elaksia
12.12.11, 13:10
Jestem ciekawa ile osob ma dobre doswiadczenia ze stacjonarnym Oddzialem Uzaleznien w Nowym Targu. Moj ojciec zglosil sie tam dobrowolnie z motywacja i zostal przyjety po czym tego samego dnia odeslany do domu. Przyczyny byly rozne jak nam podano do wiadomosci. Przez prawnika porbowalam uzyskac wiecej informacji ale niewiele osiagnelam i z tego tez powodu zrezygnowalam z otwarcia sprawy bo nie mialam wystarczajacej ilosci dowodow zeby sprawe wygrac.
Kierownik oddzialu Katarzyna Stefaniuk to chyba jakas wielka pomylka bo tak malo profesjonalnej osoby nie spotkalam dawno. Sama pracuje w Pomocy Spolecznej na rownym jej stanowisku i mam do czynienia z roznymi osobami ale w mojej 20 letniej karierze jeszcze tak nieprzyjemnej osobniczki nie spotkalam. Cos okropnego i nie polecam.
Zagadka dla reportera bo Stefaniuk ma rozne koneksje jak sie lepiej przyjrzec, ktore niewatpliwie maja duzy wplyw na jej bezkarnosc i swawole. A nadto na Stefaniuk skarzy sie wiele osob niestety tylko slownie bo ta malpa sprytnie zaciera wszelkie dowody ktorymi mozna byloby sie podeprzec. Caly ten oddzial to wielki znak zapytania. Mam nadzieje ze kiedys PRZYJDZIE KRYSKA NA MATYSKA, i cala ta prywata nie pozostanie bezkarna.
Jestem zla i rozgoryczona bo oddalenie przez nia ojca z osrodka spowodowalo ze stracil motywacje i sie zaparl ze nigdzie nie pojdzie po czym wrocil do alkoholu.