gucia.2 25.01.11, 17:53 jak mam go zmotywować do leczenia? A może lepiej nie ryzykować malżeństwa? Nie sądzę zeby się sam zmienil, bo nic nie robi w tym kierunku. Co radzicie? DAM SOBIE RADĘ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaugustw Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 18:02 gucia.2 napisała: > > DAM SOBIE RADĘ! _________________________. Z czym dasz sobie rade! (nie rozumiem tego...?) A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 18:53 gucia.2 napisała: > ?????? __________________________________. Aha, czyli byl to pytanie... - A wiec odpowiem na podstawie mojego doswiadczenia: Masz mniejsze szanse na to, ze dasz sobie rade, ale te szanse sa...! A wiec, nie zrywaj z nim od razu, sprobuj moze sie uda...(!?). Np. zacznij chodzic na Al-Anon, zero alkoholu w domu i zero w jego krwi, to sa wstepne warunki, na ktore on z pewnoscia nie pojdzie, (nie mowiac o Mityngach AA), potem pogadamy dalej w zaleznosci jego zachowan...! ;-) A... Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 18:17 Mysle, że sama wyciagniesz wnioski czytając te wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,176,84335888,84335888,zona_alkoholika.html Zmotywować go możesz tylko w jeden sposób - zrywając z nim. Poczytaj też tu: forum.gazeta.pl/forum/w,210,40978680,40978680,dlaczego_trzeba_napierw_znalezc_sie_na_dnie.html i tu blog.onet.pl/40117,archiwum_goracy.html Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 19:53 Trzymaj sie i daj sobie rade :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 19:57 dzięki, chciałabym dać sobie radę, ale czy to możliwe???? DAM SOBIE RADĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 20:03 gucia.2 napisała: > dzięki, chciałabym dać sobie radę, ale czy to możliwe???? __________________________. Mozliwe, ale nie w pojedynke...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 20:04 to znaczy? co mam robić? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 20:21 gucia.2 napisała: > to znaczy? co mam robić? ______________________. Na sam poczatek zadbac o siebie... - Pojdz do Al-Anonu...! A... Do jutra... (adresy na pewno podsunie Zahir...! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Dasz sobie radę - jeżeli naprawdę tego chcesz. 26.01.11, 20:16 gucia.2 napisała: > dzięki, chciałabym dać sobie radę, ale czy to możliwe???? > > DAM SOBIE RADĘ!> Wybierz się na mityng Al Anon. A tu możesz zadać pytanie: www.al-anon.org.pl/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Dasz sobie radę - jeżeli naprawdę tego chcesz 26.01.11, 21:00 7zahir napisała (do guci.2): > Wybierz się na mityng Al Anon. > A tu możesz zadać pytanie: > www.al-anon.org.pl/index.html ____________________________. Skorzystaj z tej sugestii - Gucia...! (dla wlasnego dobra...!) A... Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: Dasz sobie radę - jeżeli naprawdę tego chcesz 27.01.11, 18:45 dzięki, nawet nie wiedzialam że coś takiego istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Dasz sobie radę - jeżeli naprawdę tego chcesz 27.01.11, 19:01 Tu masz dodatkowe informacje: www.alkoholizm.akcjasos.pl/80.php Odpowiedz Link Zgłoś
wiesj23 Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 18:20 no ciekawe.Kolejna iron women? Zaklęcia tu nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 20:43 nie, jestem przerażona Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: mój facet ma problem z alkoholem 25.01.11, 22:45 Ty sobie może radę dasz, jego zmuś do odwyku. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
