Dodaj do ulubionych

zAPROŚĆIE Mnie do stołu

26.12.03, 17:46
Zaproście mnie do stołu
Zróbcie mi miejsce między wami
Wspominjacie sobie trudne lata
Powiedzcie otwarcie, co serdecznie boli

Może znajdzie się między wami wojażer
Znajdzie się między wami wojażer
Znajdzie się między wami wojażer
Opowie o pięknych krajach
Egzotycznych krajach

Ileż to razy będziemy wstawać
Wznosząc uroczyste toasty
Po ilekroć zadrży stól
od śmiesznych powiedzonek
zaśpiewamy wspólnie
stare, bliskie pieśni
A potem

Usadowieni wygodnie w fotelach
Usadowieni wygodnie w fotelach
Usadowieni wygodnie w fotelach
Zasłuchamy się w fortepianowe pasaże

Zaproście mnie do stołu
Tu za drzewami chmurno i samotnie
Zaproście mnie do stołu
Powiedzcie otwarcie, co serdecznie boli

Może znajdzie się między wami wojażer
Znajdzie się między wami wojażer
Znajdzie się między wami wojażer
Opowie o barwnych krajach
Egzotycznych krajach

Zaproście mnie do stołu
Zróbcie mi miejsce między wami
Może znajdzie się między wami wojażer
Może znajdzie się między wami wojażer
Może znajdzie się między wami wojażer

Zaproście mnie do stołu
Zróbcie mi miejsce między wami

Zaproście mnie do stołu
Zróbcie mi miejsce między wami

/W.Szymonowicz /
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: zAPROŚĆIE Mnie do stołu 26.12.03, 18:52
      Witoj i cuj sie zaprosony! Kolyndujys z pieśnickom? Bars piykny to zwycoj ,
      siadoj z namo, odpocnij se krapke ...Opowiydz i nom, co ta w świecie słychać.
      Cy 44 to twój rocnik urodzynio, cy zywobycio, he? Roomcajs kaś ? Gościa momy,
      moze jakom kolynde zagromy i zaśpiywomy? Jo wartko naryktuje strowe, bo
      gość wymizerowany, z drogi i domyncony, to sie u nos pokrzepi, haj!
      • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 26.12.03, 22:59
        Dziękuje Wom piknie panie Ciupazka, haj !
        A 44 to z zamknięcia było, blisko zywobycio. Hrajcie i śpiwajcie, na wesoło.
        • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 26.12.03, 23:07
          Dopierom się doczytał zę Ciupazka to Ona, krucafuks! i pijąca, to jest to. Haj!
          • Gość: Ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu IP: *.it-net.pl 26.12.03, 23:11
            Pewnie juześ przynapity, i nie bars mos smak na okowitke, he? A jako Ci
            sie udała kolynda po Polsce, he? Zebrołeś choć pore grajcarów?
            • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 26.12.03, 23:29
              Picia nie było, tylko brzuch ciachami napchany. A kolenda po Polsce będę
              dopiero robił.
              Ty ostra jak ciupazka, czy cuś w te melodię ?
              • Gość: Ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu IP: *.it-net.pl 26.12.03, 23:38
                To musis być babom, kie ciostka zres i okowitki nie pijes, a ciupazke juz
                pocułeś(aś), przecie ześ juz pół Polski oblecioł(a), juz nie beem wylicać,
                ka i kie, hehe... Jakom kolynde ześ do Zokopanego nom przywłók ( przywlekła),
                he?
                • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 26.12.03, 23:47
                  I ciastka żrem i okowitke pijem, w małych ilościach. A do bab to mom dobre
                  staranie. Ale kolend nie śpiwom, telo nie kościelne takie, piwne bardziej , o!
                  • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 27.12.03, 00:11
                    Godos, ze Ci do bab dobre staranie urosło? He? Nei, kie sie tak kwolis,
                    to trza by było jakie nomowiny zrobić i Cie wyprógować. Wiys jako to u nos
                    godajom:
                    Bowcie sie, ciescie sie, zakiel uświyrkniycie,
                    Patrzojcie, cobyście uzyli radości na świecie!
                    Bo ino dusycki bedom w niebie bujać,
                    Duchać w wielgie tromby, śpiywać "Halleluja!"
                    ( Z. Barglik)
                    • Gość: Helcia Re: Zaproście Mnie do stołu IP: *.it-net.pl 27.12.03, 01:32
                      Ja też chcę... i służę piwkiem...

                      www.sydes.net/jokes/flash/beer.swf
                      • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 27.12.03, 12:28
                        Helcia? Skąd jo cie znom? Cy Ci sie co nie pokręciyło od tego piwa? He?
                        • roomtsays Re: Zaproście Mnie do stołu 27.12.03, 16:31
                          WIGILIA U CIUPAZKI

                          U Ciupazki w komorze
                          coś bulgoce w gąsiorze.
                          Ni to winko, ni wódeczka -
                          lecz wyborna pigwóweczka.

                          Hej, Wigilii nadszedł czas,
                          zaprosiła wszystkich nas.
                          Janiołecków słodkie buźki
                          już śpiewają "Oj, Maluśki"...

                          Przy Jej stole miejsca dość -
                          strawę znajdzie kazdy gość.
                          Już zasiedli - całym stadkiem
                          podzielili się opłatkiem.

                          Hej, Ciupazko! Tobie chwała,
                          żeś nas wszystkich tu zebrała.
                          I śród ciszy w sercu gór
                          Zabrzmiał forumowy chór:

                          "Witaj Dzieciąteczko w żłobie,
                          Wyznajemy Boga w Tobie",
                          Boś się narodził tej nocy
                          Zeby ludzki ród zjednoczyć.
                          • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 27.12.03, 17:18
                            Juz zawisła podłaźnicka u powały
                            Rumcajsowi bars zek rada,
                            ze nom zagroł i zaśpiywoł Bogu kwała...
                            Witom, witom miełyk gości i pospołu
                            piyknie pytom Wos to stołu...

                            A kie pigwówecki popijycie,
                            od razu sie lepiyj pocujecie.
                            Niek Wom przyniesie ozweselenie,
                            bo casami to woźniyjse jako dak i jedzynie.

                            Nei wyscyrzojcie ze śmiychu zymbami,
                            niek syćka całom dusom ciesom sie s Wami.
                            A jesce kieby z tyk posiadów miało by sie co urodzić ,
                            To było by to, o co mi casami chodzi.

                            Kolyndy se pośpiywomy, ftore zapadły nom w dusy,
                            i te, ftore umiejom nase serca porusyć!
                            Hej! Kolynda, kolynda!
                            Witoj Rumcajsie!


                            • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 28.12.03, 00:45
                              Helcia ; kupiłech Twój żart piwny; daj pozor na ta Ciupazka kiej una tako.
                              • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 28.12.03, 11:18
                                Nie widzem Wom sie, he? Nawet po piwie? Hehe...
                                • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 28.12.03, 14:38
                                  Widze Wos Ciupazka kole siebie, ze sobą, i .A co Wom beda godoł wśiycko
                                  Jeno Helcia tys śwarno.
                                  A na piwo psyjade, ani sie spojzycie, o !
                                  • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 29.12.03, 21:21
                                    Kruca ! Co to mo być? Nomowiny, cy ki pieron. Widzem, ze w starym piecu
                                    djabeł poli. Pomału ze, weź se to dobrze przemyśl, bo co nagle to po
                                    djable... A kie sie wybiyros, he?
                                    • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 30.12.03, 23:03
                                      > Kruca ! Co to mo być? <
                                      Jedna śwarno
                                      druga swarno
                                      jedna censtuje
                                      drugo psygaduje

                                      raz zaprasajom
                                      potym odradzają
                                      Jak podpowi łeb
                                      zeby nie wyjść kiep?
                                      • laband Re: Zaproście Mnie do stołu 30.12.03, 23:10
                                        Weź je "bez kolano"
                                        I młóć choby siano
                                        A jak pedzom "jeszcze"
                                        To Cie przeńdom dreszcze



                                        ps

                                        Siana sie niy młóci
                                        Zaś sie xx smuci.
                                        • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 31.12.03, 14:34
                                          Mocie dresce
                                          Piscie jesce

                                          ps. Nie młóćta tygo siana -
                                          mocie prowda - to wos smuci.
                                          • Gość: Ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu IP: *.it-net.pl 04.12.04, 15:36
                                            Nei więcej sie nie pokozoł
                                            Pewnie z Helciom ino uwozoł...
                                            Helcia piykno dziywka
                                            nie załowała piwka! Hej!

                                            • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 19.12.04, 00:47
                                              Hejże, kobito!
                                              A na co Ja ci to?
                                              44
                                              • dunajec1 Re: Zaproście Mnie do stołu 19.12.04, 09:18
                                                Hej STYRY IKSY pozdrowienia choc lepi prze mnie by bylo np. Giewont nie znos po
                                                nasymu?Pozdr.
                                                • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 19.12.04, 17:17
                                                  Hej, Pirszo jedynko! Tyz pzdr.
                                                  S tym Giewontym to idzie o takie sigarety, co były i uż ich ni mo? cy o
                                                  giegrafie zbójecko jako ? s ty drugi to słabowałem trochu jak godali na lekcyi.
                                                  44
                                              • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 19.12.04, 10:39
                                                xxxx44 napisał:

                                                > Hejże, kobito!
                                                > A na co Ja ci to?
                                                > 44


                                                Kie cas starasieł mnie
                                                i nufce furt, beresi,
                                                przydoł by sie jaki siuhaj.
                                                niekoniecnie Ty, hehe...
                                                Hej! Dobrze , ześ sie choć naloz
                                                po roku i nie straciył...
                                                Telo.Pozdr.
                                                • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 19.12.04, 17:24
                                                  Ciupasko i Ja Cię pozdr.
                                                  Ani żem się straciył, ani naloz,
                                                  - wyjdź ino s chałpy zaZakopane to obocys ;)

                                                  Z tym chopem la Ciebie, to jak u Osieckiej >>
                                                  'Nie o to chodzi by złapać
                                                  siuhasa, ale by gonić go' co ?
                                                  • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 19.12.04, 18:10
                                                    Hehe... cobyś wiedzioł! Hehe...
                                                    Som widzis, ze ni ma na kim "pojeździć" ani do kogo "poscekać", hehe....
                                                    Hale wiys co Ci powiym, ze górolym, ani górolkom toś nie jest. Swój
                                                    swojygo od razu wycuje, niepiloka tyz!
                                                    Godos, cobyk se z całupy wysła? Nedyj tak zrobiyłak. wsiadłak w autko i
                                                    przed sie.. Wypatrzałak, ze som jest piykne jasełka w wykonaniu dzieci
                                                    malućkik z przedszkola i starsyk u OO. Dominikanów na starym u nos
                                                    mieście, pote msza i prowdziwo wilijo z tradycyjnymi potrawami i
                                                    opłatkiem , chyba dlo tyk samotnyk... i nie ino. Juz po roz piąty to
                                                    robiyli. Piykno sceneria, bo starówka piykno, a jesce świątecnie
                                                    przyryktowali nawet oświetlenie z gwiozdkami nad latarniami, drzywka,
                                                    wystawy tyz piykne, swiątecne ulicy Krakowskie Przedmieście, za pore dni
                                                    sópka ze zwierzynom bedzie stoła , kolędy bedom rozbrzmiewać i śniezek
                                                    cyści po kąteckak, wtory cały cas kurzy ...syćko to do scęścia biednym
                                                    ludziom musi starcyć i starcy, jaze nadto. To jest to: "Zaproście mnie
                                                    do stołu" dlo takik. Piykne to było!

                                                    A trza nom jesce myśleć o tyk, ftorzy tam nie pódom, choryk,
                                                    w śpytolak, w te święta trza być blisko cłeka, ka by on nie był. Hej!
                                                  • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 19.12.04, 19:48
                                                    Od godziny 11 do zmroku na krakowskim Rynku Głównym trwała największa w Polsce
                                                    otwarta Wigilia dla bezdomnych i samotnych. Na stołach czekało 150 tys.
                                                    pierogów z kapustą i grzybami, 50 tys. ciepłych bułeczek, 6 tys. litrów zupy
                                                    grzybowej i 6 ton kapusty.

                                                    Nie godajęcy o opłatkach, głodnyk coroz więcej... I co Wy na to?

                                                  • broneknotgeld Re: Zaproście Mnie do stołu 19.12.04, 22:16
                                                    Cosik mi sie przipomniało
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=9852559&v=2&s=0
                                                    W Rudzie tako to leciało.
                                                  • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 20.12.04, 12:37
                                                    A jo wcora ucestnicyłak na tyj włośnie , juz piąty roz robionyj
                                                    akcji "Zaproście Mnie do stołu". Podaje Wom w całości jako to było. A moze
                                                    by tak prezykłod ś nik wziąść i u nos? Wilijo dlo samotnyk i biydnyk,
                                                    była poprzedzona przedstawieniym " Jasełek" prze dzieci z przedszkola,
                                                    starsyk dzieci i dorosłyk. Piyknie to zrobiyli, pote drzywko ubiyrali i
                                                    po mszy swiętej była Wilijo na Starym Mieście w Lublinie. Scenerio, jak
                                                    bojki, przypodek zrzadziył , zek sie tam nasła, piykne do cudu to było.
                                                    Ino pogratulować syćkim , ftorzy o tym myślom.

                                                    "Opłatki, płatki, święta noc
                                                    (Agnieszka Dybek 19-12-2004, ostatnia aktualizacja 19-12-2004 22:03)

                                                    Kilkaset osób przyszło w niedzielę do bazyliki Ojców Dominikanów i na ulicę
                                                    Złotą, by wziąć udział w największej miejskiej wigilii - Wigilii Starego
                                                    Miasta. Padający śnieg sprawił, że kolędy i życzenia rozbrzmiewały w bajkowej
                                                    scenerii. I nikogo nie dziwiły grupy padających sobie w ramiona Mikołajów

                                                    Już po raz piąty ulica Złota zamieniła się w najbardziej świąteczne miejsce w
                                                    Lublinie. Po raz kolejny sacrum mieszało się tu z profanum. Na kolejkę
                                                    niecierpliwych ludzi tłoczących się przy namiocie, w którym restauratorzy
                                                    rozdawali potrawy wigilijne, napierały osoby, które wyszły z mszy w bazylice i
                                                    składały sobie życzenia, a w tym tłumie przeciskali się jeszcze przebrani za
                                                    Mikołajów wolontariusze roznoszący opłatki.

                                                    Nie ma się co dziwić kolejce ciągnącej się aż pod Trybunał - wszystko było
                                                    pyszne. Pierogi, kluski z makiem, śledzie, barszcz, paszteciki, kapustę, a
                                                    nawet wigilijną fasolkę po bretońsku przygotowali najlepsi kucharze pod
                                                    auspicjami Związku Stowarzyszeń Lubelski Bank Żywności. Porcje nakładali
                                                    lubelscy radni oraz prezydent przebrany za Mikołaja.

                                                    Wigilia Starego Miasta zaczynała się i kończyła na Złotej i Rynku. Wystarczyło
                                                    wejść w staromiejską uliczkę obok - by spacerować w śniegu i ciszy.?

                                                    Telo.Pozdr.

                                                  • xxxx44 Re: Zaproście Mnie do stołu 22.12.04, 20:45
                                                    Wielka ta sprawozdawczość z dobroczynności religijnej, szkoda że raz-doroczna -
                                                    ale zawszeć coś.
                                                    U Nas wygląda to trochę inaczej, czyli zupełnie inaczej:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11170375&a=11195037
                                                    44
                                                  • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 23.12.04, 12:11
                                                    A jo zaprosom Tobie do nasego stołu wilijnego. Pytomy piyknie!


                                                    www.zosia.piasta.pl/swieta/Bozonarodzeniowe-wiersze.htm

                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 31.01.05, 13:38
                                                    Okres Godnik Świąt minon, teroz karnawał, ostatnie harce i zabawy, nasi
                                                    goście forumowi ( m.inn. xxxx 44) pod Taterki zjechali i se o nos
                                                    przybocyli, za co barz piyknie im dziękujemy! Nie dali sie zaprosić
                                                    niestety do stołu... Hehe....
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 02.12.05, 11:14
                                                    Zaprosomy....
                                                  • ciupazka Re: Zaproście Mnie do stołu 23.12.05, 13:25
                                                    Stół POLSKA się zmienia, nowy Prezydent Lech Kaczyński zaprzysiężony, ale
                                                    czy my się zmienimy??? Dalej złodzieje, oszuści, malwewrsanci przy stole
                                                    zasiądą? Oto pytanie??? Czy takich zaprosimy do stołu?

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11170375&a=32888710

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka