wikinka
05.10.10, 12:19
mąż pije codziennie (no prawie) od 15 lat.kiedyś kilka piw -zawsze tych mocnych i to często już do śniadania kiedy nie musiał iść do pracy.Rok temu okazało się,że ma marskość wątroby.mimo to nadal pije ,fakt,że jedno piwo bo mówi że to nic takiego.na weekendy przy wyjściu potrafi wypić dużo.ale najbardziej martwi mnie to niby niewinne piwo.pomijam już regularność,która świadczy o uzależnieniu ale też jak to wpływa na zdrowie.co mam zrobić.on nie widzi problemu i nie chce się leczyć.