tedtedted
23.02.11, 10:49
Witam mam 27 lat.Jestem alkoholikiem i nalogowym hazardzista.Chce sie zglosic na miting aa w moim miescie w gdansku. Nie mam kasy wszystko przegralem mam fure dlugow,mysli samobojcze.Niemam dokoumentow wszystkie zniszczylem po ostatniej przegranej zeby nie brac kolejnych pozyczek.Szukalem na stronach internetowych wszystkie mitingi na dzis sa w kosciolach a mi tylko brakuje jakiegos gledzenia ksiedza.Czytalem tez ze na tych mitingach zbierane sa skladki a ja jestem pusty jak beben.Nie wiem co mam dalej robic mam juz wszystkiego dosyc.