kajda28
27.01.12, 23:48
Tak tylko chciałam napisać że się dzisiaj dowiedziałam że 3 dni temu zapiła się pierwsza żona mojego eks męża. J. ją zabrał do siebie, mam nadzieję że po mnie nie przyjdzie. Poznałam ją 1 listopada tamtego roku, przyszła po 5 zł, niby na karmę dla kotów, później widziałam ją pod sklepem tam gdzie wcześniej mój eks przebywał. Już w lipcu była w ciągu, m.in. dlatego nie przyszła na jego pogrzeb.
Niech jej ziemia lekką będzie.