54dek
24.02.08, 23:07
Niewątpliwie przypadek Kosowa (i Jugosławii) jest wieloaspektowy.
Jest to test na rozrywanie państw narodowych, żeby tym łatwiej
stworzyć z tych kawałków totalitarnego JudeoUE-potwora, następcę
rządzonego przez Żydów ZSRR i podległego im obozu socjalistycznego
(JudeoUE to jego kontynuacja). Jakieś znaczenie ma występowanie na
obszarze dawnej Jugosławii wielu surowców naturalnych.
Istnieje jednak jeszcze inny, bardzo niebezpieczny aspekt.
Zniszczenie dawnej Jugosławii przez bandyckie bombardowania (1995)
prowadzone przez JudeUSA oraz Niemcy (udział niemiecki był
zdecydowanie mniejszy) miało na celu wyrąbanie korytarza do
przeprowadzenia przez to państwo rurociagów z ropą i gazem z
Bliskiego Wschodu. Chodziło o to, żeby nad dostarczaniem surowców
energetycznych dla JudeoUE kontrolę (czerpanie zysków) sprawowała
oligarchia finansowa z JudeoUSA. Kontrola tych surowców
energetycznych daje możliwość kreowania ogromnych ilości środków
finansowych bez pokrycia, a ta możliwość w dotychczasowej światowej
polityce JudeoUSA jest już wyczerpana i USA weszły w fazę upadku.
Akcja w Jugosławi miała, więc tę agonię łagodzić i przedłużać,
jednocześnie blokując możliwości konkurencyjnej JudeoUE do
samodzielnego zdobywania ropy i gazu, a tym samym blokować
zastąpienie światowej waluty $ USA przez ? UE. Dlatego w
bombardowaniach Jugosławii swój udział miały Niemcy w imieniu
JudeoUE. JudeUE otrzymuje obecnie surowce energetyczne głównie z
Rosji, tak więc to Rosja trzyma na energetycznej kroplówce JudeUE i
sama czerpie korzyści nie dzieląc się z europejskim żydomasoństwem i
tym bardziej z żydomasoństwem anglosaskim. Światowe żydomasoństwo
(oligarchia finansowa z USA i z UE) znajduje się w poważnym
kryzysie, który wydaje się zakończyć agonią ich światowe rządy.
Rosja jest największym światowym rezerwuarem surowców naturalnych.
Skonfliktowane w walce o wpływy i bogactwo żydomasoństwo anglosaskie
i europejskie jednoczy się jednak we wspólnej walce z Rosją. Kosowo
może być przygotowywanym zarzewiem światowego konfliktu, który
niestety może się rozegrać na terytorium Polski. Rosja w jakimś
momencie zaatakowana (istnieje wiele mozliwości zainicjowania
konfliktu, np. akcja terrorystyczna) może zniszczyć bazę rakietową
("tarczę") USA w Polsce i Czechach używajac do tego celu np. bomb
neutronowych o małym skażeniu promieniotwórczym dla środowiska, ale
niszczących głównie organizmy żywe. I chociaż takie starcie nie
przyniesie zdecydowanego roztrzygnięcia, bo przy wyrównanym
potencjale militarnym jest to raczej niemożliwe, to osiagnięte mogą
być jednak pewne zadowalajace światowe żydostwo cele pośrednie.
Słowianie z Rosjii prowadzeni żydowską ręką wymordują większość
Słowian z Polski i Czech, JudeoUSA zmniejszy populację Białorusi i
Ukrainy - zmniejszy się populacja lunościowa, głównie
chrześcijańskich Słowian w Europie, a przedewszystkim zniknie
katolicki lud w Polsce. Polskie terytorium może wtedy zostać
podzielone zgodnie między Niemców i Żydów budujących Judeopolonię
III, której zręby już powstają. A JudeoUE nie ma racji bytu o czym
Żydzi wiedzą doskonale. Tak w dużym uproszczeniu widzę to z
dzisiejszej perspektywy.
Musimy też rozumieć obecną politykę Rosji względem Polski bedącej
pod całkowitą kontrolą światowego żydomasoństwa, czyli anglosaskiego
i lewicowego europejskiego. To jest właśnie powód prowadzenia
rurociągu z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku. Dodam, że to rządzący
Polską nie zgodzili się na przeprowadzenie tego rurociągu przez
nasze terytorium. A przecież wiadomo, że byłoby to dla nas korzystne
ze wzgledu na opłaty przesyłowe (tranzytowe).
Rządzące nami żydostwo przy wsparciu swojej światowej diaspory oraz
Niemcy robią wszystko, żeby nie doszło do naszej współpracy z Rosją
i z pozostałymi państwami słowiańskimi, jednocześnie w wiekszości
chrześcijańskim. Dziwnym zbiegiem okoliczności w te działania
wpisują się również media o. Tadeusza Rydzyka(?).
(Warto wiedzieć, że potwierdzone złoża gazu w Polsce wystarczyłyby
na 100 lat eksploatacji przy założeniu dzisiejszego zużycia.
Korzystanie z własnego gazu zmniejszyłoby trzykrotnie jego cenę
detaliczną.)
Rządząca Polską od 1980 r. filosemicka, filogermańska i żydowska
chołota, aktualnie pod kierunkiem człowieka (również o nie polskim
pochodzeniu) o ilorazie inteligencji niewiele większym od
chuligańskiego kibica piłkarskiego, śpieszy się z uznaniem
niepodległości Kosowa - występuje jawnie przeciw słowiańskiemu
Narodowi Serbskiemu. Jednocześnie ta sama chołota chce pozbawić
niepodległości Polski Naród przez zatwierdzenie przez (kne)sejm
konstytucji JudeoUE-państwa (tzw. traktatu reformujacego) -
występuje jawnie tym razem przeciw słowiańskiemu Narodowi Polskiemu.
Dalszy komentarz jest tu zbędny.
Musimy tej chołocie uzmysłowić, że w jakimś momencie historii (to
może być wcześniej niż nam i im się teraz wydaje, choć obecnie
stoimy na straconej pozycji) Naród powoła własne rząd i sądy i
przywróci karę śmierci za zbrodnie na Nim i za Jego zdradę. Wtedy ta
chołota jak kraj długi i szeroki zawiśnie na szubienicach. To nie
będzie zemsta, to będzie wymierzenie narodowej sprawiedliwości, ku
przestrodze - do tego dojść musi i dojdzie. Tak nam dopomóż Boże.
Dariusz Kosiur