Gość: aniutek
IP: *.acn.waw.pl
16.06.04, 14:57
skuszona Waszymi postami,które śledzę od jakiegoś czasu pobiegłam w końcu do
apteki. Okazało się, że Tabex jest na receptę. Gumy, tabletki do ssania czy
plastry w ogóle mi nie pomagają. Sama bez wspomagania też nie daję rady.
Skoro Tabex na receptę, to chyba silny lek? Przeciwskazań dużo jest (mam
problemy z sercem, biorę Isoptin)? Skutki uboczne w postaci obniżonej
koncetracji, mdłości itd? Przeciwskazania do prowadzenia samochodu? Opiszcie
czy w ogóle warto prosić lekarza. No, i czy jak poproszę internistę, to czy
da mi receptę, czy muszę pójść do jakiegoś "specjalisty" od nałogów (o ile
takowy istnieje).
Będę wdzięczna za odpowiedzi.