ja.aja
24.11.09, 23:06
Mój mąż jest uzależniony od alkoholu,codziennie wypija od 5 do 9
piw.Pijany jest zaczepny,opryskliwy,upokarza mnie,następnego dnia
nie pamięta tego co robił i mówił,czyli klasyczny schemat.Uczęszcza
na spotkania AA oszukując prowadzących terapię,którzy myślą że mój
mąż nie pije..Chciałabym tam pójść,porozmawiać i poradzić się co z
nim począć.Zdradziłabym oczywiście że pije.Czy to może
spowodować,że zostanie wyrzucony z terapii?Nie chcę go chronić,ale
zwyczajnie boję się,że bez tych spotkań stoczy się jeszcze bardziej
i oczywiście mnie będzie za to obwiniał,bo go "wsypałam"