kajda28 Re: mój facet ma problem z alkoholem 26.01.11, 09:00 > Ty sobie może radę dasz, jego zmuś do odwyku. Takie zmuszenie nic nie da. On sam się musi przekonać że poprzez picie coś traci dla samego siebie. Trzeba go odpowienio zmotywować do zmiany życia, pójścia na odwyk- a najlepszym takim sposobem jest uświadomienie sobie że my wcale nie musimy z nim być, że taki rodzaj rodziny nam nie odpowiada i nie zamierzamy marnować swojego życia tylko po to aby ktoś inny mógł spokojnie pić, wyluzowywać , odstresowywać i bawić się naszym kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 27.01.11, 18:47 masz rację, ale jak mam to zrobić? szantaż? Odpowiedz Link Zgłoś
kajda28 Re: mój facet ma problem z alkoholem 27.01.11, 18:50 > masz rację, ale jak mam to zrobić? szantaż? Sama siebie chcesz szantażować? Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 27.01.11, 18:54 nie -jego, albo ja albo alkohol, ale czy to ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś
kajda28 Re: mój facet ma problem z alkoholem 27.01.11, 19:59 > nie -jego, albo ja albo alkohol, ale czy to ma sens? Nie, jeżeli sama w to nie wierzysz. Tobie to musi przeszkadzać, być Ci z tym źle. Jemu jest dobrze tak jak jest i nie chce tego zmienić- to ty chcesz przewrócić jego świat do góry nogami i aby to zrobić musisz być pewna że to co robisz jest niezbędne abyście dalej byli razem. Jak nie jesteś pewna to zacznij chodzić na grupy dla kobiet, i poczekaj jeszcze. Bo jak raz dasz mu ultimatum i się załamiesz to jaki dasz mu przykład? Ty będziesz nie wiarygodna, a przecież ty jesteś zdrowa a to on jest chory, jemu jest trudniej- co w żadnym wypadku nie oznacza że ma mieć taryfę ulgową. Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 18:35 bardzo dziękuję Ci za te słowa, masz absolutna rację, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elfkabezhaltera Co radzę? 26.01.11, 00:43 gucia.2 napisała: > jak mam go zmotywować do leczenia? A może lepiej nie ryzykować malżeństwa? Nie > sądzę zeby się sam zmienil, bo nic nie robi w tym kierunku. Co radzicie? Układaj sobie życie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
elfkabezhaltera Re: Co radzę? 26.01.11, 00:47 Chodziło mi o - "z kim innym". Odrzuć myślenie - "zrobi to dla mnie". Alkoholik zabierze się za swoje picie, kiedy go to zacznie boleć - nie wcześniej. Zrobi to dla SIEBIE - dla nikogo innego. Odpowiedz Link Zgłoś
glopson Re: mój facet ma problem z alkoholem 26.01.11, 11:21 Sam sobie pewnie nie poradzi. Daj mu do wyboru: najpierw leczenie alkoholizmu potem ślub... Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 27.01.11, 18:48 tak pomyślałam, bo inaczej spieprzę sobie życie, ale boję się że wybierze alkohol Odpowiedz Link Zgłoś
elfkabezhaltera Co on wybierze 27.01.11, 19:04 gucia.2 napisała: > tak pomyślałam, bo inaczej spieprzę sobie życie, ale boję się że wybierze > alkohol Nie masz wpływu na to, co on wybierze. Co do samotności - moim zdaniem lepsza samotność niż piekło ... Odpowiedz Link Zgłoś
burza15a Re: mój facet ma problem z alkoholem 27.01.11, 02:00 Zwiewaj kobieto ile sił w nogach. Tylu jest normalnych na tym swiecie, a ta sie za pijaka wzieła Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 27.01.11, 18:44 łatwo jest dobrze radzić, wiem, ale po pierwsze -kocham go, a po drugie -boję się samotności, mam już swoje lata.... Odpowiedz Link Zgłoś
wiesj23 Re: mój facet ma problem z alkoholem 27.01.11, 19:02 przecież będziesz samotna,bo on będzie miał "whisky moja żono" Odpowiedz Link Zgłoś
pierzchnia Re: mój facet ma problem z alkoholem 27.01.11, 22:05 Strasznie się napracowałaś,gucia, nad tym swoim elaboratem - w porywach trzy linijki... Ok, rozumiem... Rozumiem, ok... Musisz go strasznie kochać... Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 28.01.11, 10:33 co mam jeszcze napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: mój facet ma problem z alkoholem 28.01.11, 10:45 gucia.2 napisała: > co mam jeszcze napisać? _______________________. To co teraz bedziesz czynic! A... Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 29.01.11, 11:21 nie wiem co mam czynić, jestem zagubiona Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: mój facet ma problem z alkoholem 29.01.11, 15:31 gucia.2 napisała: > mój facet ma problem z alkoholem - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - W swiatku pijockim mowi sie, ze facet ma problem bez alkoholu...! ;-) (to zart). ______________________________. gucia.2 napisała dalej: > nie wiem co mam czynić, jestem zagubiona - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - OK, zacznij wiec od teraz robic wszystko na opak, wszystko inaczej od tego jak to robilas do tej pory! To nie jest zart, to powazna sugestia dla Ciebie...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 18:31 aaugustw napisał: > gucia.2 napisała: > > mój facet ma problem z alkoholem > - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - > W swiatku pijockim mowi sie, ze facet ma problem bez alkoholu...! ;-) > (to zart). > ______________________________. > gucia.2 napisała dalej: > > nie wiem co mam czynić, jestem zagubiona > - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - > OK, zacznij wiec od teraz robic wszystko na opak, > wszystko inaczej od tego jak to robilas do tej pory! > To nie jest zart, to powazna sugestia dla Ciebie...! > A... NAPISZ CO MAM ROBIĆ NA OPAK! Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 19:35 gucia.2 napisała: > > > nie wiem co mam czynić, jestem zagubiona - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - > ... zacznij od teraz robic wszystko na opak, > wszystko inaczej, jak to robilas do tej pory! > > To nie jest zart, to powazna sugestia...! > > A... --------------------------------------------------- > NAPISZ CO MAM ROBIĆ NA OPAK! ____________________________________. NAPISZ CO ROBILAS DO TEJ PORY! A... Odpowiedz Link Zgłoś
elfkabezhaltera Co mam robić 29.01.11, 15:36 Nikt tobie recepty nie da. Jako alkoholik uważam, że powinnaś zmienić chłopa. Ale co ty chcesz i co jest dla ciebie dobre wiesz tylko ty i tylko ty możesz o sobie decydować Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: Co mam robić 31.01.11, 18:30 dlaczego tak uważasz? schrzaniłeś życie rodzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
elfkabezhaltera Re: Co mam robić 31.01.11, 20:19 gucia.2 napisała: > dlaczego tak uważasz? schrzaniłeś życie rodzinie? Tak. Dopóki mnie picie nie zabolało, miałem ich głęboko w dupie. Istniała po to, abym miał kogo okłamywac i okradać ... Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: Co mam robić 31.01.11, 20:26 i co dalej? piszesz jak osoba która zrozumiała swoje błędy; wyszedłeś z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
elfkabezhaltera Czy wyszedłem? Sam nie wiem ... 31.01.11, 22:32 Jestem od jakiegoś czasu trzeźwiejącym alkoholikiem. Ale przestałem pić tylko i wyłącznie dla siebie, tylko i wyłącznie dlatego, bo pijane życie mnie bolało, a nie dlatego, że Matka błagała i płakała, a Ojciec miał z mojego powodu zawał. To, co zrobiłem innym, zobaczyłem dopiero po jakimś czasie - miesiącach, latach bez alkoholu. Albo daj facetowi ultimatum - "lecz się albo odchodzę", albo szykuj się na piekło kłamstw, bycia okradaną, może bitą, zaszczanego łóżka ... Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Czy wyszedłem? Sam nie wiem ... 01.02.11, 15:18 elfkabezhaltera napisała: > Jestem od jakiegoś czasu trzeźwiejącym alkoholikiem. > Ale przestałem pić tylko i wyłącznie dla siebie, tylko i wyłącznie dlatego, bo > pijane życie mnie bolało, a nie dlatego, że Matka błagała i płakała, a Ojciec m > iał z mojego powodu zawał. > To, co zrobiłem innym, zobaczyłem dopiero po jakimś czasie - miesiącach, latach > bez alkoholu. > > Albo daj facetowi ultimatum - "lecz się albo odchodzę", albo szykuj się na piek > ło kłamstw, bycia okradaną, może bitą, zaszczanego łóżka ... Guciu tu dostałaś odpowiedź.To co napisał elfkabezhaltera to sama prawda,bolesna ale prawda.Masz wybór:albo będziesz konsekwentna i dasz facetowi ultimatum,albo zostaniesz z nim i zmarnujesz sobie życie Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Czy wyszedłem? Sam nie wiem ... 01.02.11, 16:20 boja55 napisał (do Guci): Masz wybór:albo będziesz konsekwentna i dasz facetowi ultimatum,albo zostaniesz z nim i zmarnujesz sobie życie ________________________________. Skad to wiesz...? - Jestes prorokiem...? Slyszale, ze poradami wybrukowana jest droga do Piekla...!? A... Odpowiedz Link Zgłoś
pierzchnia Re: mój facet ma problem z alkoholem 29.01.11, 16:23 Jeżeli masz problemy z komunikowaniem się to uważam, że najlepszym rozwiązaniem będzie dla Ciebie kontakt z psychologiem /na początek/. Twoje wypowiedzi są zdawkowe i dlatego trudno sprecyzować omawianą sytuację - przy bezpośrednim kontakcie, szansa na rozwiązanie tej sprawy, jest o wiele większa. Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 18:33 chyba będę musiała tak zrobić, ale czy to pomoże Jarkowi? chce żeby nie pil... Odpowiedz Link Zgłoś
pierzchnia Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 18:39 Skoro innym się udało to może udać się i jemu. Najważniejsze żeby go zmotywować do leczenia - specjalista już będzie wiedział co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 20:03 ale lepiej dać szansę czy się wycofać? nie wiem co robić Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 20:14 Wycofać i zając sie sobą. Zastanów się czy masz problem polegający na przyciaganiu takich facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 20:19 nie, to jest pierwszy facet z takim problemem, ale jestem mocno zaangażowana Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: mój facet ma problem z alkoholem 02.02.11, 20:03 Z takim problemem? Tzn, że bywały inne? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 20:55 gucia.2 napisała: > ale lepiej dać szansę czy się wycofać? nie wiem co robić ________________________________________________. Zagubiona Gucio...! Zastanow sie na tym swoim pytaniem, co Ty tu napisalas...? Ty masz byc tylko soba... - Nic wiecej i nic mniej...! Zapytaj siebie samej: Co Ty chcesz...? - A potem tak czyn...! A gdzie on w tym wszystkim - zapytasz...? On albo sie do Ciebie dopasuje, albo i nie...(!?) A... Ps. Ten slynny brazylijski romantyk powiedzial jakos tak: "Ten ktory doprowadza Cie do lez, nie zasluguje na nie, a ten ktory na nie zasluguje nie doprowadzi Cie do lez...! - - - - - - - - A pewien slynny pisarz powiedzial jakos tak: "Czlowiek jest nieszczesliwy, bo nie wie jakim on jest szczesliwym. Kazdy moze stac sie takim... - Od razu, teraz, juz, w tej chwili..." A pewien filozof, psychiatra dodal: "Tak beznadziejnie proste jest to rozwiazanie"...! Odpowiedz Link Zgłoś
gucia.2 Re: mój facet ma problem z alkoholem 02.02.11, 14:46 DZIĘKUJĘ AUGUST ZA TE SŁOWA Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: mój facet ma problem z alkoholem 02.02.11, 20:50 gucia.2 napisała: > DZIĘKUJĘ AUGUST ZA TE SŁOWA _______________________________________. Nie ma za co... - Ale dla rownowagi dodam, ze: "Zbyt duze oczekiwania, przynosza duze rozczarowania". Tak... - A gdzie ten "zloty srodek..."? ;-) A... Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: mój facet ma problem z alkoholem 31.01.11, 21:22 gucia.2 napisała: > czy to pomoże Jarkowi? chce żeby nie pil... Nie Ty masz chciec, by on nie pil, to on ma chciec nie pic. Zapytasz "co moge zrobic, by chcial nie pic" - odpowiem "nic". Odpowiedz Link Zgłoś