Jutro Parada Karaibska.

02.09.17, 18:44
Wersja oficjalna:
Kolory, muzyka, radosc zycia, taniec, swietne jedzenie. Przyjdz zobacz, baw sie z nami.

Tyle slodkopierdzenie lewakow.

Nieoficjalnie parada i zabawa zaczyna sie o 4 rano i caly witz polega na tym, by zabic jak najwieksza liczbe wspoloczestnikow. Doslownie- na tej kilkugodzinnej krotkiej paradzie zawsze trup sie sciele gesto. Od noza, pistoletu z tlumikiem etc ginie co roku o 3 do 10 osob. Zeszly rok byl wyjatkowy bo polegly tylko 3 osoby, za to w 2015 udalo sie naszym karaibskim braciom zabic doradce gubernatora, co pewnie policzyc mozna jako 2 a moze i nawet 3.

"Mayor Bill de Blasio said on Tuesday that the annual celebration of Caribbean culture would continue but that the city would consider changing the hours of the overnight event, which precedes the much bigger West Indian American Day Parade."

Kumacie ? Celebracja kulltury. Zabic kogo sie da. Kulturke taka maja.

www.nytimes.com/2016/09/07/nyregion/brooklyn-man-arrested-in-a-fatal-jouvert-shooting.html?action=click&contentCollection=N.Y.%20%2F%20Region&module=RelatedCoverage®ion=Marginalia&pgtype=article
www.nytimes.com/2017/07/28/nyregion/to-curb-violence-start-time-of-caribbean-festival-is-changed.html
Ja stawian ze nie bedzie zle w tym roku, bo na kazdego paradnego przypada policjant z dluga bronia i beda strzelac a dopiero potem pytac. Wiec jesli beda zabicic to raczej przez policje.
Pozyjemy, zobaczymy.
Pełna wersja