vice_versa
07.07.10, 13:21
Nie jest tajemnicą że na stronach PKW pomiędzy I a II turą wyborów
"przybylo" ponad 200tys uprawnionych do głosowania. Już to jest
niepokojące (dla kogoś kto wierzy w demokrację i to NIEZALEŻNIE czy
PO czy PiS).
Trafiłem na akcję: ponownie przeliczyć głosy
www.bibula.com/?p=23782
Pamiętajmy, że rządy demokratyczne ZAWSZE przeistaczały się w
TYRANIE. Może więc WARTO wziąć udział w tej akcji w imię zasady:
"Chcesz pokoju szykuj się do wojny", zamiast budzić się potem że się
tak wyrażę "z ręką w nocniku". W szczególności zwolennikom demokracji
a'la PO powinno przyjść to łatwo z uwagi na obronę wartości
zasadniczych. Jak znam życie jednak, zaraz odezwą się tu zwolennicy
Comorrowskiego twierdząc że ktoś nie może pogodzić się z porażką.
Wiecie co, może jednak POMOŻECIE to udowodnić W IMIĘ DEMOKRACJI
WŁAŚNIE? Nie traktujcie więc tego jako akcję PiSowskich frustratów,
bo pozwoli Wam to łatwo podważyć sens akcji. To zbyt łatwe i banalne.
Weźcie udział PO TO by NIE BYŁO WĄTPLIWOŚCI.
Ja np. w demokrację wystarczająco mocno NIE WIERZĘ by nie brać
udziału w wyborach ale by WZIĄĆ udział w tej akcji.