Dodaj do ulubionych

Tu i Teraz - Kraków

09.03.10, 18:44
Polecam ten prywatny ośrodek. Nie będę dużo pisała, było tragicznie i ciężko,
nie było nadziei. A teraz mniej obaw, więcej pozytywnego myślenia i 1 roczek
trzeźwości!!! A będzie ich jeszcze co najmniej 100!. Dziękuję Wacku!
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 09.03.10, 19:00
      lemontrps napisała:
      > Polecam ten prywatny ośrodek. ... Dziękuję Wacku!
      _________________________________________________.
      To, ze Tobie pomogl Wacek nie znaczy, ze Zawadzka
      nie podniesie drugiego...(!?).
      A...
      • pierzchnia Re: Tu i Teraz - Kraków 09.03.10, 19:10
        A ja potrafię się cieszyć czyjąś radością.
        • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 09.03.10, 19:15
          pierzchnia napisał:
          > A ja potrafię się cieszyć czyjąś radością.
          ___________________________________________.
          Z prawdziwoscia Twojej wypowiedzi zgodzilbym sie,
          gdybym znal wypowiedz jej meza, czy on tez tak
          czuje, jak i ona i jej wypowiedz za niego...(!?) :-(
          A... ;-)
          • pierzchnia Re: Tu i Teraz - Kraków 09.03.10, 19:20
            Nie wiedziałem, że jesteś taki pruderyjny.
            • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 09.03.10, 20:13
              pierzchnia napisał (do A...):
              > Nie wiedziałem, że jesteś taki pruderyjny.
              ___________________________________________.
              Mylisz pojecie pruderii z checia poznania prawdy...!
              A...
              • lemontrps Re: Tu i Teraz - Kraków 09.03.10, 20:55
                a prawda jest taka że oboje się cieszymy tym co teraz, a co będzie za jakiś czas
                tego nikt nit wie...
                • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 09.03.10, 21:21
                  lemontrps napisała:
                  > a prawda jest taka że oboje się cieszymy tym co teraz, a co będzie
                  za jakiś czas tego nikt nit wie...
                  ______________________________________________.
                  Hmmm, nie chcesz, albo boisz sie odpowiedziec
                  na moje poprzednie pytanie...!? - Gdybys zechciala
                  odpowiedziec wtedy z wielkim prawdopodobienstwem
                  przepowiedzialbym Tobie to, co Ty uwazasz - po roku,
                  ze wiesz juz to, ze inni takze nie wiedza, czego i Ty
                  jeszcze wiedziec nie mozesz...!
                  Nie jestem prorokiem, zato jestem zwyklym alkoholikiem
                  (od czasu kiedy przestalem pic) i mam dosc duzy bagaz
                  doswiadczen, ktory ma wspolny mianownik takze z Toba
                  i z nim...!
                  A... ;-)

    • kipur Re: Tu i Teraz - Kraków 10.03.10, 08:46
      Moja żona przed ponad rokiem przebyawała na terapi w tym
      ośrodku .Niestety tydzień po wyjściu zaczęła pić ponownie.Nie uważam
      aby ośrodek był zły ale leczenie jak twierdzą specjaliści i piszący
      tu ludzie dotknięci chorobą , zależy od samego chorego...A
      ośrodek ? Jak każdy inny prywatny.
      • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 10.03.10, 09:15
        kipur napisał:
        > Moja żona przed ponad rokiem przebyawała na terapi w tym
        > ośrodku .Niestety tydzień po wyjściu zaczęła pić ponownie.Nie
        uważam aby ośrodek był zły ale leczenie jak twierdzą specjaliści i
        piszący tu ludzie dotknięci chorobą , zależy od samego chorego...A
        > ośrodek ? Jak każdy inny prywatny.
        _______________________________________________.
        I co ty na to - Pierzchnia...!?
        Dalej uwazasz mnie za pruderyjnego...?
        A...
        Ps. Musze Ci powiedziec, ze jestem za-gorzalym
        przeciwnikiem pruderii i klamstw...!! :-\
        • pierzchnia Re: Tu i Teraz - Kraków 10.03.10, 10:50
          Nie mogę teraz zbyt wiele napisać ponieważ muszę załatwić bardzo ważną sprawę-wyczyścić rower.
          W każdym razie z tą pruderią to nie chodziło o to.
          Można postawić ogólne pytanie:
          Dlaczego jedni wychodzą, a drudzy nie.
          Skoro kogoś wciąż bawi chlanie to po co ma je rzucać?
          Ale są też i tacy, których już nie bawi i nie mogą z tego wyjść.
          Bez odtrucia i autorefleksji nie widzę szans na sukces.
          Można wbijać uzależnionemu najmądrzejsze rzeczy, ale jeżeli nie przyjmie ich sercem/najlepiej żeby sam do nich doszedł/to nici ze wszystkiego.
          Do tego dochodzą zmiany osobowości-psychopatie, bardzo często towarzeszące temu uzależnieniu.
          Ryszard Kapusciński powiedział kiedyś bardzo mądrą rzecz:
          "Trzeba znaleźć swój rytm."
          • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 10.03.10, 11:51
            pierzchnia napisał:
            > ... Można postawić ogólne pytanie:
            > Dlaczego jedni wychodzą, a drudzy nie.
            _______________________________________.
            Dlaczego, dlaczego...!? - Dlaczego z choroby tej
            wychodzi tylko 5-7%, a pozostali musza umrzec lub
            zyc w piekle...(!?).
            Bo taka jest wola Boza...
            Cokolwiek napisze znajdziesz kontrargument, za wyjatkiem
            jednej wypowiedzi, ktora uzyl slynny poza granice Niemiec -
            Beckenbauer, kiedy zrobil swojej sekretarce dziecko:
            Bog tak chcial...!
            A...
            Ps. Ten "swoj rytm" Kapuscinskiego inni nazywaja poznaniem
            "tetna tego swiata"...
            Acha: w AA nie pytaja, dlaczego jestem alkoholikiem...?
            W AA mowia: Jestem alkoholikiem... (i nie chce pic...!).
          • tenjaras Re: Tu i Teraz - Kraków 10.03.10, 15:04
            pierzchnia napisał:
            > Dlaczego jedni wychodzą, a drudzy nie.
            > Skoro kogoś wciąż bawi chlanie to po co ma je rzucać?
            > Ale są też i tacy, których już nie bawi i nie mogą z tego wyjść.
            > Bez odtrucia i autorefleksji nie widzę szans na sukces.

            Po tych słowach widzę, że brakuje Ci elementarnej wiedzy, podstawy, na temat
            alkoholizmu.

            Spróbuję Ci odpowiedzieć. Słowa te wynikają z mojej na ten temat wiedzy.

            > Dlaczego jedni wychodzą, a drudzy nie.

            Zrób wszystko, aby znaleźć się w gronie "jednych".

            > Skoro kogoś wciąż bawi chlanie to po co ma je rzucać?

            Nie musi, ale te słowa wskazują na alkoholika, człowieka, który stracił kontrolę
            nad ilością spożywanego alkoholu. Nikt z nas żyć nie musi. Właściwie decyzje już
            podjął, teraz, będąc w szponach uzależnienia nie potrafi jej zmienić, choćby się
            bardzo starał.

            > Bez odtrucia i autorefleksji nie widzę szans na sukces.

            Wychodząc z alkoholizmu nie miałem odtrucia. Nigdy nie byłem na detoksie. To co
            ludzie określają kacem, dla mnie było wyśmienitym uczuciem. Na co dzień męki
            przeżywałem takie, że największym wrogom i najgorszym ludziom nie życzę. Nie
            tylko fizyczne, tu wystarczył klinik i po bólu.
            A to co na początku mnie determinowało do trzeźwienia to poczucie winy i strach.
            O żadnej autorefleksji nie było wówczas mowy. Nie potrafiłem sam siebie jeszcze
            określić, zagubiłem swoją tożsamość, nic nie zależało ode mnie. Nie chodziło o
            znalezienie swojego rytmu. Chodziło o ratowanie życia ludzkiego.

            To co tu opisałeś to coś z gatunku "pobożnego życzenia".
    • tenjaras Re: Tu i Teraz - Kraków 10.03.10, 15:08
      Ciekaw jestem co przez ten rok robiłaś, że utrzymałaś trzeźwość. Gratuluję,
      oczywiście i cieszę się Twoim sukcesem. Ale chyba nie chodzi o to, że oni tam w
      tym ośrodku, nakręcili w Tobie jakąś sprężynkę, która pomogła Ci ten rok przejść
      bez zapicia. Ile taka sprężynka może działać...
    • martynqua Re: Tu i Teraz - Kraków 24.08.15, 12:01
      Jestem żoną alkoholika o którego walczyłam kilka lat. Jak każda kobieta chciałam być szczęśliwa, nie wychodziłam przecież za alkoholika. Wiele lat poświęciłam na rozmowy i mitingi dla współuzależnionych. Dowiedziałam się więcej o tej strasznej chorobie. Chorobie śmiertelnej, która niszczy życie nie tylko alkoholika ale i wszystkich wokół. Poznałam człowieka który pomógł mi i mężowi. Poznałam człowieka o którym mówi się, że jest najlepszy. Poznaliśmy Wacława. Któregoś dnia udało się. Mąż przyszedł na terapię. Nasze wspólne życie z dnia na dzień odmieniało się. W naszym życiu już nigdy nie pojawił się alkohol. Żyjemy zdecydowanie lepiej od niejednej "normalnej" rodziny. Jestem wdzięczna Bogu i Klinice za pomoc i nowe życieJestem żoną alkoholika o którego walczyłam kilka lat. Jak każda kobieta chciałam być szczęśliwa, nie wychodziłam przecież za alkoholika. Wiele lat poświęciłam na rozmowy i mitingi dla współuzależnionych. Dowiedziałam się więcej o tej strasznej chorobie. Chorobie śmiertelnej, która niszczy życie nie tylko alkoholika ale i wszystkich wokół. Poznałam człowieka który pomógł mi i mężowi. Poznałam człowieka o którym mówi się, że jest najlepszy. Poznaliśmy Wacława. Któregoś dnia udało się. Mąż przyszedł na terapię. Nasze wspólne życie z dnia na dzień odmieniało się. W naszym życiu już nigdy nie pojawił się alkohol. Żyjemy zdecydowanie lepiej od niejednej "normalnej" rodziny. Jestem wdzięczna Bogu i Klinice za pomoc i nowe życie
      • martynqua Re: Tu i Teraz - Kraków 24.08.15, 12:04
        niestety treść mojej opinii powieliła się. Jeżeli któraś z kobiet współuzależnionych chce ze mną porozmawiać proszę napisać wymienimy się numerami
        • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 24.08.15, 18:18
          martynqua napisała:
          > niestety treść mojej opinii powieliła się. Jeżeli któraś z kobiet współuzależni
          > onych chce ze mną porozmawiać proszę napisać wymienimy się numerami
          __________________________________________.
          No ladna tresc, szkoda, ze sie powielila bo wypadla
          jak ktoras z kolei przyklejona kopia - bez "serca"...!
          Widze, ze szukasz Al-Anonek. Chodzisz na Mityngi Al-Anon...!?
          Robicie cos z mezem dalej...!? - Bierzesz udzial w zamknietym,
          wirtualnym Mityngu Al-Anon...!? - Jest taki, mysle ze umialbym
          ci pomoc w odnalezieniu adresu i skierowania do osoby wprowadzajacej,
          gdzie moglabys sie dzielic swoim doswiadczeniem z innymi...(!?)
          A...
          • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 24.08.15, 18:23
            aaugustw napisał:
            ===========
            ______________________________________________________________.
            A´propos Krakowa: Od 29-30.08.2015 roku odbedzie sie tam Zlot Radosci AA
            Regionu Galicja z okazji 30-lecia powstania na tym obszarze Wspolnoty AA...!
            (Al-Anonki mile widziane...!) ;-)
            A...
            • martynqua Re: Tu i Teraz - Kraków 25.08.15, 12:09
              aaugustw gdzie odbywa się zlot :) ?
              • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 25.08.15, 17:37
                martynqua napisała:
                > aaugustw gdzie odbywa się zlot :) ?
                ___________________________________________________________________.
                Zlot AA w Krakowie, ul. Nowohucka...!

                Dodatkowa informacja dotycząca zlotu z okazji 35-lecia istnienia Al-Anon w
                Polsce 4–6 września 2015 roku
                W związku z wykorzystaniem wszystkich miejsc w hotelu „ASTOR”
                oraz w ośrodku „JURYSTA” w Jastrzębiej Górze, dodatkowo przyjmujemy
                rezerwację miejsc noclegowych w pokojach 3,4,5 osobowych oraz studio
                (3+4) w ośrodku „RELAKS” ul Wypoczynkowa 1.
                Koszt pobytu (pakiet) w ośrodku „RELAKS” - 150 PLN
                Na koszt pobytu (pakietu) składają się: (2 noclegi, posiłki od kolacji w
                piątek do śniadania w niedzielę w ośr. Relaks oraz obiad w niedzielę w
                hotelu „Astor”)
                Koszty organizacyjne:
                •dorośli: 25 zł (przedpłata) lub 30 zł (opłacane na miejscu)
                •młodzież 10-18 lat: 5 zł (niezależnie od sposobu płatności)
                •dzieci do lat 10: bezpłatnie
                Rezerwacji można dokonywać :
                tel. 514 051 037 w godz. 10-12 i 15-17
                tel. 514 051 047 w godz. 8-10 i 17-20
                lub e-mailem: rezerwacja@al-anon.org.pl
                Rezerwację noclegów i wyżywienia przedłużamy do 15 czerwca 2015 r.
                A...
                • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 26.08.15, 17:45
                  martynqua zapytała (A...):
                  aaugustw gdzie odbywa się zlot :) ?
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  > Zlot AA w Krakowie, ul. Nowohucka...!
                  > Dodatkowa informacja dotycząca zlotu z
                  okazji 35-lecia istnienia Al-Anon...
                  _________________________________.
                  martynqua, mowi sie potem; dziekuje...! ;-)
                  A...
          • martynqua Re: Tu i Teraz - Kraków 25.08.15, 12:13
            mąż chodzi na mitingi, ja do terapeutki. Al anon w tu i teraz nie bardzo mi odpowiada bo chodzi tu mąż i trochę się obawia. Początkowo jeździliśmy razem teraz on jeździ sam. Odbywają się wirtualne mitingi ???
            • aaugustw Re: Tu i Teraz - Kraków 25.08.15, 17:43
              martynqua napisała:
              > mąż chodzi na mitingi, ja do terapeutki. Al anon w tu i teraz nie bardzo mi odp
              > owiada bo chodzi tu mąż i trochę się obawia. Początkowo jeździliśmy razem teraz
              > on jeździ sam. Odbywają się wirtualne mitingi ???
              ________________________________________________________________.
              Tak, wirtualne Mityngi Al-Anon odbywaja sie... - Znajdziesz je takze w kompie...
              A...
    • danio19741208 Re: Tu i Teraz - Kraków 04.09.16, 23:08
      I WSZYSTKO JASNE.Większość cudownych opinii to pracownicy TU I TERAZ.Byłem tam na terapi 4 tygodnie za 7500 pln.Mi "pomogli" na 4 miesiące po czym wróciłem do punktu wyjścia.Chciałem jeszcze raz powtórzyć terapie na co szacowny Wacek powiedział iż reklamacji nie przyjmuje i płać za kolejną terapie 7000pln.Powiedziałem mu że jest nie poważny i zacząłem szukać innego ośrodka. .Dopiero druga klinika która podeszła do tematu tak jak trzeba zrobiła PORZĄDEK W MOJEJ GŁOWIE Pozdrawiam GURU WACKA Z TU I TERAZ
    • markopan Re: Tu i Teraz - Kraków 02.11.16, 19:13
      Nie znam tego ośrodka, osobiście byłem w Wiosennej w Ściejowicach. Muszę przyznać, że nie wyobrażałem sobie iść na państwowy odwyk, samemu nic nie pomagało by to w końcu rzucić, więc uznałem pół środek jakim jest prywatny ośrodek. Musiałem dobrze trafić bo wierzcie lub nie nie pije już pół roku jakoś, trochę ponad, a nawet nie ciągnie mnie do alkoholu, problemów nie rozwiązuje już za jego pomocą. Dobrze trafiłem www.osrodekwiosenna.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka