Bubula i Sobecka dają świadectwo

23.03.17, 20:33
...Bubula expressis verbis, Sobecka samą postawą (postawą moralną, fizyczna do obejrzenia na zdjęciach w linku niżej).

"Posłowie z komisji kultury przyjęli uchwałę w sprawie objawień fatimskich. Temat był nietypowy, więc i forma obrad była oryginalna - posłowie kłócili się, wygłaszali świadectwa, deklarowali swoją wiarę i mijali się z prawdą.
(...)
Sprawozdawcą projektu była Anna Sobecka, posłanka znana ze swojej religijności, od lat związana z Radiem Maryja. Podczas obrad komisji kultury i środków przekazu przekonywała, że "objawienia fatimskie są chyba najbardziej donośnym wydarzeniem z roku 1917", a od tego czasu na świecie "wiele się zmieniło, wiele się wydarzyło, jednak ciągle orędzia fatimskie stanowią jakby punkt odniesienia"."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21539177,cyrk-na-komisji-kultury-objawienia-fatimskie-swiadectwo-poslanki.html#MT

Ponieważ komisja kultury to klepnęła, to można się spodziewać, że Sejm przyjmie uchwałę czczącą objawienia fatimskie (uwaga posła Sośnierza: nie uznającą, a czczącą).

Opis tego zamieszania czyta się z rozbawieniem, szczególnie bawią szarże obu posłanek od ojca Rydzyka. Coś mnie kiedyś podobnie rozbawiło: wątek feldkurata Otto Katza w "Przygodach dzielnego wojaka Szwejka".

Z tą różnicą, że u nas to dzieje się naprawdę. W komisji polskiego parlamentu. Boszszsz....

Trzeba też przyznać, że żadna z posłanek nie została poddana tak trudnej próbie:
wiadomosci.onet.pl/tablica/nawracanie-otto-katza-i-jego-final-jaroslav-hasek-,1666,270154,42895849,watek.html
    • zimna-wodka Re: Bubula i Sobecka dają świadectwo 24.03.17, 11:40
      Jak już jesteśmy przy Szwejku. Mnie przypomniał się fragment o pewnym szeregowcu awansowanym na kaprala. Zaraz po naszyciu gwiazdek zaczął się nadymać i puchnąć a wszelkie interwencje medyków były bezskuteczne. Dopiero po odpruciu tych gwiazdek wrócił do normy.
      I tak widzę, że objęcie jakichkolwiek funkcji publicznych owocuje znacznym wzrostem religijności, która przechodzi w dewocję a potem w stan jakiegoś religijnego amoku, który może być równie groźny jak nadymanie się szeregowca.
      Można zaproponować terapię Haska tylko po co. Następcy tych nawiedzonych bedą skażeni takim samym wirusem i tak samo będą się religijnie nadymać.
      W Polsce jest to choroba nieuleczalna i dotyka wszystkich choć w różnym stopniu. Ktoś idiociej bardziej (jak Sobecka) ktoś mniej (jak Miller czy Oleksy) ale idiocieją wszyscy.
      • dorota_333 Rydzyk rules 24.03.17, 12:12
        Trzeba też coś powiedzieć wprost: żadna władza (no, może po Millerze) nie potrafiła się odpępowić od kościoła katolickiego. PO dopieszczała hierarchów ponad miarę - ale i tak było im za mało. Zrozumieli, że przy PiS dostaną jeszcze więcej, dostaną wszystko, czego zażądają.

        Więc obalili rząd PO - ale widzę w tym winę wszystkich poprzednich rządów, że nie postawiono granic zachłanności kościoła.
        Gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Więc mamy orgie klemp od Rydzyka w Sejmie.



        • zimna-wodka Re: Rydzyk rules 24.03.17, 19:09
          Pierwszą decyzją Millera jako premiera była koncesja na wydobycie bursztynu (na skalę przemysłową) dla prałata Jankowskiego. Na ołtarz - taaaaaki wielki.
          Nie wiem czy ołtarz powstał - bo o tym cisza. Ale koncesja sie przydała.
    • zwolennik_twardej_reki A co po “slusznej” stronie ? 24.03.17, 19:41


      Sie dzieje? Jakies ruchy? Jest juz gabinet cieni? Wotum nieufnosci dla rzadu? Formuje sie silna partia z ludzmi, ktorzy przejma wladze ? Jest pozytywny program do zaprezentowania narodowi po usunieciu od wladzy PiS?
      Nie sledze tak blisko aktualnosci z Kraju no to siem pytam .
      • cojestdoktorku Re: A co po “slusznej” stronie ? 24.03.17, 19:58
        sejm postanowił się zająć uchwałą dotyczącą 60 - rocznicy integracji europejskiej twierdząc ze to ważna sprawa dla europy i że Polacy są pełni uznania dla tego faktu
        opozycja oczywiście postanowiła zagłosowć przeciw tej uchwale po czym pewnie spokojnie wróci do nawijania ze PIS nas chce z UE wyprowadzić a oni sa za integracją

        może zimny z Dorotą znajda również i na to jakieś cytaty ze szwejka bo jest równie surrealistyczne co rodział państwa od kościoła w wykonaniu PIS
        wiadomosci.onet.pl/kraj/sejm-uczcil-60-rocznice-zapoczatkowania-integracji-europejskiej/rzb0yfn
        • zimna-wodka Re: A co po “slusznej” stronie ? 24.03.17, 23:03
          Proszę bardzo.
          Zważywszy na reakcje pisdzielstwa "Po przesławnym laniu" (tytuł jednego z tomów sagi o Szwejku), histeryczne rozdzieranie szat nad upadkiem UE, degrengoladą, pogwałceniem NASZEJ (pisdzielskiej) suwerenności etc taka deklaracja jest cokolwiek dziwna. Trochę wyjaśnia to bełkocik zawarty w tejże rezolucji czemu to nasz sejm sie przeciwstawia a za czym sie opowiada. Konieczna była wzmianka o chrześcijańskich korzeniach bo bez odwołania sie do "wartości" nasz sejm nie potrafi niczego z siebie wydalić.
          Autora takiej bzdety Szwejk nazwałby wicepierdołą, zauważając (słusznie), że tytuł pełnego pierdoły jest zarezerwowany dla osób poważnych, znacznie poważniejszych niż Broszka czy Du*a.
      • zimna-wodka Re: A co po “slusznej” stronie ? 24.03.17, 23:21
        zwolennik_twardej_reki napisała:

        >
        >
        > Sie dzieje? Jakies ruchy? Jest juz gabinet cieni? Wotum nieufnosci dla rzadu? F
        > ormuje sie silna partia z ludzmi, ktorzy przejma wladze ? Jest pozytywny progra
        > m do zaprezentowania narodowi po usunieciu od wladzy PiS?
        > Nie sledze tak blisko aktualnosci z Kraju no to siem pytam .

        Jest konstruktywne votum nieufności i gabinet cieni. Natomiast trudno mówić o pozytywnych programach "dla ludzi". Priorytetem jest powstrzymanie dewastacji państwa, degrengolady jego instytucji, dyktatorskich zapędów Kurdupla i alienacji Polski na arenie miedzynarodowej.

        Zapewne oczekujesz jakiś deklaracji - "kto da więcej". Mieszkanie , samochód, fura, skóra i komóra dla każdego, zasiłki po 10000 EUR żeby nikt nie musiał pracować, złoty łańcuch na szyję itp pierdoły. Nikt odpowiedzialny tego nie obieca bo nie wie co zastanie po pisdzielskim tornado nad Polską.

        Z resztą - bogato to już było. Teraz bedzie trzeba te pomysły odpracować. Brutalne ale prawdziwe.
        • cojestdoktorku Re: A co po “slusznej” stronie ? 25.03.17, 13:14
          >Z resztą - bogato to już było. Teraz bedzie trzeba te pomysły odpracować. Brutalne ale prawdziwe.

          co przez to właściwie rozumiesz?
          zobacz co mówi mbank
          businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/mbank-wzrost-pkb-w-2017-r-bedzie-na-poziomie-4-proc/8nmrqen
          500+ rozbujało konsumpcję i filia niemieckiego comerzbanku (mbank) uważa że będzie lepiej niż twierdzi "dobra zmiana"
          • zimna-wodka Re: A co po “slusznej” stronie ? 25.03.17, 18:07
            To przypomnij sobie zapowiadaną i realizowaną strategię: dość się Donek nabudował dróg, dość inwestycji. Żyjemy tu i teraz więc czas na radosną konsumpcję.
            Efekty przecież są: realne (500+), mgliste (mieszkanie +), pozorne (leki dla seniorów, kwota wolna) i takie, których nie ma bo nigdy nie miało być (frankowicze).
            Jak długo może trwać taka zabawa? Sam sobie odpowiedz.
            • cojestdoktorku Re: A co po “slusznej” stronie ? 26.03.17, 12:38
              alez na tym wykresie pokazywanym przez mbank jest sugestia że inwestycje mają rosnąc jak szalone (zielony słupek)
              nic w raporcie nie ma że to dzięki działaniom poprzedników za to jest ze to dzięki 500+
              jak już bankierzy prawie że z Niemiec przyznają że 500+ wpływa pozytywnie to w końcu można choćby zacząć brac pod uwage że to nie był az taki zły pomysł jak się mogło wydawać
              • cojestdoktorku Re: A co po “slusznej” stronie ? 26.03.17, 12:40
                "z tym "jak szalone" to mocno przesadziłem, ale mają wyglądac lepiej pod koniec roku niż za Donka co drogi i stadiony budował
                • zimna-wodka Re: A co po “slusznej” stronie ? 26.03.17, 19:12
                  a kto ma inwestować?

                  "Z badań przeprowadzonych w grudniu przez Business Center Club wynika, że przedsiębiorcy z dużymi obawami wkroczyli w 2017 rok. Trzy czwarte przedsiębiorców zakłada, że koszty prowadzonej przez nich działalności wzrosną, a prawie dwie trzecie spodziewa się większych obciążeń podatkowych. Tylko co piąty planuje w tym roku zwiększać wydatki inwestycyjne. 88 proc. obawia się, że sytuacja ekonomiczna w tym roku nie będzie sprzyjać prowadzeniu biznesu.

                  Większość, bo aż 94 proc. przedsiębiorców, uważa, że rząd nie poprawił w ubiegłym roku warunków prowadzenia działalności gospodarczej. Z drugiej strony w grudniowym badaniu ponad połowa (53 proc.) przedsiębiorców oceniła sytuację swojej firmy jako dobrą, a co trzeci – jako umiarkowaną."

                  newsbook.pl/2017/01/24/newsy-przedsiebiorcy-niejednoznacznie-oceniaja-rzad/

                  Może będzie mbank i to wystarczy.
                  PS co to jest "prawie niemiecki" bank i jak ma się "prawieniemieckość" do wyrażanych opinii?
                  • cojestdoktorku Re: A co po “slusznej” stronie ? 27.03.17, 12:32
                    > a kto ma inwestować?

                    moze Ci co kupowali ostatnio polskie akcje w czasie gdy fani nowoczesnej i PO sprzedawali

                    > że przed
                    > siębiorcy z dużymi obawami wkroczyli w 2017 rok. Trzy czwarte przedsiębiorców z
                    > akłada, że koszty prowadzonej przez nich działalności wzrosną,

                    to akurat świetnie, bo to może oznaczac wzrost pensji
                    na co nam wzrost PKB bez wzrostu kosztów przedsiębiorców czyli bez wzrostu pensji

                    >Z badań przeprowadzonych w grudniu przez Business Center Club wynika,

                    ten BCC to przeciez opozycja,
                    ich gadanie to tak samo jak petru który straszył że budżet 2016 nie wytrzyma 500+

                    > Może będzie mbank i to wystarczy.
                    > PS co to jest "prawie niemiecki" bank i jak ma się "prawieniemieckość" do wyraż
                    > anych opinii?

                    no chodziło mnie o to że to nie jest instytucja zwiazana z PIS (tak jak BCC z opozycją) i że ich "korzenie" sugerują prognozy nieprzychylne PIS lub w najlepszym razie neutralne

                    • zimna-wodka Re: A co po “slusznej” stronie ? 27.03.17, 13:31
                      Podsumowując:
                      ci co kupili akcje powinni inwestować (w sensie budować coś co zwiększy pkb, bo notowania giełdowe to niekoniecznie). Skutecznym bodźcem do inwestycji powinien być wzrost kosztów działalności (i spadek zysków), co i tak jest bez znaczenia bo BCC to opozycja i ma korzenie.
                      Można i tak.
                      • cojestdoktorku Re: A co po “slusznej” stronie ? 27.03.17, 13:58
                        a tam, na siłę robisz z tego absurd
                        skoro znaleźli się tacy co zechieli zainwestowac w akcje moga znaleźć się tacy co zechcą zainwestowac w jakieś biznesy

                        p.s. wkurza mnie narracja według której wzrost kosztów przedsiębiorców to taka tragedia, ze trzeba ciąć koszta płac bo to zapewni nam konkurencyjność i dobrobyt
                        FIAT ma 5 krotnie wyższe koszty robocizny we włoszech niż u nas i jakos daje rade z tymi wyższymi kosztami

                        przeciez te tzw. koszty to są jedyne ZYSKI 90% Polaków
                        nazywanie tego z czego żyją Polacy kosztami to jest pomieszanie z poplątaniem
                        z punktu widzenia Polaka wzrost PKB nic mu sam w sobie nie daje, tego wzrostu nie da sie zjeść, ten wzrost ma sens tylko wtedy gdy pociąga za sobą wzrost płac nazywanych kosztami bo za te "koszty" już można żarcie kupić

                        • zimna-wodka Re: A co po “slusznej” stronie ? 27.03.17, 16:12
                          Jak już kupili akcje to nie mają czego inwestować w biznesy.
                          Być może masz rację. Polscy przedsiębiorcy zaczną sie kierować kryteriami narodowej solidarności (a nie jakimiś wydumanymi zyskami), z egoizmu przejdą na altruizm i bedą inwestować tam, gdzie będą wysokie koszty.
                          A jak się trafią prawdziwi patrioci to to opłacą wysokie koszty pracy (dla dobra narodu) i połączą to z niskimi cenami produktów (też dla dobra narodu) czyli zaczną dokładać do interesu.
                          Co będzie jak już dołożą wszystko co mieli? Pewnie z ulgą ogłoszą bankructwo i zaczną szukać najemnej roboty u innych przedsiebiorców - takich ciut mniej patriotycznych. Pewnie u wrogich Niemców, co to o dobro polskiego narodu nie dbają.
                          Potem majątek tych Niemców będzie można znacjonalizować, rozdać nowym polskim przedsiebiorcom (jak nie będzie chętnych to się kogoś zmusi) i zabawę zaczniemy od nowa.
                          Tylko, cholera, Du*a zawsze z tyłu. Bo jak by nie patrzeć do życia zawsze nam są potrzebni Niemcy. Bez Niemców polski patriotyzm jest tak samo poważny jak konferencje p. Przyglupskiej.
                          • cojestdoktorku Re: A co po “slusznej” stronie ? 27.03.17, 16:31
                            no ale zobacz
                            już wszyscy podnoszą prognozy, nawet te agencje co wbijały PIS-owi nóż w plecy
                            co ważne, dodają w raportach że 500+ przyśpiesza wzrost PKB - to wazne bo dla zwolenników Nowoczesnej czy PO jest to niepojęte, ale tym agencjom może w końcu uwierzą
                            next.gazeta.pl/next/7,151003,21554345,ilez-pochwal-dla-polski-od-agencji-ratingowej-w-nagrode-podwyzka.html#BoxBizLinkImg
                            chyba wychodzi że wcześniej się agencje myliły a PIS miał rację że będzie ok z gospodarką
                            • dorota_333 Re: A co po “slusznej” stronie ? 27.03.17, 16:55
                              Nie bierzesz czegoś pod uwagę: każdy populizm zaczyna się bajkowo (Argentyna w początkach rządów Perona, Wenezuela). Konsumpcja wzrasta - bo kwitnie rozdawnictwo. I to masz właśnie u nas - 500+ zadziałał książkowo, jak stymulus (inna rzecz, że dosyć jednak słabo).

                              Dopiero potem zaczyna się robić ciekawie: rosnąca dziura budżetowa wymaga wypełnienia. Podnosi się podatki. Aktywność gospodarcza spada. Coraz większa dziura. Trzeba znów podnieść podatki. Etc.
                              Do tego jeszcze mogą dojść hołubce ideologiczne typu: repolonizacja czy "nie będzie nam się Niemiec od podatków uchylał".

                              Poczytaj sobie, jak uzyskano zwiększenie ściągalności VAT, to przestaniesz być optymistą.
                              • cojestdoktorku Re: A co po “slusznej” stronie ? 27.03.17, 17:06
                                no ale sama widzisz ze nawet agencje niedoszacowały wzrost PKB, miało być słabiej niż będzie
                                miało być źle już w 2016, później w 2017, teraz odkłada sie to źle na 2018
                                w taki sposób to się ma rację zawsze
                                i nie jestem pewien tej rosnacej dziury jeśli wzrost PKB faktycznie sięgnie 4% i inflacja swoje dołoży

                                a co do ściągalności VAT, sam o tym pisałem że grudzień ich obnażył sugerowałem że za to poleciał jasiński
                                widziałem też Twój rozpoczety temat
                                tyle że to częściowo nie tak, po prostu w grudniu zrobili sobie zakładkę na rok 2017 i stąd ten gorszy wynik w ostatnim miesiacu 2016
                                forsal.pl/artykuly/1028678,budzet-ponad-40-proc-wzrost-dochodow-z-vat-skad-sie-wziely-tak-dobre-wyniki-budzetu.html
      • dorota_333 Re: A co po “slusznej” stronie ? 26.03.17, 10:33
        No, jest jakieś wotum nieufności dla rządu, czysto symbolicznie, bo bez szans w głosowaniu.

        To jest jednak dobre pytanie: co po rządach PiS. Skala dewastacji jest już tak duża, że nikt nie ma pomysłu, co z tym zrobić.
        1. Co z TK, przywracać do stanu zgodnego z prawem? Specustawą?

        2. 1000 osób w administracji i spółkach Skarbu Państwa, większość bez kwalifikacji. Mój ulubiony przykład: salowa z domu opieki jako członek Rady nadzorczej Grupy Energa SA. Te śmieci trzeba będzie wymieść, ale to będzie zamieszanie.

        3. Prokuratura wzięta, policja przeorana, dyplomacja zniszczona, służby wymienione na swoich, armia przeorana - generałowie wyrzuceni (lub odeszli nie chcąc meldować się Misiewiczowi). Jak przywrócić stan tych instytucji sprzed PiS?

        4. Jeśli zrobią zmiany w szkolnictwie, to co dalej? Przywracać gimnazja? jeśli zrobią zmiany w samorządach, to jak je odwrócić?

        5. 2 miliony drzew wycięte - tutaj można po prostu zrobić śledztwo: kto dał łapówkę za tą ustawę. Oraz ukarać tych, którzy wycięli bezprawnie. Ale drzew się nie wskrzesi.

        No i Polska jest w takiej sytuacji jak ten grunt po wycince. Można będzie tylko posprzątać.
        I przede wszystkim: rozliczyć karnie te tysiące hunwejbinów, którzy zdemolowali kraj. Z wierchuszką na czele. Jeśli po tej kadencji Pis nie będzie solidnego rozliczenia, to następna kadencja będzie wojną domową.

        Dlatego denazyfikacja jest niezbędna. Tylko, że to hasło nie nadaje się na sztandary - a PiS będzie darło ryja o "polowaniu na czarownice".
Pełna wersja