Dodaj do ulubionych

leczenia uzaleznien w Nowym Targu

12.12.11, 13:10
Jestem ciekawa ile osob ma dobre doswiadczenia ze stacjonarnym Oddzialem Uzaleznien w Nowym Targu. Moj ojciec zglosil sie tam dobrowolnie z motywacja i zostal przyjety po czym tego samego dnia odeslany do domu. Przyczyny byly rozne jak nam podano do wiadomosci. Przez prawnika porbowalam uzyskac wiecej informacji ale niewiele osiagnelam i z tego tez powodu zrezygnowalam z otwarcia sprawy bo nie mialam wystarczajacej ilosci dowodow zeby sprawe wygrac.
Kierownik oddzialu Katarzyna Stefaniuk to chyba jakas wielka pomylka bo tak malo profesjonalnej osoby nie spotkalam dawno. Sama pracuje w Pomocy Spolecznej na rownym jej stanowisku i mam do czynienia z roznymi osobami ale w mojej 20 letniej karierze jeszcze tak nieprzyjemnej osobniczki nie spotkalam. Cos okropnego i nie polecam.
Zagadka dla reportera bo Stefaniuk ma rozne koneksje jak sie lepiej przyjrzec, ktore niewatpliwie maja duzy wplyw na jej bezkarnosc i swawole. A nadto na Stefaniuk skarzy sie wiele osob niestety tylko slownie bo ta malpa sprytnie zaciera wszelkie dowody ktorymi mozna byloby sie podeprzec. Caly ten oddzial to wielki znak zapytania. Mam nadzieje ze kiedys PRZYJDZIE KRYSKA NA MATYSKA, i cala ta prywata nie pozostanie bezkarna.
Jestem zla i rozgoryczona bo oddalenie przez nia ojca z osrodka spowodowalo ze stracil motywacje i sie zaparl ze nigdzie nie pojdzie po czym wrocil do alkoholu.
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: leczenia uzaleznien w Nowym Targu 12.12.11, 13:40
      elaksia napisała:
      > Jestem zla i rozgoryczona bo oddalenie przez nia ojca z osrodka spowodowalo ze
      > stracil motywacje i sie zaparl ze nigdzie nie pojdzie po czym wrocil do alkoholu.
      ______________________________________________.
      Sprobuj uwierzyc jej...!
      Twoj ojciec chce po prostu jeszcze chlac i nie zasluguje
      na to, aby zajmowac miejsce tym, ktorzy chca sie leczyc,
      nie pic...!
      A...
    • 7zahir To nie ośrodek jest winien. 12.12.11, 15:45
      Mysle, że Twoje uprzedzenie do ośrodka wynika z tego,
      że miałaś nadzieje, że będziesz miała juz ten " problem z głowy".
      Pamiętaj , że alkoholicy sa mistrzami swiata w oszukiwaniu bliskich
      i zwalaniu winy na innych.
      Przyczyną odesłania Twojego taty mogło być stwierdzenie nietrzeźwości w wyniku rutynowego badania krwi- wtedy - jeżeli osrodek nie posiada oddziału detoksykacji - odsyła się chorego do innej placówki na detoks lub do domu z informacją, że musi wytrzeźwieć.

      Drugą przyczyną jest odpowiedź negatywna na pytanie czy chce się leczyć - w takiej sytuacji
      nikt nie może go do tego zmusić
    • elaksia Re: leczenia uzaleznien w Nowym Targu 09.01.12, 23:25
      ojciec byl trzezwy w dniu przyjecia i mial motywacje nawet dostal lozko ... ale tylko na 15cie minut, moze to jakis cyrk!!!
      • 7zahir Re: leczenia uzaleznien w Nowym Targu 10.01.12, 09:05
        elaksia napisała:

        > ojciec byl trzezwy w dniu przyjecia i mial motywacje nawet dostal lozko ... ale
        > tylko na 15cie minut, moze to jakis cyrk!!!


        Pytałaś w Ośrodku dlaczego tak sie stało?
        • deoand Re: leczenia uzaleznien w Nowym Targu 10.01.12, 12:44
          Może powiedział co wiedział o terapeutkach albo powiedział pielegniarce ,jeśli takowa jest gdzie jej miejsce albo jaka profesje powinna uprawiac albo sięgnął tam gdzie wzrok nie sięga .. róznie bywa ..

          albo po prostu nie podpisał kontraktu czyli regulaminu osrodka ... ???
    • yoytek Re: leczenia uzaleznien w Nowym Targu 10.01.12, 18:11
      Ale czego oczekujesz po tym forum?
    • malypingwinek Re: leczenia uzaleznien w Nowym Targu 10.01.12, 18:55
      Z tym ośrodkiem nie ma dobrych doświadczeń. Ten odział to wielka porażka. Cały ten oddział jest wielka porażką a Pani kierownik nie nadaje się do pracy z pacjentami. Nie atakujcie elaksi bo znam ten oddział od podszewki i nikomu , komu zależy na leczeniu nie polecam tego oddziału. A zwłaszcza najbliższym.
      Szkoda czasu, a metody i skutki mierne. W tym szpitalu jest tez detoks. Pani kierownik ma plecy, robi prywatę, przychodzi do pracy na 3 godz. Daleko im do profesjonalnych oddziałów. Tutaj pacjent nie ma nawet indywidualnego terapeuty. Przydałaby się jakaś poważna kontrola z zewnątrz. Póki co jest tam chamstwo, brak poszanowania praw pacjenta, brak profesjonalizmu, a Pacjent jest traktowany gorzej jak zwierze, w przeciwieństwie to do detoksu w tym szpitalu. Tam z kolei każdy jest traktowany z godnością i szacunkiem. Elasiu może tata zgodzi się na detoks?
      • yoytek Re: leczenia uzaleznien w Nowym Targu 10.01.12, 19:23
        Ja to czytam jak bajkę o żelaznym wilku. Co ja nałóg siedzący w odległości 500 km mogę zrobić dla ośrodka w Nowym Targu? Nawet nie zweryfikuje prawdziwości i chociaż byłem na terapii z osobą z tamtych stron, to przecież nie spytam się: Ty słuchaj, a w tym Nowym Targu to biją pacjentów?
    • e4ska Re: leczenia uzaleznien w Nowym Targu 10.01.12, 21:40
      Elaksia... to, że piszesz na forum Gazety, nie znaczy, że zainteresujesz tym redaktorów. Musiałabyś podsunąć temat - wybrać się do Redakcji Gazety Wyborczej albo innego czasopisma, zapytać, czy byliby zainteresowani problemem. Tutejsza moderatorka usuwa niewygodne tematy - czyż nie tak było ostatnim razem?

      Pozostaje ci też normalna droga, czyli zgłoszenie zajścia, skarga po prostu, do NFZ. Ludzie skarżą tak poważnych lekarzy, jak chirurdzy, ginekolodzy, pediatrzy - i wygrywają sprawy! Czemu "leczenie uzależnień" ma być wyjęte spod społecznej kontroli? Że twój prawnik stwierdził: nie ma wystarczających dowodów, nie oznacza, że nie zgłaszasz wątpliwości... można przeprowadzić kontrolę.

      Trzeba sygnalizować pewne sprawy. Po prostu wyrazić swoje zdanie. Że masz wątpliwości co do postępowania tamtejszego personelu, porządków itd. a jeśli takich skarg czy pytań będzie więcej, to na pewno będzie więcej wyleczeń - bo cwaniaczkowie muszą skończyć z udawaniem, jak to oni wspaniale "ratują".

      Na pocieszenie powiem ci, że do zaprzestania pijaństwa żadne "leczenie" nie jest potrzebne.
      Zdrufki ;-)
      • aaugustw Re: leczenia uzaleznien w Nowym Targu 13.01.12, 13:55
        e4ska napisała do Elaksi:
        Na pocieszenie powiem ci, że do zaprzestania pijaństwa żadne "leczenie" nie jest potrzebne.
        _______________________________________.
        Swiete slowa - Eska...!
        Gorzej potem, aby znowu nie zaczac i byc w dodatku szczesliwym z tego powodu,
        potrzeba cos zmienic... - Siebie zmienic, inaczej popijawy ciag dalszy - po staremu...! :-(
        Tego juz w pojedynke, czyli samemu nie mozna sprostac... - Takie sa to te cholerne
        "mechanizmy" tej choroby...! ;-)
        A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka