2005 r. - Miałem
          szczęście, że byłem prześladowany przez UB i że poszedłem zobaczyć swoją teczkę
          w IPN. Dzięki temu spotkałem Mateusza i odnalazłem Romka - mówił Michał
          Skrobacz.(....)

          O swoim długu wdzięczności wobec Markowej i rodziny Skrobaczów opowiadał Abraham
          Segal. - Powinny być też inne "styki" między polską a żydowską młodzieżą z
          Izraela niż Marsz Żywych - zaznaczył. - Chcę, żeby młodzi Izraelczycy wiedzieli,
          co Markowa zrobiła dla Żydów.
          (EŁ)Dz.P.
          • ciupazka Re: "Strach" i ...strach? 28.03.08, 12:11
            Beemy mieć dzisiok na UMCS w Lublinie, gościu jeździ po całyj Polsce
            i...judzi... i judzi, ka sie ino do. Moze rusyć rzyciom i tam iść? He? Cy
            se na to autor "Strachu" Jan T. Gross zasłuzył?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=77482621
            • przeszlakowska1 Re: "Strach" i ...strach? 29.03.08, 11:52
              I po strachu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=77560007
              Autor "Strachu" w Lublinie:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=77566344
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka