Dodaj do ulubionych

Sennik na 2004 rok

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 10:06
www.angora.com.pl/
Chyba nie można życzyć sobie takich snów?
Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: Sennik na 2004 rok 04.01.04, 12:53
      Gość portalu: ola-f napisał(a):

      > Chyba nie można życzyć sobie takich snów?

      Olaf, niy rozuazi sie czasym o tyn link?


      www.angora.com.pl/index.phtml?main=1&iArticleId=4341&iArticleChapter=19

      Abo sugerujesz couko gazeta poczytac´?

      • Gość: ola-f Re: Sennik na 2004 rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 15:02
        No pewnie ;-)
        Dzięki.

        A sugestia? - można poczytać i całą.

        To wszzzystko dlatego, że ja taka prędka...
        • laband Re: Sennik na 2004 rok 04.01.04, 18:38
          ups
          • ciupazka Re: Sennik na 2004 rok 14.04.04, 18:40
            Co tam... Ni ma cwaniaka nad Polaka, hehe, domy rade, hehe...
            • ciupazka Re: Sennik na 2004 rok 17.04.04, 20:50
              Ponad 60 proc. Polaków ma problemy ze snem! Tak wykazały ostatnie badania
              przeprowadzone przez Akademię Dobrego Snu - podaje "Fakt".

              Jedna trzecia rodaków wolałaby nie pamiętać swoich snów. Bo śnią im się
              koszmary. Wypadki, katastrofy, wpadamy w otchłań, śnimy o pająkach i
              przerażających stworach. - Nasze koszmary najczęściej wynikają z traumatycznych
              przeżyć. Jeśli byliśmy ofiarami wypadku albo ktoś z bliskich zginął na drodze,
              przez wiele lat mogą nas męczyć senne koszmary - tłumaczy psycholog kliniczny
              dr Mateusz Borowiec na łamach dziennika.

              Zdaniem lekarzy w czasie snu bardzo często załatwiamy różne niedokończone
              sprawy. Śni nam się to, z czym mamy problemy. Polacy więc coraz częściej śnią o
              pracy. Ale jeśli mamy problemy w pracy, czy boimy się, że zostaniemy zwolnieni,
              wcale nie musi nam się śnić szef sadysta - pisze "Fakt".

              Co robić, by nie budzić się w panice? Jeśli jesteśmy zdrowi i koszmary nie
              wynikają z chorób serca czy układu trawienia, depresji czy alkoholizmu, to
              dokładnie przygotujmy się do nocy. Nie kładźmy się spać po obfitej kolacji,
              ostatni posiłek zjedzmy dwie godziny wcześniej. No i sprawmy sobie wygodne
              łóżko - radzi gazeta.

              A najlepszy jezt dobry wysiłek fizyczny i dotlenienie organizmu , padniesz
              na pewno "na pysk" i docenisz nawet niewygodne łóżko. A Wy macie jakieś
              dobre rady?

              • hanys_hans Re: Sennik na 2004 rok 17.04.04, 22:09
                ciupazka napisała:


                >
                > A najlepszy jezt dobry wysiłek fizyczny i dotlenienie organizmu ,
                padniesz
                >
                > na pewno "na pysk" i docenisz nawet niewygodne łóżko. A Wy macie jakieś
                > dobre rady?
                >

                Stym dotlynianiym to mosz 100% recht! Tak zech sie uostatnio dotlyniyu
                robotoom w zygroodce i pyndalowaniym na kole ze mi sie teroski w koouko "O²"
                s´ni.
                • ciupazka Re: Sennik na 2004 rok 17.04.04, 22:46
                  Pocies sie, że mnie tyz biere w zod od tyj wieśnianyj robotki. Cas byl
                  piykny do cudu i trza było wartko go wykorzystać. Telo, ze mnie autko wozi, a
                  tobie go ukradli i pewnie z tego tytułu tyz "chrapiys", pedałowanie
                  dobrze Ci zrobi, hehe. Pozdr.
                  • hanys_hans Re: Sennik na 2004 rok 17.04.04, 23:24
                    ciupazka napisała:

                    >pedałowanie???????????????

                    Ale ta polsko gwara literacko je ordynarno! niych mie pieroon szczeli!
                    Po s´loonskuto sie godo na to byndalowanie a "(polski) pedau" to ajnfach byndala

                    pyrsk_dotlynioony_hanys_hans
                    • ciupazka Re: Sennik na 2004 rok 18.04.04, 09:07
                      hehe, udało Ci się, dobre... hehe i jak tu dobrze nie spać po takik
                      sprośnyk ucynkak...Hej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka