Dodaj do ulubionych

Narzekania, narzekania...

30.12.08, 02:54
Na korki, na tłumy, na małe Zakopane, na górali , na władze, na Matuski, i
na co jeszcze, he? Ki pieron to wytrzymie? A czy wszyscy musicie przyjeżdżać
do Zakopanego na te dwa dni? A co mają mówić mieszkańcy Zakopanego?

www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&id=2928
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Narzekania, narzekania... IP: *.itcomp.pl 30.12.08, 13:15
      Ale piniądze to byśta chcieli, he?
      • ciupazka1 Re: Narzekania, narzekania... 30.12.08, 13:26
        coby, nie, piniondze lezom na ziymecce, ino trza ik umieć podnieść i włozyc do
        swojyj kiesonki i jesce nie dać se ukraść, he,he... Nie kozdy to umie, haj. Jo
        na tyn przykłod, nie umiym, haj i mnie to nie kręci. Wies, co Ci powiym, u nos
        to tak godajom: dobrze temu, co nic ni mo, nie wydrzymie, nie wydumo i jo se
        z tyk!Ni mom nic, nie fce mieć nic a mom syćko, he, he.
        Telo.Pozdr.
        p.s. A wy se narzykojcie, Wase prawo, my se i tak dawali rade za komuchów, domy
        se i teroz, za liberałów. Jee, telo piyknie u nos słonecko świeci, przestoń i
        Ty panocku jojceć , bier rzyć we gorśći prosto jedź do nos. Wytrzepiys na
        śniegu swoje zgryzturbacyje i bees lekućki jako ci janieli. Hej!
        • ciupazka1 Re: Narzekania, narzekania... 30.12.08, 13:36
          I jesce se zaśpiywoj se mnom:

          A jo biydny juhasicek,
          choć Jezusickowi dać wiela ni moge
          to jo Mu se zaśpiywom i piyknie zatońce,
          Tak,jako jesce stary dziod moze, hej

          A jo stary dziod
          Jo se kluskom rod
          Rod jem kluski i hałuski
          Rod jem kluski i hałuski
          Jo se kluskom rod

          Upytoł mnie ksiądz
          Koniecyne żąć
          Jo sie najod ciepłyk klusek
          A pote mnie boloł brzusek
          Ni mogek sie zgiąć ..
          Hej, kolęda, hej, kolęda!

          Teroz Ty cosik zaśpiywoj!
        • Gość: kika Re: Narzekania, narzekania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 16:03
          narzekac nam wolno,bo i moim zdaniem sa powody. wy,gorale,do kasy
          jestescie pierwsi. chcielibyscie,by ludzie przyjezdzali,pieniadze
          zostawiali.a co wzamian?
          co takiego zakopane zaoferowac moze? kolejke na gubalowke?krupowki?
          dwie trasy narciarskie?a moze jeden basen oblegany non stop?
          chcecie,byu turysci przyjezdzali, ale nie rozwijacie swojego miasta
          tak,jakbyscie mogli. bo zakopane mogloby oferowac znacznie wiecej
          niz to,co teraz.
          pozdrawiam
          • jagodasoft2 Re: Narzekania, narzekania... 03.02.09, 20:33
            Jezeli to wszystko co wypatrzyłeś/łaś w Zakopanem to faktycznie
            lepiej juz tam nieprzyjeżdzaj. Może jakby ruszyć cztery litery to
            odkrył/ła byś dużo innych uroków i wartości tego miasta
            • mimbla.londyn Re: Narzekania, narzekania... 03.02.09, 21:16
              jagodasoft2 napisała:

              > Jezeli to wszystko co wypatrzyłeś/łaś w Zakopanem to faktycznie
              > lepiej juz tam nieprzyjeżdzaj. Może jakby ruszyć cztery litery to
              > odkrył/ła byś dużo innych uroków i wartości tego miasta



              Wlasnie !



              fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html
              Bezposrednio do Ciebie , bezposrednio do mnie :
              pl.youtube.com/watch?v=aoPZKYg0RnA&feature=related
              • Gość: kilka Re: Narzekania, narzekania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 20:22
                pieeeekne miasto, gdzie w ciagu dwoch tygodni wakacji zwazriowac
                mozna:)
                doliny sa piekne,tylko szkoda,ze parkingow juz przy nich nie ma
                wystarczajacych.
                ale jak wy chcecie,to spedzajcie tam tyle czasu,ile chcecie:D mam
                chyba prawo do swojego zdania
                • Gość: kazik Re: Narzekania, narzekania... IP: 96.18.162.* 20.02.09, 01:10
                  masz pelne prawo nie tylko do swego zdania,ale jeszcze do wielu
                  wiecej spraw.i piszesz z glowa.mnie interesuje to,czy w Zakopanem
                  jest Sala Krolestwa?
          • przeszlakowska1 Re: Narzekania, narzekania... 24.02.09, 23:49
            Gość portalu: kika napisał(a):
            (...)co takiego zakopane zaoferowac moze? kolejke na gubalowke?krupowki?
            dwie trasy narciarskie?a moze jeden basen oblegany non stop?
            chcecie,byu turysci przyjezdzali, ale nie rozwijacie swojego miasta
            tak,jakbyscie mogli. bo zakopane mogloby oferowac znacznie wiecej
            niz to,co teraz.

            A cobyś jesce fcioł na tym malućkim skrawku Podhala popod Tatrami? To syćko co
            mos tam ka siedzis??? Wom sie chetki w głowickak juz pokiełbasiylo, nie
            inacyj.Smog juz wisi nadr miastem Zakopane od tyk Wasyk wyziewów i
            zakciewajek...Moze sie trza puknąć w coło, zakiela bedom nastepne inwestycje.
            Nie syćko musi być w Zakopanem, nie syćko, pazeerni "turyści" z Wos i
            telo.Mozecie wcale do nos nie przyjyzdzać, kie sie Wom nie widzi. Mało górskik
            kurortów po swiecie? Ciekawość, cemu sie syćka pchocie w to Zakopane. Cemu? Bo
            mało, ze piyknie do cudu, to jesce i tonio!
    • Gość: Gość Re: Narzekania, narzekania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:36
      Właśnie wróciliśmy z mężem z Zakopanego.Który to już raz /jesteśmy
      po 60-tce/.To ukochane miejsce wydaje sie umierać.Tylko knajpy mają
      sie dobrze- góralki naprawdę świetnie gotują. Gubałówka pogrodzona i
      się zwija.Wszystkie ruchliwe miejsca od Krupówek po Krokiew i
      Gubałówkę poszły w tzw. jarmark lub odpust//karuzele,stragany , aż
      zęby bolą jak to kontrastuje z przepięknymi górami.Trafiliśmy na
      wielką odwilż-ludzie brną w brei błota i wody . W moim mieście straż
      miejska za nieuporządkowanie przyległego chodnika wlepiłaby spory
      mandat. Najgorzej było w okolicach Hotelu Stamary,który niby dba o
      prestiż ,ale tak naprawdę ma wszystko w ... I jeszcze jeden przykład-
      okolice wesolego misteczka przy CPN przy Hotelu Litwor- czy
      prowadzący ten interes nie powinni posprzątać choć raz na jakiś czas?
    • Gość: Gość Re: Narzekania, narzekania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:40
      Ciupazka odpowie....wiem co odpowie,że cepry niech siedzą w domu jak
      im sie nie podoba, że grodzić może każdy wlaściciel i nic nikomu do
      tego,że goście brudzą. To prawda, ale zakopiańczycy kasują
      pieniądze.Oni też wychodzą ze swoimi psami- całe chodniki obsrane.
      • przeszlakowska Re: Narzekania, narzekania... 09.03.09, 08:12
        Nei, som widzis i som se wyciągnij wnioski z tego. Fto nojgorsy? Cłek -
        turysta roz a cłek - gospodarz drugi roz! Wort pac pałaca i pałac paca. I telo
        z rania. Narzykocie sami na sie, ciekawość mnie ino biere, kie to pojmiycie?
        Ruciyłeś skołkom we mnie, to Ci oddaje. Jo naiwno, myślałak, ze choc
        pozdrowiynio z gór bedom dlo mnie, he, he... Bajako!Cłek do końca zywobycio
        naiwny i telo.
        • Gość: kazik Re: Narzekania, narzekania... IP: 96.18.162.* 09.03.09, 18:54
          potrzeba nic innego,jak tylko wychowania biblijnego.ono jednak na
          baker posrod ludzi,konsekwencje wszem i wobec widoczne.nie zawsze
          pieniadz najwazniejszy.a dobre imie? prestiz miasta,byznesow? czyn
          drugiemu jak chcialbys by i tobie czynil,maxyma dotyczaca kazdego i
          wszedzie.skoro tego na mszach z Biblii nie wyuczono,wiec trzeba sie
          zabrac samemu za wiedze biblijna,czytac,rozwazac i wprowadzac w zycie
          z rozpoczeciem od siebie samego.Jezus prosi by byc jednomyslnym z
          Nim,jak On jest jednomyslny ze swym Ojcem Niebianskim.wiec,do pracy.i
          wtedy bedzie lepiej i narzekac sie bedzie tylko na siebie.
    • Gość: bs Re: Narzekania, narzekania... IP: *.chello.pl 10.03.09, 12:54
      Zdawaloby sie, ze turysta to najwiekszy wrog gorala. Tym czasem
      zapomninacie o tym, ze gdyby nie ten wstretny turysta to nie mieli
      byscie co do gara wlozyc. Nie mowiac juz o zaplaceniu internetu
      wtedy przeszlakowskie i cupazki wymadrzalyby sie tylko w stojac
      kolejce po zasilek.
      • ciupazka2 Re: Narzekania, narzekania... 10.03.09, 13:57
        Powtórzos sie kochany ceperku, niepiloku, tyz pod róznymi nickami, jo coby sie
        ucyć musiałak w wieku 14 roków wyjechać z dziedziny, telo ze nie do Hamaryki, ba
        do Lublina i nifto mi nic nie doł, włosnom pracom mom totó, co mom i co
        dzieciskom przekozałak, a i swoim na dziedzinie tyz, jako umie, tak ik jesce
        wspomogom.Nawet tu na tym forum. Ludziska Wos obsługujom i ni majom casu na
        narzykania, tak jako Wy, haj. I krucazeks nie narzykom, tak jako Wy, fórt i fórt .
        I co, pewnie rzodzyj tam nawijom na tzw. "ojcowizne", jako Ty na wczasy. I
        nie narzykom . Hale se po głowicce, ani moim ziomkom nie dom orać takim jako
        Ty.Ciekawość, ze nie widzis, jako na niekorzyść zmiynio sie Zakopane pod Wasym
        wpływem. Kielo zła do niego przywozicie...Beskurcyje z Wos i telo. Cy tu ni ma
        cym, cy kany...
        Co jesce u nos fcielibyście mieć??? Juz więcej ceprow Zakopane zamieszkuje
        jako góroli. Jesce troche to nos wyrugujecie hetki i beecie sami na sie
        narzykac, hehe . Juz teroz na trzydzieści pore tysiecy mieszkańców ZXakopanego
        mos ino ok.5 tysięcy góroli.
        I przestoń pieprzyć, ze co złe to syćko my i przestoń ciśkać hromy na góroli.
    • Gość: HALNY Re: Narzekania, narzekania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 09:45
      zamiast narzekań www.youtube.com/watch?v=Nci3UdEBLq0&hl=pl
      • Gość: kazik Re: Narzekania, narzekania... IP: 96.18.162.* 11.03.09, 21:12
        co sie stalo z wpisem o panu Relidze?czyzby nadgorliwosc demikracji?
        • Gość: przeszlakowska Re: Narzekania, narzekania... IP: 84.201.210.* 11.03.09, 22:20
          Skoda tu pisać cokolwiek, zabocyli se, ze prof Religa wizytowoł tyz Zakopane, cy
          jako i kapelus góralski na głowicce mioł...Było tyz i zdjecie Jego w kapelusu
          , tyz wypiernicyli w kosmos.Terozki gorzyj, jak za komuchów.
          • Gość: kazik Re: Narzekania, narzekania... IP: 96.18.162.* 12.03.09, 18:52
            pytanie.dlaczego jego pogrzeb swiecki? czyzby on nie byl katolikiem?
            • przeszlakowska Re: Narzekania, narzekania... 12.03.09, 21:22
              A musiał być??? Wolna wola...
              • przeszlakowska Re: Narzekania, narzekania... policji... 12.03.09, 21:26
                Teroz policja narzyko na brak dudków. Trza se zarobić panowie, pytocie sie na
                kim? Włośnie na przestępcach! Nei, do roboty NIETOTY!

                z-ne.pl/s,doc,pol,sport,34954,1,1529.html
            • przeszlakowska Re: Narzekania, narzekania... 13.03.09, 11:40
              Gość portalu: kazik napisał(a):

              > pytanie.dlaczego jego pogrzeb swiecki? czyzby on nie byl katolikiem?

              Dokument Soboru Watykańskiego II - Konstytucję Dogmatyczną o Kościele. W punkcie
              16 czytamy: "Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii
              Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, szczerym sercem jednak szukają Boga i
              wolę jego przez nakaz sumienia poznaną starają się pod wpływem łaski pełnić
              czynem, mogą osiągnąć wieczne zbawienie". I dalej: "Nie odmawia też Opatrzność
              Boża koniecznej do zbawienia pomocy takim, którzy bez własnej winy w ogóle nie
              doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują, nie bez Łaski Bożej, wieść
              uczciwe życie".
              A jeżeli ATEISTA nie życzy sobie zbawienia to...i nie ma? Czy będzie je miał ?

              • Gość: kazik Re: Narzekania, narzekania... IP: 96.18.162.* 13.03.09, 17:17
                fajnie to wszystko ujete.zbawienie jest z laski Bozej.i w gre
                wchodza pobudki serca ludzkiego.a je nie zna nikt[nawet wlasciciel
                serca],wylacznie Bog i On o wsystkim zadecyduje.dlatego tez jest
                dobrze,tym co zyja,zapoznac sie z Boza wola,zanotowana w Biblii.jest
                tam tez i mowa na temat smierci,na temat okupu i o niezawodnej
                nadzieji dla naszych bliskich,ktorzy umarli.a najwazniejsza tam
                informacja,jest temat o Krolestwie Bozym,bo on ma mocne powiazanie z
                zbawieniem,nawet takich,o ktorych niejednemu sie nawet nie snilo,i o
                takich,ktorych chcialoby sie ponownie spotkac,a ich nie bedzie.
                Jezus umierajac,dal tego obraz w stosunku do dwoch osobnikow z Nim
                razem umierajacych.dlatego,puki czas i okazja jeszcze,poglebiajmy
                wiedze biblijna,Jezus to nam wszystkim wskazuje[EW.Jana 17:3].
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka