Dodaj do ulubionych

.... Nowa Gruzja?...

23.11.03, 18:34
Edward Szewardnadze ustąpił, poddając się do dymisji. Czy do Gruzji wkroczy
nowe? Jedno co cieszy chyba cały swiat, to to, że nie użyto siły w Gruzji
i na Zakaukaziu. Rewolucja bez rewolucji , bez wojny domowej to sukces
chyba i Szewardnadze i opozycji.

A tak mi sie widzi, a moze ino mi sie zdaje, ze i u nos trzeba
byłoby z honorym nieftorym odyńść. Cas nojwyzsy ze stołków ślyść
samemu...nie cekać, jaz ik pozrucajom...
Obserwuj wątek
    • roomtsays Re: .... Nowa Gruzja?... 23.11.03, 22:07
      ciupazka napisała:
      > A tak mi sie widzi, a moze ino mi sie zdaje, ze i u nos trzeba
      > byłoby z honorym nieftorym odyńść. Cas nojwyzsy ze stołków ślyść
      > samemu...nie cekać, jaz ik pozrucajom...


      A gdzie ten honor? Wiecej pytan nie zadam...
      • ciupazka Re: .... Nowa Gruzja?... 23.11.03, 22:22
        Nawet ze świyckom kiebyś sukoł to byś nie naloz... JO myśle , ze nieftorzy
        juz zabocyli, ze takie słowo jest. Moze trza załozyć wątek na tyn temat,
        hehe.
        • ciupazka Re: .... Nowa Gruzja?... 23.11.03, 22:47
          Ale na temat:

          www1.gazeta.pl/swiat/0,50221.html

          Akamitna rewolucja w Gruzji i radość.
          • ciupazka Re:.. Nowa Gruzja?..Kobieta u władzy.... 23.11.03, 23:56
            ciupazka napisała:

            > Ale na temat:
            >
            > www1.gazeta.pl/swiat/0,50221.html
            >
            > Akamitna rewolucja w Gruzji i radość. Kobieta prezydentem!!! Pani prezydent
            Nino Burdżanadze!

            Nowy, tymczasowy prezydent Gruzji 39-letnia Nino Burdżanadze jest pierwszą od
            czasów królowej Tamary kobietą, która stanęła na czele gruzińskiego państwa. Z
            wykształcenia prawnik, specjalistka od prawa międzynarodowego (absolwentka
            moskiewskiego uniwersytetu). Jej ojciec Anzor był przyjacielem Szewardnadze
            jeszcze z czasów Komosołu i działaczem partii komunistycznej. Dziś jako szef
            państwowego koncernu zaopatrującego Gruzję w zboże i mąkę uważany jest za
            jednego z najbogatszych ludzi w kraju. Mąż Nino był zastępcą prokuratora
            generalnego kraju, ale kilka dni temu podał się do dymisji, protestując
            przeciwko sfałszowaniu przez Szewardnadze wyborów. Posłem do parlamentu została
            w 1995 roku jako kandydatka rządzącej partii Unia Obywatelska. W parlamencie
            szefowała komisjom ds. ustawodawczych i spraw międzynarodowych. W 2001 roku
            została wybrana na przewodniczącą parlamentu. Przed listopadowymi wyborami
            parlamentarnymi wydawała się oczywistym kandydatem opozycji w wyborach
            prezydenckich w 2005 roku, kiedy upływała druga kadencja Szewardnadze.




      • ciupazka Re: .... Nowa UKRAINA ???.. 23.11.04, 23:51
        Dokładnie rok temu żyliśmy wydarzeniami w Gruzji. Teraz żyjemy
        wydarzeniami na Ukrainie. "Gorąca noc" nas czeka?
    • mrb4 Re: .... Nowa Gruzja?... 24.11.03, 07:40
      Nie wystarczy usunąć rząd, trzeba jeszcze wyrzucić z głowy plemienny i klanowy
      sposób myślenia. Nam w Polsce, przez te kilkanaście lat niepodległości, nie za
      bardzo się to udało.
      • ciupazka Re: .... Nowa Polska?.. 24.11.03, 11:01
        Moze zaś im trza pomoc? Pomozemy im? He?
        • mrb4 Re: .... Nowa Polska?.. 24.11.03, 11:43
          Można pomóc, tylko że trzeba to zrobić poprzez konkretne działanie. Gdyby na
          przykład zebrać piętnaście osób, to już można by założyć stowarzyszenie
          (zajmujące się kształtowaniem społeczeństwa obywatelskiego, albo czymś w tym
          rodzaju). Tylko czy w całym Podhalu znajdzie się piętnaście osób chętnych do
          takiego działania?
          • Gość: ola-f Re: .... Nowa Polska?.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 11:47
            No, tyle to pewnikiem by się znalazło...

            Ale 15 osób na ulicy to już zgromadzenie...

            I jak nie wycieczka, to rozgonić można...

            Pozdrowienia
            • ciupazka Re: .... Nowa Polska?.. 24.11.03, 12:14
              .A może by tak u nas sami niektórzy poddali się do dymisji, ba rozwiązali
              to nieszczęsne SLD.... a nowi urzędnicy po weryfikacji i nowe partie
              zaczęli wreszcie zdrowo funkcjonować w urzędach? Weryfikacja urędników
              trwa i dobrze!


              .. www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1790441.html




              • ciupazka Re: .... Nowa Gruzja?.. 24.11.03, 21:11
                Zasadnicze pytanie: czy po przewrocie Gruzja stanie się demokratycznym
                państwem? Któż to wie? Będziemy obserwować dalszy rozwój wydarzeń w tym
                kraju. Życzymy Gruzinom, aby tak się stało.
                • Gość: Przemek J. Re: .... Nowa Gruzja?.. IP: 62.29.232.* 24.11.03, 21:16
                  Życzę tego z całego serca całej Gruzjii, ale mówiąc szczerze wątpię w duże
                  przemiany a zwłaszcza w demokrację
                  • ciupazka Re: .... Nowa Gruzja?.. 24.11.03, 23:11
                    Za 45 dni nowe wybory parlamentarne, boję się, ze brak doświadczenia w
                    budowaniu ładu demokratycznego może skończyć się rozpadem Gruzji. Oby to się
                    nie stało.
                    • ciupazka Re: .... Nowa Gruzja?.. 25.11.03, 15:53


                      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1794450.html
                      • ciupazka Re: .... Wywiad z Prof. Z. Brzezińskim.... 25.11.03, 16:02
                        Bartosz Węglarczyk: Czy Szewardnadze dobrze zrobił, że ustąpił ze stanowiska?
                        Jak pan ocenia jego postępowanie i jego rządy?

                        Zbigniew Brzeziński: Nie jestem specjalistą od wewnętrznej polityki
                        gruzińskiej, więc trudno mi oceniać postępowanie Szewardnadzego. Z punktu
                        widzenia polityki międzynarodowej Szewardnadze z pewnością odegrał jednak
                        pozytywną rolę konsolidując i umacniając niezależność Gruzji.

                        Jednocześnie wyczuwam jednak, że w ostatnich latach jego rządy stawały się
                        coraz bardziej nieudolne, a powszechna korupcja i postępująca bieda w
                        społeczeństwie dalej podkopały zaufanie, jakim Szewardnadze był obdarzany w
                        pierwszych latach prezydentury. Z punktu widzenia interesu narodowego Gruzji
                        nadszedł więc czas na jego dymisję i dobrze się stało, że odejście
                        Szewardnadzego odbyło się bez rozlewu krwi.

                        Jaką rolę odgrywa tu Rosja?

                        Rosja wykorzystuje okazję, by umocnić swoją pozycję w tym kraju i sprowadzić
                        Gruzję do statusu państwa o ograniczonej suwerenności - używam tego terminu ze
                        świadomością, że Polacy doskonale to rozumieją. Takie zachowanie Rosji nie
                        powinno budzić zdziwienia, bo Moskwa od dawna dąży do stworzenia na terytorium
                        b. ZSRR grupy państw od niej uzależnionych.

                        Waszyngton natychmiast uznał tymczasową prezydent Gruzji. Co teraz powinny
                        uczynić USA i Zachód?

                        Niepokoi mnie to, że skoncentrowana na wojnie z terroryzmem Ameryka była
                        pasywna w czasie tego kryzysu - nie było tu strategicznie przemyślanej polityki
                        wobec Tbilisi. Teraz USA i cały Zachód powinny jak najbardziej energicznie
                        żądać od Rosji wywiązania się z jej wcześniejszych obietnic wycofania swych
                        wojsk z Gruzji. Zachód powinien również stanowczo popierać kroki Tbilisi na
                        rzecz utrzymania i odzyskania suwerenności nad rebelianckimi terytoriami, np.
                        Abchazją. Nie mam wątpliwości, że tamtejsze siły w dużej mierze są zależne
                        właśnie od Rosji.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka