30.04.04, 20:21
Szydzicie tutaj z LPR, ale tylko ich było stać, aby przed chwilą wyemitowali
w telewizorni płatne ogłoszenie wyborcze - Tylko Polska.
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa Re: LPR ? 30.04.04, 21:33
      Wypraszam sobie. Nikt nie szydzi. Co najwyzej pojawia sie konstruktywna krytyka.
      • robisc Re: LPR ? 30.04.04, 22:10
        przycinek.usa napisał:

        "Wypraszam sobie. Nikt nie szydzi. Co najwyzej pojawia sie konstruktywna
        krytyka."

        Konstruktywna krytyka programu LPR-u? Z choinki się urwałeś, a może nie
        pamiętasz ich pomysłów opododatkowania banków? Napisałem wówczas, że z dwojga
        złego wolę już SLD u władzy i w pełni podrzytmuję swoje zdanie. LPR.. brrr..
        kupa bezużytecznych dewotów o socjalistycznych poglądach.
        • przycinek.usa Re: LPR ? 01.05.04, 07:09
          "kupa bezużytecznych dewotów o socjalistycznych poglądach"

          I to jest wlasnie demokratyczna i konstruktywna krytyka.
          • cesarok Re: LPR ? 01.05.04, 08:04
            Drogi Przycinku, wyostrza się Twoje poczucie humoru.
            • przycinek.usa Re: LPR ? 02.05.04, 05:50
              Pisac, ze jest to banda glupoli, publicznie, to jednak bylo zbyt konstruktywne,
              he he he he he.
        • cesarok Re: LPR ? 01.05.04, 07:58
          robisc napisał:

          > przycinek.usa napisał:
          >
          > "Wypraszam sobie. Nikt nie szydzi. Co najwyzej pojawia sie konstruktywna
          > krytyka."
          >
          > Konstruktywna krytyka programu LPR-u? Z choinki się urwałeś, a może nie
          > pamiętasz ich pomysłów opododatkowania banków? Napisałem wówczas, że z dwojga
          > złego wolę już SLD u władzy i w pełni podrzytmuję swoje zdanie. LPR.. brrr..
          > kupa bezużytecznych dewotów o socjalistycznych poglądach.

          Przyznam, że program LPR-u znam ogólnikowo i trudno mi konstruktywnie
          dyskutować. Nie wiem, na czym miało polegać "opodatkowanie banków", i nie wiem
          czy było dużo gorsze niż opodatkowanie wkładów ludzi oszczędzających. To samo
          dotyczy przyszłego katastru, który może być zabójczy dla wielu właścicieli
          cennych nieruchomości. Właściciele tychże często kosztem ogromnych wyrzeczeń,
          wielu lat oszczędzania dorobili się jakiegoś majątku, którego teraz niestety
          nie będą w stanie utrzymać. Wielu, zwłaszcza tych, którzy nigdy nie patrzyli w
          przyszłość i na bieżąco wydawali zarobione pieniądze, będzie się cieszyło i
          wyszydzało dorobkiewiczów, karierowiczów tak jak to już bywało. Oczywiście
          ludziom naprawdę bogatym, z potężnym majątkiem (zazwyczaj nieczysto zdobytym
          przez 15 lat transformacji) nic się nie stanie, ich i tak będzie stać na
          kataster.
          > LPR.. brrr..
          > kupa bezużytecznych dewotów o socjalistycznych poglądach.

          Nie brzmi to zbyt ładnie, a stanowi wielkie uogólnienie. Ja w przeciwieństwie
          do Ciebie Robi, z dwojga złego (SLD - LPR) wybrałbym jednak LPR. Natomiast
          wątek poruszyłem, bo pozytywnie wpłynęła na mnie, wręcz zaskoczyła antyunijna
          reklama sponsorowana właśnie przez LPR. Widać, że coś się zmienia w TVP.
          Pozdrawiam.
          • vico1 Re: LPR ? 01.05.04, 09:51
            cesarok napisał:

            > To samo dotyczy przyszłego katastru, który może być zabójczy dla wielu
            > właścicieli cennych nieruchomości. Właściciele tychże często kosztem
            > ogromnych wyrzeczeń, wielu lat oszczędzania dorobili się jakiegoś majątku,
            > którego teraz niestety nie będą w stanie utrzymać.

            "Ubodzy" arystokraci w Europie, ktorych nie stac na utrzymanie swoich zamkow,
            otwieraja je dla turystow lub otwieraja muzea. W ten sposob znajduja srodki na
            koserwacje i oplacenie podatkow. Wzor do nasladowania w Polsce.
            Wlasciciele zabytkowych kamienic moga je sprzedac i przeniesc sie do lokali na
            ich kieszen.
            Dziwie sie Wam (Robi, Czesarok), ze placzecie nad losem wlascicieli
            posiadlosci, na ktore nie jest ich stac.

            > Wielu, zwłaszcza tych, którzy nigdy nie patrzyli w przyszłość i na bieżąco
            > wydawali zarobione pieniądze, będzie się cieszyło i
            > wyszydzało dorobkiewiczów, karierowiczów tak jak to już bywało.

            Absurd. Kazdy ma swoj sposob na zycie, jeden oszczedza na dom, inny wydaje na
            dziwki. W normalnym swiecie nikt nikomu nie zazdrosci. To wlasnie reakcja jaka
            opisujesz jest nienormalna.

            > Oczywiście ludziom naprawdę bogatym, z potężnym majątkiem (zazwyczaj
            > nieczysto zdobytym przez 15 lat transformacji) nic się nie stanie, ich i tak
            > będzie stać na kataster.

            Socjalistyczny punkt widzenia.

            • cesarok Re: LPR ? 01.05.04, 10:52
              vico1 napisał:

              > "Ubodzy" arystokraci w Europie, ktorych nie stac na utrzymanie swoich zamkow,
              > otwieraja je dla turystow lub otwieraja muzea. W ten sposob znajduja srodki
              na
              > koserwacje i oplacenie podatkow. Wzor do nasladowania w Polsce.
              > Wlasciciele zabytkowych kamienic moga je sprzedac i przeniesc sie do lokali
              na
              > ich kieszen.
              > Dziwie sie Wam (Robi, Czesarok), ze placzecie nad losem wlascicieli
              > posiadlosci, na ktore nie jest ich stac.
              >
              > > Wielu, zwłaszcza tych, którzy nigdy nie patrzyli w przyszłość i na bieżąco
              >
              > > wydawali zarobione pieniądze, będzie się cieszyło i
              > > wyszydzało dorobkiewiczów, karierowiczów tak jak to już bywało.

              > Absurd. Kazdy ma swoj sposob na zycie, jeden oszczedza na dom, inny wydaje na
              > dziwki. W normalnym swiecie nikt nikomu nie zazdrosci. To wlasnie reakcja
              > jaka opisujesz jest nienormalna.

              Znam ludzi, którzy kosztem wielu wyrzeczeń (nigdy nie byli na popularnych w
              PRL-u wczasach, nie widzieli morza, żyli bardzo skromnie) dorobili się jakiegoś
              majątku. Dzisiaj są na skromnej emeryturze, jeszcze mieszkają w swoim własnym
              domu. Z coraz większym trudem go utrzymują. Po wejściu katastru przyjdzie im go
              sprzedać. Dla wielu tego typu ludzi będzie do "gwóźdź do trumny".

              > > Oczywiście ludziom naprawdę bogatym, z potężnym majątkiem (zazwyczaj
              > > nieczysto zdobytym przez 15 lat transformacji) nic się nie stanie, ich i t
              > ak
              > > będzie stać na kataster.
              >
              > Socjalistyczny punkt widzenia.

              Tak masz rację - lepiej zwiększyć podatki i dać na darmozjadów, nieuków i
              innych nierobów, których w krajach starej unii roplęgły się potężne ilości.

              • vico1 Re: LPR ? 01.05.04, 14:56
                cesarok napisał:

                > Znam ludzi, którzy kosztem wielu wyrzeczeń (nigdy nie byli na popularnych w
                > PRL-u wczasach, nie widzieli morza, żyli bardzo skromnie) dorobili się
                > jakiegoś majątku. Dzisiaj są na skromnej emeryturze, jeszcze mieszkają w
                > swoim własnym domu. Z coraz większym trudem go utrzymują. Po wejściu katastru
                > przyjdzie im go sprzedać. Dla wielu tego typu ludzi będzie do "gwóźdź do
                > trumny".

                Chyba panikujesz na wyrost. Skromne domki w standardowej sytuacji beda najnizej
                oszacowane katastralnie, tak jest w Unii, wiec dlaczego mialoby w Polsce byc
                inaczej. Podatek od takiego domku jest zwykle symboliczny i nawet rencisci nie
                maja z tym problemu.

                > Tak masz rację - lepiej zwiększyć podatki i dać na darmozjadów, nieuków i
                > innych nierobów, których w krajach starej unii roplęgły się potężne ilości.

                Wizja kraju bez podatkow jest utopijna. Gdybym byl wlascicielem luksusowej
                willi, krzyczalbym glosno o likwidacje katastru, przytaczajac jako ofiary tego
                systemu biednych ciulaczy w swoich skromnych domkach.
                Wszyscy jestescie manipulowani.
                • robisc Re: LPR ? 02.05.04, 08:51
                  Problem w tym, że w porównaniu do obecnego podatku od nieruchomości, który jest
                  płacony od powierzchni - obciążenia podatkowe wzrosną wielokrotnie, bo beda
                  liczone od wartości nieuchoności. To nikomu w tym kraju nie może się podobać,
                  tym bardziej, że mamy wyjatkowo wysokie obciążenia dochodów z pracy,
                  porównywalne tylko z krajami skandynawskimi, gdzie poziom dobrobytu jest
                  nieporównywalny.
                  Podatkek katastralny będzie wiec doskonałym natrzedziem fiskalnym, dlatego rząd
                  inwestuje w rozwój systemu do jego poboru dziesiątki milionów PLN.
                  Zgodziłbym się na kataster, gdyby przy okazji przeprowadzono reformę całego
                  systemu podatkowego. Za dobrze znam sie na podatkach, aby nie przewidzieć że
                  skończy się ponownie na drenowaniu naszych kieszeni.
                  • vico1 Re: LPR ? 02.05.04, 18:05
                    Nikt nie cieszy sie z powodu nowych podatkow, ale trudno uznac za sluszne
                    pobieranie podatkow tylko w zaleznosci od powierzchni. Wlasciciel luksusowej
                    willi placi tyle samo co rencista w skromnym domku z ogrodkiem.
                    Skromne domki objete sa zwykle specjalnymi taryfami. Podatek ustalony wg
                    wartosci katastralnej nie budzi (tu gdzie mieszkam) tyle emocji co w Polsce.

                    Pomijam juz "legalne" ukrywanie w ten sposob wlasnego stanu majatkowego, przez
                    co np pomoc socjalna trafia do niewlasciwych osob.
                    • robisc Re: LPR ? 02.05.04, 21:50
                      Ok - jezeli w Polsce zostanie wprowadzony system podatkowy oraz system
                      ubezpieczeń społecznych na wzór belgijski to przyjmuję Twoje arguemnty.
          • robisc Program LPR 02.05.04, 08:59
            cesarok napisał:

            > Przyznam, że program LPR-u znam ogólnikowo i trudno mi konstruktywnie
            > dyskutować. Nie wiem, na czym miało polegać "opodatkowanie banków", i nie
            wiem
            > czy było dużo gorsze niż opodatkowanie wkładów ludzi oszczędzających.

            Proszę bardzo

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=10538507
            > Nie brzmi to zbyt ładnie, a stanowi wielkie uogólnienie. Ja w przeciwieństwie
            > do Ciebie Robi, z dwojga złego (SLD - LPR) wybrałbym jednak LPR. Natomiast
            > wątek poruszyłem, bo pozytywnie wpłynęła na mnie, wręcz zaskoczyła antyunijna
            > reklama sponsorowana właśnie przez LPR. Widać, że coś się zmienia w TVP.

            Wątpię. Wczoraj oglądajac zarówno Wiadomości jak i Fakty miałem wrażenie, że
            pwróciła komuna. Jedynie w wiadomościach na TV 4 powiedzianio więcej o
            demnonstracjach eurosceptyków z komentarzem, że 1 maja 2004 to właśnie
            eurosceptycy dominowali na ulicach miast.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka