Dodaj do ulubionych

amfa na sesje

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 14:28
jestem na 4 roku. Mam za soba dosc dluga przygode z dopalaczami. Zaczelo sie po
1. roku. Mam przerwe od 17 grudnia 2001. To byla moja pierwsza czysta sesja od
dawna. Jestem szczesliwa ale boje sie czy sie nie zlamie przed czekajaca mnie
poprawka.
Ludzie nie pakujcie sie w to gowno!!! Musze sie teraz bardzo wysilac zeby sie
skoncentrowac, pamiec jest gorsza. I nie wciskajcie mi kitu, ze mi sie wydaje.
Doly jakie mialam po dluzszym wciaganiu byly koszmarne. I po co to wszystko?
Dla ocen? Lepszej zabawy na imprezie? Nie warto.
A jesli nie wierzycie w rozmiar problemu wsrod studentow spojrzcie w ich
zrenice w czesie sesji. Daje glowe, ze na komercyjnych kierunkach 30-40% ludzi
bedzie na speedzie. Tak jak u mnie na AE
Obserwuj wątek
    • re2 Re: amfa na sesje 26.02.02, 15:30
      podpisuję sie pod tym co napisałaś, amfa to gówno,
    • lot-lot Re: amfa na sesje 19.04.02, 09:31
      Z tymi źrenicami to masz rację, również studiuję na AE
    • lot-lot Re: amfa na sesje 19.04.02, 09:40
      Z tymi źrenicami to masz rację, również studiuję na AE
      • Gość: kuki Re: amfa na sesje IP: *.isko.net.pl 22.05.02, 18:04
        amfetamina to kurwa.
        wybaczcie slowo, ale innego okreslenia nie widze.
    • Gość: kawol Re: amfa na sesje IP: *.mikolow.net 22.06.02, 14:00
      osobiscie przejechalem tylko 1 sesje na speedzie, wiem juz jak to jest.
      podpisuje sie 2 rekoma pod twoim postem. amfa to gowno, nie polecam nikomu.
      • Gość: kawol Re: amfa na sesje IP: *.mikolow.net 22.06.02, 14:05
        acha, jeszcze jedno. nauczylem sie uczyc po trawie. naprawde efekty sa
        zaskakujace. rzecz w tym zeby osiagnac odpowiedni stopien koncentracji. nie ma
        tego efektu jak po speedzie, bo w koncu czlowiek sie zmeczy i musi isc spac,
        ale ja osobiscie stosuje mj wtedy jako ostatecznosc. gdy nie potrafie sie
        skoncentrowac i nic nauczyc i juz wiem, ze na pewno nic z tego nie bedzie,
        lekko przypalam sobie, czasem pomaga, czasem nie. ale zawsze szansa jest :)
        w ten sposob opanowalem najtrudniejsze przedmioty na moim kierunku.

        pozdrawiam!
        • mamosz Re: amfa na sesje 09.07.02, 01:03
          Czy wy wszyscy jesteście niedorozwinęci umysłowo,że nie potraficie sie uczyc
          bez "dopalacza" To po kiego grzyba wybieracie kierunki,które Was przerastają
          jeśli na studiach jest tak trudno to co będzie w "prawdziwym życiu" Też
          studiowałam,a do głowy by mi nie przyszło pomagać sobie w ten sposób.Biada naszej
          umęczonej Ekonomii jeśli takie kadry nam rosną. Jeśli dożyjecie of course.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka