Dodaj do ulubionych

O osądach

24.10.09, 17:02
Tą bajkę wkleiłam tutaj dla siebie dla przypomnienia,żebym się nie
zapominała bo potrafię być szybka.
................................................................

Pewnego dnia trójkąt równoboczny spotkał z się z trójkątem
prostokątnym i widząc go wyłącznie z jednej strony powiedział:
- "Dzień dobry, panie kwadracie!".

Trójkąt prostokątny zdając sobie sprawę z popełnionej pomyłki,
przy następnym spotkaniu ustawił się od drugiej strony. Jednak
trójkąt równoboczny jak gdyby nigdy nic powitał go w taki sam
sposób:

- "Dzień dobry, panie kwadracie!".

Wściekły trójkąt nie wytrzymał ponownej zniewagi i powiedział.

- "Przepraszam... czy pan mnie bierze za sześcian".

To surrealistyczna bajka, uczy nas jednak rzeczy, która jest
wciąż aktualna; trzeba się dobrze przyjrzeć, zanim się coś powie!




Pino Pellegrino
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: O osądach 24.10.09, 17:27
      obajednacy napisała:
      > - "Przepraszam... czy pan mnie bierze za sześcian".
      >
      > To surrealistyczna bajka, uczy nas jednak rzeczy, która jest
      > wciąż aktualna; trzeba się dobrze przyjrzeć, zanim się coś powie!
      ________________________________________________________________.
      A moral z tego taki:
      Chocbys przygladal sie z kazdego kata na te figure, ona zawsze
      bedzie plaska!
      A... ;-)
    • 7zahir Re: O osądach 24.10.09, 17:29
      MNie też się zdarza działać
      nie oceniwszy uwaznie sytuacji.
      Czasami jest to zabawne,
      lecz w wiekszości przypadków jestem
      potem na siebie zła,
      ze znowu sie odezwało pijane "JUZ i NATYCHMIAST.

      Dziekuję za " geometryczną " bajkę
      Zapamietam ją :-)
      • aaugustw Re: O osądach 24.10.09, 17:42
        7zahir napisała:
        > MNie też się zdarza działać nie oceniwszy uwaznie sytuacji.
        > Czasami jest to zabawne, lecz w wiekszości przypadków jestem
        > potem na siebie zła, ze znowu sie odezwało pijane "JUZ i
        NATYCHMIAST.
        ___________________________________________.
        Te bledy myslowe mozna wyeliminowac, reagujac sercem...! ;-)
        A...
      • obajednacy 7zahir:) 31.10.09, 12:42
        Zahir ja też tak mam że jestem na siebie zła i mam póżniej wyrzuty
        sumienia .Cieszę się że bajka Ci się podobała,co do... odezwało się
        pijane..JUŻ i NATYCHMIAST, wielu ludzi działa szybko i ocenia surowo
        niekoniecznie muszą być uzależnieni.
        • 7zahir Re: 7zahir:) 31.10.09, 15:13
          obajednacy napisała:

          > Zahir ja też tak mam że jestem na siebie zła i mam póżniej wyrzuty
          > sumienia .Cieszę się że bajka Ci się podobała,co do... odezwało się
          > pijane..JUŻ i NATYCHMIAST, wielu ludzi działa szybko i ocenia surowo
          > niekoniecznie muszą być uzależnieni.>

          Dzialanie JUZ i Natychmiast charakteryzuje
          umysły niedojrzałe emocjonalnie - w wiekszosci od czegos uzależnione
          jak sie im głebiej przyjrzeć :-)
    • tenjaras Re: O osądach 31.10.09, 16:34
      Mnie powstrzymuje świadomość, że mówiąc o kimś, tak naprawdę mówię o sobie.
      Poznaję kogoś, a oceniając opowiadam o tym jak ja bym miał na jego miejscu.

      Lubię być oceniany przez pijanych. Przeważnie zieją nienawiścią do samych
      siebie, ale zdaję sobie sprawę, że jest skrajnie odwrotnie niż próbują mnie
      przedstawić. To mi wskazuje moje pozytywy i co kształtować dalej ;-)
      • obajednacy Re: O osądach 31.10.09, 16:54
        tenjaras napisał:
        > Lubię być oceniany przez pijanych.


        Lubisz spotykać się z pijanymi zeby cię oceniali?
        • tenjaras Re: O osądach 31.10.09, 18:38
          hehehe
          raczej spotykam sie z oceną pijanych ;-)
          • zonaabstynenta Re: O osądach i nie tylko. 31.10.09, 18:44
            Skoro mówiąc o kimś Jarasie , mówisz podobno o sobie. To ja
            zrozumiałam ,że mówiąc o zakłamaniu Daleha, też masz na mysli
            siebie. Tak wynika z tego co sugerujesz.

            a teraz przepraszam, ale muszę już zniknąć.
            • aaugustw Re: O osądach i nie tylko. 31.10.09, 23:13
              zonaabstynenta napisała:
              > Skoro mówiąc o kimś Jarasie...
              > a teraz przepraszam, ale muszę już zniknąć.
              ____________________________________________.
              I to jest bardzo rozsadne z twojej strony...!
              Po co sie dalej osmieszac...!
              A...
            • tenjaras Re: O osądach i nie tylko. 01.11.09, 11:54
              Myślę, że warto tutaj wspomnieć o tym, że kiedy mnie czytasz, to zwracaj uwagę
              na te czarne znaczki pomiędzy, pomiędzy wersami. Tam jest cała treść jaką
              chciałem przekazać. Np. pisząc do daleha "gdybym był na twoim miejscu".

              Inna kwestia, skąd ja to wiem...
              Jak powiadają mądrzejsi ode mnie: "mądrość życiowa wynika z doświadczenia, ale
              wielka mądrość życiowa wynika z doświadczenia drugiego człowieka". Krótko
              pisząc, byłem tam, gdzie mogłem zaakceptować własną mądrość życiową i nauczyłem
              się robić z niej pożytek, ale byłem również tam, gdzie mogłem korzystać ze
              zbiorowej mądrości podobnych mi ludzi. Wtedy zrozumiałem, że mam do dyspozycji
              nie jakiś zamiennik - alkohol na... Miałem dostęp do zupełnie nowego i innego
              życia. Określam to - dwa wcielenia w jednym życiu, wyjątkowo rzadka okazja.
              Wcale nie jest tak łatwo z niej skorzystać.
              To widać po większości alkoholików.
      • zonaabstynenta Re: O osądach 31.10.09, 17:19
        tenjaras napisał:

        > Mnie powstrzymuje świadomość, że mówiąc o kimś, tak naprawdę mówię o
        sobie.
        >

        tenjaras napisał gdzie indziej:

        >Nie przejmuj się dalehu. Jakbym żył w takim zalęknieniu jak Ty i Ci,
        którym głos
        odebrało, też bym wierzgał na każdego kto mi psuje komfort życia jaki
        bym wtedy
        musiał sobie stworzyć z samozakłamań.
        ...............................
        Coś jest na rzeczy, albo ktoś tu kłamie, lub pisze zależnie co mu
        się w głowie zalęgnie danego dnia. Polecam literaturę AA. Tam są
        wyjaśnione takie fenomeny alkoholowej imaginacji.
        • tenjaras Re: O osądach 31.10.09, 18:35
          Znaczy się co?

          > Coś jest na rzeczy
          zgadza się co piszę

          > albo ktoś tu kłamie
          nie zgadza się i kto tu jest tym ktosiem

          > pisze zależnie co mu
          > się w głowie zalęgnie danego dnia
          ani się zgadza, ani nie zgadza... :-/

          > Polecam literaturę AA
          a tu bym się pochylił... co konkretnie proponujesz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka