e4ska
12.12.10, 09:54
Ponieważ wyedukowani, znaczy "leczeni" alkoholicy nie mogą pojąć, że spożywanie alkoholu nie polega na zaspokajaniu jakichkolwiek chorych potrzeb, na ucieczce od rzeczywistości czy fuszerce neuroprzekaźnikowej w uzależnionym mózgu, warto udać się na miłe, nieagresywne i serdeczne forum gazetowe Alkohole- forum alkoholum
Np. bardzo pouczający i szczery wątek dotyczy ulubionych trunków. Co ciekawe, nikt tam nie warczy jeden na drugiego, że absolutnie tylko to najlepsze, co jeden bez drugiego wypija.
forum.gazeta.pl/forum/w,36320,79170509,,Wasz_ulubiony_alkohol_mozna_podac_tylko_jeden_.html?v=2
Forum czynnych pijaków bardzo mi się podoba, prezentuje wysoką kulturę wpisów, poczucie wspólnoty zainteresowań i pasji, smakoszostwo i koneserstwo.
Zapewne jestem w nawrocie czy na suchym kacu. Możliwe, ponieważ wczoraj spożyłam lampkę ulubionego wina musującego, zwanego szumnie szampanem. Muszę zamówić po znajomości miejsce na zegrzańskich klinikach, albowiem nie ma picia kontrolowanego... nie uczą przecież takich sposobów na państwowych terapiach i odwykach.
;-)
Jakie potrzeby zaspokajają forumowicze z Forum alkoholum? Czy ktoś zna odpowiedź?