Dodaj do ulubionych

gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu???

13.03.13, 15:59
Szukam informacji na temat zastrzyku powodującego półroczne zmniejszenie pociągu do alkoholu, a raczej lekarza na północy Polski, który zajmuje się robieniem tego zastrzyku.

z góry zaznaczam, że nie interesują mnie informacje o terapiach i ich skutecznościach, o wszywkach czy tabletkach, interesują mnie tylko informacje na temat tego zastrzyku,
znalazłam wiele postów o nim, wiele informacji o jego skuteczności bądź o braku skuteczności, ale żadnych szczegółów na temat tego jak i gdzie go dostać, żadnych numerów telefonu do lekarzy, proszę o konkretne informacje na ten temat..

Gdzie mogę zrobić taki zastrzyk??? u jakiego lekarza??

Pomóżcie!! Proszę.
Obserwuj wątek
    • lal.a79 Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 13.03.13, 16:32
      Witam.Normalnie idziesz do poradni z problemem alkoholowym i tam ci daja za darmo co miesiąc zastrzyki/
      Mój brat wytrzymał około 2 lat
    • aaugustw Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 13.03.13, 16:40
      swaaaf napisał(a):
      gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu???
      ____________________________.
      Jezeli cos takiego istnieje, to chyba
      zrobic to trzeba w dupe...!?
      (ale moge sie mylic...!)
      A...
      • miskolaj Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 13.03.13, 17:03
        no za to ja Ciebie August kocham:) hahahah
        a poza tym w mojej poradni nie robia takich zastrzykow, wiec chyba nie w kazdej, w moim miesica sa 4 w zadnej nie daja zastrzykow...takze nie pomoge...
        • lal.a79 Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 13.03.13, 17:20
          to w takim razie nie wszędzie są takie pomoce,bo w Radzyniu Podlaskim dają za darmo.
          • aaugustw To tylko witaminka...! ;-) 13.03.13, 18:15
            lal.a79 napisał(a):
            > to w takim razie nie wszędzie są takie pomoce,bo w Radzyniu Podlaskim dają za darmo.
            _____________________________________________________________.
            Droga Lalu, to nie jest zadna pomoc, a jezeli cos takiego daja i to za darmo,
            to kazdy glupi moze sie domyslic, ze tu chodzi tylko o "pic wode - fotomontaz",
            bo gdyby taki pan lekarz, (ktorego oficjalnie nie znajdziesz), bral za to pieniadze,
            to ja pierwszy zglosilbym ten fakt wzbogacania sie na chorych do organow scigania
            przestepcow...
            A...
            • lal.a79 Re: To tylko witaminka...! ;-) 13.03.13, 18:25
              Zapewne masz rację ale podejrzewam ,że to trochę psychika też działa bo bratu potrafił odmówić i stwierdził ,ze go ciągneło do alkoholu,aż tu po prawie 2 latach coś wypił i stwierdził,że nic mu nie jest i koniec zastrzyków.Chociaż plus tego ze żona miała trochę spokoju.A wiecie coś na temat wszywek bo teraz brata namawiam.?Jak ten zabieg wygląda i ile kosztuje?
              • aaugustw Re: To tylko witaminka...! ;-) 13.03.13, 18:35
                lal.a79 napisał(a):
                > ... A wiecie coś na temat wszywek bo teraz brata
                namawiam.?Jak ten zabieg wygląda i ile kosztuje?
                ___________________________________________________.
                Slyszalem, ze gdzies tam w Polsce jeszcze to robia...(!?).
                Na zachodzie Europy jest to juz niepraktykowane - (zakazane...?).
                Efekt takiego leczenia jest ten sam, jak i z tym zastrzykiem...
                Po czyms takim mowia zartobliwie nastepuje: "myslenie dupa" ;-)
                Na chorobe alkoholowa nie ma lekarstwa, tu potrzeba zmienic
                siebie, swoje wady charakteru, swoja dusze (psychike), stare
                przyzwyczajenia, chore tradycje, etc...
                Od tego rodzaju spraw sa specjalisci (np. terapeuci + trzezwi alkoholicy,
                ktorzy maja to juz za soba).
                Sprobuj namowic na to swojego brata...!
                Niech sprobuje pojsc, np. na Mityng do AA (Anonimowi alkoholicy)
                A...
                • lal.a79 Re: To tylko witaminka...! ;-) 14.03.13, 15:36
                  Byłam dziś z bratem u lekarza i Pani doktor powiedziała,że można zrobić wszywkę.Kupuje się ją w aptece i ona daje skierowanie to chirurga i on to robi.Już sama nie wiem co mam myślec na ten temat.Każdy pisze coś innego.Proponowała też tabletki.Brat ma zrobic badania na wątrobę i się do niej zgłosic.Jak będzie wszystko ok. to będzie brał te tabletki.Czy słyszałeś coś na ten temat z tabletkami.?
                  • aaugustw Re: To tylko witaminka...! ;-) 14.03.13, 17:55
                    lal.a79 napisał(a):
                    > Byłam dziś z bratem u lekarza i Pani doktor powiedziała,że można zrobić wszywkę
                    > .Kupuje się ją w aptece i ona daje skierowanie to chirurga i on to robi.Już sam
                    > a nie wiem co mam myślec na ten temat.Każdy pisze coś innego.Proponowała też ta
                    > bletki.Brat ma zrobic badania na wątrobę i się do niej zgłosic.Jak będzie wszys
                    > tko ok. to będzie brał te tabletki.Czy słyszałeś coś na ten temat z tabletkami.?
                    ___________________________________________.
                    Przemowil dziad do obrazu, a obraz na to ani razu...!
                    Niektorzy w swym uporze sa godni podziwu...! :-(
                    Moja sugestia: Jezeli (oprocz alkodarka) nikt o takich
                    tabletkach nie slyszal , to proponuje aby brat twoj
                    chodzil z toba do wrozki, ale nie po to by pytac o
                    swoja przyszlosc lecz po to, aby dowiedziec sie co
                    porabial on wczoraj...!
                    A...
              • aaugustw Psychika to nasza dusza...! 13.03.13, 18:36
                lal.a79 napisał(a):
                > Zapewne masz rację ale podejrzewam ,że to trochę psychika też działa...
                _______________.
                Cieplo, cieplo...! ;-)
                A...
      • alkodarek Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 14.03.13, 08:56
        aaugustw napisał:

        > Jezeli cos takiego istnieje, to chyba
        > zrobic to trzeba w dupe...!?
        > (ale moge sie mylic...!)
        > A...

        Ha,ha, ha ale dowcipne, obśmiałem się jak norka, dobre w dupę , nie mogę - w dupę . Cóż za przedni dowcip ! Jaki polot i dyskretny urok niuansów :) A ta celna i zaskakująca pointa.
        Majstersztyk.
    • alkodarek Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 14.03.13, 09:10
      swaaaf napisał(a):

      > Pomóżcie!! Proszę.<

      Niestety, jeśli ograniczasz chęć uzyskania pomocy wyłącznie do zastrzyku, to moje kilkuletnie doświadczenie z farmakologicznymi metodami leczenia uzależnienia od alkoholu nie pomoże.
      Z tego co wiem, jak na razie taki specyfik podawany drogą iniekcji nie istnieje.
      Jeśli chcesz w ten sposób powstrzymać kogoś bliskiego od picia to na 100% nie dasz rady. Jeśli ktoś Ci zaproponuje taki zastrzyk to będzie raczej sól fizjologiczna a alkoholik pomimo wydanych przez Ciebie kilkuset złotych będzie pił dalej. Niestety, bez cienia chęci chorego nie ma szansy na jego powrót do zdrowia. Być może , gdybyś napisała coś więcej na temat Twojego problemu, mógłbym Ci w jakiś sposób pomóc.
      • miskolaj Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 14.03.13, 09:33
        a ja się Alkodarku usmialam - bo według mnie to smiesznie wyszło - biorąc pod uwage fakt, ze takich zastrzykow nie ma - to jedyne co przychodzi do głowy to ze w dupe:) zastanwia mnie dlaczego ludzie w ogole nie maja dystansu do niczego...a jak sam przeczytalaes ta osoba która pisze napisala wyraznie - chce tylko to i nie piszczcie mi tu o innych metodach bo mnie nie interesuja - zostało to wyraznie powiedziane...wiec zartw z dupa jest dla mnie jak najbardziej na miejscu - bo osobie przekonane o slusznosci jedynej zastrzyku - o ktorym my wiemy ze taki nie isteniej nie wytłumaczysz - niestety....Twoja osobista anmozia do Augusta nie zmienia faktu, ze ja sie ubawiłam moj maz sie usmial i nawet moja nastoletnia corka - wee trojke sie smialismy:)
        coz bowiem komus takiemu poweidziec - sam dobrze wiesz, ze kazdy z nas sam musial na wlasnej dupie przetestowac wszystkie swoje durne nadzieje, pomysły i proby - sam pisales to o sobie, ja tez tak mialam - nie ma na to rady - dopiero jak ktos uzna, ze pomyslow brak to wtedy poslucha co mozna zrobic naprawde...taka smutna prawda, a zanim to sie stanie to tylko zastrzyki w dupe:)
        • alkodarek Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 14.03.13, 10:11
          Po prostu, w odróżnieniu od Augusta i Ciebie z rodziną, postawiłem się w miejscu bezradnej i zrozpaczonej osoby, która akcie desperacji szuka dla siebie i być może dla swojej rodziny ratunku. Nie ma pojęcia jak poprawić swoją tragiczną sytuację i nie musi być światła jak większość wypowiadająca się na tym forum. Zwykła ludzki odruch nakazuje w takiej sytuacji wyrozumiałość, wydawało mi się, że od ludzi mających pojęcie o tej chorobie można oczekiwać więcej .
          Z jej perspektywy faktycznie miała z takiej odpowiedzi ubaw po pachy, a siła empatii forumowiczów, z pewnością, zwaliła ją z nóg.
          • miskolaj Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 14.03.13, 10:23
            jak ktos szuka pomocy to sie pyta co ma zrobic jesli nie ma wiedzy, a nie mowi tylko mi tu rad nie udzielajcie...sorry ale takie moje zdanie, wiesz bylam w takiej samej sytacji, mialam meza alkoholika i sama pilam i uwierz mi znam ten lęk i ten ból i to poczucie bezradnosci - chcialam sobie nawet zycie odebrac wiec dosknolae wiem jak to jest....ale jak sie nic nie wie to sie pyta albo prosi o pomoc..a nie taka postawe prezentuje - bo to znaczy dla mnie dokładanie ze ta osoba zadnych rad sobie nie zyczy, przeczyta sobie jeszcze raz co napisala...zakładam, ze gdyby zwrocila sie z prosba o rade, jak wiele osb tu robi, to by sobie nikt zartow nie zrobil, to po pierwsze a po drugoie poza zartem o zastrzyku w dupie uzyskala noramalne odpowiedzi, sama napisalam ze nie wiem gdzie sie robi zastrzyki i w tek kwestii nie pomoge bo nie mam wiedzy - to była normalna rzeczowa odpowiedz, a ze sie przy okazji posmialam nie widze w tym nic zlego, nie smialam sie z tej osoby, ale z zartu sytacyjnego augusta...on nikogo bowiem nie obraził, alej zreszta udzielil normalnych odpowiedzi - ja doczytalam i widze...w desprecji ludzie szukaja pomocy a nie stawiaja warunki - czasem niektorzy potrzebuja jeszcze aspityny w tylek zanim naprawde zaczna sie leczyc i juz wiem ze zadna sila tego nie przyspieszy - a szkoda bo jak mowilam alkoholizm to gowno i ludzie umieraja....czesto jednak na wlasne zyczenie
          • aaugustw Re: gdzie zrobić zastrzyk od alkoholu??? 14.03.13, 17:45
            alkodarek napisał:
            > Po prostu, w odróżnieniu od Augusta i Ciebie z rodziną, postawiłem się w miejsc
            > u bezradnej i zrozpaczonej osoby, która akcie desperacji szuka dla siebie i być
            > może dla swojej rodziny ratunku. Nie ma pojęcia jak poprawić swoją tragiczną s
            > ytuację...
            _____________________________________________.
            Zaraz sie rozplacze...!
            Widze alkodarku, ze kiedy nie masz argumentow
            bierzesz sprawe na litosc...! ;-)
            Zapominasz przy tym, ze ona nie chce innych rozwiazan,
            co wyraznie podkreslila...!
            A... ;-)
    • jerzy30 w zadek sobie zrob - najlepiej ze spirytusu 14.03.13, 13:32
      nie ma takich zastrzykow, nie bylo i nie bedzie
      jesli ktos takie zastrzyki aplikuje to jest to zwykly oszust i naciagacz
      • alkodarek Re: w zadek sobie zrob - najlepiej ze spirytusu 14.03.13, 13:55
        jerzy30 napisał:

        > nie ma takich zastrzykow, nie bylo i nie bedzie
        > jesli ktos takie zastrzyki aplikuje to jest to zwykly oszust i naciagacz

        Sążniście ale prawdziwie , no może poza przyszłością , bo takowej nikt nie rozeznaje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka