Dodaj do ulubionych

Historia sukcesu...hold ruski

29.10.13, 10:43
Wszyscy slyszeli o holdzie pruskim...a ilu slyszalo o holdzie ruskim ?

"Około godziny dziesiątej ukazał się oddział odświętnie ubranej jazdy, asystujący senatorom i hetmanowi, który jechał we wspaniałej karocy, zaprzężonej w sześć białych koni. Za nim, w następnym pojeździe ciągnionym również przez sześć rumaków, siedzieli trzej dostojni jeńcy hetmana: car Wasyl Szujski i jego bracia: Dymitr, nieszczęsny wódz spod Kłuszyna, oraz Iwan. Za rodziną carską jechał następny oddział jazdy, kończący paradę. Tłum mieszczan i szlachty wiwatował na cześć zwycięzcy, biły dzwony, strzelały rusznice i muszkiety"
wpolityce.pl/artykuly/65758-402-lata-temu-rosyjski-car-zlozyl-czolobitny-hold-polskiemu-krolowi-wasyl-szujski-ukleknal-przed-zygmuntem-iii-waza
Czy lze media przekaza ta informacje czy nadal beda upajac sie....historia kleski ? A co na to Tusk i PO tak chetnie komentujcy narodowe kleski i ...przepraszanie za "zbrodnie" narodu polskiego.
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 10:50
      Ciekawe kto gloryfikuje powstanie warszawskie i nawet bredzą o zwycięstwie moralnym które uchroniło Niemcy od zajęcia ich ziem po Ren przez armie czerwona.
      • ossey Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 11:05
        powstania nikt nie gloryfikuje....to pamiec o ludziach, ktorzy nie mieli innego wyjscia.
        • rzewuski1 Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 11:13
          ssey napisał:

          > powstania nikt nie gloryfikuje....to pamiec o ludziach, ktorzy nie mieli innego
          > wyjscia.

          Nie mieli wyjścia ?
          Oni zdecydowali o bitwie i terminie jej rozpoczęcia.
          • ossey Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 13:09
            tak...tylko mieli ku temu wyrazne powody.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 10:51
      Taki sam hołd Tuskowi złożył 7 kwietnia 2010 roku Putin. Niestety, prezydent Kaczyński swoim nieodpowiedzialnym wybrykiem przykrył ten fakt. Jemu hołd Putina względem Tuska, rzecz niezmiernie ważna dla polskiej racji stanu, nie pasował.
    • x2468 Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 10:52
      Słyszeliśmy i widzieli fana Edwarda Gierka w okularach i przy fortepianie jak składał ten hołd.
    • mariner4 Kiedy obchody. 29.10.13, 10:53
      jubileuszu dziesiątego wątku na Twoim forum?
      Za miesiąc - dwa, ktoś wpisze jedenasty i stracisz okazję.
      M.
    • rzewuski1 Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 11:01
      Jak Kaczor dojdzie do władzy to będzie święto państwowe.
      • ossey Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 11:04
        W Rosji jest...tylko chodzi o dzien opuszczenia polskiej zalogi Kremla.
        • rzewuski1 Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 11:12
          ossey napisał:

          > W Rosji jest...tylko chodzi o dzien opuszczenia polskiej zalogi Kremla.


          Tak ale nie chodziło o braci Szujskich tylko o zastąpienie święta rewolucji październikowej innym świętem.
          Hołd Szujskich był jednak innym hołdem od pruskiego bo władcy byli w niewoli i ich jakiekolwiek zobowiązania nie miał żadnego znaczenia w przeciwieństwie do Albrechta.
          Polska interwencja w Rosji to obraz ogromnych gwałtów, morderstw , rabunków i zniszczeń.
          Nie ma się czym chwalić.

          • ossey Re: Historia sukcesu...hold ruski 29.10.13, 12:56
            Tak jak kazda wojna w tamtych czasach....odsylam do szwedzkiego potopu...jakos Szwedzi z tego powodu ze ograbili nasz kraj nie maja zadnych wyrzutow...i nie uwazaja Karola Gustawa za zbrodnarza i rabusia.

            Tak zastapili...i dlaczego wybrali ta symboliczna date...wyjscie polskiej zalogi z Kremla i wejscie na tron nowej dynastii Romanowow? Czyzby tesknota za budowa nowego panstwa Romanowow ?
            Mogli wybrac inny dzien.... dzien rozpoczecia....rewolucji lutowej...ktora doprowadzila do abdykacji cara i rozpoczecia budowy nowego demokratycznego panstwa, przerwanego puczem bolszewickim.
    • iq-ok Co roku to odgrzewasz ossey :( 29.10.13, 11:18
      W zeszłym roku próbowałem Ci wytłumaczyć, że ten wątpliwy triumf był jedynie epizodem w nikomu niepotrzebnej awanturze, sprowokowanej przez przyciężkawego umysłowo, jednego z najgorszych w naszej historii króla i jego sfanatyzowane religijnie otoczenie. Awantury, która ostatecznie zakończyła się klęską rok później.

      Jak widać nic nie zrozumiałeś:(.

      PS. Komentarz odautorski nawiązujący do współczesności ewidentnie od czapy pomijam.
      • gat45 Re: Co roku to odgrzewasz ossey :( 29.10.13, 12:00
        A ja nie pojmuję, jak ktoś może tak pieścić marzenia o czyimś upokorzeniu. O widoku bliźnich, padających na kolana. To się napewno jakoś nazywa u psychologów i psychiatrów, ale nawet nie chcę wiedzieć jak. Wystarczy, że się domyślam, co taką biedną osobę do podobnego stanu doprowadziło w jej dotychczasowym życiu.
        • ossey Re: Co roku to odgrzewasz ossey :( 29.10.13, 13:03
          a ja nie pojmuje jak mozna cieszyc sie z upokorzen i ciagle przepraszac na kolanach,,pewnie masz jakies sklonnosci maso...byles u psychologa ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka