Dodaj do ulubionych

podatek solidarnościowo-klimatyczny potrzebny

30.09.25, 22:41
Powinny go płacić nasze firmy. Przecież mają na konkurencją z innych krajów wielką przewagę - pracują dzięki energji uzyskiwanej w większości ze źródeł odnawialnych. Co oznacza niższe ceny.
Nie wiedziałem tego, ale w trakcie naszych dyskusji z osobami zaangażowanymi całym sercem w działania Unii Europejskiej zostałem całościowo doinformowany.

Również, z pewnością, inne przewagi wynikają z tego faktu (energji odnawialnej), których jednak, z racji niskiego wykształcenia, nie potrafię określić.

Ponieważ te przewagi występują głównie wobec firm z biednych krajów Trzeciego Świata, gdzie prąd biorą z węgla, powinniśmy je trochę zmniejszyć, aby nie niszczyć biednych ludzi, już raz zniszczonych przez europejski kolonjalizm i rasizm.
Stąd pomysł podatku.
Obserwuj wątek
    • mateusz572 Re: podatek solidarnościowo-klimatyczny potrzebny 01.10.25, 15:07
      Może wreszcie pepe49 coś zrozumie choć bardzo w to wątpię bo pepe49 jest wyjątkowo odporny na naukę. Pepe49 żyje w swojej pustej bańce. Pustej bo wiedzy tam za grosz nie ma.
      W każdym razie na forum Kraj trafiłeś na dobrego nauczyciela.
      • pepe49 forum Kraj 04.10.25, 13:29
        Pepe49 żyje w swojej pustej bańce. Pustej bo wiedzy tam
        > za grosz nie ma.
        > W każdym razie na forum Kraj trafiłeś na dobrego nauczyciela.


        Proszę, link:
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,179396121,179396121,podatek_klimatyczno_solidarnosciowy.html

        Dowiedzialem się, że w Afryce jest prawie tyle samo OZE co w państwach pozostających pod władzą okupacyjną U. E.
        Więc nie ma sensu oddawać części z korzyści z OZE na rzecz instalacji OZE w Afryce. Bo najpierw robimy OZE u siebie.

        Kilkadziesiąt lat wdrażania OZE, wielkie koszta, wypadnięcie ze światowego wyścigu gospodarczego i wynik zero?

        To po co w ogóle jeść tą żabę?

        Cena z apobyt w U. E. - ruina.
        Bez żadnego wpływu na cokolwiek. Na klimat Ziemi również.

        *

        U. E.

        Wyjść.
        Zakończyć.
        Zapomnieć.
    • szczurek.polny Re: podatek solidarnościowo-klimatyczny potrzebny 04.10.25, 14:54
      Ale dlaczego nie zostawić tego po prostu wolnemu rynkowi? Po co wymyślać jakieś dziwne i sztuczne współczynniki EROI czy jak mu tam? Po co jakieś sztuczne i polityczne decyzję że mamy na siłę korzystać z paliw kopalnych? Że mamy na siłę z naszych pieniędzy utrzymywać jedne grupy zawodowe i podatkami gnębić inne? Czy to jest sprawiedliwe?

      Albo się coś opłaci, albo nie.

      Jadę sobie ostatnio samochodem. Jadę przez wioski, z daleka od główny tras, jadę przez wschodnią Wielkopolskę. Na co trzecim, co drugim dachu panele fotowoltaiczne. Każda jakaś większa wiejska firma - skład materiałów budowlanych, handel paszą albo materiałem siewnym, serwis kombajnów - zestaw paneli fotowoltaicznych nie tylko na dachu ale i dodatkowe na ziemi, na trawniku.

      Czy taki chłop z wioski nie potrafi liczyć swoich pieniędzy? Czy państwo powinno im zabraniać korzystania z tańszej energii? W imię czego? W imię utrzymywania krajowych górników i zagranicznych dostawców ropy?
      • pepe49 Re: podatek solidarnościowo-klimatyczny potrzebny 04.10.25, 16:46

        > Albo się coś opłaci, albo nie.


        Tak. Gdy zapoznałem się z mechanizmem giełdy prądu elektrycznego, zrozumiałem, że jesteśmy w oszustwie. Jest tak ustawiona, że najdroższe OZE muszą się opłacać.
        Nie okładane podatkami przez U. E. kopalnie i elektrownie węglowe poradziłyby sobie.
        Mielibyśmy co najwyżej awantury co do nierentownych kopalń.
        Likwidacja dopłat, ułatwień dla OZE zakończyłaby temat.


        > Jadę sobie ostatnio samochodem. Jadę przez wioski, z daleka od główny tras, jad
        > ę przez wschodnią Wielkopolskę. Na co trzecim, co drugim dachu panele fotowolta
        > iczne. Każda jakaś większa wiejska firma - skład materiałów budowlanych, handel
        > paszą albo materiałem siewnym, serwis kombajnów - zestaw paneli fotowoltaiczny
        > ch nie tylko na dachu ale i dodatkowe na ziemi, na trawniku.
        >
        > Czy taki chłop z wioski nie potrafi liczyć swoich pieniędzy? Czy państwo powinn
        > o im zabraniać korzystania z tańszej energii? W imię czego? W imię utrzymywania
        > krajowych górników i zagranicznych dostawców ropy?

        Ja też mam panele. Bo:
        1) wymóg do świadectwa energetycznego.
        2) przygotowanie do krajowej ruiny elektroenergetycznej.

        Kosztuje mnie to w amortyzacji około 200 zl miesięcznie. Co roku firma czyszcząca. Czekam na "dopłatę". Może będzie. Dla wielu ludzi taka dopłata jest decydującym argumentem.
        Wcale nie musi być chińska instalacja. Znalazłem producenta ze Szwajcarji, z fabryką w Czechach. Z homologacją w Polsce zwlekali.
        Elektryka miałem dobrego, nie poszła tanizna łatwa do zapłonu.

        W życiu dobrowolnie bym tego nie instalował. Nie mieszkam na odludziu ani nie żyję w kamperze. To jest strata czasu, pracy, pieniędzy.
        Ale skoro będą trwałe przerwy w dopływie prądu (nie "mogą być" ale "będą"), to trzeba sobie radzić.
        I dom będą mogli zabrać za nieklimatyczność; zaczną od kar (tego na wsiach jeszcze nie wiedzą - okazja wejść w Zielony bankowy fundusz hipoteczny, kto ma możliwość. Raczej nie. Albo przygotować fundusz i wiedzę do wykupu i remontu domów).

        *

        Jeden, jedyny argument za tą katastrofą pochodzi od magików klimatycznych. Ziemia się pali, wkładaj ponczo azbestowe wychodząc z domu, Ziemia przy równiku uschnie, ludzie zginą.
        Albo odtworzy się Morze Saharyjskie, może?

        Cwaniacy wypłukują pieniądze z powietrza. Potrzebowali przestraszyć ludzi i teraz wypłukują. Niemcy są załatwione, my z nimi.

        *

        Więc proszę bardzo - testuję ueków. Skoro OZE jest dobre dla gospodarki, nawet kluczowe, to wspomóżmy Afrykę.
        Pokażcie, że nie jesteście hipokrytami i kłamcami. Wesprzyjcie ten projekt.

        Skonkretyzowałem. 1% od obrotu.

        Zobaczymy.

        *

        U. E.
        .
        • szczurek.polny Re: podatek solidarnościowo-klimatyczny potrzebny 04.10.25, 19:32
          Panie pepe49!

          Pan czytasz "Najwyższy Czas", pan możesz być człowiekiem dobrodusznym ale nadmiernie łatwowiernym. Nie wiem kto panu to naopowiadał, czy to był sprzedawca paneli fotowoltaicznych, czy też może redaktorzy z rosyjskiej gazety dla Polaków, ale:

          w najprostszej, najczęściej spotykanej i najtańszej konfiguracji instalacja fotowoltaiczna nie jest systemem zasilania awaryjnego! Jeśli elektrownia prąd panu wyłączy to sterownik falownika
        • szczurek.polny Re: podatek solidarnościowo-klimatyczny potrzebny 04.10.25, 19:47
          Panie pepe49!

          Pan czytasz "Najwyższy Czas", pan możesz być człowiekiem dobrodusznym ale nadmiernie łatwowiernym. Nie wiem kto panu to naopowiadał, czy to był sprzedawca paneli fotowoltaicznych, czy też może redaktorzy z rosyjskiej gazety dla Polaków, ale:

          w najprostszej, najczęściej spotykanej i najtańszej konfiguracji instalacja fotowoltaiczna nie jest systemem zasilania awaryjnego! Jeśli elektrownia prąd panu wyłączy to sterownik falownika wyłączy natychmiast całą instalację fotowoltaiczną. I prądu nie będzie. Nie ma prądu z elektrowni = nie ma prądu w domu, choćby był lipiec, samo południe i bezchmurne niebo.

          Spowodowane jest to względami bezpieczeństwa, a mianowicie chodzi o bezpieczeństwo pracowników Zakładu Energetycznego którzy mogliby pracować na linii do pana domu. Żaden Zakład Energetyczny nie pozwoli na podłączenie do swojej sieci urządzeń które w sposób niekontrolowany mogłyby tę sieć zasilać i potencjalnie pozabijać monterów pracujących na linii energetycznej.

          Jeśli ma pan urządzenie z homologacją to musi ono gwarantować, że pana instalacja się wyłączy gdy nie będzie prądu z elektrowni. Bo pański falownik nie wie czy to się dzieje z powodu końca świata, awarii, braku mocy w systemie czy też z powodu prac konserwacyjnych lub naprawczych na linii. Urządzenia bez homologacji oczywiście żaden Zakład Energetyczny panu do ich sieci nie podłączy a samowolnie podłączanie takich urządzeń to przestępstwo.

          Więc w razie końca świata na instalację fotowoltaiczną bym nie liczył.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka