heimer
05.11.05, 09:20
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3002082.html
"Zapowiedział jednak, że jeśli rząd w ciągu stu dni nie rozpocznie
renegocjacji Traktatu Akcesyjnego, to LPR natychmiast przejdzie do opozycji.
Zwrócił przy tym uwagę, że renegocjacja Traktatu była jednym z najważniejszych
postulatów PiS-u w kampanii wyborczej."
No zobaczymy czy PiS spelni swoje obietnice dotyczace renegocjacji.
Obietnice dotyczace sluzby zdrowia juz porzucili.
Milionow mieszkan tez nie wybuduja.
Z obietnic pozostana chyba tylko i wylacznie czystki polityczne.