Dodaj do ulubionych

Przepraszam ...

20.02.12, 17:18
że mnie tak dużo,ale mam sporo wątpliwości ,stąd tyle mnie.

Głody mam niewielkie,ale mam.

Czy z czasem pozbędę się ich ? Na zdrowy rozum - tak

ale jak to jest w rzeczywistości?

Macie większe doświadczenie - gadajcie ino wartko ;]
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Przepraszam ... 20.02.12, 17:45
      bananarama-live napisał:
      > że mnie tak dużo,ale mam sporo wątpliwości ,stąd tyle mnie.
      > Głody mam niewielkie,ale mam.
      > Czy z czasem pozbędę się ich ? Na zdrowy rozum - tak
      > ale jak to jest w rzeczywistości?
      > Macie większe doświadczenie - gadajcie ino wartko ;]
      _______________________________________________________.
      Oczywiscie, ze mozna...! - Masz na to zywy dowod otaczajacych cie
      uzdrowionych juz alkoholikow...!
      Ucz sie cierpliwosci i przestan nas tutaj przepraszac... - Jestes na FU...!
      Przeczytaj jutrzejsza "Refleksje AA", tam takze wspomina jeden taki,
      jak to on chodzil na Mityngi AA, ale nie czul sie w jednosci...
      Nie dziwota, w koncu ty takze nie przerobiles jeszcze ani jednego Kroku,
      zwlaszcza tego Pierwszego, mowiacego nam o bezsilnosci wobec alkoholu...!
      (wynika to z twoich rozwazan i twoich watpliwosci...!).
      A...
    • bananarama-live Re: 20.02.12, 17:59
      Tego nie mogę zrozumieć.
      Skoro jestem bezsilny wobec alkoholu, to po co mam walczyć ,jak i tak się napiję?
      A może mam jakąś siłę?
      • grazkavita Re: 20.02.12, 18:27
        Tego nie da się zrozumieć...Jest cos takiego, że rację ma ten , który mówi :wódka jest ode mnie silniejsza..., ale teraz w tej chwili! Nastanie dzień w którym powiesz jej NIE! WYGRASZ!!! Zapomnisz , że to hajcuje i nie będziesz chciał mieć nic z tym wspólnego...Ktoś kiedyś powiedział o miłości :tego się nie mówi to się robi...O tym sie nie mówi to się rzuca! Więc wylej tą wódke do kibla jak ja wyrzucam te kawałki ciasta! Nie żałuj, że się zmarnuje! Bądź dumny, że zwyciężyłes z tym litrem!
        • bananarama-live Re: 20.02.12, 18:37
          No tak, to brzmi logicznie.
          Po tym jak zaczęło mi się fajnie funkcjonować ,za wódką nie tęsknię.
          Trochę czytam tu i tam, ale nie ma to jak zadać konkretne pytanie i konkretną odpowiedź usłyszeć , a przynajmniej jakąś myśl otworzyć.
          • bananarama-live ps 20.02.12, 18:44
            www.youtube.com/watch?v=PiX147HqiPc :]
          • aaugustw Re: 20.02.12, 20:03
            bananarama-live napisał:
            > No tak, to brzmi logicznie.
            > Po tym jak zaczęło mi się fajnie funkcjonować ,za wódką nie tęsknię.
            > Trochę czytam tu i tam, ale nie ma to jak zadać konkretne pytanie i konkretną o
            > dpowiedź usłyszeć , a przynajmniej jakąś myśl otworzyć.
            _________________________________________________.
            Czyli: Poteoretyzowac sobie, a potem praktycznie sie napic...! :-(
            A...
            • bananarama-live Re: 20.02.12, 20:16
              Never !!!
              • aaugustw Re: 20.02.12, 20:38
                bananarama-live napisał:
                > Never !!
                _______________________________.
                Mowia, aby nie mowic never; never..! :-(
                A...
        • aaugustw Re: 20.02.12, 20:02
          grazkavita napisała:
          > ...O tym sie nie mówi to się rzuca! Więc wylej tą wódke do kibla ja
          > k ja wyrzucam te kawałki ciasta! Nie żałuj, że się zmarnuje! Bądź dumny, że zwy
          > ciężyłes z tym litrem!
          _____________________________________.
          Bierz przyklad z Grazki... - Kupuj i wyrzucaj...! ;-)
          A...
      • 7zahir Re: 20.02.12, 19:34
        bananarama-live napisał:

        > Tego nie mogę zrozumieć.
        > Skoro jestem bezsilny wobec alkoholu, to po co mam walczyć ,jak i tak się napij
        > ę? A może mam jakąś siłę?>

        Jeżeli jestes bezsilny - walka nie ma sensu - trzeba się poddać,
        co nie oznacza powrotu do picia.
        Poddanie to jest jak oddanie królowej w szachach, żeby
        w następbych ruchach postawić przeciwnikowi mata.
        Jak koń trojański - ten mitologiczny.

        Uznanie swojej bezsilności powoduje zmniejszenie napięcia emocjonalnego
        i z czasem a,mniejszenie siły i częstotliwości nawrotów.

        Można też inaczej:
        porównać alkohol do alergenu - np takiego jak
        truskawki czy orzeszki ziemne, których spożycie powoduje śmierć,

        można też do zabójczości cukru u cukrzyka

        itd...

        Porównania pomagają, ale to nie wszystko.

        Znasz mechanizm choroby.
        Wiesz, że alkohol powoduje wydzielanie w mózgu endorfin.
        Trzeźwienie to też na poczatku wyrobienie sobie nawyków zastępczych
        powodujacych produkcje podobnego poziomu tych tzw " hormonów szczęścia"

        Doradzono mi żebym zrobiła sobie listę czynności które lubię robić
        i w sytuacjach gdy czuję narastające napięcie emocjonalne,
        sięgam do niej pamięcią i wybieram to co w danej chwili jest realne do robienia.

        Nauka uczucia bezsilnosci pomaga w życiu - uspokaja,
        gdy coś mnie wkurza a ja wiem, ze i tak nic nie moge zrobić
        żeby to zmienić.
        Uznaję wtedy swoją bezsilność i napięcie mija.
        • bananarama-live Cholera 20.02.12, 19:49
          A ja myślałem ,że jestem taaaki mądry :]
          To wszystko nie na moja głowę.
          A było tak fajnie ;]
          Czarne to czarne, białe to białe. A teraz wszystko się wymieszało.
          Jak nie zbzikuję, to będę trzeźwy ,niezbzikowany. / sam to wymyśliłem , hyhy /
          • 7zahir Re: Cholera 20.02.12, 20:14
            bananarama-live napisał:

            > A ja myślałem ,że jestem taaaki mądry :]
            > To wszystko nie na moja głowę.
            > A było tak fajnie ;]
            > Czarne to czarne, białe to białe. A teraz wszystko się wymieszało.
            > Jak nie zbzikuję, to będę trzeźwy ,niezbzikowany. / sam to wymyśliłem , hyhy />

            Powoli, powoli - daj czas czasowi :-)
            Też tak miałam i nawet teraz zdarza mi się,
            że po 9 latach zaczynam wreszcie rozumieć wczesniej zasłyszane słowa :-)
      • aaugustw Re: 20.02.12, 20:01
        bananarama-live napisał:
        > Tego nie mogę zrozumieć.
        > Skoro jestem bezsilny wobec alkoholu, to po co mam walczyć ,jak i tak się napiję?
        > A może mam jakąś siłę?
        ____________________________________________________.
        Zrozumiesz, zrozumiesz, musisz tylko jeszcze wiecej sie napic...!
        A...
      • boja55 Re: 22.02.12, 09:34
        bananarama-live napisał:

        > Tego nie mogę zrozumieć.
        > Skoro jestem bezsilny wobec alkoholu, to po co mam walczyć ,jak i tak się napij
        > ę?
        > A może mam jakąś siłę?


        Tak , masz taką siłę.Skoro uznałeś że jesteś bezsilny wobec alkoholu więc przestań z nim walczyć.Uznałeś , że to on jest silniejszy od Ciebie ,więc po co wchodzić do ringu z Kliczką skoro wynik jest przesądzony.Siła Twoja zaczyna się właśnie po uznaniu Twej bezsilności. Teraz należy zrobić następny krok , a to umożliwia Program AA. Realizując Program pozbywasz się obsesji picia i stajesz się wolny , już nie walczysz z alkoholem
        • aaugustw Re: 22.02.12, 11:55
          boja55 napisał (do bananarama-live):
          > ... Siła Twoja zaczyna się właśnie po uznaniu Twej bezsilności.
          > Teraz należy zrobić następny krok , a to umożliwia Program AA.
          > Realizując Program pozbywasz się obsesji picia i stajesz się
          > wolny , już nie walczysz z alkoholem
          ______________________________________________________.
          Boja; malo, bardzo malo chorych potrafi w to uwierzyc i dostapic
          potem tego (wlasnego) rozwoju... - Tego Daru Trzezwosci...!
          Za to duzo, bardzo duzo potrafi tylko szczekac i krytykowac...!
          ("Nie rzucaj perel dla swin, bo je w blocie zadepcza")...!
          A...
    • elfkabezhaltera Mijające głody 20.02.12, 19:11
      bananarama-live napisał:

      > Głody mam niewielkie,ale mam.
      > Czy z czasem pozbędę się ich ? Na zdrowy rozum - tak
      > ale jak to jest w rzeczywistości?
      > Macie większe doświadczenie - gadajcie ino wartko ;]

      Tak, głody z czasem słabną i rzedną.
      Wysiłek trzeżwiejącego w naukę życia bez wspomagaczy pomoga w tym.
      • bananarama-live Re: Mijające głody 20.02.12, 19:21
        Wspomagacze ? Co masz na myśli?
        • lu_krecja Re: Mijające głody 20.02.12, 21:08
          Nie wiem o co chodzi mojej przed rozmówczyni z tymi wspomagaczami,ale jak się zastanowiłam to moimi były i są:
          Mitingi,
          Terapia
          Przyjaciele z AA i z nimi:
          Pikniki
          Zabawy
          Wyjazdy
          Uroczystości
          Spotkania prywatne.

          Słuchałam,słuchała i słuchałam...
          I dobrze na tym wyszłam-trzymam z najlepszymi:)
          • aaugustw Mijający karnawal... 20.02.12, 21:38
            lu_krecja napisała:
            > ... Słuchałam,słuchała i słuchałam...
            > I dobrze na tym wyszłam-trzymam z najlepszymi:)
            _____________________________________________.
            Teraz wiem, dlaczego na kazdy moj wpis reagowalas..!
            A... ;-)
          • elfkabezhaltera Przperaszam za niejasność 21.02.12, 09:08
            Przez "wspomagacze" miałem na myśli alkohol i takie inne fajne substancje.
            Nieudolnie starałem się wyrazić myśl, że im lepiej umiemy sobie radzić w życiu nie pijąc, tym mniej nas do picia ciągnie. Przynajmniej ja tak miałem.
            Przykład - jadę autobusem, ktoś się pyta nie dośc, jaka to linia (debil!), to pyta sie gdzie wysiąść (idiota!) nie mnie - geniusza wiedzy wszelakiej - ale jakiegoś innego ciemniaka. Już się w środku gotuję, już mi rączki drżą, jacy ci ludzie beznadziejni, z kim ja muszę tę Ziemię dzielić, już bym nerwy ukoił ... no, jak bym nerwy ukoił? Zgadnijcie? Upijając się, oczywiście ...
            Tak miewiałem przez kilka lat.
            • aaugustw Autobus odjechal, geniusz pozostal...! 21.02.12, 11:35
              elfkabezhaltera napisała:
              > Przykład - jadę autobusem, ktoś się pyta nie dośc, jaka to linia (debil!), to p
              > yta sie gdzie wysiąść (idiota!) nie mnie - geniusza wiedzy wszelakiej - ale jak
              > iegoś innego ciemniaka. Już się w środku gotuję, już mi rączki drżą, jacy ci lu
              > dzie beznadziejni, z kim ja muszę tę Ziemię dzielić, już bym nerwy ukoił ... no
              > , jak bym nerwy ukoił? Zgadnijcie? Upijając się, oczywiście ...
              > Tak miewiałem przez kilka lat.
              _______________________________________.
              A co potem...? - Przestales jezdzic autobusem..?
              Bo nie powiesz mi, ze porzuciles eu_geniusza...?
              A...
              Ps. To genialna mysl...!
    • jerzy30 ci powiem tak - glod bedzie zawsze 20.02.12, 20:44
      mniejszy wiekszy - kwestia twojego wyboru - czy ulegniesz czy nie
      po latach jest mniejszy ale jak sie obudzi na plazy w upal na widok piwa - to nie ma zmiluj - trza omijac z daleka
      • 7zahir Re: ci powiem tak - glod bedzie zawsze 20.02.12, 20:47
        jerzy30 napisał:

        > mniejszy wiekszy - kwestia twojego wyboru - czy ulegniesz czy nie
        > po latach jest mniejszy ale jak sie obudzi na plazy w upal na widok piwa - to n
        > ie ma zmiluj - trza omijac z daleka>


        Albo wyjąć z lodówki oszronioną gazowana wodę mineralną :-))
      • aaugustw Re: ci powiem tak - glod bedzie zawsze 20.02.12, 21:00
        jerzy30 napisał:
        > ... ale jak sie obudzi na plazy w upal na widok piwa - to nie ma zmiluj - trza omijac z daleka
        ________________________________________________________________.
        Mow pan za siebie, bo to uogolnienie to wielka bzdura, gdy np. chodzi o mnie !
        Z mojego doswiadczenia (i innych) wiem, ze kto tak reaguje, ten nie chodzi na
        Mityngi AA i nie ma sponsora... - Czyli: Ma za soba nie przerobiony Program..!
        A...
        • lu_krecja Re: ci powiem tak - glod bedzie zawsze 20.02.12, 22:43
          Re:
          aaugustw 20.02.12, 20:01 Odpowiedz
          bananarama-live napisał:
          > Tego nie mogę zrozumieć.
          > Skoro jestem bezsilny wobec alkoholu, to po co mam walczyć ,jak i tak się napiję?
          > A może mam jakąś siłę?
          ____________________________________________________.
          Zrozumiesz, zrozumiesz, musisz tylko jeszcze wiecej sie napic...!
          A...

          Nic nie rozumiesz,a twoje wypociny na tym forum są chore i pijane-tak powie ci każdy aowiec.
          • jerzy30 gucio - wali ci znowu w resztki szarych komorek 21.02.12, 09:11
            "wiem, ze kto tak reaguje, ten nie chodzi na
            Mityngi AA i nie ma sponsora... - Czyli: Ma za soba nie przerobiony Program"

            mityngi takie jak ty omijam szerokim lukiem,
            programu nie przerabialem - bo nie lubie przelewac z pustego w prozne
            sponsora nie mam - nie stoje pod czerwona latarnia

            nie jestem aowskim dewotem - zyje jak kazdy inny i AA nie zaslania mi zycia

            ty potrafisz tylko dowalic innym w stylu "musisz tylko wiecej sie napic" - taki mocny w niepiciu ?
            • aaugustw Re: gucio - wali ci znowu w resztki szarych komor 21.02.12, 11:40
              jerzy30 napisał:
              > mityngi takie jak ty omijam szerokim lukiem,
              > programu nie przerabialem - bo nie lubie przelewac z pustego w prozne
              > sponsora nie mam - nie stoje pod czerwona latarnia
              > nie jestem aowskim dewotem - zyje jak kazdy inny i AA nie zaslania mi zycia
              > ty potrafisz tylko dowalic innym w stylu "musisz tylko wiecej sie napic" - taki
              > mocny w niepiciu ?
              ________________________________________.
              Wierze ci, ze Mityngi omijasz szerokim lukiem...!
              A to na co sie wyzej powolujesz dowodzi tylko, ze nie masz zielonego
              pojecia o Programie AA i o tym, jak Go nalezy przerabiac...!
              Czepiles sie tylko paru wycieczek aowskich, jak gowienko okretu i
              wolasz teraz wszem dookola: plyniemy...!
              Nie dziwota, ze tacy zyja potem na duposcisku cale zycie...! :-(
              (prawda lu_...!?) :-o
              A... ;-)
              • bananarama-live Kurcze ... 21.02.12, 16:05
                ja nie chodzę na AA, /jakoś nudno tam/ Ludzie są klawi, ale te ich sprawy ,po prostu nudzą mnie.
                Czy ja żyje na dupościsku? Chyba nie.

                Normalnie pracuję,do alku mnie nie ciągnie, w domu wszystko w porządku , wakacje już planujemy. Czego więcej wymagać.

                Nie piję kilkanaście miesięcy - może jeszcze za wcześnie na dupościsk? Może jeszcze działam z rozpędu? Diabli wiedzą.
                • aaugustw Re: Kurcze ... 21.02.12, 19:49
                  bananarama-live napisał:
                  > ja nie chodzę na AA, /jakoś nudno tam/ Ludzie są klawi, ale te ich sprawy ,po
                  > prostu nudzą mnie.
                  > Czy ja żyje na dupościsku? Chyba nie.
                  > Normalnie pracuję,do alku mnie nie ciągnie, w domu wszystko w porządku , wakacj
                  > e już planujemy. Czego więcej wymagać.
                  > Nie piję kilkanaście miesięcy - może jeszcze za wcześnie na dupościsk? Może jes
                  > zcze działam z rozpędu? Diabli wiedzą.
                  _______________________________________.
                  Doswiadczeni trzezwi alkoholicy takze wiedza...!
                  A...
          • elfkabezhaltera Cytat z zasad mityngowych 21.02.12, 09:12
            Powieś to sobie Auguście nad monitorem:
            • Każdy mówi tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach. Nie teoretyzuje, nie krytykuje wypowiedzi innych ani ich nie ocenia.
            • boja55 Re: Cytat z zasad mityngowych 21.02.12, 11:31
              elfkabezhaltera napisała:


              >  Każdy mówi tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach. N
              > ie teoretyzuje, nie krytykuje wypowiedzi innych ani ich nie ocenia.


              Kiedy przyszedłem na FU też uważałem , że należy te zasady mityngowe przestrzegać . Zahir i August zwrócili mi uwagę , że jest to forum otwarte dla każdego , a nie miting AA i to zaakceptowałem.Kiedy chcę poczuć te zasady wchodzę na inne fora , gdzie czasami nawet i coś napiszę.To nasze FU zostało dla mnie jednak na pierwszym miejscu , choć czasami scyzoryk otwiera mi się w kieszeni ( jestem z Kielc )
              • elfkabezhaltera Re: Cytat z zasad mityngowych 21.02.12, 11:36
                Staram się to w życiu stosować ...
                • aaugustw Bezjajecznosc zyciowa...! 21.02.12, 12:15
                  elfkabezhaltera napisała:
                  > Staram się to w życiu stosować ...
                  _________________________________________.
                  Przypomne te zasady na ktore powoluje sie elfka...
                  "> Każdy mówi tylko o własnych doświadczeniach...
                  Nie teoretyzuje, nie krytykuje wypowiedzi innych ani ich nie ocenia." <
                  Nie dziwota, ze tacy maja potem takich politykow w rzadzie...!
                  A...
              • aaugustw Troche geografii - przy ostatkach...! 21.02.12, 12:20
                boja55 napisał:
                > ... To nasze FU zostało dla mnie jednak na pierwszym miejscu ,
                choć czasami scyzoryk otwiera mi się w kieszeni ( jestem z Kielc )
                _____________________________________________________.
                Dla niezorientowanych w terenie podpowiem, ze to miejscowosc
                niedaleko Turcji, stad taka a nie inna mentalnosc kieszonkowa...!
                A... ;-)
                • boja55 Re: Troche geografii - przy ostatkach...! 21.02.12, 12:31
                  aaugustw napisał:

                  __________________________________________________.
                  > Dla niezorientowanych w terenie podpowiem, ze to miejscowosc
                  > niedaleko Turcji, stad taka a nie inna mentalnosc kieszonkowa...!
                  > A... ;-)


                  W tej miejscowości też bardzo silnie wiatr wieje na dworcu.
                  • aaugustw Oddac cesarzowi co c... , a Kielcom co kieleckie 21.02.12, 12:45
                    boja55 napisał:
                    > W tej miejscowości też bardzo silnie wiatr wieje na dworcu.
                    __________________________________________________.
                    Takie bylo moje wyobrazenie o kieleckim dworcu, dopoki nie
                    pojechalem na Zlot jubileuszowy AA na Ukraine... - Po dzien
                    dzisiejszy jestem pod wrazeniem tych ogladanych po drodze
                    pieknych, kolorowych, zadbanych posesji kieleckich...!
                    A...
                  • jerzy30 gucio - pogielo cie 21.02.12, 13:02
                    w zyciu mnie nie widziales, w zyciu nie rozmawiales a wiesz ze "zyje na duposcisku"
                    prostak jestes i tyle bo stale oceniasz innych
                    a czy AA to Bóg jakis ze go okreslasz z duzej litery "pojecia o Programie AA i o tym, jak Go"
                    program jakich wiele w zyciu powstalo - zadna rewelacja
                    zdewociales kompletnie od tego AA - pogielo cie
                    program AA jest do kutu jak sie go w zyciu wylacznie stosuje pomijajac pozostale aspekty zycia
                    AA - to tylko w sali klubowej - w realu tzreba wrocic z tego snu w kacie salki aowskiej
                    jak ty chlales to ja uczestniczylem w pierwszych mityngach AA w warszawie - bylo nas w porywach chyba z 30 osob i chyba ze trzy grupy
                    tak wiec odwal sie bo takich aowcow jak ty to swiat jeszcze nie widzial - ja w kazdym razie nie
                    • aaugustw Re: gucio - pogielo cie 21.02.12, 13:59
                      jerzy30 napisał (do A...):
                      > w zyciu mnie nie widziales, w zyciu nie rozmawiales a wiesz ze "zyje na duposci
                      > sku"
                      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                      Zapomniales juz co wczoraj wieczorem, po 20 pisales do banana...!?
                      (cyt.) co jerzyk napisał:
                      > jerzy30 napisał:
                      > ... po latach jest mniejszy ale jak sie obudzi na plazy w upal na widok piwa - to n
                      > ie ma zmiluj...
                      ________________________________.
                      jerzy30 napisał dalej (do A...):
                      > prostak jestes i tyle bo stale oceniasz innych...
                      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                      Oceniam prosto to co sam o sobie napisales... -
                      Czego sie wstydzisz, swojej choroby, czy glupoty...!?
                      ________________________________.
                      jerzy30 napisał dalej (do A...):
                      > a czy AA to Bóg jakis ze go okreslasz z duzej litery "pojecia o Programie AA i
                      > o tym, jak Go"...
                      - - - - - - - - - - - - - - - -
                      Juz nie musisz odpowiadac na poprzednie pytanie, bo widze po
                      powyzszym, ze to jednak glupota...! :-(
                      A...
            • aaugustw Re: Cytat z zasad mityngowych 21.02.12, 11:40
              elfkabezhaltera napisała (do A...):
              > Powieś to sobie Auguście nad monitorem:
              > • Każdy mówi tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach. N
              > ie teoretyzuje, nie krytykuje wypowiedzi innych ani ich nie ocenia.
              _______________________________________________________.
              Widze, ze tobie juz sie popier_dzielily zasady Forum z Mityngiem AA...!
              HALO, obudz sie, nie jestesmy w autobusie...!
              A...
          • aaugustw Re: ci powiem tak - glod bedzie zawsze 21.02.12, 11:30
            lu_kreja napisała (do A...):
            > Nic nie rozumiesz,a twoje wypociny na tym forum są chore i pijane-tak powie ci
            > każdy aowiec.
            ________________________________________________________________.
            Widze ze mieszkasz w glowach "każdego aowca", skoro sie nimi podpierasz...!
            Zachodzi wiec male pytanie: Czy diagnoza "wasza", czyli ta wasza wiara w to,
            co o mnie w "kupie piszecie", jest wieksza od wiary mojej, tej jednostkowej..?
            A...
            Ps. Czemu sie tak zloscisz i unosisz lu_...!? ;-)
            • jerzy30 wisz jakis prostak - znowu ocena 21.02.12, 13:05
              a moze tu obecnym Wroclaw przypomniec i cos tam wyprawial
              • aaugustw jezyk nam zidiocial...! :-( 21.02.12, 14:01
                jerzy30 napisał:
                > a moze tu obecnym Wroclaw przypomniec i cos tam wyprawial
                ________________.
                "Mamo ja wariat"...!
                A...
          • pierzchnia Re: ci powiem tak - glod bedzie zawsze 21.02.12, 13:08
            Lukrecjo, Lukrecjo...

            August też kiedyś wywoływał we mnie takie emocje, jak u Ciebie, ale pewnego dnia zrozumiałem, że tak naprawdę odpowiedzialny za wszystko jest odbiorca.
            Zadałem sobie wtedy pytanie:
            Dlaczego u Eli102 nie ma tych emocji tylko we mnie?
            • aaugustw Re: ci powiem tak - glod bedzie zawsze 21.02.12, 14:06
              pierzchnia napisał:
              > Lukrecjo, Lukrecjo...
              > August też kiedyś wywoływał we mnie takie emocje...
              ______________________________________________.
              Ona musi mnie kochac...! ;-)
              A...
              Ps. Milosci szkodzi tylko obojetnosc...! :-(
    • czlowieek Re: Przepraszam ... 21.02.12, 15:07
      Oooo...

      Widzę, że tu jest wciąż tak samo, jak kiedyś... Chory na potrzebę istnienia August besserwisser, ze całą swoją chorobą, której nie widzi nawet, nadal dominuje to forum. Najgorszy rodzaj aowca. Brrrr

      Szkoda ludzi, którzy szukają tutaj prawdziwego wsparcia.

      Pozdrowienia.
      • bananarama-live Spoko 21.02.12, 15:20
        Dla każdego znajdzie się tu miejsce. Byłem zły na augusta, ale szybko się wycofałem.
        PO CO ? Ja mam być lepszy, weselszy,zdrowszy,milszy a nie zołzowaty .
        Jestem na różnych forach i wszędzie są podobni augustowi.
        Nie mam z nimi problemów ;-]
        • aaugustw Re: Spoko 21.02.12, 19:47
          bananarama-live napisał:
          > Dla każdego znajdzie się tu miejsce. Byłem zły na augusta, ale szybko się wycof
          > ałem.
          > PO CO ? Ja mam być lepszy, weselszy,zdrowszy,milszy a nie zołzowaty .
          > Jestem na różnych forach i wszędzie są podobni augustowi.
          > Nie mam z nimi problemów ;-]
          _______________________________________________________________________.
          Masz, masz... - Jeszcze masz, skoro chcesz byc "lepszy, weselszy,zdrowszy,milszy"...! ;-)
          A...
      • pierzchnia Re: Przepraszam ... 21.02.12, 15:57
        Pisząc o ludziach, których szkoda, bo szukają na tym forum wsparcia, szkalujesz pozostałych uczestników forum.
        Masz swoje zdanie, ale to nie oznacza, że jest ono trafne.
        Czy człowieka można dobrze poznać - oceniając go po jego wpisach?
        • lu_krecja Re: bez sensu... 21.02.12, 17:04
          Uważam,że forum Uzależnień powinno mieć jednak jakiś poziom.
          Dziwię się moderatorom. Na innych forach takie wpisy,by nie przeszły.
          My się czujemy już jakoś w miarę,jedni lepiej inni gorzej,ale co czuje ktoś kto wczoraj jeszcze pił i szuka pomocy?
          Toć jak on poczyta to nasze forum to zacznie być bardziej pijany niż wczoraj.

          Uważam,że każdy ma swoją drogę i nie musi to być AA.
          AA nie ma monopolu na trzeźwienie,tak samo jak August.

          Dlaczego tak reaguję na Augusta? Bo przedstawia bardzo zły wizerunek AA.
          Poza tym szasta nazwą AA na lewo i prawo.
          Jeśli jesteś Auguście aowcem...to lichym. Nie przestrzegasz nawet tradycji...
          11. Nasze oddziaływanie na zewnątrz opiera się na przyciąganiu, a nie na reklamowaniu, musimy zawsze zachowywać osobistą anonimowość wobec prasy, radia i filmu.
          Odstraszasz od AA.
          musimy zawsze zachowywać osobistą anonimowość wobec prasy, radia i filmu-i forum Auguście...
          Brak mi słów. Nie,nie jestem zła. Jest mi bardzo przykro i żal,bo jestem aowcem.
          • bananarama-live No zdurnieli ;-] 21.02.12, 17:10
            Gryzą się w moich przyjaznych wątkach :]
            • aaugustw Psy szczekaja, karawana idzie dalej...! ;-) 21.02.12, 19:55
              bananarama-live napisał:
              > Gryzą się w moich przyjaznych wątkach :]
              __________________________________.
              Oni sie nie gryza... - To tylko reakcje charakterkow
              na nie wyparowany jeszcze alkohol...! ;-)
              A...
          • lu_krecja Re: bez sensu... 21.02.12, 17:13
            A i jeszcze jedno Auguście:

            JESTEM ODPOWIEDZIALNY

            Gdy ktokolwiek i gdziekolwiek woła o pomoc - Chcę, aby dłoń AA zawsze była do niego wyciągnięta i właśnie za to JA JESTEM ODPOWIEDZIALNY !

            Wyciągnięta dłoń,a nie-idź się nachlać,czy jakieś tam twoje straszne rzeczy które wypisujesz.
            Szczerze-na początku drogi,dziękuję Bogu,że nie trafiłam na Augusta,bo na miting w życiu bym nie poszła.
            Nie wolno nam z góry traktować nowych,bo i my nimi kiedyś byliśmy i szukaliśmy choć odrobiny zrozumienia i pociechy na początek. I nie jesteśmy ani trochę lepsi,a dzieli nas tylko jeden kieliszek...
            Przemyśl sobie. Nie jestem twoim wrogiem. Tylko żal mi ciebie...
            • bananarama-live A 21.02.12, 17:18
              to się gryźcie.
              Ja i tak będę szedł, jedyną ,słuszną drogą.
              • lu_krecja Re: A 21.02.12, 17:35
                Już nie będę słowo.
                To Twój wątek i pisz co Ci na sercu leży;-)
                • bananarama-live No to uwaga.Piszę 21.02.12, 17:52
                  Zastanawiam się skąd u diabła we mnie tyle dobroci, pojawiło się od czasu,kiedy przestałem pić. Dobrze mi z tym, ale żeby aż tak się zmienić?
                  Nie myślcie ,że mi padło. Mi zwyczajnie zmiękła rura.
                  To dopiero kilkanaście miesięcy, jak tak dalej pójdzie ,trafię na okładki ;]
                  Nie obrastam w piórka, bo patrze na to trzeźwym okiem, ale zmiany są zajebiste - i to bez większych starań.
                  A ja pierdoła, tyyyyle czasu zmarnowałem, na wątpliwe przyjemności.
                  Mówię wam - Jest pięknie.
                  • 7zahir Re: No to uwaga.Piszę 21.02.12, 17:57
                    Cieszę się.
                    Pamietaj jednak , że euforia też jest groźna :-))

                    Rozumiem Cię - też tak miałam :-)
                    • bananarama-live Re: No to uwaga.Piszę 21.02.12, 18:13
                      Tak, tak - panuje nad tym.
                      To miłe uczucie.
                      Zastanawiam się ,czy to mój prawdziwy charakter.
                      Jakoś nie chce mi się wierzyć w to.
                      Mówiłem.
                      To wszystko nie na moją głowę :]

                      Klawo ,ze Ciebie tez to "dopadło"
                      • 7zahir Re: No to uwaga.Piszę 21.02.12, 18:44
                        bananarama-live napisał:

                        > Tak, tak - panuje nad tym.
                        > To miłe uczucie.
                        > Zastanawiam się ,czy to mój prawdziwy charakter.
                        > Jakoś nie chce mi się wierzyć w to.
                        > Mówiłem.
                        > To wszystko nie na moją głowę :]
                        >
                        > Klawo ,ze Ciebie tez to "dopadło" >

                        Fajne jest to poznawanie siebie na nowo,
                        takie na luzie,
                        z ciekawością dziecka
                        i bez lęku przed oceną czy odrzuceniem.
                      • aaugustw Re: No to uwaga.Piszę 21.02.12, 20:10
                        bananarama-live napisał:
                        > ... Zastanawiam się ,czy to mój prawdziwy charakter.
                        > Jakoś nie chce mi się wierzyć w to...
                        > Mówiłem.
                        > To wszystko nie na moją głowę :]
                        _____________________________________.
                        Nie, to nie jest twoj prawdziwy charakter...!
                        Ty takze nosisz w sobie te bestie i zlo dalej.
                        Od ciebie tylko bedzie teraz zalezec, po ktorej
                        stronie staniesz...!
                        A...
                  • aaugustw Re: No to uwaga.Piszę 21.02.12, 20:07
                    bananarama-live napisał:
                    > Zastanawiam się skąd u diabła we mnie tyle dobroci...
                    ______________________________________________.
                    To tylko chwilowe wychylenie wahadla w druga strone,
                    zanim dojdzie do rownowagi wewnetrznej...!
                    A...
                • aaugustw Re: A 21.02.12, 20:05
                  lu_krecja napisała:
                  > Już nie będę słowo...
                  ________________________________.
                  A wiec przyznajesz sie do szczekania...! :-)
                  Spojrz raz do siebie, nie bedziesz musiala
                  potem juz zalowac ani mnie, ani tego swiata...!
                  A...
              • aaugustw Re: A 21.02.12, 20:02
                bananarama-live napisał:
                > to się gryźcie.
                > Ja i tak będę szedł, jedyną ,słuszną drogą.
                ____________________________________.
                Sam sobie mozesz tylko w gacie narobic, jak
                to juz raz mialo miejsce w twojej glowie...
                MY bedziemy szli jedyną ,słuszną drogą jest
                odpowiedzia poprawna...!
                A...
            • aaugustw Popisowka karnawalowa lu_...! ;-) 21.02.12, 20:00
              lu_krecja napisała:
              > A i jeszcze jedno Auguście:
              > JESTEM ODPOWIEDZIALNY...
              ______________________________________________.
              Dziecinko, co ty mozesz mi powiedziec od strony
              praktycznej z tej Deklaracji AA, z roku 1965... - No co...!?
              A...
            • e4ska Re: bez sensu... 22.02.12, 11:09
              Wyciągnięta dłoń,a nie-idź się nachlać,czy jakieś tam twoje straszne rzeczy które wypisujesz.

              Otóż, Lukrecjo, porada typu "idź się nachlać" nie jest bynajmniej indywidualną aberracją Augusta. To jest AOWSKI STANDARD, przejęty żywcem przez terapię bazującą na AA.
              Mnie np. na spotkaniach przedwstępnych terapeuta radził to samo, tyle że w grzeczniejszej formie.

              Wysyłanie niepokornych na chlanie jest jednym z nadużywanych chwytów wszędzie tam, gdzie "brak pokory" rozbija spójność dziwacznych grup, organizacji, społeczności - owych fałszywych "wspólnot", sztucznie utrzymywanych przy życiu pogróżkami, straszeniem, ponurymi proroctwami.

              Żeby podać najświeższy przykład jedności postaw destrukcyjnych:

              wydlub te wszywke - i napij sie bo cie skreca
              piwo karmis to slabe jest - walnij spiryt od razu

              ale najpierw wydlub to g....no
              skreca cie i w koncu walniesz pod te wszywke

              forum.gazeta.pl/forum/w,176,132407656,133351423,alkop_juz_Ci_pisalem_po_co_sie_meczyc.html
              Jest to wpis Jerzego - aowca po terapii - czyli droga identyczna jak w przypadku Augusta. Toteż August zgadza się po aowsku (czyli wyznaje tę samą ideologię "doskonałości"):
              - Zaczynasz mi sie podobac, Jerzy...! ;-)
              forum.gazeta.pl/forum/w,176,132407656,133358584,Re_alkop_juz_Ci_pisalem_po_co_sie_meczyc.html
              Mnie tam aowskie dyrdymały ani ziębią, ani grzeją - to wasz wewnętrzny problem. Uważam, że część nadużywających alkoholu i niemała część nienadużywających, ale podatnych na tego typu chwyty osób jako tako prosperuje życiowo dzięki wspólnotowaniu i terapeutyzowaniu się.

              Dla osób mojego pokroju zaprzestanie nałogowego picia nie ma znaczenia, tzn. nie rzutuje na tryb czy styl życia. Nie miało i nie sądzę, żeby miało mieć. Nie czuję potrzeby dorabiania ideologii do zdroworozsądkowych decyzji. Ciągi alkoholowe są wstrętne moralnie i okropne pod względem fizycznym.

              I to całkowicie wystarcza.
              :-)


              • aaugustw Re: bez sensu..., czyli male sprostowanie z sensem 22.02.12, 11:43
                e4ska napisała:
                > Otóż, Lukrecjo, porada typu "idź się nachlać" nie jest bynajmniej indywidualną
                > aberracją Augusta. To jest AOWSKI STANDARD, przejęty żywcem przez terapię bazuj
                > ącą na AA.
                > Mnie np. na spotkaniach przedwstępnych terapeuta radził to samo, tyle że w grze
                > czniejszej formie.
                > Wysyłanie niepokornych na chlanie jest jednym z nadużywanych chwytów...
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Eska, wszystko sie zgadza, procz tonu jaki dodajesz do tego "slynnego zwrotu"...!
                Ostatni raz wypowiedzialem te slowa w kierunku banana, w sposob bardzo lagodny,
                wrecz zartobliwy, choc wcale nie chcialbym byc tak odebrany... - Dlaczego...?
                Bo jezeli na Mityng przyjdzie jakas pijaciura, ktora wcale nie ma zamiaru przestac
                pic i wprowadza swoj wlasny program, a przy tym przeszkadza i zabiera czas tym,
                ktorzy przyszli, aby trzezwiec, wtedy po Mityngu AA), mowi sie takiemu wrecz dobitnie,
                zeby poszedl dalej chlac, gdyz to przyblizy go do nas, jak przezyje...!
                A...
          • pierzchnia Re: bez sensu... 21.02.12, 19:16
            Na wielu forach alkoholowych jest tylko ciągłe poklepywanie się po plecach - Towarzystwo Wzajemnej Adoracji.
            To forum jest wolne od takich egzaltacji i chwała mu za to.
            Oceniamy, krytykujemy... , ale bywa, że to nie łagodność jest lekarstwem.
            Już nie raz się zdarzało, w życiu niektórych ludzi, że odmienił ich wstrząs, wypadek - tragizm.
            Trudno zrozumieć, co tak naprawdę zachodzi, w takim człowieku...
            adonai.pl/swiadectwa/?id=112
            • aaugustw Re: bez sensu... 21.02.12, 20:20
              pierzchnia napisał:
              > Na wielu forach alkoholowych jest tylko ciągłe poklepywanie się po plecach - To
              > warzystwo Wzajemnej Adoracji...
              _____________________________________________.
              Na takich forach nikt jeszcze nie wytrzezwial...! :-(
              A...
              Ps. ci, ktorzy pod pretekstem troski o nowicjuszy wywoluja tu
              dusze nowicjuszy, w gruncie rzeczy podpieraja sie nimi aby
              w taki sposob skrytykowac wypowiedzi tych juz trzezwych... -
              Nie wiedza przy tym, jak bardzo jeszcze sami potrzebuja opieki i pomocy...!
              • czlowieek Re: bez sensu... 21.02.12, 21:24
                Chyba jedenaście wpisów Augusta w tym wątku pod rząd... Oj... Auguście, to jest rodzaj sieciowej sraczki.

                Lecz te uzależnienia, w których jesteś aktywny, a alkoholikom daj spokój trochę.

                Pozdrowienia
                • aaugustw Re: bez sensu... 21.02.12, 21:41
                  czlowieek napisał:
                  > Chyba jedenaście wpisów Augusta w tym wątku pod rząd...
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  Dziekuje za wnikliwa inwentaryzacje moich wpisow... - Zgadza sie bylo ich 11...! ;-)
                  ____________________________________________.
                  czlowieek naszkrobał dalej (do A...):
                  Oj... Auguście, to jest rodzaj sieciowej sraczki.
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  To twoj odbior... - Ja to widze raczej jak gre na cymbalach...! ;-)
                  www.youtube.com/watch?v=O6AE_3crR18__________________________________________________.
                  czlowieek naszkrobał dalej (do A...):
                  > Lecz te uzależnienia, w których jesteś aktywny, a alkoholikom daj spokój trochę...
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  A widzisz, tu widac znowu twoje pijane myslenie...!
                  Ci alkoholicy, na ktorych sie powolujesz i podpierasz
                  musza o to juz sami zadbac...! :-(
                  A... ;-)
          • aaugustw Re: bez sensu... 21.02.12, 19:53
            lu_krecja napisała:
            > Uważam,że forum Uzależnień powinno mieć jednak jakiś poziom.
            - - - - - - - - - - - - -
            Dobre, jak na ostatki...! ;-)
            ____________________.
            lu_krecja napisała dalej:
            > Dziwię się moderatorom. Na innych forach takie wpisy,by nie przeszły.
            > My się czujemy już jakoś w miarę,jedni lepiej inni gorzej,ale co czuje ktoś kto
            > wczoraj jeszcze pił i szuka pomocy?
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Taki ktos nie jest glupszy od ciebie lu_... i prawdopodobnie o wiele,
            wiele lepiej potrafi ocenic te wpisy tutaj anizeli ty myslisz i czujesz...!
            A...
      • aaugustw Re: Przepraszam ... 21.02.12, 19:45
        czlowieek napisał (do A...):
        > Oooo...
        > Widzę, że tu jest wciąż tak samo, jak kiedyś...
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        Tylko chory, ktoremu nie dany jest rozwoj (czyt. krecacy sie w kolko)
        nie dostrzega tu zmian...!
        _____________________________.
        > Szkoda ludzi, którzy szukają tutaj prawdziwego wsparcia.
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        Prawdziwe wsparcie znajduje sie w realu...!
        Tu znajduje sie tylko szybka informacja...!
        A...
        • jerzy30 gucio - dales dzisiaj popis wyjatkowego prostactwa 21.02.12, 20:34
          cale koltunstwo z ciebie wyszlo, i sloma z butow
          wszystkich tu oceniasz i mieszasz z blotem - w kazdej wypowiedzi obrazasz obecnych tu ludzi
          jak od lat zreszta
          aowiec z ciebie jak z koziej dupy harmonia
          na szczescie na mityngach w Polsce nie ma takiego zachowania - nie zdarza sie nigdy
          • lu_krecja proszę o reakcję moderatorów 21.02.12, 21:40
            jerzy30 napisał:

            > cale koltunstwo z ciebie wyszlo, i sloma z butow
            > wszystkich tu oceniasz i mieszasz z blotem - w kazdej wypowiedzi obrazasz obecn
            > ych tu ludzi
            > jak od lat zreszta
            > aowiec z ciebie jak z koziej dupy harmonia
            > na szczescie na mityngach w Polsce nie ma takiego zachowania - nie zdarza sie n
            > igdy

            Zgadzam się. Wcina się w każdy wątek i pisze przy flaszce,bo innego wytłumaczenie nie ma.



            Wyzwól się ze swej zależności. Rozerwij sieć, jaką omotało cię społeczeństwo dławiąc twe jestestwo.
            • aaugustw Re: proszę o reakcję moderatorów 21.02.12, 21:45
              lu_krecja napisała (o A...) do jerzyka:
              > Zgadzam się. Wcina się w każdy wątek i pisze przy flaszce,bo innego wytłumaczen
              > ie nie ma.
              ______________________________.
              I ja sie zgadzam...! ;-)
              A...
              Ps. Rozgrzani do koloru czewieni ich nosa... - Mozna dalej kuć...!! ;-)
            • aaugustw Re: proszę o reakcję moderatorów 21.02.12, 21:47
              lu_krecja napisała:
              > Zgadzam się. Wcina się w każdy wątek i pisze przy flaszce,bo innego wytłumaczen
              > ie nie ma.
              ________________________________.
              Ej, ty tam... - Mialas sie nie odzywac...!
              Znowu pijane emocje sie odezwaly, czy
              nadete EGO...?
              A... ;-)
              • aaugustw proszę o reakcję moderatorów 21.02.12, 22:02
                Lulajcie spokojnie, niech wam sie moderatorzy przysnia...!
                Dobrej nocy:
                A... ;-)
            • pierzchnia Re: proszę o reakcję moderatorów 21.02.12, 23:29
              August po prostu nie pasuje do czyiś wizji.
              Znów muszę sięgnąć po Krishnamurtiego, ale przedtem pogram sobie na harmonijce.

              Już za parę dni, za dni parę
              Weźmiesz plecak swój i gitarę
              Pożegnania kilka słów
              Pitagoras bądźcie zdrów
              Do widzenia wam canto, cantare...
              • aaugustw Re: proszę o reakcję moderatorów 22.02.12, 11:47
                pierzchnia napisał:
                > August po prostu nie pasuje do czyiś wizji...
                _____________________________________.
                Pozwol Pierzchnia, ze dodam tylko te slowa, ktore i Tobie sa znane:
                Nie pasuje do wizji tych, ktorzy nie sa trzezwi i (lub) tylko tych zyjacych
                w abstynencji... (na ...scisku...!) ;-)
                A...
          • aaugustw Re: gucio - dales dzisiaj popis wyjatkowego prost 21.02.12, 21:42
            jerzy30 napisał:
            > cale koltunstwo z ciebie wyszlo, i sloma z butow...
            ___________________________________________.
            Czy ty wiesz kto urodzil sie w zlobie na slomie...!? ;-)
            A...
          • marakuya Re: gucio - dales dzisiaj popis wyjatkowego prost 21.02.12, 22:06
            Abstynencja mi się podoba. Szczególnie ta naturalna, nie wynikająca z żadnych samoograniczeń.
            Tylko, że to forum jest o uzależnieniach, a więc o abstynencji, było nie było, wymuszonej: własnoręcznie, własnonożnie, czy jak tam by to inaczej określić. Zawsze jest to sytuacja przymusowa. Bo fajnie by było zachowywać się tak jak większość, czyli wstrzemięźliwie, ale wstrzemięźliwości brak. I albo brak wstrzemięźliwości przyjmie się jako własną wadę, ułomność, albo jako dowód własnej wyjątkowości, drogi do niesienia posłania innym (nieudacznikom).
            Jerzy, jesteś sympatycznym, najbardziej wiarygodnym forumowiczem. Nie robisz z choroby alkoholowej fetyszu ani stygmatu. Ona jest i już.
            August jest alkoholikiem onanistą.
            I tym się od Ciebie różni.
            Pozdrawiam.
            • lu_krecja Re: gucio - dales dzisiaj popis wyjatkowego prost 21.02.12, 22:54
              Wreszcie ktoś trzeźwy nas otrzeźwił:-)
              Super!!! teraz będę spać spokojnie ;-)
              • aaugustw Re: gucio - dales dzisiaj popis wyjatkowego prost 22.02.12, 11:35
                lu_krecja napisała:
                > Wreszcie ktoś trzeźwy nas otrzeźwił:-)
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Badz grzeczna lu_... i mow tylko za siebie,
                gdy potwiedzasz, ze jestes jeszcze pijana...! :-(
                _____________________________________.
                lu_krecja napisała dalej:
                > Super!!! teraz będę spać spokojnie ;-)
                - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Nie wierze, ze spalas spokojnie...! ;-)
                A...
            • aaugustw Ten teatralny tekst warto przczytac i zrozumiec;-) 22.02.12, 11:25
              marakuya napisała:
              > Abstynencja mi się podoba. Szczególnie ta naturalna, nie wynikająca z żadnych s
              > amoograniczeń.
              > Tylko, że to forum jest o uzależnieniach, a więc o abstynencji, było nie było,
              > wymuszonej: własnoręcznie, własnonożnie, czy jak tam by to inaczej określić. Za
              > wsze jest to sytuacja przymusowa. Bo fajnie by było zachowywać się tak jak więk
              > szość, czyli wstrzemięźliwie, ale wstrzemięźliwości brak. I albo brak wstrzemię
              > źliwości przyjmie się jako własną wadę, ułomność, albo jako dowód własnej wyjąt
              > kowości, drogi do niesienia posłania innym (nieudacznikom).
              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
              I takim sposobem kolejna gwiazda sceny, stojaca w swietle wlasnych
              reflektorow, wymyslila koło od nowa... - Bedzie Nobel...(!?) :-!
              A za to zdanie: "... brak wstrzemięźliwości moze byc dowodem własnej
              wyjątkowości i droga do niesienia posłania innym (nieudacznikom)",
              bedzie nagroda "Polmos-u"...! ;-)
              A...
            • aaugustw C.d. (2)...! czyli duza wiedza o onanizmie...! 22.02.12, 11:31
              marakuya napisała (do jerzyka):
              > ... Jerzy, jesteś sympatycznym, najbardziej wiarygodnym forumowiczem. Nie robisz z
              > choroby alkoholowej fetyszu ani stygmatu. Ona jest i już.
              > August jest alkoholikiem onanistą.
              > I tym się od Ciebie różni.
              _________________________________________________.
              Hawk...! - Powiedzial wielki wodz indianski w imieniu calego
              plemienia Marna_Kura, kiedy zakonczyl swoje przemowienie...!
              Czy ktos odwazylby sie teraz jeszcze podwazyc te autorytarne
              slowa...!? - Zostawiam to "plemnikom". ;-)
              A...
    • bananarama-live Re: Przepraszam ... 22.02.12, 15:30
      Wypie...ć z mojego wątku :] Załóżcie sobie odrębny wątek czyja prawda jest bardziej mojsza i się kopcie.

      Popie...ło was czy co?
      • bananarama-live Ps 22.02.12, 15:33
        A byłem taaaki miły i uprzejmy. Do dupy z takim radami i z tym forum. Co za kretyni.
        Wstydźcie się - łajzy
        • bananarama-live Re: Ps 22.02.12, 15:35
          O? Samo się wykropkowuje. A już. Miało być w y p i e r d a l a ć :] O!
        • aaugustw Re: Ps 22.02.12, 15:55
          bananarama-live napisał:
          > A byłem taaaki miły i uprzejmy. Do dupy z takim radami i z tym forum. Co za kretyni.
          - - - - - - - - - - - - - - - - - -
          Sam widzisz, ze nigdy nie byles...! (czas przeszly).
          Zawsze byles pijany na trzezwo...! (czas terazn.).
          ________________________________________.
          bananarama-live napisał dalej:
          > Wstydźcie się - łajzy
          - - - - - - - - - - - - - - -
          No coment...!
          A...
          • bananarama-live Re: Ps 22.02.12, 15:58
            Ja już to wszystko słyszałem nie raz. A daj se spokój .
      • e4ska Re: Przepraszam ... 22.02.12, 16:54
        Tu nie ma czegoś takiego, jak "mój wątek". Zastosowano inną optykę - graficznie widzisz drzewko i wybierasz odpowiedni konar: na jednym jabłka, na drugim żołędzie, a na trzecim śledzie w popielcu.

        Na forumikach malutkich modery robią swoje porządki, a niektórzy właściciele to nawet ciągną kasę z ofiar naiwnych bywalców. Tutaj moderator nie zajmuje się podobnymi głupotami (wyjąwszy osobiste znajomości, ale teraz ich brakuje jakby), bo portal jest zbyt ogromny - w godzinę mają kilkaset wpisów... w ciekawszych tematach.

        Ale jeśli chcesz na Gazecie pisać o przebiegu lekcyjek terapeutycznych i refleksjach z lekcyjek wynikłych, załóż własne forum. Nic trudnego.

        Co do głodów: przez kilka lat miałam coś w rodzaju - w wielkich odstępach czasu parominutowe chętki na flaszkę. Po zmianie diety ustąpiły definitywnie.

        Zdrowe odżywanie, dostarczające wszystkie elementy niezbędne dla funkcjonowania organizmu, zapobiega jakimkolwiek głodom, suchym kacom i innym nawrotom, w jakie wierzą małpki tresowane w terapeutycznej szkółce (termin 'małpka" nawiązuje nie tylko do wesołego szklanego bożka, ale do pewnej wypowiedzi stałego bywalca Deo, którą to wypowiedź potraktowałam kiedyś z oburzeniem, a dzisiaj - przyznaję Deo rację).
    • bananarama-live Re: O jaki dobry chlopczyk i jak go unosi w chmur 22.02.12, 15:53
      Niedobry august. Niedostanie papu :-P
      • aaugustw Re: O jaki dobry chlopczyk i jak go unosi w chmur 22.02.12, 15:56
        bananarama-live napisał:
        > Niedobry august.
        _______________.
        Krzywy odbior...!
        A...
        • bananarama-live Re: O jaki dobry chlopczyk i jak go unosi w chmur 22.02.12, 15:59
          Dobry august ?
          • aaugustw Re: O jaki dobry chlopczyk i jak go unosi w chmur 22.02.12, 16:10
            bananarama-live napisał:
            > Dobry august ?
            _____________________.
            Pytasz, wiec odpowiadam:
            Trzezwy A...!
            (realny, szczery, sprawiedliwy, prawdomowny, wesoly, dbajacy o innych, majacy szacunek do trzezwych i wyrozumialosc dla chorych alkoholikow chcacych zaprzestac picia, ale bezpardonowy dla pijakow, egoistow, klamcow, itd... itp...) ;-)
            A...
            • bananarama-live Re: 22.02.12, 19:55
              To zawsze musisz to dopisywać, bo nikt na to nie wpadnie :]
              • bananarama-live PS 22.02.12, 20:08
                To co oni wszyscy chcą od Ciebie. Przecież to jakieś pijawy, hieny.
              • aaugustw Re: 22.02.12, 20:45
                bananarama-live napisał:
                > To zawsze musisz to dopisywać, bo nikt na to nie wpadnie :]
                _______.
                Na co...!?
                A...
        • aaugustw Re: O jaki dobry chlopczyk i jak go unosi w chmur 22.02.12, 16:00
          aaugustw napisał:
          > Krzywy odbior...! (czyt. krzywy banan...!)
          A...
          • bananarama-live Re: O jaki dobry chlopczyk i jak go unosi w chmur 22.02.12, 16:06
            Banan od urodzenia jest krzywy. Prosty banan-chory banan.
            • aaugustw Re: O jaki dobry chlopczyk i jak go unosi w chmur 22.02.12, 16:15
              bananarama-live napisał:
              > Banan od urodzenia jest krzywy. Prosty banan-chory banan.
              ____________________________________________________.
              O nie kochany... - Baran, o przepraszam; banan podobnie, jak i
              ludzie rodza sie prostymi, prostolinijnymi... - Dopiero z uplywem
              czasu wykrzywiaja sie ich charaktery pod wplywem blichtru...!
              A...
        • bananarama-live Re: 22.02.12, 16:05
          Najważniejsze to mieć dobry humor . Niechcący taki sobie stworzyłem.
          Banan od ucha, do ucha .
          Kontynuuj :-)
          • aaugustw Re: 22.02.12, 16:11
            bananarama-live napisał:
            > Najważniejsze to mieć dobry humor . Niechcący taki sobie stworzyłem.
            > Banan od ucha, do ucha .
            > Kontynuuj :-)
            ________________________________________________________________________.
            Konia z rzedem daje, jezeli ty sie dobrze teraz czujesz po tym, co wczesniej napisales...! ;-)
            A...
            • bananarama-live Re: 22.02.12, 16:19
              Ale :-) Śmigam na terapię :-) Na razie :-)
              • aaugustw Re: 22.02.12, 16:45
                bananarama-live napisał:
                > Ale :-) Śmigam na terapię :-) Na razie :-)
                __________________________________________________.
                Kto sie wybiera w dluga podroz, nie rozpoczyna od sprintu...!
                Na razie (tyle)...!
                A...
                Ps. Nie ma takiego slowa jak "ale" w chorobie alkoholowej...!
                • jerzy30 Nie ma takiego slowa jak "ale" w chorobie alkoholo 22.02.12, 21:42
                  belkot - jak w kazdym zdaniu
                  "ale" jest zawsze i wszedzie i tylko dokonujemy wyboru - na tym polega terapia AA
                  • jerzy30 lu.. - z jakiej miejscowosci jestes 22.02.12, 21:43
                    jesli mozna wiedziec
                    • aaugustw Re: lu.. - z jakiej miejscowosci jestes 22.02.12, 22:08
                      jerzy30 napisał:
                      > jesli mozna wiedziec
                      ___________________.
                      Takie rzeczy na priva...!
                      A...
                  • aaugustw Re: Nie ma takiego slowa jak "ale" w chorobie alk 22.02.12, 22:05
                    jerzy30 napisał:
                    > belkot - jak w kazdym zdaniu "ale" jest zawsze i wszedzie i tylko dokonujemy wyboru - na tym polega terapia AA...
                    ________________________________________________________.
                    Jak na nie-uczestnika Mityngow AA jestes "dobrze" poinformowany...!
                    Domyslam sie, ze to twoj prywatny, karczemny program terapii aa...!
                    Coz miales wybor, aby trzezwiec na Mityngach AA , "ale" ty wolales
                    pozostac pijany...! :-(
                    A moze powiesz, ze nie bylbys pijany, "ale" twoj szef i sasiad oraz
                    uczestnicy Mityngow AA cie denerwowali...!? :-(
                    "Ale" nic to, zyje sie raz, choc krotko jerzyki spiewaja takie piesni...!
                    A...
                    • jerzy30 znowu ocena - znowu prostactwo wyszlo 23.02.12, 08:38
                      z gucia - nie komentuje tego prostactwa bo mi szkoda czasu
                      • aaugustw Re: znowu ocena - znowu prostactwo wyszlo 23.02.12, 10:00
                        jerzy30 napisał:
                        > z gucia - nie komentuje tego prostactwa bo mi szkoda czasu
                        ____________________________________.
                        Bo nie masz argumentow - zydlu stajenny...!
                        A...
                • bananarama-live Re: 23.02.12, 16:16
                  Ale, ale - krzyknęła francuska jazda.
    • jerzy30 marakuya - Abstynencja mi się podoba. Szczególnie 22.02.12, 21:49
      "Abstynencja mi się podoba. Szczególnie ta naturalna, nie wynikająca z żadnych samoograniczeń."
      W niczym sie nie ograniczam.
      jedyna rzecz ktora mnie odroznia to to ze nie pije alkoholu [tak jak nie pale]i nie mam alkoholu w domu. Chodze do knajp, chodze do znajomych co zazywaja alkohol. Robie milin innych rzeczy. Po prostu zyje jak kazdy inny niepijacy Ziemianin - czy to z wyboru czy to z powodu uzaleznienia, czy z powodu religii.
      I nie jestem abstynentem [abstynent to ten co sie powstrzymuje od picia]. ja sie nie musze powstrzymywac - po prostu nie pije.
      • pierzchnia Ten by się tu jeszcze przydał... 22.02.12, 22:13
        www.youtube.com/watch?v=68e9aILugJo&feature=related
        • aaugustw Re: Ten by się tu jeszcze przydał... 22.02.12, 22:22
          pierzchnia napisał:
          ::::::::::::::::::::::
          _______________________.
          Dla mnie to trzezwy facet...!
          Zwrociles uwage jakiego wyboru dokonuja chorzy alkoholicy stosujac
          ten wspomagajacy im wyraz; "ale"...!? ;-)
          A...
      • aaugustw Re: marakuya - Abstynencja mi się podoba. Szczegó 22.02.12, 22:16
        jerzy30 napisał:
        > ... I nie jestem abstynentem [abstynent to ten co sie powstrzymuje od picia].
        ________________________________________________________________.
        Mieszasz jak zawsze...!
        (Wikipedia wyraznie mowi): Abstynent pierwotny to osoba, która nigdy nie piła
        napojów alkoholowych, natomiast abstynent wtórny to osoba, która w przeszłości
        piła napoje alkoholowe, ale przestała.
        Jestes wiec abstynentem...! Tylko abstynentem...! "ale" nie-trzezwym...!
        (trzezwym osobom wolno juz uzywac wyraz "ale", ale nie alkoholikom,
        ani nie-trzezwym abstynentom...!).
        Dobranoc, spij spokojnie...
        A... ;-)
        • lu_krecja Re: marakuya - Abstynencja mi się podoba. Szczegó 22.02.12, 22:33
          Skoro Jerzy abstynuje Auguście,a Ty trzeźwiejesz...to wybieram abstynowanie :-/
          • aaugustw Re: marakuya - Abstynencja mi się podoba. Szczegó 22.02.12, 22:42
            lu_krecja napisała:
            > Skoro Jerzy abstynuje Auguście,a Ty trzeźwiejesz...to wybieram abstynowanie :-/
            _________________________________________________________________________.
            Znowu kombinujesz, jak kon pod gorke... - Ty nie musisz nic wybierac, ty nia juz jestes...!
            A...
            • lu_krecja Re: marakuya - Abstynencja mi się podoba. Szczegó 22.02.12, 23:19
              Wybacz.
              Zamierzam cie ignorować,bo w swym bałwochwalstwie jesteś dla mnie obleśny.
              • aaugustw Re: marakuya - Abstynencja mi się podoba. Szczegó 23.02.12, 10:00
                lu_krecja napisała (do A...):
                > Wybacz.
                - - - - - - -
                Wybaczam !
                ___________________________.
                lu_krecja napisała (do A...) dalej:
                > Zamierzam cie ignorować,bo w swym bałwochwalstwie jesteś dla mnie obleśny.
                - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Zamierzam, zamierzam... - Powiedz lepiej kiedy to wreszcie wprowadzisz w czyn...?
                A´propos: Nie uwazasz, ze ja mam prawo byc taki, jaki jestem, ale ty z tego powodu
                nie masz prawa aby mnie obrazac...!? -
                Zastanow sie nad tym i zmien sie, bo inaczej bede musial byc niegrzeczny dla ciebie...!
                A...
            • jerzy30 znowu ocena - znowu obrazanie internautow 23.02.12, 08:42
              gucio - trzymaj tak dalej a cie zbanuja
        • jerzy30 trzezwym osobom wolno juz uzywac wyraz "ale", ale 23.02.12, 08:45
          nie alkoholikom

          Gucio - poczytaj siebie - widzisz ten swoj belkot
          wedle twojego belkotu alkoholik nie moze mowic "ale" - ktos mu zabrania myslec i wybierac ?
          • aaugustw Re: trzezwym osobom wolno juz uzywac wyraz "ale", 23.02.12, 10:10
            jerzy30 napisał (do A...):
            > ... wedle twojego belkotu alkoholik nie moze mowic "ale" - ktos mu zabrania myslec
            > i wybierac ?
            _________________________________________________________.
            Alkoholik nie potrafi (zdrowo) myslec, to zreszta jasno widac po tobie,
            czego ty oczywiscie sam nie potrafisz dostrzec...!
            Alkoholik zawsze wybierze opcje (nie)korzystna dla siebie i zawsze
            obwini innych w swoim chorym postepowaniu (tu zwalasz wine na A...).
            Dlatego tak waznym jest "drugi" trzezwy alkoholik, (taki, np. A...!) ;-)
            Na mysli mam uczestnikow Mityngow AA. Wspolnota ta nie jest czyms,
            do czego sie przylaczylem - jest czyms, czym zyje. Czego i tobie zycze...!
            A... ;-)
            • jerzy30 guciu - myslisz flaszka pelną denaturatu 23.02.12, 15:23
              znow oceniasz
              Moze przypomne tu obenym jak cie kilka lat temu wyrzucili z mityngu rocznicowego AA we Wroclawiu gdzies na sali mityngowej ocenial i obrazal uczestnikow spotkania.

              Wyprosili cie z sali !!!!!!!!!!!!!!! To pierwszy przypadek w historii AA
              • aaugustw Dlaczego pisze o naszym ptaszku - jerzyk...!? ;-) 23.02.12, 16:10
                jerzy30 napisał:
                > Moze przypomne tu obenym jak cie kilka lat temu wyrzucili z mityngu rocznicoweg
                > o AA we Wroclawiu gdzies na sali mityngowej ocenial i obrazal uczestnikow spotk
                > ania.>
                > Wyprosili cie z sali !!!!!!!!!!!!!!! To pierwszy przypadek w historii AA
                ______________________________________________________________.
                To co napisal jerzyk przypomnialo mi ten kawal o Woldze, gdzie okazalo sie
                pozniej, ze to nie Wolge, a rower ukradli, (przypominam zapominalskim...!).
                Z jerzykiem bylo podobnie, jak dostal kopa w dupe, pofrunal on z tego tam
                przedsionka Mityngu na Zlocie AA we Wroclawiu takim lotem, ze walnal glowa
                o przeciwlegla sciane betonowa Hali Ludowej i do dzisiaj widac majaczy raz,
                ze to mnie wywalili, drugi raz ze mnie wyprosili...(!?).
                Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, ze ja bylem we Wroclawiu, ale na zadnym
                Mityngu AA nie bylem... - Stalem na zewnatrz, obserwujac ten lot jerzyka...! ;-)
                A...
                • bananarama-live Pamiętacie jeszcze ... 23.02.12, 16:19
                  o co chodziło w tym wątku? MOIM wątku :-)
                  • aaugustw Re: Pamiętacie jeszcze ... 23.02.12, 17:16
                    bananarama-live napisał:
                    > o co chodziło w tym wątku? MOIM wątku :-)
                    ____________________________________.
                    Jakim twoim wątku...!? :-o
                    A...
                    • bananarama-live Re: Pamiętacie jeszcze ... 23.02.12, 19:53
                      A no MOIM
                      Coś Ci się nie podoba ? :-)
                      • aaugustw Re: Pamiętacie jeszcze ... 23.02.12, 20:16
                        bananarama-live napisał:
                        > Coś Ci się nie podoba ? :-)
                        ______________________.
                        Dopoki nie pijesz jest wsio OK!
                        A co bylo kiedys, zapomnij...!
                        A... ;-)
                        • bananarama-live Re: Pamiętacie jeszcze ... 24.02.12, 17:14
                          Pamięć o tym co było kiedyś, pomaga mi w trzeźwieniu. Sa różne opcje trzeźwienia. Ja muszę pamiętać.
                          • aaugustw Wybor wlasciwych drog zyciowych - alkoholika... 24.02.12, 17:40
                            bananarama-live napisał:
                            > Pamięć o tym co było kiedyś, pomaga mi w trzeźwieniu.
                            > Sa różne opcje trzeźwienia. Ja muszę pamiętać.
                            ________________________________________________________.
                            Dot. Kroku Osmego (8) AA, ktory poznasz jak bedziesz tam chodzil...!
                            A ja zegnam sie juz do jutra, bo wlasnie wybieram sie na Mityng AA!
                            A...
                            • bananarama-live Re: 24.02.12, 19:23


                              Na mitingi nie chodzę. Nie odczuwam takiej potrzeby. Może jak skończę terapię?
                              Nie chcę zawalić sobie całego życia leczeniem się z alkoholizmu.
                              Może jak mnie przyciśnie ... ?
                              Na razie jestem w skowronkach
                              Podoba mi się trzeźwość.
                              A tak się bałem ,co ja będę robił .Jak to będzie już nigdy nie wypić .
                              A "srak" :] Jest normalnie,zwyczajnie. Mam spokojna głowę. Nie mam lęków. Planuję, Czekam. Odpoczywam. Rodzina zadowolona. Syn wpada do domu bez obawy. Śpię jak dziecko
                              No co można więcej chcieć?
                              Tak tu się gryziecie ,a ja się zastanawiam - po jaką cholerę?
                              Jedziemy na jednym wózku, jeden cel, wiele wspólnego - a wy drzecie koty.
                              Czy dlatego,ze was nie widać?
                              Biję zakład ,że w realu bylibyście milusińscy dla siebie.
                              Zauważyłem,ze niepijący alkoholicy, są o wiele bardziej wartościowi od " zwykłych " ludzi. A może jest inaczej, tylko ja na takich trafiłem? Nie wiem.
                              Do jutra.
                • jerzy30 trafiony - zatopiony 24.02.12, 10:35
                  rok temu pisales ze sie na tym mityngu ostro udzielales - zes specjalnie przyjechal
                  policja mi groziles i sadem za ujawnienie tej prawdy za "szkalowanie"
                  policji niet i sadu niet
                  teraz piszesz zes "stal na zewnatrz"
                  to po co tam byles - by "stac na zewnatrz"
                  nie kompromituj sie
                  wystarczy ze obrazasz duskutantow tego forum
                  • aaugustw Re: trafiony - zatopiony 24.02.12, 11:56
                    jerzy30 napisał:
                    > rok temu pisales ze sie na tym mityngu ostro udzielales - zes specjalnie przyje
                    > chal
                    > policja mi groziles i sadem za ujawnienie tej prawdy za "szkalowanie"
                    > policji niet i sadu niet
                    > teraz piszesz zes "stal na zewnatrz"
                    > to po co tam byles - by "stac na zewnatrz"
                    > nie kompromituj sie
                    > wystarczy ze obrazasz duskutantow tego forum
                    ________________________________________.
                    Ty cala noc myslales nad tym tekstem...!? ;-))
                    A...
                  • bananarama-live Re: trafiony - zatopiony 24.02.12, 19:29
                    Jak ktoś przetrwa pierwszą falę jadu augusta, to później jest już tylko lepiej.
                    Przynajmniej ja mam takie odczucie.
                    Ma swój < sposób bycia na forum > i to wszystko.
                    Przecież wszyscy nie mogą zachowywać się jak - czopki :-)
                  • e4ska Re: trafiony - zatopiony 08.03.12, 11:57
                    Wiesz, Jerzy, ja nigdy nie byłam na mityngu.
                    Ale ja też przeżyłam coś, co określasz w sposób następujący:
                    policja mi groziles i sadem za ujawnienie tej prawdy za "szkalowanie"
                    > policji niet i sadu niet


                    Też mi było po prostu głupio... Polega to na tym, że pewnym ludziom szkoda czasu na sądy i policję. Nie wszyscy Polacy , nie wszyscy ludzie będą z podłością mierzyć się sądownie. Szkoda im czasu na łażenie do sądu, bo w tym czasie mogą sobie pojeździć rowerkiem, mogą popływać, mogą obserwować chmury burzowe - bo to lubią, bo to kochają.

                    Ale jest coś takiego, co nazywa się stalkingiem. Zjawisko polega na prześladowaniu upatrzonej ofiary w sposób elektroniczny. Powodem może być zazdrość - że ktoś ma udaną rodzinę, fajne dzieci, że działa we wspólnocie, że się stara, że ma energię.

                    Albo irracjonalna zazdrość o "krowy sąsiada"?

                    Wiesz co, Jerzy? Jeśli naprawdę stało się tak, że August naraził się tej okropnej zapyziałej polskiej AA, to dobrze uczynił. Bo wasza wspólnota, którą zakładałeś sto lat temu, to ona może pasuje do dziadków po sześćdziesiątce - pasuje do wieku guruw warszawskich.... którym już bliżej do chórów anielskich niż do naszej ziemskiej rzeczywistości. Do tych guruw, którzy żyłują alkoholików jak jasna.

                    Ale czas ma to do siebie, że mija, i co dobre dla 67, niedobre dla 66.

                    Jeśli wierzyć tobie, Jerzy, to August jest po prostu odważny. Nawet bardzo odważny.

                    Pozdrawiam cię, Jerzy,, bo osobiście nie mam nic do ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka