Dodaj do ulubionych

To się porobiło... :-/

14.08.03, 11:33
Jak podała Informacyjna Agencja Radiowa:

Zakopiańska prokuratura wydała list gończy za mężczyzną, który może mieć
związek z zaginięciem 22-letniej turystki w rejonie Doliny
Chochołowskiej. To 36-letni Paweł Hajduk, mieszkaniec Białegostoku. Osoby,
które mogłyby pomóc w jego zatrzymaniu są proszone są o kontakt z prokuraturą
lub policją. Jutro zdjęcia mężczyzny zostaną opublikowane w
prasie.
Zdaniem prokuratora Stanisława Staszela ze zgromadzonych do tej
pory materiałów dowodowych wynika, że turystka została zamordowana.
Obserwuj wątek
    • ceper_pepper Re: To się porobiło... :-/ 14.08.03, 12:03
      fakty.interia.pl/news?inf=416990
      22-letnia Katarzyna, której od kilkunastu dni poszukuje małopolska policja,
      prawdopodobnie nie żyje. Policja wie już także, kto mógł ją zabić. Podejrzanym
      jest Paweł Hajduk, wielokrotnie karany, niebezpieczny przestępca, za którym
      wysłano list gończy.
      - Wszystkie dowody i poszlaki, które zebrali policjanci w tej sprawie, wskazują
      na to, że rzeczywiście on zabił Katarzynę. Widziano ich razem, na pewno
      spędzili w schronisku w Dolinie Chochołowskiej, tam byli w nocy z 30 na 31
      lipca. Rano 31 lipca, ok. godz. 7 - 7.30, wyszli razem ze schroniska - mówi
      Dariusz Nowak z małopolskiej policji.
      Dodał, że z policyjnych informacji wynika, że mężczyzna ten - Paweł Hajduk -
      jest niebezpiecznym przestępcą i może obecnie przebywać w Częstochowie. - Jest
      to okres pielgrzymek i tłumy wiernych znajdują się na Jasnej Górze.
      Prawdopodobnie tam będzie szukał kolejnych "okazji" - powiedział.
      Policja prosi osoby, które mogły spotkać się z Hajdukiem w Zakopanem w ciągu
      kilku ostatnich tygodni, oraz wszystkie inne osoby mogące coś wnieść do sprawy
      o kontakt pod numerem telefonu w Krakowie 615-22-22 lub 0800-131-333.
      Poszukiwany Paweł Hajduk, urodzony 19 grudnia 1967 roku, był kilkakrotnie
      karany, w tym również za gwałt ze szczególnym okrucieństwem. W 2001 roku
      opuścił zakład karny po odbyciu kary 6 lat więzienia za gwałt. Inne jego
      przestępstwa to kradzieże i rozboje. Wcześniej napadał na kobiety. Poszukiwany
      ma na ramionach charakterystyczne tatuaże tygrysa i skorpiona.
      Mężczyzna jest na stałe zameldowany w Białymstoku przy ul. Lipowej, jednak od
      kilku lat tam faktycznie nie przebywa. Prawdopodobnie od opuszczenia zakładu
      karnego jeździł po całej Polsce i mógł dokonywać przestępstw, w których
      pokrzywdzonymi były kobiety.
      Jak ustalono, w Zakopanem Hajduk był co najmniej kilka dni. Przygodnie poznanym
      kobietom opowiadał, że jest górskim przewodnikiem, że bierze udział w akcjach
      ratowniczych, że jest strażnikiem leśnym itp. Opowieści te miały zwrócić ich
      uwagę i wzbudzić zainteresowanie.
      Według policji, do zabójstwa Katarzyny P., której ciała dotąd nie odnaleziono,
      doszło prawdopodobnie 31 lipca. - Sposób zabójstwa jak i motyw nie jest jak na
      razie znany, chociaż najprawdopodobniej był to motyw seksualny - powiedział
      podinsp. Nowak.
      22-letnia Katarzyna P. z woj. lubuskiego była poszukiwana od wtorku 5 sierpnia.
      W tym dniu spacerujący w Dolinie Chochołowskiej mężczyzna znalazł należące do
      niej odzież, rzeczy osobiste i dokumenty - m.in. paszport, dowód osobisty i
      zaświadczenie o przyjęciu na studia. To stało się impulsem do wszczęcia
      poszukiwań, a dla rodziny - do złożenia oficjalnego zawiadomienia o zaginięciu.
      • Gość: Ciupazka Re: To się porobiło... :-/ IP: *.it-net.pl 14.08.03, 14:39
        ... samo sie nie porobiyło!
        • Gość: Rumcajs Znaleziona... [`][`][`] IP: 80.72.65.* 16.08.03, 22:11
          www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1622980.html

          • Gość: Ciupazka Re: Czy w necie... IP: *.it-net.pl 17.08.03, 08:04


            ...można wszystko wszystkim? Mnie zastanawia coś innego w tej sprawie.
            Koleżanka wykorzystuje samotność swojej przyjaciółki w necie, ba zaczyna
            udawać kogoś, kto jej może w jakiś sposób zaimponować, pomóc, a może z nią
            się nawet umawiać ... Ciekawa jestem, czy ona czuje się dobrze obecnie,
            kiedy finał tej sprawy jest taki, jaki jest. Może to nie ma bezpośredniego
            związku z tą sprawą, ale oszukiwania się wzajemne w necie są nagminne,
            kradzieże za pomocą internetu w bankach, prac autorskich i innych także .
            Żadna etyka tu nie obowiązuje?
            Czy za nickiem kryje się nowe źródło przestępstw? I wszystko można?
            • hanys_hans Re: Czy w necie... 17.08.03, 08:27
              Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

              >
              >
              > ...można wszystko wszystkim? Mnie zastanawia coś innego w tej sprawie.
              > Koleżanka wykorzystuje samotność swojej przyjaciółki w necie, ba zaczyna
              > udawać kogoś, kto jej może w jakiś sposób zaimponować, pomóc, a może z nią
              > się nawet umawiać ... Ciekawa jestem, czy ona czuje się dobrze obecnie,
              > kiedy finał tej sprawy jest taki, jaki jest. Może to nie ma bezpośredniego
              > związku z tą sprawą, ale oszukiwania się wzajemne w necie są nagminne,
              > kradzieże za pomocą internetu w bankach, prac autorskich i innych także .
              > Żadna etyka tu nie obowiązuje?
              > Czy za nickiem kryje się nowe źródło przestępstw? I wszystko można?

              Jedynie z kfyjek internetowych je to niymozliwe do ustalynio kto je kto!
              Chyba ze zacznoom kedys´ kozdego rejestrowac´´w taki kafyjce.
              Co dlo reszty to niyma zodyn problym ustalic´ z kerego koomputera byuo co
              robioone nawet choby pouoonczynie zrobic´ durs´ pszes proxy. Kozde pouoonczynie
              je rejestrowane!

              pyrsk_hanys_hans
              • Gość: Ciupazka Re: Czy w necie... IP: *.it-net.pl 17.08.03, 19:03
                I dlatego była w kręgu podejrzanych...
                • Gość: Ciupazka Re: Czy w necie... IP: *.it-net.pl 07.09.03, 08:50
                  Wyciągam Pepperoniego 78 wątek na swiatło dzienne, bo ma zwązek z moim
                  wątkiem " Ja". Nie ma o czym dyskutować? No problem? To nie "my" i
                  nie "ja"? Ruszyła szkoła... Oprócz nauczania trzeba jeszcze wychowywać.
                  Obowiązek ten spoczywa na rodzicach, szkole i chyba także na
                  społeczeństwie. A czy wszyscy wywiązujemy się z tych obowiązków?
                  Telo.Pozdr.
                  • Gość: Dziennik Polski Re:... a to się porobilo... IP: *.it-net.pl 17.09.03, 12:34
                    Stawiają zarzuty

                    Za gwałt i morderstwo
                    Zakopiańska Prokuratura Rejonowa postawiła zarzut gwałtu studentki w
                    Białymstoku Pawłowi H., który następnie przyjechał do Zakopanego, a tutaj w
                    Tatrach zgwałcił i zabił Katarzynę P. Mężczyzna przyznaje się do zabójstwa na
                    tatrzańskim szlaku, twierdzi jednak, że to nie on brutalnie zgwałcił studentkę
                    w Białymstoku.

                    Paweł H. swoją zakopiańską ofiarę poznał na dworcu PKS, gdzie chodził z
                    tabliczką "wolne pokoje". Razem z 22-letnią Katarzyną pojechał do Doliny
                    Chochołowskiej. Oboje spali w tamtejszym schronisku. Kolejną noc spędzali w
                    szałasie. Tam doszło do gwałtu i zabójstwa. Mężczyzna ukrył ciało i rzeczy
                    dziewczyny, a następnie autostopem pojechał do Konina. Po opublikowaniu w
                    mediach listu gończego został zatrzymany przez tamtejsza policję.

                    Paweł H. wcześniej odsiadywał karę za gwałt ze szczególnym okrucieństwem. Po
                    wyjściu z więzienia był poszukiwany przez białostocką policję za dokonanie
                    kolejnego gwałtu na studentce, która rozpoznała go na zdjęciach. Paweł H. nie
                    przyznaje się jednak do tej zbrodni. Połączone śledztwa w obu sprawach prowadzi
                    zakopiańska Prokuratura Rejonowa. (PP)
                    • ciupazka Re:... a to się porobilo... 13.07.04, 09:54
                      C.d. tej sprawy w sądzie

                      dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/07.13/Podhale/08/08.html

                      Samo się nie porobiło!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka