Dodaj do ulubionych

Alkodarku..

09.04.13, 09:47
mam pytanie, moj przyjaciel o którym tobie pisałam chce zejśc z baclofenu nie długo, lekarz który mu zapisał nie wielkie ma w ogole doswiadzenie w tym temacie w sumie ekserymentuje chyba, pisałes, ze Ty juz nie bierzesz od jakiegos czasu, mógłbys napisac jak zszedles, z jakiej dawni i w jakim czasie? i czy nic sie nie dzieje? czy wspomagasz się czyms przy odsatwieniu??zebys zaraz nie odebrał tego jakos złosliwe:) obiecałam kumplowi, ze się spytam, bo on nie ma kontaktu z nikim, kto to bierze albo brał i jest pełen obaw co dalej..byłabym wdzieczna jak masz jakies spostrzezenia jak to wyglada,,dzieki
Obserwuj wątek
    • e4ska Re: Alkodarku.. 09.04.13, 13:26
      forum.gazeta.pl/forum/f,243462,Baclofen_leczenie_alkoholizmu.html
      Podaj przyjacielowi powyższy adres forum Alkodarka o baclofenie (i nie tylko).

      Tam znajdziesz wszystkie potrzebne informacje. Bez jazgotu i wścieklizny.

      Dawkowanie? Od tego jest lekarz!!! I nie musi być szczególnie doświadczony. Zadaniem lekarza jest douczać się, douczać się, douczać... Zresztą nie tylko w tym zawodzie ustawiczne doskonalenie to konieczność.
      • miskolaj Re: Alkodarku.. 09.04.13, 14:08
        ja tam nie jestem od pouczania lekarzy:) nie moja rola...pytałam tez nie w swoim imieniu i nie o konretne zalecenia co do dawek, tylko o doswiadczenia ze zchodznie a baclofenu, mało ludzi o tym mowi i pisze z tego co widze i on widzi...odesle go na forum,,dzieki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka