klip-klap
13.12.05, 21:54
Wspomniałem o tym w kwiatkach, ale tamten wątek nie służy dyskusjom więc
ambasador ze swoim żartobliwym e-mailem dostaje osobny. Tłumaczenia majla nie
sprawdzałem, pod linkime jest też oryginał dla dociekliwych.
"Temat: wyluzujmy w tych rozmowach o budżecie UE - skończmy z tą tandetą
Kim/Nicola,
Sprawa z tym budżetem ciągnie się już za długo. Posyłam Wam szkic przemówienia
dla szefa Foreign Office albo premiera na przyszły tydzień, żeby szybko
doprowadzić do szczęśliwego finału:
"OK, koledzy, to moja ostatnia propozycja budżetowa (stawia na stole duży
dziecinny budzik).
Wszyscy wiemy, że w tym procesie przekroczono granice hipokryzji i absurdu.
Prosi się mnie, bym dał więcej pieniędzy brytyjskich podatników jakiejś Unii
Europejskiej, która od lat nie umie przedstawić porządnie sprawdzonych
rachunków. Mon ami Jacques, przy poparciu większości z was, suszy mi głowę,
żebym dał UE więcej pieniędzy, i odmawia ustąpienia choćby o cal czy nawet
centymetr w kwestii Wspólnej Polityki Rolnej - programu, w którym
nieefektywnie pompuje się pieniądze podatników dla bogatych francuskich
farmerów i w efekcie winduje ceny żywności w Europie, co - z kolei - wywołuje
nędzę w Afryce, z którą nie możemy się potem uporać za pomocą nieskutecznych i
drogich programów pomocy. To najgłupsza, najbardziej niemoralna polityka
dotacji państwowych w dziejach ludzkości, jak nieprzymierzając komunizm."
www.e-upr.org/index/index.php?action=show&object=article&id=11463